No ale jak się ma to tematu narzucania nam przez inne kraje tego co mamy robić moja dyskusja w innym temacie? Tak brakuje Ci argumentów - tylko na co? - że musisz hejtować dyskusje odniesieniami do dyskusji o aborcji (w celu dyskredytracji rozmówcy), gdzie jako jej przeciwnik podawałem tam argumenty na moje zdanie. Nie miejce tu na to. Trochę też brakuje Ci argumentów skoro jednym ich jest zlewanie, jak to mówisz, swoich rozmówców. Tak samo jak to robisz w odniesieniu do kleru co pokazuje Twój fanatyzm . A wiesz, z fanatykami trudno się dyskutuje, o ile wogóle to jest możliwe. Twoje zdanie też pewnie wielu zlewa ale się z tym nie obnoszą.
Akurat ja nie ma za wiele do powiedzenia w tej dyskusji, tylko tyle że osobiście jestem przeciwnikiem narzucania nam zdania przez innych, ponieważ wszelkie te "propozycje" powinny być najpierw poddane dyskusji społecznej bo na tym polega zdrowa demokracja inaczej tej demokracji nie ma ... albo jest zgniła. I za tym właśnie optuję. Za społeczną dyskusją. Aż tyle?
grinta napisał/a:Uwazam,ze okna zycia sa swietnym rozwiazaniem. Ktos w komentarzu pod artykulem napisal o dziecku poczetym ze spermy wzietej z banku. I co? Jakos o tym nie mowi sie, ze to wbrew prawom dziecka. W ogole uwzam,ze pomylono problem bo prawa dziecka w tym przypadku maja sie nijak do jego ewentualnej smierci gdyby nie owe okna. Kobieta jest wystarczajaco zszokowana ciaza, ktora chce ukryc przed swiatem i ten gest nieporzucenia w lesie jest dla niej i dla dziecka jedyna szansa na jego przezycie. Inaczej beda rodzic w domu i wyrzucac na smietnik. W ogole komus cos przeszkadza jak sa wazniejsze sprawy do naprawienia.
Dokładnie! Ktoś zauważył problem i zaadoptował rozwiązanie w naszej lokalnej specyfice. Komu to przeszkadza? Prawo do tożsamości ważniejsze od prawa do życia? W sumie 8 żyć na rok to nie tak wiele, żeby się tym prawem do życia wbrew prawu do tożsamości przejmować. Brrr, aż mnie ciarki przeszły jak to napisałem. Do czego zmierza ten świat, że w imię absurdalnych w konktekscie praw najważniejszych, pozwala na zabijanie? Bo przecież taka matka nie pójdzie do szpitala. Nawet jeśli w TV będzie najlepiej sfinansowana kampania propagująca anonimowe porody w szpitalu. Bo tacy są ludzie. Więc jaki będzie tego efekt? Chyba nie trudno przewidzieć.
ONZ w tej kwestii proponuje "anonimowe" porody w szpitalu. A przecież wiemy jak ta "anonimowość" w praktyce potem wygląda. Również uważam, że osoby, które korzystają z okien życia, raczej nie zdecydowały by się na poród w szpitalu, czego dowodzi to, że te porody nie odbyły się w szpitalu. Dzieci te znalazły by się na śmietniku a tak zyskały prawo do życia, nawet jeśli nie poznają swoich prawdziwych rodziców. Zgoda, że rodzi to pewną traumę ale za to żyją. Podobnie jest z prawem do pracy, szacunku. Brak tych praw rodzi też traumy ale ich brak jest powszechny. Z tym że tutaj wiekszosc polakow (w przeciwienstwie FacetaJakWielu) ma w tym pragmatyczny a nie fanatyczny pogląd. Nie roszczeniowy (jak np. emigranci - muzułmanie dzisiaj). Nie dajmy się więc zwariować nowomowie i jakimś absurdalnym prawom, które nie są większe od praw ważniejszych. Musimy miec jakąś hierarchię wartości bo zaburzenie tej hierarchii (do tego dąży dzisiejszy świat) prowadzi do ... chaosu.