Od 3 miesięcy pisałam w sieci z chłopakiem.Mamy do siebie naprawdę sporą odległość i pierwszy raz spotkaliśmy się 2 tygodnie temu.Było miło,fajnie się rozmawiało,na koniec się całowaliśmy,bez języczka.To było przyjemne,może nawet czułam lekkie motyle w brzuchu,chciałam tego pocałunku.Spędziliśmy wtedy razem 5 h.Teraz spotkaliśmy się drugi raz.Też było miło,dużo śmiechu,fajne porozumienie,tylko jeśli chodzi o te pocałunki bez języczka to jest to dla mnie miłe,ale już tych motylów w brzuchu nie było,a pocałunki z języczkiem są dla mnie po prostu nudne,bo nic do niego nie czuję.Przyjemnie mi jest się z nim przytulać,ale nie wyobrażam sobie z nim czegoś więcej,np. seksu albo czegoś podobnego,bo mnie wystarczająco nie podnieca.Spędziliśmy razem 6 h.Nie zatrzymuję go,sam decyduje kiedy wraca.On chce się spotkać kolejny raz.. ale czy to ma sens?Czy większy pociąg fizyczny przyjdzie z czasem?Bo kiedy na niego patrzę to myślę,że jest przystojny,ale to wszystko.Nie wiem o co chodzi,jest w moim typie i podoba mi się,ale nie nosi mnie na jego widok.Podsumowując,to co czuję to po prostu lubię go,a sytuacje bliższe są miłe,ale tylko miłe,a nie porywające.Co myślicie?
Podobne tematy
2 2015-09-26 21:29:44 Ostatnio edytowany przez ZwykłyFacet (2015-09-26 21:30:03)
Rób mu nadzieje dalej, na bank będzie Ci wdzięczny ![]()
Nie
No, ale trochę dziwne, że przy pierwszym pocałunku były "motylki" a przy kolejnym pocałunku, już nie.
Chyba jednak nic z tego nie będzie.
Ponieważ powinno się więcej "motylków" poczuć przy drugim pocałunku, a tu nic.
5 2015-09-26 21:41:00 Ostatnio edytowany przez judyta2461 (2015-09-26 21:43:43)
No ale gdyby totalnie nic między nami miało nie być to chyba nawet nie byłoby mi miło przy przytuleniach czy pocałunkach,tak?A to jest dla mnie miłe i takie rzeczy wychodzą już między nami coraz bardziej naturalnie,jak to w związku,tylko nie czuję takich porywów,wielkich emocji.W poprzednim związku czułam wielkie emocje,ale to skończyło się po 2 randkach,więc może to powinno się budować tak powoli,może z czasem przyjdzie coś więcej?
No to, jeżeli jakieś tam emocje są w Tobie, jak z Nim jesteś, to może faktycznie potrzebujesz czasu?
Przy czym jeżeli nic a nic nie czujesz to daj sobie spokój. Szkoda Chłopaka.
W poprzednim związku czułam wielkie emocje,ale to skończyło się po 2 randkach,więc może to powinno się budować tak powoli,może z czasem przyjdzie coś więcej?
Związek skończył się po 2 randkach czy motyle? Co to 2 randki? Jedynie miłość od pierwszego wejrzenia daje motyle od początku i na nie wyczekujesz. W innych przypadkach miłość rozwija się długo i musicie być sobie bliscy. Musisz też być zdrowa.
Wyglądasz na desperatke, co to motyli szuka, byle kogo byle był do związku, a nie tworzenia z kimś czegoś szczególnego
Albo nam ktoś odpowiada albo nie niestety z czasem pociąg seksualny zazwyczaj słabnie jeśli u ciebie na początku jest kiepsko no to wybacz ale nie bardzo to widzę.
judyta2461 napisał/a:W poprzednim związku czułam wielkie emocje,ale to skończyło się po 2 randkach,więc może to powinno się budować tak powoli,może z czasem przyjdzie coś więcej?
Związek skończył się po 2 randkach czy motyle? Co to 2 randki? Jedynie miłość od pierwszego wejrzenia daje motyle od początku i na nie wyczekujesz. W innych przypadkach miłość rozwija się długo i musicie być sobie bliscy. Musisz też być zdrowa.
Wyglądasz na desperatke, co to motyli szuka, byle kogo byle był do związku, a nie tworzenia z kimś czegoś szczególnego
Nie jestem desperatką i nie szukam byle kogo do związku.Bardzo lubię tego chłopaka,ale jeśli chodzi o fizyczność to jest to dla mnie miłe i przyjemne,ale nie podniecające i dlatego zastanawiam się czy to może przyjdzie z czasem jak poczuję coś do niego więcej psychologicznie np. zauroczenie czy fizycznie będzie cały czas tak samo lub tylko gorzej...
To tak nie działa. Jak on teraz na Ciebie nie działa, to potem moze byc tylko gorzej.
Jestem zdania, że przychodzi na początku, ale początek to kilka randek. Myślę, że z tym całowaniem się na pierwszej randce przesadziliście. Nie miałaś nawet jak poczuć, że tego chcesz, bo od razu dostałaś.
Na twoim miejscu umówiłabym się jeszcze raz i zobaczyła jak będzie. W końcu za pierwszym razem były motyle.