Upalna końcówka lata sprawiła, że władze Muzeum Auschwitz-Birkenau podjęły decyzję o zamontowaniu kurtyn wodnych przed wejściem na teren byłego obozu koncentracyjnego. Takie rozwiązanie miało zminimalizować ilość omdleń, do których dochodziło podczas stania w kolejce do kas biletowych. Turyści nie do końca docenili troskę o ich zdrowie, ponieważ zraszacze wywołały oburzenie oraz niesmak przez skojarzenia z prysznicami w komorach gazowych.
Jak sądzicie, władze muzeum rzeczywiście popełniły faux pas i przekroczyły granicę dobrego smaku? A może turyści przesadzają?


Źródło zdjęć: radiozet.pl

