netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

9 odpowiedzi9 573 wyświetleniazałożony przez caryatid, 17.12.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

Witam. Mam 28 lat. Jestem z mężem 11 lat, a 7 lat po ślubie. To była moja pierwsza miłość jego z resztą też..... Niby wszystko przez ten czas było ok, kłótnie oczywiście zdarzały się, ale to nic poważnego nie było, zawsze następowała zgoda. Mój mąż zawsze dużo pracował, zarabiał na nas itp. Ja urodziłam nasze dziecko, studiowałam na wymarzonych studiach i dopiero od niedawna pracuję. Obydwoje mamy zawody artystyczne. I wszystko było ok, do czasu kiedy mój mąż nagle mi powiedział ,że już mnie nie kocha.......... Zawsze był bardzo zazdrosny o mnie kontrolował dzwonił, pytał itp. zupełne przeciwieństwo mojej osoby. Nigdy go nie sprawdzałam, nigdy.zawsze miałam 100% zaufanie... I kiedy powiedział ze mnie już nie kocha byłam w totalnym szoku... Jak to? 2 tyg temu byliśmy na nartach a on nagle ze mnie nie kocha??? Przyznam ze na tydzień przed tym był zagranicą-służbowy wyjazd. Zaczęłam dociekać o co chodzi... Przyznał się że zakochał się w koleżance z pracy.... i to z wzajemnością.... ze mnie już nie kocha itp.... kazałam mu się wyprowadzić. Później próbował coś naprawiać, niby ze przemyślał, pozwoliłam mu wrócić, po czym znowu zączął mnie ranić mówiąc ze będzie starał się być ze mną choć i tak mnie nie kocha ale zmusi się dla dziecka..... No i tak trwało to 3 mies. Po czy zaczęło być naprawdę super. Ja się uniezależniłąm otworzyłam firmę i zabrałam się za swoją pracę. On zarzekał się ze odciął się od niej i ich kontakt ogranicza się do powiedzenia cześć...
I nagle wchodząc na facebook natknęłam na jego niewylogowane konto... a tam wiadomości do tej kobiety którą wcześniej był zauroczony..... niby nic takiego ale poczułam zagrożenie.....
i był pretekst do rozmowy........ Kolejny raz usłyszałam ze mąż znowu mnie nie kocha, nie wie czego chce od życia, ze ta kobieta mu si podoba, ze kokietuje ją ale nie zamierza układać sobie z nią życia...a ja....? A mnie nie kocha i tak naprawdę nie wie czego chce od zycia..... A ja kolejny raz słyszę to samo....Jak to nie kocha ??? 1 miesiąc temu pisał smasa ze kocha i tęskni a teraz nie...? Powiedział ze moze mieszkać ze mną ale wyłącznie ze wzgl na dziecko... nie wiem co robić.............mam dość, ile mozna być ranioną...? czy warto? ja postanowiłąm ze chyba nie chcę być z kimś kto mnie nie kocha a tylko udaje przed naszym dzieckiem .......bo po co marnować tak życie....???????? Proszę o kilka słów

2

Odp: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

mysle, ze masz racje i nie warto ciagnac takiego zwiazku w ktorym aktualnie sie znajdujesz. nawet kosztem dziecka. wypalisz sie przez ciagle gierki meza, z reszta on sam nie wie czego chce..
porozmawiajcie szczerze.

3

Odp: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

Cóż można poradzić!!!zostałaś bardzo skrzywdzona i to na pewno nie pozostanie bez oddzwięku na twojej psychice,masz dopiero 28 lat,jesteś bardzo młoda,ja tak sobie myślę dobrze zrobiła by Ci jakaś terapia bo to nie o to chodzi aby zwierzać się gdzieś tam nieznajomej osobie ,ale uważam, że dużo by to pomogło,mówię to bo terapie pomogły mi rozwiązać nie jeden problem,na pewno dowiesz się o sobie różnych rzeczy i będzie ci łatwiej rozwiązać problemy,ten twój mąż zagubił się,ale pomyśl o sobie ,nie pozwól sobą manipulować ,niech spada na drzewo tam jego miejsce niech się gdzieś z dala zastanawia co tak naprawdę chce w życiu ty nie masz obowiązku być tym obarczona masz swoje życie i dziecko które na pewno cierpi z tego powodu bo nie ma nic gorszego dla dziecka niż rozstanie rodziców,to utrata bezpieczeństwa i tym podobnych szereg innych rzeczy,bądz egoistką dla dziecka i dla siebie trzymam za ciebie kciuki,Pozdrawiam:)

4

Odp: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

Trudna sytuacja, ale skoro masz cały czas przeżywać załamanie psychiczne to lepiej skończyć taki związek. Piszesz, że się uniezależniłaś - ogromny plus dla Ciebie. Masz pracę, dziecko, jesteś młoda i jeszcze sobie zdążysz ułożyć życie z kimś kto Cię będzie naprawdę kochał, szanował i doceniał. Trzymaj się. :*

5

Odp: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi.... Macie rację i ja to wiem, że powinnam rzucić wreszcie to wszystko, bo to wkońcu powtórka takiego samego zachowania jakie było w marcu.... to samo zrobił i powiedział mój mąż..... Więc chyba nie mam już o co walczyć..... Boję się ze jak mój syn kiedyś się zapyta o tą sytuację, chce być fair i móc powiedzieć sobie i jemu ze dałam mężowi szansę ale on ją zaprzepaścił..... no bo tak chyba jest.....? drugi raz to samo.... 
i jeszcze jedna sprawa... Po ostatnim naszym rozstaniu (marcowym) poszedł na terapię, pochodził 2 miesiące po czym powiedział mi ze jego terapeutka powiedziała ze jest już "oczyszczony" i ona nie wiedzi potrzeby by nadal do niej chodził. Więc przestał, ale zainteresował się buddyzmem.... zaczął medytować i niby wszystko ok, do momentu kiedy zaczął czytać mega ilość książekj związanych z tym tematem..... Wydaje mi się że za bardzo interpretuje te książki, za bardzo wchodzi w ich treść i stara się przełożyć na naszą codzienność.... A to chyba nie o to chodzi.....

6

Odp: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

Droga Caryatid, nie, tak żyć jest po prostu nie sposób. To co możesz teraz zrobić i wydaje mi się najrozsądniejsze to pokazać swojemu mężowi, że Tobie już po prostu nie zależy. Może to go otrzeźwi, bo mam wrażenie, że on czuje się zbyt pewnie. Czasem tak bywa, że dopiero gdy zawiśnie widmo utraty najbliższej do tej pory osoby uświadamiamy sobie jak wielką wartość dla nas stanowi. Twój mąż zachowuje się jak rozpuszczony chłopiec. Kocha, za chwilę nie kocha, odchodzi i wraca, aby ponownie odejść. Ty to tolerujesz, choć Cię boli, ale on ma świadomość, że ma dokąd wrócić. Rozumiem, że Tobie jest bardzo ciężko, ale myślę, że należy postawić sprawę na ostrzu noża. I nawet jeśli w środku serce będzie podpowiadało inaczej postaraj się nie ugiąć, twardo trzymaj się tego, że taka postawa zwyczajnie Cię męczy i nie masz zamiaru dłużej tego znosić. Zresztą po co??? A jeśli wciąż tli się w Tobie uczucie i zdecydujesz, że chcesz dać mu szansę, wtedy  będzie pora na rozmowy. Powiedzcie czego nawzajem od siebie oczekujecie i jak ma dalej wyglądać Wasz związek. Trzymam kciuki, bądź dzielna, powodzenia!

7

Odp: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....
olina22 napisał/a:

Droga Caryatid, nie, tak żyć jest po prostu nie sposób. To co możesz teraz zrobić i wydaje mi się najrozsądniejsze to pokazać swojemu mężowi, że Tobie już po prostu nie zależy. Może to go otrzeźwi, bo mam wrażenie, że on czuje się zbyt pewnie. Czasem tak bywa, że dopiero gdy zawiśnie widmo utraty najbliższej do tej pory osoby uświadamiamy sobie jak wielką wartość dla nas stanowi. Twój mąż zachowuje się jak rozpuszczony chłopiec. Kocha, za chwilę nie kocha, odchodzi i wraca, aby ponownie odejść. Ty to tolerujesz, choć Cię boli, ale on ma świadomość, że ma dokąd wrócić. Rozumiem, że Tobie jest bardzo ciężko, ale myślę, że należy postawić sprawę na ostrzu noża. I nawet jeśli w środku serce będzie podpowiadało inaczej postaraj się nie ugiąć, twardo trzymaj się tego, że taka postawa zwyczajnie Cię męczy i nie masz zamiaru dłużej tego znosić. Zresztą po co??? A jeśli wciąż tli się w Tobie uczucie i zdecydujesz, że chcesz dać mu szansę, wtedy  będzie pora na rozmowy. Powiedzcie czego nawzajem od siebie oczekujecie i jak ma dalej wyglądać Wasz związek. Trzymam kciuki, bądź dzielna, powodzenia!

Naprawdę bardzo mądre słowa popieram w 100%,Pozdrawiam:)

8

Odp: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

Olina22 i laura33 bardzo Wam dziękuję..... macie rację, wiem.... tylko jak to wszystko zamienić w działanie..... od czego zacząć... To świeża sprawa, ale wkońcu to już druga taka akcja z jego strony (ostatnia w marcu). nie wiem co robić.... chciałabym go kopnąć porządnie w tyłek ale muszę zoraganizować na nowo naszą- moją i syna codzienność, a na to potrzeba trochę czasu by to wszystko ułożyć.. poza tym dochodzą święta itp.... I powiem Wam, że najbardziej denerwuje mnie to, ze on cały czas czuje się bezkarny.... nie czuje ze robi coś nad czym naprawdę powinien się zastanowić..... przecież potrzeba czasu na ogarnięcie takiej sytuacji, a jemu jest w zasadzie wszytko jedno co będzie.... on mnie nie kocha a resztę ma gdzieś.....
dzięki za wszystkie odpowiedzi na mój wątek!!!!!

9

Odp: PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

O, tez ciekawy watek

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » PONOWNE ROZSTANIE Z MĘŻEM.....proszę o radę.....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026