Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 53 ]

1 Ostatnio edytowany przez kareninka (2015-08-27 19:49:36)

Temat: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Nie będę ukrywać, ze jestem kobietą z wysokim libido. Nie chodzę do łóżka z przypadkowymi typami na jedną noc, ale i tak nie podoba mi się moje dotychczasowe prowadzenie. Pójście do łóżka z facetem, z którym randkuję zwykle zajmuje mi mniej niż 2 miesiące (no ok, raz wytrzymałam ponad 6 miesięcy) i dzieje się to zawsze z mojej inicjatywy. Tym sposobem mając 22 lata miałam już 3 partnerów w ciągu 3 lat od rozpoczęcia współżycia. Stwierdziłam, że czas przestać dopisywać bezmyślnie kolejne imiona do listy facetów, tylko pójść z kimś do łóżka dopiero wtedy, gdy będę wiedziała na 100%, że jesteśmy w sobie zakochani, a nie że "jesteśmy o krok do miłości, lecz to jeszcze nie miłość" lub że "no może coś z tego będzie, ale jeszcze nie wiemy". Problem w tym, że to wcale nie jest tak łatwo znaleźć faceta godnego miłości. I teraz moje pytanie: Ile jest w stanie wytrzymać bez seksu przeciętny facet przed trzydziestką/ po dwudziestce? Czy zbyt długie czekanie nie sprawi, że on się wgl do mnie zniechęci i nawet jesli by się coś w nim rodziło, jakieś uczucie, to moja niechęć pójścia do łóżka może to uczucie w nim zgasić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Ja "wytrzymałem" 24 lata big_smile (tak, nigdy tego nie robiłem). Więc odp brzmi: pewnie długo

3

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Wytrzyma tyle ile będziesz chciała. Co to za pytanie???

4

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Autorko dlaczego się tak nisko cenisz? Ze jak nie dasz seksu to odejdzie? To znaczy, ze bezwartościowy facet.
Właśnie porządnego zakochanego faceta poznaje się po tym, że poczeka z seksem tyle czasu aż partnerka będzie gotowa.

5

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Nie wytrzymasz big_smile szczególnie jeżeli Ci się bardzo spodoba ;]

-

6

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
KreatywnySync napisał/a:

Ja "wytrzymałem" 24 lata big_smile (tak, nigdy tego nie robiłem). Więc odp brzmi: pewnie długo


No proszę Cię. Chodziło mi o faceta, który wie co to seks. Wiadomo, że przed pierwszym razem to raczej do tego tak nie ciągnie, przynajmniej mnie nie ciągnęło. Po inicjacji życie się zmienia kochany. tongue

7

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

No to się kobieto określ. Nie tyle facet nie wytrzyma co ty musisz potrzeby załatwić. No ok. Ale nie dziw, się, że faceci nie traktują Cie poważnie i dopisujesz kolejne imiona do listy.

8

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
Ludmiłaa napisał/a:

No to się kobieto określ. Nie tyle facet nie wytrzyma co ty musisz potrzeby załatwić. No ok. Ale nie dziw, się, że faceci nie traktują Cie poważnie i dopisujesz kolejne imiona do listy.

O co Ci chodzi? Wszystko co było do powiedzenia na mój temat uwzględniłam w pierwszym poście. Nie rozumiem czemu nagle do mnie z mordą lecisz. Nie doczytałaś? Nie moja wina.

9

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Już pisałem w innym wątku, że najlepszym dla kobiet facetem jest kastrat, eunuch. Taki jest z kimś na pewno z Miłości i nie myśli o seksie. Wystarczy znaleźc takiego. A bez seksu wytrzyma dowolnie długo. Ideał.

10 Ostatnio edytowany przez kareninka (2015-08-27 23:00:41)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
Facet79 napisał/a:

Już pisałem w innym wątku, że najlepszym dla kobiet facetem jest kastrat, eunuch. Taki jest z kimś na pewno z Miłości i nie myśli o seksie. Wystarczy znaleźc takiego. A bez seksu wytrzyma dowolnie długo. Ideał.

Hahaha Nie, ideał by był wtedy, gdy nie złościłby się, gdy go kobieta zaczęłaby zdradzać. tongue Przecież my też mamy popęd. tongue

11

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Pytanie jest wręcz idiotyczne.

Vae Victis

12

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
kareninka napisał/a:

Hahaha Nie, ideał by był wtedy, gdy nie złościłby się, gdy go kobieta zaczęłaby zdradzać. tongue

Kastrat spełnia ten warunek. Nie byłby zazdrosny bo nie ma o co.

kareninka napisał/a:

Przecież my też mamy popęd. tongue

No nie wiem. Popęd to dla mnie coś co potrafi samodzielnie czymś sterować. I coś co jest na tyle silne, że motywuje samodzielnie do działania. Czyli jeśli piszesz, że masz popęd seksulany to znaczy, ze potrzebe seksu czasem czujesz na tyle silną, że aż sama szukasz partnera na sam seks.

A tak nie jest. Szukasz seksu ktory uzupełni Miłośc. To nie jest popęd.

13

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Czyli w związku wolnym lub małżeńskim nie ma popędu?

14

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
Facet79 napisał/a:
kareninka napisał/a:

Przecież my też mamy popęd. tongue

No nie wiem. Popęd to dla mnie coś co potrafi samodzielnie czymś sterować. I coś co jest na tyle silne, że motywuje samodzielnie do działania. Czyli jeśli piszesz, że masz popęd seksulany to znaczy, ze potrzebe seksu czasem czujesz na tyle silną, że aż sama szukasz partnera na sam seks.

A tak nie jest. Szukasz seksu ktory uzupełni Miłośc. To nie jest popęd.

Oezu no "libido". Jak zwał tak zwał. Zresztą są kobiety, które szukają samego seksu, więc stwierdzenie, ze kobiety też mają popęd jest trafne. tongue

15 Ostatnio edytowany przez Akaya (2015-08-27 23:19:31)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

O jeju żabko czy mi się wydaje, czy Ty twierdzisz, iż wartościowy facet nie będzie uprawiał seksu po (załóżmy) wspólnie spędzonych kilku miesiącach libacji? przecież - seks jest dla ludzi. Skoro Ty masz popęd - po prostu musisz poznać kogoś, kto sprawia, że ten kisiel w gatkach nie rodzi się od samego patrzenia na lubego big_smile

EDIT: Facet ma nie traktować kobietę poważnie nawet jak przespał się z nią po dwóch miesiącach? Jezusie nazareński, skąd takie mniemanie xD

Aleksander, 24.02.2016 :3

16 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-08-27 23:39:14)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
rossanka napisał/a:

Czyli w związku wolnym lub małżeńskim nie ma popędu?

Jezeli to, czy jest seks, zalezy od tego, czy para czuje Milosc, to zgadza sie - nie ma. Przeciez czesto w zwiazku seks znika gdy tylko pojawiaja sie problemy czy niepewnosc, czy nadal jest Milosc. Gdyby byl poped to ochota na seks bylaby niezaleznie od emocjonalnej otoczki.

I kobiety potrafia wylaczyc poped seksualny gdy znika poczucie tego emocjonalnego bezpieczenstwa. A faceci nie. Jak seks w zwiazku znika to zdradzaja albo ida do burdelu.

kareninka napisał/a:

Zresztą są kobiety, które szukają samego seksu, więc stwierdzenie, ze kobiety też mają popęd jest trafne. tongue

Duzo takich osobiscie znasz? Moim zdadniem kobieta zawsze jednak marzy o czyms wiecej. Moze tylko nie od razu to okazuje.

17

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
Facet79 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czyli w związku wolnym lub małżeńskim nie ma popędu?

Jezeli to, czy jest seks, zalezy od tego, czy para czuje Milosc, to zgadza sie - nie ma. Przeciez czesto w zwiazku seks znika gdy tylko pojawiaja sie problemy czy niepewnosc, czy nadal jest Milosc. Gdyby byl poped to ochota na seks bylaby niezaleznie od emocjonalnej otoczki.

Czyli wynika z tego,że trzeba jak to się mówi pielęgnować miłość w zwiazku.

18

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Ale podobnoż facet musi co dwa, trzy dni opróżnić, hm ... jakby to ująć... jądra. I co to jest biologia, fizjologia. Jak to się ma do popędu, miłości, chcicy. Dlaczego zdrowy,facet bez sexu jest poddenerwowany, przygnębiony, sfrustrowany albo nosi go.

19

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
kareninka napisał/a:
Facet79 napisał/a:

Już pisałem w innym wątku, że najlepszym dla kobiet facetem jest kastrat, eunuch. Taki jest z kimś na pewno z Miłości i nie myśli o seksie. Wystarczy znaleźc takiego. A bez seksu wytrzyma dowolnie długo. Ideał.

Hahaha Nie, ideał by był wtedy, gdy nie złościłby się, gdy go kobieta zaczęłaby zdradzać. tongue Przecież my też mamy popęd. tongue

Wiem, że to żarcik, ale przecież na momencie byś straciła zainteresowanie kimś takim:P. Tak samo jak stracisz kimś, kto Cię nie zaciągnie w miarę szybko do łóżka.

-

20

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
rossanka napisał/a:

Czyli wynika z tego,że trzeba jak to się mówi pielęgnować miłość w zwiazku.

Ale to niestety nie wystarcza. Milosc jest konieczna, ale nie wystarcza. Sa przeciez zwiazki ktore sie kochaja a seks znika.

21

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Ó

Facet79 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czyli wynika z tego,że trzeba jak to się mówi pielęgnować miłość w zwiazku.

Ale to niestety nie wystarcza. Milosc jest konieczna, ale nie wystarcza. Sa przeciez zwiazki ktore sie kochaja a seks znika.

Znika jak ktoś jest np chory.Albo ogólnie zdrowotne nie domaga.
Jak masz angine to też się ci nic nie chce.
Nie znam pary,gdy obydwoje się kochają a seks nagle im znika.

22

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
rossanka napisał/a:

Znika jak ktoś jest np chory.Albo ogólnie zdrowotne nie domaga.
Jak masz angine to też się ci nic nie chce.
Nie znam pary,gdy obydwoje się kochają a seks nagle im znika.

No ale nawet na tym forum są przykłady, że jednak znika.

Wydaje mi sie, że kobietom czesto seks jest potrzebny by zdobyć, złapać faceta. Potem mniej. I mniej. Aż znika. Przecież facet ożeniony, dzieci są. To po co nadal seks ?

23

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Coś co daje fizyczną przyjemność nigdy nie zniknie. A kobietom jest ciągle tak samo potrzebny jak facetom, o ile nie bardziej.

-

24

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Facet wytrzyma dokładnie tyle, ile będzie chciał. A skutki? Opisywane są w innych wątkach smile.

25

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Jak komuś zależy to poczeka cierpliwie tyle ile trzeba. Osobiście nigdy nikogo tak nie przetrzymywałam na początku. I maksymalnie wstrzymywałam do miesiąca. Aktualnie od 1,5 roku mam stałego partnera. Jestem po porodzie pół roku i po nim panicznie bałam się zbliżenia,bo strach przed kolejną ciążą był o wiele większy niż chęć seksu (w moim przypadku,bo partner to mógłby na okrągło). I najdłużej wstrzymałam swojego partnera coś koło 1,5 miesiąca. I robił się strasznie nerwowy i poirytowany i bardzo pobudzony był (to chyba skutek uboczny nagłego odcięcia od seksu big_smile ), bo odkąd mam wkładkę domaciczną i mogę uprawiać seks to się uspokoił ;D

26

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

@kareninka:   dorośli ludzie chodzą do łóżka wtedy kiedy oboje tego chcą. Ty nie jesteś jeszcze dorosła, bo kombinujesz teorie kiedy się powinno iść do łóżka. Jak Ty chcesz seksu i on chce seksu to idziecie do łóżka -- bo WY oboje tego chcecie. To jest zadziwiająco proste... I nie ma znaczenia, czy to będzie na trzeciej randce, czy po 6 miesiącach, czy po 5 latach znajomości.

PS. wg mnie im wcześniej tym lepiej...

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

27

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Racja smile

28

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Obecnie jestem ponad miesiąc bez. "Wyłączyłem" libido i jakoś źle się z tym nie czuję. Jak będę potrzebował to z powrotem włączę. Bo robić to umiem:)

29 Ostatnio edytowany przez bakalia (2015-08-29 09:41:45)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

kareninka,

A ja mam sporo wątpliwości do tego, czy Ty wiesz, czego chcesz. Piszesz, że facet Cię pociąga i ciężko Ci się jest "powstrzymać", ale chcesz się bawić w jakieś gry pozorów i udawanie "grzecznej dziewczynki". No, właśnie- czy aby na pewno jest sens udawać kogoś, kim się nie jest? Bo mnie się wydaje, że Tobie wcale o tą "miłość" nie chodzi (przecież z trzema poprzednimi nie miałaś z tym problemu), tylko o to dopisywanie imion i ewentualne przyznanie się do poprzednich przed obecnym.

Ja na przykład nie wyobrażam sobie pójść do łóżka z facetem, którego nie znam dobrze. Tak, potrzebuję czegoś więcej, uczucia, poczucia stabilności związku. Odpowiadając na Twoje pytanie- z moim facetem zaczęłam sypiać po roku. W tym czasie zdążyłam się przekonać, iż jest odpowiednią osobą i zakochać się w nim. Gdy zaczęliśmy się spotykać ja miałam 21 lat (no, kilka miesięcy przed 21 urodzinami), a on 25. Czekał grzecznie, nie naciskał, nie obrażał się, nie szantażował, jak to na tym forum można często sobie poczytać, co panowie robią, gdy mu dziewczyna nie chce "dać". Prawiczkiem też już nie był, więc kwestia "bo seksu nie znał" odpada. Powiedziałam mu po prostu, że nie czuję się jeszcze gotowa i to zrozumiał. Raz na czas, przy trochę "gorętszej akcji" upewniał się, że w dalszym ciągu podtrzymuję swe zdanie "bo, jakby coś, to on jest gotowy wink ". Baa, potrafiliśmy nieraz spać w jednym łóżku i seksu nie było, chociaż wiem, że dla faceta to niekoniecznie "komfortowa sytuacja". tongue

Puenta? Myślę, że jeżeli facet jest normalny i chce od Ciebie czegoś więcej niż seksu, to poczeka. Oczywiście nie mam tutaj na myśli jakichś "dziwnych" sytuacji typu wspólny związek ze stażem kilkuletnim i on w dalszym ciągu "czeka". Rzecz w tym, że Ty mi się nie wydajesz na "niegotową", a na osobę, która chce się bawić w jakieś gierki, co by się wybielić. Oczywiście, masz do tego prawo, ale czy to ma sens? Gdybym była facetem i wiedziała, że z trzema poprzednimi sypiałaś szybko i nie miałaś z tym problemu, a ze mną masz, to bym pomyślała "o co kaman?". A tłumaczenia "bo z tamtymi było bez miłości, a teraz chcę z!" raczej by Cię zbytnio nie "wybieliły" w mych oczach.

Akaya napisał/a:

EDIT: Facet ma nie traktować kobietę poważnie nawet jak przespał się z nią po dwóch miesiącach? Jezusie nazareński, skąd takie mniemanie xD

Życie, moja droga, życie. Może Ci się nie podobać i możesz sobie iksdekować, ale mentalności społeczeństwa nie zmienisz. Ogólnie to jak już pisałam, nie jestem zwolenniczką szybkiego seksu, ale śmieszą mnie mnie stwierdzenia, że facet to "zalicza" i jest "macho", a kobieta to "puszczalska dziwka". Myślę jednak, że to są bardzo głęboko zakorzenione poglądy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Po prostu zakłada się, że facet chce seksu i to jest normalne, a kobieta jest stroną, która daje przyzwolenie. Stąd też "za szybki" jest to "wina" kobiety, bo facet przecież "ma swoje potrzeby", więc nie ma w tym nic dziwnego, że do seksu dążył. To zwykle kobiety słyszą rady typu "nie idź z nim zbyt szybko do łóżka", dlaczego nie faceci? Ano, już pisałam dlaczego.

Tak jak pisałam powyżej, z moim facetem zaczęłam sypiać po roku związku. Kiedyś nawet na ten temat rozmawialiśmy i on na początku zaczął trochę pokrętnie (uważając przy tym na słowa), że wiadomo, gdyby to od niego zależało tylko, to by seks był dużo, dużo wcześniej. Stwierdził, że "nic co wartościowe nie przychodzi łatwo", rok szybko minął i "warto było czekać". Nawet u mojego faceta, który bardzo delikatnie dobierał słowa podczas tej rozmowy wyczułam trochę tej męskiej hipokryzji. Uznał, że w sumie to wolał poczekać nawet ten rok niż gdybym mu się "oddała" na początku znajomości. Niestety, nie pierwszy raz się spotykam z takim myśleniem płci przeciwnej. Z jednej strony, gdyby była okazja, to by z niej skorzystał, z drugiej znowu wolałby, gdyby kobieta nie odkrywała wszystkich kart od razu. Na tym forum też można przeczytać mnóstwo tematów typu- "przespałam się z nim na pierwszej/piątej (etc.) randce i przestał się do mnie odzywać- dlaczego? sad". Życie.

30

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
bakalia napisał/a:

Puenta? Myślę, że jeżeli facet jest normalny i chce od Ciebie czegoś więcej niż seksu, to poczeka. Oczywiście nie mam tutaj na myśli jakichś "dziwnych" sytuacji typu wspólny związek ze stażem kilkuletnim i on w dalszym ciągu "czeka". Rzecz w tym, że Ty mi się nie wydajesz na "niegotową", a na osobę, która chce się bawić w jakieś gierki, co by się wybielić. Oczywiście, masz do tego prawo, ale czy to ma sens? Gdybym była facetem i wiedziała, że z trzema poprzednimi sypiałaś szybko i nie miałaś z tym problemu, a ze mną masz, to bym pomyślała "o co kaman?". A tłumaczenia "bo z tamtymi było bez miłości, a teraz chcę z!" raczej by Cię zbytnio nie "wybieliły" w mych oczach.

Dokładnie tak właśnie jest. Dodam, że żaden facet (czy to prawiczek, czy casanova) nie będzie zadowolony wiedząc, że musi czekać o wiele dłużej niż poprzedni faceci. Po prostu zacznie się szukanie dziury (:P) w całym.

bakalia napisał/a:

Życie, moja droga, życie. Może Ci się nie podobać i możesz sobie iksdekować, ale mentalności społeczeństwa nie zmienisz. Ogólnie to jak już pisałam, nie jestem zwolenniczką szybkiego seksu, ale śmieszą mnie mnie stwierdzenia, że facet to "zalicza" i jest "macho", a kobieta to "puszczalska dziwka"

Bo dla większości kobiet taki facet jest pociągający, a dla ogromnej części facetów taka kobieta nie stanowi poważnego materiału na żonę, co najwyżej na przygodę. Wychodzi więc na to, że to jest męskie, ale kobiece już niekoniecznie. Stąd zapewne ten podział.

-

31

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
bakalia napisał/a:

kareninka,

A ja mam sporo wątpliwości do tego, czy Ty wiesz, czego chcesz. Piszesz, że facet Cię pociąga i ciężko Ci się jest "powstrzymać", ale chcesz się bawić w jakieś gry pozorów i udawanie "grzecznej dziewczynki".

Chyba pomyliłaś wątki. hahahaha tongue Nigdzie nic takiego nie napisałam, a co lepsze NIE MAM ŻADNEGO FACETA! big_smile

Bo mnie się wydaje, że Tobie wcale o tą "miłość" nie chodzi (przecież z trzema poprzednimi nie miałaś z tym problemu), tylko o to dopisywanie imion i ewentualne przyznanie się do poprzednich przed obecnym.

Przecież właśnie to samo stwierdziłam opisując mój problem: "czas przestać dopisywać bezmyślnie kolejne imiona do listy facetów"
Miłość ma być moim zabezpieczeniem przed zbyt długą listą facetów. Dziwię się, że muszę tłumaczyć tak oczywiste rzeczy, które wynikają z mojego pierwszego postu...

Rzecz w tym, że Ty mi się nie wydajesz na "niegotową", a na osobę, która chce się bawić w jakieś gierki, co by się wybielić. Oczywiście, masz do tego prawo, ale czy to ma sens? Gdybym była facetem i wiedziała, że z trzema poprzednimi sypiałaś szybko i nie miałaś z tym problemu, a ze mną masz, to bym pomyślała "o co kaman?". A tłumaczenia "bo z tamtymi było bez miłości, a teraz chcę z!" raczej by Cię zbytnio nie "wybieliły" w mych oczach.

Oczywiście, że nie jestem osobą, która czuje się NIEGOTOWA na seks, no proszę Cię... xD
Wybielić się? Nie sądzę, może najwyżej przed sobą samą, bo jak wcześniej wspomniałam, moje dotychczasowe poczynania mi się nie podobają i zamierzam je zmienić. To, co sobie facet pomyśli pozostawiam jemu. Nie będę teraz wciąż i wciąż powtarzać zachowań, które przestałam popierać, tylko dlatego, że się facet może obrazić i stwierdzić, że "to takie niesprawiedliwe", bo z tamtymi poszłam do łóżka, a z nim nie chcę. Jeśli nie potrafi zaakceptować takiej prostej rzeczy, to nie jest wart mojego czasu.

Ludmiłaa ma właśnie z tym rację. Trochę za dużo się naczytałam jęczenia facetów jacy są biedni, bo im dziewczyna nie daje, stąd ten wątek, ale taka prawda, że jeśli mu zależy i kocha- zaakceptuje, a jak nie, to po prostu nie kochał.

32

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Z drugiej strony stale się rozwijamy, więc czemu niby nie?

A ten fakt do akceptacji akurat taki prosty nie jest. Chyba, że będziesz im pokazywać ten wątek big_smile

-

33 Ostatnio edytowany przez bakalia (2015-08-29 14:36:09)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
kareninka napisał/a:
bakalia napisał/a:

kareninka,

A ja mam sporo wątpliwości do tego, czy Ty wiesz, czego chcesz. Piszesz, że facet Cię pociąga i ciężko Ci się jest "powstrzymać", ale chcesz się bawić w jakieś gry pozorów i udawanie "grzecznej dziewczynki".

Chyba pomyliłaś wątki. hahahaha tongue Nigdzie nic takiego nie napisałam, a co lepsze NIE MAM ŻADNEGO FACETA! big_smile

No, to faktycznie fakt, że "nie masz żadnego faceta" stawia Cię w całkiem innym świetle. wink Poza tym, jakieś 2 tygodnie temu poznałaś przez koleżankę "
fajnego chłopaka". Skoro pójście do łóżka zwykle zajmowało Ci mniej niż 2 miesiące, to myślę jednak, że rozkmina bardzo aktualna.

kareninka napisał/a:

Bo mnie się wydaje, że Tobie wcale o tą "miłość" nie chodzi (przecież z trzema poprzednimi nie miałaś z tym problemu), tylko o to dopisywanie imion i ewentualne przyznanie się do poprzednich przed obecnym.

Przecież właśnie to samo stwierdziłam opisując mój problem: "czas przestać dopisywać bezmyślnie kolejne imiona do listy facetów"
Miłość ma być moim zabezpieczeniem przed zbyt długą listą facetów. Dziwię się, że muszę tłumaczyć tak oczywiste rzeczy, które wynikają z mojego pierwszego postu...

A ja dziwię się, że miłość traktujesz jako "zabezpieczenie". A jeszcze bardziej dziwię się, że Tobie już nie pierwszy raz trzeba tłumaczyć jeszcze bardziej oczywiste sprawy. Chociażby, że facet, który od początku Ci mówił, że chce tylko seks układu wcale nie zmienił zdania i poza łóżkiem ma Cię gdzieś. Miałaś jakieś "halo", że Cię olewa, ale i tak to on Cię kopnął w tyłek, nie na odwrót. Później skąpy facet, przez którego "umierałaś z głodu" na randce. Tutaj też niejedna osoba tłumaczyła Ci tak OCZYWISTE sygnały. Jak widać, nie dla wszystkich oczywista oczywistość jest taka oczywista. wink

kareninka napisał/a:

Rzecz w tym, że Ty mi się nie wydajesz na "niegotową", a na osobę, która chce się bawić w jakieś gierki, co by się wybielić. Oczywiście, masz do tego prawo, ale czy to ma sens? Gdybym była facetem i wiedziała, że z trzema poprzednimi sypiałaś szybko i nie miałaś z tym problemu, a ze mną masz, to bym pomyślała "o co kaman?". A tłumaczenia "bo z tamtymi było bez miłości, a teraz chcę z!" raczej by Cię zbytnio nie "wybieliły" w mych oczach.

Oczywiście, że nie jestem osobą, która czuje się NIEGOTOWA na seks, no proszę Cię... xD
Wybielić się? Nie sądzę, może najwyżej przed sobą samą, bo jak wcześniej wspomniałam, moje dotychczasowe poczynania mi się nie podobają i zamierzam je zmienić. To, co sobie facet pomyśli pozostawiam jemu. Nie będę teraz wciąż i wciąż powtarzać zachowań, które przestałam popierać, tylko dlatego, że się facet może obrazić i stwierdzić, że "to takie niesprawiedliwe", bo z tamtymi poszłam do łóżka, a z nim nie chcę. Jeśli nie potrafi zaakceptować takiej prostej rzeczy, to nie jest wart mojego czasu.

Tylko to wszystko brzmi śmiesznie, gdy połączy się to z tymi stwierdzeniami:

Nie będę ukrywać, ze jestem kobietą z wysokim libido.
Pójście do łóżka z facetem, z którym randkuję zwykle zajmuje mi mniej niż 2 miesiące (no ok, raz wytrzymałam ponad 6 miesięcy) i dzieje się to zawsze z mojej inicjatywy.

Jasne, że kolejnego faceta to możesz sobie "trzymać", ile tam Ci się zechce (albo jemu), tylko to mi wygląda na chwilowego kaca moralnego (mającego związek z poprzednim znajomym?) niż faktyczną potrzebę zmiany sytuacji.


EDIT.

Myślę, że problem leży w innym miejscu. Wyglądasz mi trochę na desperatkę. W przeciągu kilku miesięcy założyłaś na tym forum kilka wątków dotyczących różnych facetów, z którymi byłaś/spotykasz się/piszesz przez internet i tak dalej. Za każdym razem zaczyna się tak samo- widzisz jakąś wadę,dużą wadę, ale i tak w to brniesz, bo masz parcie na związek (czy tam na seks). Oni Cię olewają, a Ty i tak się w to pakujesz, bo z jakichś powodów (nie chcesz być sama? libido się odzywa?), mimo oczywistych przesłanek nie powiesz "stop". Myślę, że w tej sytuacji najlepszym dla Ciebie rozwiązaniem byłoby odpocząć od facetów, poukładać sobie wszystko w głowie. Nie sądzę, by stała się wielka tragedia, jeśli z nikim nie będziesz się spotykać przez miesiąc czy dwa.

Jeżeli miłość ma być dla Ciebie jedynie "zabezpieczeniem przed kolejnym imieniem na liście", to obawiam się, iż nie tędy droga. Dla mnie to brzmi podobnie jak stwierdzenie typu "cola zabezpiecza przed ciążą". wink

34 Ostatnio edytowany przez kareninka (2015-08-29 14:56:38)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Skoro tak uporczywie się chcesz poczepiać, to gwoli wyjaśnienia
-ostatni facet STWARZAŁ POZORY skąpca, jednak miałam rację nie skreślając go na starcie, bo sknerą tak naprawdę nie był.
- Kolega= kolega, a nie chłopak do randek. Może Ty randkujesz z każdym nowo poznanym KOLEGĄ, ja nie mam tego w zwyczaju.
- Stwierdzenie, że facet mi od początku mówił, że chce seksu jest twoją wersją wydarzeń przy których cię nie było. Moje tłumaczenia i rekonstrukcje wydarzeń do cb nie trafiały, bo uparłaś się na swoją wersję i jak zawsze przyjęłaś, że wszystko wiesz najlepiej. Fakty były takie, że to ja zaczęłam temat relacji na seks, a nie on i oboje nie byliśmy co do tego przekonani.
- Moi byli faceci i ich mankamenty w tej chwili powinni cię najmniej interesować, bo nie to jest meritum sprawy. Zresztą sprawy już nie ma, bo otrzymałam odpowiedź i doszłam do odpowiednich wniosków, więc twoje uporczywe próby pokazania, że jesteś górą są naprawdę marnowaniem czasu nas obu. A zatem żegnam. Jakbym mogła, to zamknęłabym wątek, żeby się takie bakalie niepotrzebnie nie produkowały xD, no ale niestety nie mogę. Gadaj sobie co chcesz, mi to zwisa, nie zamierzam się z tb kłócić ku twojej uciesze. Szukaj zaczepki gdzieś indziej. smile

35 Ostatnio edytowany przez GabrielaKlym (2015-08-29 15:19:59)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Każdy pewnie ma inaczej. Zależy to też czy będziecie chodzić na kawę i na spacer - wtedy jest mniej okazji, czy będziecie spotykać się w domach - wtedy będzie ciężko wytrzymać. I oczywiście czy codziennie czy raz w tygodniu. Jeżeli nie podoba ci się to, że za wcześnie się to dzieje to daj sobie kilka miesięcy jako okres na poznanie kogoś. Wydaje mi się, że np. 3 miesiące to dla nikogo nie będzie za długo, a dłużej myślę, że też większość wytrzyma, jeżeli będzie zależało.

gdykochamy

36

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
kareninka napisał/a:

Skoro tak uporczywie się chcesz poczepiać, to gwoli wyjaśnienia
-ostatni facet STWARZAŁ POZORY skąpca, jednak miałam rację nie skreślając go na starcie, bo sknerą tak naprawdę nie był.
- Kolega= kolega, a nie chłopak do randek. Może Ty randkujesz z każdym nowo poznanym KOLEGĄ, ja nie mam tego w zwyczaju.
- Stwierdzenie, że facet mi od początku mówił, że chce seksu jest twoją wersją wydarzeń przy których cię nie było. Moje tłumaczenia i rekonstrukcje wydarzeń do cb nie trafiały, bo uparłaś się na swoją wersję i jak zawsze przyjęłaś, że wszystko wiesz najlepiej. Fakty były takie, że to ja zaczęłam temat relacji na seks, a nie on i oboje nie byliśmy co do tego przekonani.
- Moi byli faceci i ich mankamenty w tej chwili powinni cię najmniej interesować, bo nie to jest meritum sprawy. Zresztą sprawy już nie ma, bo otrzymałam odpowiedź i doszłam do odpowiednich wniosków, więc twoje uporczywe próby pokazania, że jesteś górą są naprawdę marnowaniem czasu nas obu. A zatem żegnam. Jakbym mogła, to zamknęłabym wątek, żeby się takie bakalie niepotrzebnie nie produkowały xD, no ale niestety nie mogę. Gadaj sobie co chcesz, mi to zwisa, nie zamierzam się z tb kłócić ku twojej uciesze. Szukaj zaczepki gdzieś indziej. smile

Ejże! Albo nadepnęłam Ci na odcisk albo jesteś przewrażliwiona (jedno drugiego nie wyklucza). Wypowiedziałam się w temacie, ponieważ znalazłam się w sytuacji, o którą pytasz. Ponadto, bez żadnych złośliwości twierdzę, że czasami warto wrzucić na luz z tymi znajomościami i dać sobie chwilę czasu na odetchnięcie, bo z tego pośpiechu to tylko lipa wychodzi. Niestety, nie szukam żadnej zaczepki. Wyraziłam swoje zdanie, do czego z resztą mam prawo, ale więcej zasług to mi już nie dokładaj.

W każdym razie, zjedz snickersa. smile

37

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Bakalia w porządku, każdy ma swoje przekonania. Osobiście znam mnóstwo związków, których pożycie seksualne nastąpiło wcześnie - po miesiącu, dwóch, czy trzech - od "bycia razem". Owe "bycie" to - określanie siebie jako para. Osoby mogły znać siebie wcześniej i - dalej nie rozumiem. Czyżby seks od początku - załóżmy kobieta i mężczyzna znają się pół roku i po tym czasie chcą ze sobą być. Czy 2 miesiące "bycia" to według Ciebie za krótko? A jeżeli kobieta ma wielką ochotę - to dalej ma powstrzymywać się przed tym? A co jeżeli okaże się, że facet jest fatalny w łóżku? Jak wiadomo nie jeden związek rozpadł się właśnie z powodu niedopasowania seksualnego.

Aleksander, 24.02.2016 :3

38

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Szczerze, nie rozumiem do końca do czego (i dlaczego do mnie) pijesz. Napisałam jedynie, że osobiście nie jestem zwolenniczką szybkiego seksu. To, czy i po jakim czasie inni idą do łóżka mnie naprawdę nie interesuje.

Akaya napisał/a:

Bakalia w porządku, każdy ma swoje przekonania. Osobiście znam mnóstwo związków, których pożycie seksualne nastąpiło wcześnie - po miesiącu, dwóch, czy trzech - od "bycia razem". Owe "bycie" to - określanie siebie jako para. Osoby mogły znać siebie wcześniej i - dalej nie rozumiem. Czyżby seks od początku - załóżmy kobieta i mężczyzna znają się pół roku i po tym czasie chcą ze sobą być. Czy 2 miesiące "bycia" to według Ciebie za krótko?

Ja też znam takie związki- jedni są dalej ze sobą szczęśliwi,a inni już nie istnieją jako jedność. Nie ma reguły.

Skoro pytasz- tak, dwa miesiące "bycia" razem to dla mnie bardzo krótko. Sama jestem w dwuletnim związku i wcale nie oceniam tego jako długi staż. Jasne, że przez ten czas zdążyliśmy się w pewnym stopniu poznać, ale to nie znaczy, że nie poznajemy się w dalszym ciągu. Po prostu po tym czasie nie zdecydowałabym się ni  to na ślub, ni to na dziecko. Ktoś inny wręcz przeciwnie- jak widać, ile osób tyle opinii. Długi związek? To mi się rzuca na myśl np. jakieś 10 lat związku. No, albo chociaż 5.

A jeżeli kobieta ma wielką ochotę - to dalej ma powstrzymywać się przed tym? A co jeżeli okaże się, że facet jest fatalny w łóżku? Jak wiadomo nie jeden związek rozpadł się właśnie z powodu niedopasowania seksualnego.

Nie rozumiem do czego Ty mnie chcesz "przekonywać". Zauważ, że na Twoje pytanie odpowiedziałam pisząc, że SPOŁECZEŃSTWO często podchodzi do sprawy w ten sposób, że "facet=macho" a "kobieta=puszczalska". Nigdzie nie napisałam, że to jest moje zdanie, bo nie jest. Nie wiem, czy oglądałaś kiedyś "Kogel-mogel". To tylko film, ale wbrew pozorom można tam znaleźć całkiem sporo cech "typowych Polaków". Trochę przedstawienie czasów, w których chociażby nasi rodzice byli wychowywani. No i, to takie przekonanie idzie sobie z pokolenia na pokolenie. Już ktoś wcześniej pisał, że niejeden facet przespałby się z taką "szybką" kobietą, ale na żonę to by już jej nie chciał. Naprawdę, ja też się niejednokrotnie z taką opinią spotkałam. Można się oburzać- "ale jak to? przecież on zrobił to samo!". Wiesz, co kiedyś usłyszałam na taki argument? "Mężczyzna tylko przychodzi w gości". Męska hipokryzja i tyle.  Może nam się to podobać lub nie, ale myślenia innych nie zmienimy.

Moim zdaniem seks jest ważny (i ciężko bez niego utrzymać związek na dłuższą metę), ale nie najważniejszy. Zakładając, że dwoje dorosłych ludzi poza sobą ma także pracę, inne obowiązki, to związek nie jest dla mnie tylko leżeniem w łóżku i uprawianiem seksu.

39

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Bakalio - nie jest najważniejszy, ale jest z innymi czynnikami równie ważny. Jeżeli z seksem będzie źle to odbije się to na całym związku.

gdykochamy

40 Ostatnio edytowany przez bakalia (2015-08-31 21:49:48)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
GabrielaKlym napisał/a:

Bakalio - nie jest najważniejszy, ale jest z innymi czynnikami równie ważny. Jeżeli z seksem będzie źle to odbije się to na całym związku.

To właśnie napisałam. Oczywiście, to działa także w drugą stronę- samym seksem się związku nie utrzyma.

41

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Bakalio, piszesz tak jakby tutaj były jakieś konkretne reguły i jakby kobiety nieczekające z seksem długo były gorsze od Ciebie. Wybacz, ale takie odnoszę wrażenie jak piszesz "Ja bym tak nie mogła, Ja.. Ja.." Moim zdaniem nie ma reguły, ja poszłam z moim facetem do łóżka po 2 tygodniach, a jesteśmy razem 7 lat, jesteśmy razem szczęśliwi. To kwestia indywidualna.

Kareninko, właśnie myślę tutaj, że warto byś po prostu poczekała na odpowiedniego faceta, zastanowiła się czego chcesz, bo może po prostu nieodpowiednich facetów wybierasz. Może stąd rozczarowania, bo samym tym, że miałaś 3 partnerów w łóżku bym się tak nie przejmowała, bo to nie jest dla mnie powód do wstydu. Z tym, że tu nie chodzi o sam seks, bo ogólnie warto patrzeć czy facet nam odpowiada. Myślę po Twoich wątkach, że może chcesz miłości, ale może aż za bardzo, przez co może nawet kiepskiego faceta uznajesz, że jest ok. Z tym skąpym (tak wynikało dla mnie z opisu) nie udało się? Tak pytam. Dlatego uważam, że poznanie siebie w tym względzie, czego dokładnie chcemy jest ważne. A facet może wytrzymać z seksem, nie ma jednej daty, bo to też nie jest tak łatwo ustalić ile, niemniej jak mu będzie zależeć, to raczej nie będzie taki problem. No z tym, że jak sama chcesz seksu, to wcale nie trzeba też długo czekać, ja nie czekałam, ale znowuż wiem, że gdyby nam się nie udało, no trudno, ale nie myślałabym o sobie źle. Jeżeli jednak wolisz teraz poczekać, to poczekaj. No to już Twój wybór i jak dla mnie żaden ani lepszy ani gorszy.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

42

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Bakalia, tak jak napisała truskaweczka, nie ma reguły. I tylko o to mi chodziło. Po prostu i Ty i ja mamy swoje przekonania, jednak odnoszę wrażenie, iż dla ciebie "ochota na seks" wiąże się z tym iż to jest powinność mężczyzny - zapoczątkowanie współżycia. I - znowu cytując truskawkę:

truskaweczka19 napisał/a:

Bakalio, piszesz tak jakby tutaj były jakieś konkretne reguły i jakby kobiety nieczekające z seksem długo były gorsze od Ciebie. Wybacz, ale takie odnoszę wrażenie jak piszesz "Ja bym tak nie mogła, Ja.. Ja.."

Po prostu odniosłam wrażenie, iż patrzysz na takich ludzi z góry. Tak jakby seks - gdzie to kobieta ma ochotę i mężczyzna równocześnie - i tak powinien zacząć się po żmudnych miesiącach, latach od wspólnego bycia razem. Seks jest dla ludzi c:

Aleksander, 24.02.2016 :3

43 Ostatnio edytowany przez bakalia (2015-09-01 13:55:18)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
truskaweczka19 napisał/a:

Bakalio, piszesz tak jakby tutaj były jakieś konkretne reguły i jakby kobiety nieczekające z seksem długo były gorsze od Ciebie. Wybacz, ale takie odnoszę wrażenie jak piszesz "Ja bym tak nie mogła, Ja.. Ja.." Moim zdaniem nie ma reguły, ja poszłam z moim facetem do łóżka po 2 tygodniach, a jesteśmy razem 7 lat, jesteśmy razem szczęśliwi. To kwestia indywidualna.

Ale w czyim mam się imieniu wypowiadać, czyje zdanie wyrażać, jeśli nie swoje własne? Niejednokrotnie widziałam, jak pisałaś w różnych wątkach, że miałaś pierwszy raz w wieku 15 lat, a z obecnym się przespałaś po dwóch tygodniach- też używałaś słowa "JA". Widzisz, taka sama sytuacja. To normalne, że w tym miejscu ludzie wyrażają swój punkt widzenia. Nigdy nie napisałam, że kobieta, która pójdzie "szybko" z facetem do łóżka jest ode mnie "gorsza". Nigdy takiej osoby nie obraziłam, nigdy nikogo nie pouczałam (masz nie spać z nim, bo za wcześnie! wink ). Jakieś "wyznaczniki czasowe" też są dla mnie śmieszne. Napisałam jedynie, iż nie wyznaję seksu po miesiącu czy dwóch "związku", bo potrzebuję do tego czegoś więcej. Niestety, po dwóch miesiącach może mi się facet podobać, ale na pewno nie nazwałabym tego miłością. Zauważ też, iż sama stwierdziłam, że nie ma reguły, że związek z "szybkim seksem" jest bardziej/mniej trwały. wink


Akaya napisał/a:

Bakalia, tak jak napisała truskaweczka, nie ma reguły. I tylko o to mi chodziło. Po prostu i Ty i ja mamy swoje przekonania, jednak odnoszę wrażenie, iż dla ciebie "ochota na seks" wiąże się z tym iż to jest powinność mężczyzny - zapoczątkowanie współżycia.
Po prostu odniosłam wrażenie, iż patrzysz na takich ludzi z góry. Tak jakby seks - gdzie to kobieta ma ochotę i mężczyzna równocześnie - i tak powinien zacząć się po żmudnych miesiącach, latach od wspólnego bycia razem. Seks jest dla ludzi c:

Możesz jeszcze raz przeczytać moje posty i zauważ, że nic nigdy takiego nie napisałam, co Ty mi próbujesz wmówić, że napisałam. Czy ja twierdzę, że kobiety nie mają ochoty na seks? Czy ja twierdzę, że seks się należy jedynie facetom? Czy ja twierdzę, że kobieta nie może go zainicjować etc.? Nie,nie,nie. Wyraźnie oddzieliłam swoje zdanie, od tego, z czym się niejednokrotnie spotkałam ze strony społeczeństwa (w sensie, że facet po prostu "chce" seksu, a kobieta się "puszcza"). Stąd też nie rozumiem, co Ty mi chcesz tłumaczyć.

Tutaj napisałabym dokładnie to samo, co truskaweczce przed chwilą. Jedynie co, stwierdziłam, że do seksu potrzebuję uczuć, a przynajmniej w moim wypadku one nie pojawiają się po miesiącu czy dwóch (nie mylić z zauroczeniem). Tutaj nie chodzi o "zasadę", tylko o moje odczucia. Dodałam też, że mi lata, czy ktoś idzie do łóżka na pierwszej czy drugiej randce. Tak samo, jak mi lata to, że komuś może się nie podobać moje podejście. Nigdzie też nie napisałam, iż seks nie jest dla ludzi.  wink

44

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
truskaweczka19 napisał/a:

Kareninko, właśnie myślę tutaj, że warto byś po prostu poczekała na odpowiedniego faceta, zastanowiła się czego chcesz, bo może po prostu nieodpowiednich facetów wybierasz. (...) Z tym skąpym (tak wynikało dla mnie z opisu) nie udało się? Tak pytam. Dlatego uważam, że poznanie siebie w tym względzie, czego dokładnie chcemy jest ważne.

Właśnie to robię. big_smile Szukam swojej drogi i robię sobie przerwę w facetach, ale nie przestaję się samodoskonalić. big_smile
Ze "skąpcem" się udało i nie udało jednocześnie. Po prostu po tych 2 miesiącach spotykania się stwierdziliśmy, że jest fajnie, ale nic się nie rozwija w kierunku miłości. Kumplujemy się. Z tej znajomości wyciągnęłam wnioski i postanowiłam, że seks tylko z miłości, a nie z chęci.

45

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Jest takie coś jak masturbacja, i dzięki niej mogą wytrzymać, bez seksu tak samo panie, jeżeli mają wysokie libido.

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

46

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
Revenn napisał/a:

Jest takie coś jak masturbacja, i dzięki niej mogą wytrzymać, bez seksu tak samo panie, jeżeli mają wysokie libido.

No ale gdyby to było takie proste to nie było np. gwałtów. Po co gwałcić skoro jest mastrubacja ? Czyli jednak jest cos w kontakcie z innym czlowiekiem czego masturbacja nie daje.

Podobnie zdrady czy korzystanie z agencji towarzyskich. Wielu woli zaplacic niz sie masturbowac. Czyli masturbacja nie rozwiazuje problemu.

47

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Oczywiście że nie rozwiązuje problemu, jest to raczej półśrodek. Ale zobacz że zdarzają się też sytuacje gdzie panowie mając partnerki, żony, masturbują się.

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

48 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-09-04 20:58:00)

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
Facet79 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czyli w związku wolnym lub małżeńskim nie ma popędu?

Jezeli to, czy jest seks, zalezy od tego, czy para czuje Milosc, to zgadza sie - nie ma. Przeciez czesto w zwiazku seks znika gdy tylko pojawiaja sie problemy czy niepewnosc, czy nadal jest Milosc. Gdyby byl poped to ochota na seks bylaby niezaleznie od emocjonalnej otoczki.

I kobiety potrafia wylaczyc poped seksualny gdy znika poczucie tego emocjonalnego bezpieczenstwa. A faceci nie. Jak seks w zwiazku znika to zdradzaja albo ida do burdelu.

kareninka napisał/a:

Zresztą są kobiety, które szukają samego seksu, więc stwierdzenie, ze kobiety też mają popęd jest trafne. tongue

Duzo takich osobiscie znasz? Moim zdadniem kobieta zawsze jednak marzy o czyms wiecej. Moze tylko nie od razu to okazuje.

Ja bym odszedł ale jestem mężczyzną nie facetem lol

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

49

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Ja bym odszedł ale jestem mężczyzną nie facetem.

Jak ja nie lubię słowa "facet", staram się go używać jak najmniej. Skoro na panów mówią kobiety "faceci" to może nazywajmy je np labadziarami?:)

His body is made out of swords, His blood is of iron and his heart of glass, He survived through countless battles, Not even once retreating, Not even once being understood, He was always alone, Intoxicated with victory in a hill of swords, Thus, his life has no meaning, That body was certainly made out of swords

50

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?
Revenn napisał/a:

Ja bym odszedł ale jestem mężczyzną nie facetem.

Jak ja nie lubię słowa "facet", staram się go używać jak najmniej. Skoro na panów mówią kobiety "faceci" to może nazywajmy je np labadziarami?:)

Już prędzej "babkami". Facet to nie jest obraźliwe słowo, a labadziara owszem.

51

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

pójście po 2 miesiącach do łóżka z facetem, który ma wobec Ciebie większe plany (a Ty wobec niego), to naprawdę sporo czasu. Tylko podczas tych 2 miesięcy należy układać jakieś fundamenty pod przyszły związek.

Poza tym, nie uważam, że takie "kontrolowanie się" jest jakimś podłym zagraniem. Jeżeli przed poznaniem kogoś postawiłaś sobie taki warunek, to według mnie wszystko jest w porządku.

A porady "sypiaj z kim chcesz, kiedy chcesz, gdy tylko masz ochotę" zaliczam do gatunku "zachowuj się jak zwierzę".

52

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Labadziara oznacza puszczalską dziewczynę, prostytutkę. Odpowiednikiem jest męska kurwa. Odpowiednikiem faceta jest jak pisze gojka baba. Ja dałem do zrozumienia że słowo facet nie jest złe właśnie dobrze odnosi się do tchórzy a także po prostu małych ludzi którzy np  co w zemście swojego nadmuchanego ego chodzą do prostytutek zamiast odejść.

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

53

Odp: Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Popieram moj byly kolega byl rok z nia kiedy w ogole spala z nim ..
Jezeli nie dasz pies nie wezmie ..

Posty [ 53 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ile facet wytrzyma bez seksu? jakie są tego skutki?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021