netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kolega z pracy

6 odpowiedzi2 431 wyświetleńzałożony przez dizziness, 26.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Kolega z pracy

Piszę i sama sobie się dziwię, że to piszę. Mój "problem" jest tak śmieszny i dziecinny, że błogosławieństwem jest moja anonimowość.

Przechodząc do sedna - pracuję i lubię tam pracować, a jeszcze bardziej lubię jak w pobliżu znajduję się wspomniany w temacie kolega z pracy smile
Sprawa wygląda tak, że spodobał mi się. I teraz czekam jak księżniczka, aż dostanę jakiś znak czy jest droga wolna, czy jednak furtka zamknięta. Czekam już sobie tak miesiąc z hakiem, wodząc za Nim rozanielonym wzrokiem, od czasu do czasu połączonym z uśmiechem i nie wiem jak interpretować Jego zachowania. Zdarza się, że spojrzenie czy uśmiech są odwzajemnione, ale zdarza się również że w ogóle nie patrzy w moim kierunku. Raczej nie mamy możliwości porozmawiania. Żebyśmy mogli być chwilę sami, to w ogóle mogę zapomnieć. Jedyną opcją jest rozmowa w autobusie - i tutaj też już moje wariactwo się ukazało, bo kiedy ma na tę samą zmianę co ja, to jadę 10 minut wcześniej autobusem, żeby zdążyć na następny autobus, którym jedzie On by móc chociażby powiedzieć Mu "cześć". I kilka dni temu spóźniłam się na ten drugi autobus, więc jechałam późniejszym, a On w pracy zapytał jak przyjechałam, bo mnie nie widział i właściwie tylko po to zjawił się w pobliżu. Myślę, że istotne jest to, że ów kolega jest na wózku inwalidzkim, ja jestem osobą zdrową, mam lat 24, On (chyba) 33.

A pytania brzmią: Jak Mu pokazać, że mi się podoba? Ewentualnie: Jak ja mam zrobić jakiś pierwszy krok? Albo po prostu: Jak Go ośmielić, żeby to On zrobił ten pierwszy krok?

2

Odp: Kolega z pracy

spytaj czy po pracy wyskoczy z tobą na piwo... albo dalej wódź za nim wzrokiem

3

Odp: Kolega z pracy

Tobie jest potrzebna miłość platoniczna? Dlatego wybrałaś niepełnosprawnego chłopaka.

4

Odp: Kolega z pracy
MrSpock napisał/a:

Tobie jest potrzebna miłość platoniczna? Dlatego wybrałaś niepełnosprawnego chłopaka.


Dlaczego miłość platoniczna?

5

Odp: Kolega z pracy
MrSpock napisał/a:

Tobie jest potrzebna miłość platoniczna? Dlatego wybrałaś niepełnosprawnego chłopaka.

Nie wybierałam, po prostu się stało. Poza tym co to za różnica czy jest na wózku, czy by nie był?

6

Odp: Kolega z pracy

Sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa. Zaproś go na kawę czy piwo. Mamy równouprawnienie od wielu lat, a niektóre kobiety nadal o tym zapominają.

7

Odp: Kolega z pracy
dizziness napisał/a:

Poza tym co to za różnica czy jest na wózku, czy by nie był?

Może jest sparażliżowany od pasa w dół? Jeteś młoda, a nie każdej kobiecie wystarczą palce i język partnera.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026