Witam!
Nie wiem jak zacznę, dobra zacznę tak bez wstępów.
Moja ciotka jest gorliwą feministką. I wszystkich zachęca do tego. Jest po rozwodzie. Z tego co wiem i pamiętam. To ona wyszła za mąż bardziej z rozsądku i z korzyści. Życie rodzinne nigdy jej nie służyło. Cały czas praca, kariera, niezależność, dbanie o wygląd.
Jeżeli ktoś jej zwracał uwagę, albo się sprzeciwiał to zaraz się denerwowała i awanturowała. Powiem tak to mądra piękna wykształcona kobieta ale bardzo zamknięta w sobie, tajemnicza, onieśmiela innych.
I nagle taka zmiana. Ma faceta on jest co najemnej 10 lat albo i więcej starszy. Jemu nadskakuje, słucha go we wszystkim, można powiedzieć w ogień by za nim wskoczyła. Misiek to misiek tamto, kupuje tylko takie ciuchy jakie się jemu podobają. Bardzo liczy się z jego zdaniem.
A on za nią tak wcale nie jest. Przykład, mieli wesele jednego dnia u jego rodziny i u naszej. I ten misiek jej powiedział żeby on to idzie do swojej rodziny ona niech idzie do swojej ale ma do niego dołączyć. I faktycznie pobyła na weselu do 11, on napisał, ze będzie rozczarowany jeżeli nie przyjedzie więc się zebrała i pojechał do niego. Co więcej ciotka nadal twierdzi, że jest feministką i nadal ma ten sam pogląd na rodzinę.
Nie zmieniła się. Ale wobec faceta jest jest..no trudno to określić.
Moje pytanie co ten facet ma w sobie? Spotkałyście się z taką sytuacją?
Podobne tematy
2 2015-08-28 11:04:10 Ostatnio edytowany przez Amelia&amelia (2015-08-28 11:12:52)
Dodam, że ciotka miała bardzo liczne grono adoratorów, ale ona ich wszystkich gasiła jak pety na dworcu. A za tym facetem ona sama biegała. Zabiegała o jego względy. Mówię Wam ona o nim to opowiada jakby to był jakiś cud, cudotwórca ideał.
I oni są już razem ponad 4 lata to raczej nie jest zauroczenie. Myślicie, że to jest właśnie miłość? Raz i trafiony zatopiony? Że takie uczucie przychodzi z wiekiem?
Z wiekiem to tylko przychodzi chyba ślepota ktora swoja droga tez jest slepa co wyjasnia dlaczego hmm tak długo idzie i nie moze trafić.
No ale kto tu jest nieszczęśliwy ?
4 2015-08-28 15:30:19 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2015-08-28 15:30:39)
Jak na moje, cioteczka trafiła nareszcie na kogoś, kto potrafi poskromić jej "niezależność" i feminizm
Kobiety uwielbiają silnych charakterem mężczyzn i być może temu, jako jedynemu, udało się ciotkę zdominować. Stąd to latanie za nim i uwielbienie w oczach.
Jak na moje, cioteczka trafiła nareszcie na kogoś, kto potrafi poskromić jej "niezależność" i feminizm
Kobiety uwielbiają silnych charakterem mężczyzn i być może temu, jako jedynemu, udało się ciotkę zdominować. Stąd to latanie za nim i uwielbienie w oczach.
Hahahaha, trafiła kosa na kamień ![]()