netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zimny partner-proszę o pomoc

5 odpowiedzi2 710 wyświetleńzałożony przez MagdalenaD_1988, 20.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zimny partner-proszę o pomoc

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Zimny partner-proszę o pomoc

Witam Was wszystkie:-)
Proszę o pomoc, sugestie.
Jestem 27 latką, jedynaczką z ciepłego pełnego miłości domu. W moim domu panuje zdrowa atmosfera i mam bardzo dobry kontakt z rodzicami.
Od roku jestem w związku z mężczyzną (27 lat), który pochodzi z domu, w którym panował zimny chów. Rodzice prowadzący wielką firmę, ciągle na wyjazdach, nie przekazywali uczuć swojemu dziecku. Moim partnerem najczęściej opiekowały się nianie lub sąsiadki. W wieku 16 lat przeprowadził się do Wwy i zaczął żyć samodzielnie, w domu nic go nie trzymało.
W wyniku braku ciepła w domu sam jest osobą zimną, potrafi przytulić, powiedzieć miłe słowa, potrzebuje ciepła ale wyczuwam pewną blokadę przed ciągłym bliskim kontaktem. Jest sztywny, rodzice wpoili mu dobre maniery itp itd... Tu pojawia się pierwszy problem. Zwraca mi uwagę: "nie mówi się yhy tylko tak", na pytanie czy już odchodzimy od stołu bo zauważyłam, że dokończył posiłek oraz kawę słyszę: "w moim domu odchodzi się od stołu wtedy gdy ostatnia spożywająca posiłek/napój osoba sama podziękuje i od niego odejdzie", i znów: na pytanie Pani w recepcji hotelu "Czy z daleka Państwo przyjechali?" - odpowiadam: spod Lublina i słyszę: "nie podoba mi się to, że dzielisz sie takimi informacjami z obcym ludźmi - mnie rodzice uczyli, że obcym nie mówimy o sobie nic" i wiele wiele innych....
Do tego w poprzednim tygodniu będąc wspólnie na wakacjach (wyczuwałam dystans z jego strony, oschłość) na moje pytanie czy traktujesz mnie w końcu jak koleżankę czy dziewczynę odpowiedział, że powinniśmy zostać przyjaciółmi bo pewne moje zachowania go drażnią. Za kilka dni poczuł stratę i chciał wrócić do stanu poprzedniego.... ehh
Tego samego dnia poprosił o to żebym napisała na kartce co mnie w nim drażni+ moje oczekiwania wobec niego i wzajemnie. Ale po co pisać? Wolę otwartą rozmowę, dyskusję. On twierdzi, że lepiej mu się piszę o takich rzeczach.... czyli w przyszłym domu gdy pojawi się problem to będziemy sobie przekazywali karteczki????
Zwierzył mi się na wakacjach, że w przyszłości nie będzie mógł począć dziecka naturalnie ponieważ w wyniku zaniedbań rodziców miał przeprowadzoną zbyt późno operację na wnętrostwo i jego nasienie jest bardzo niskiej jakości.
Jestem otwartą wesołą osobą, nie wiem czy jest sens się męczyć. Akceptuje go takim jaki jest, on natomiast chce mnie zmienić, umiem przyjmować do siebie uwagi gdy są cenne i słuszne ale on sam nie zachowuje się perfekcyjnie więc ja to wszystko zaczynam uważać za hipokryzje..
Proszę o cenną pomoc, będę bardzo wdzięczna

2

Odp: Zimny partner-proszę o pomoc

Ani on nie akceptuje Twojego zachowania, ani Ty jego. Każde z was w różny próbuje zmienić tę drugą osobę, by dopasować ją do swego wyobrażenia.

3

Odp: Zimny partner-proszę o pomoc

kochasz go? on kocha Ciebie bezgranicznie? W Waszym związku jest miłość, akceptacja, ciepło, poczucie bezpieczeństwa, zaufanie? Czujesz się w jego towarzystwie swobodnie? Odpowiedz sobie na te pytania. I zastanów się czy takiego związku chcesz z takim mężczyzną, który jest zimny.

4

Odp: Zimny partner-proszę o pomoc

Wiesz znam cos podobnego nie tak samo ale dziewczyna byla zimna w uczuciach a jak jedna strona tylko o to dba to to dlugo sie nie utrzyma. LUdzie sie nie zmienia z charakteru on juz taki bedzie bardzo nie pasujecie do siebie niestety lepiej to skonczyc wczesniej on mozxliwe ze sie tylko przyzwyczail do ciebie i tyle. Ale ty bedziesz pewnych zachowan zhego stroiny chciala a inne beda cie denerwowaly np. i tylko sie bedziesz meczyla.  Mysle ze to taki powazny sztywniak brak w nim takiej normalnoscoi wesolosci no mysle ze wiesz co mam na mysli wink powiedzial zostanmy przyjaciolmi to juz nie byl pewny. Z takim osobami co nie sa wychowywani w cieplej rodiznnej atmosferze jaka jest u ciebie to ciezko jest najlepiej bly taki co podobnei sie wychowywal i mysli jak ty z tym sie nie dogadacie. Nie wiem iel jestescie razem ale lepiej zakoncz to bedzie lepiej dla ciebie bo jescze ty sie potem zrobisz taka dziwna jak on wink Chcesz miec pozniej w domu taka atmsfere rodzinna dziwna jaka u niego byla jest wielu fajniejszych facetow na tym swiecie naprawde.

5

Odp: Zimny partner-proszę o pomoc

Przecież on w ogóle do ciebie nie pasje. Dlaczego go poznałaś, w jakich okolicznościach??? Taka relacja nie powinna trwać nawet tygodnia. Nie do końca jest tak, że gdy się wychodzi ze złymi relacjami z dzieciństwa, to się człowiek staje zły. Ja miałem tragiczne relacje w rodzinie a jestem bardzo dobrym człowiekiem. To jest raczej kwestia cech charakteru od urodzenia. Jak z nim będziesz to skrzywdzisz siebie. Facet nadaje się do leczenia na kilka lat. Dobrego człowieka rozpoznasz po tym jak okazuje współczucie, czy jest opiekuńczy, pomaga bezinteresownie, interesuje się twoimi sprawami. On tego w ogóle nie ma.

6

Odp: Zimny partner-proszę o pomoc

Dziękuje za wypowiedzi kochani!
On przejście na stopę przyjaźni motywował również faktem, iż ja jestem zbyt emocjonalną osobą .
Jednak nie uda mi się z epoki lodowcowej jaka panuje w nim przejść na globalne ocieplenie.
Nic na siłę więc jak mówią - żegnaj Gienia....

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zimny partner-proszę o pomoc

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026