netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mam 36 lat..zniszczone zycie

25 odpowiedzi6 244 wyświetleniazałożony przez anna.izabela1, 19.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam 36 lat..zniszczone zycie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Mam 36 lat, mam partnera, którego nie kocham. Pragne mieć dziecko. Nie znalazłam jednak nikogo kogo kocham...
Mój partner narobil tyle g....ze go nie kocham. Jednak, mój czas minal...jestem stara...minal czas na szukanie kogos innego.

2

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
anna.izabela1 napisał/a:

Mam 36 lat, mam partnera, którego nie kocham. Pragne mieć dziecko. Nie znalazłam jednak nikogo kogo kocham...
Mój partner narobil tyle g....ze go nie kocham. Jednak, mój czas minal...jestem stara...minal czas na szukanie kogos innego.

Nic tylko do trumny się położyć. A co powiesz, jak dożyjesz 80?

3

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Jeżeli go nie kochasz to odejdź.

A to, że w takiej sytuacji chcesz mieć dziecko to tylko twoja zachcianka. Każde dziecko zasługuje na kochającą się rodzinę.

4

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Wiecie, ja jestem stara. To mój ostatni czas na dziecko.
Nie krytykujie mnie, proszę.

5

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Rozumiem, ale czy to znaczy, że masz zrobić sobie dziecko z byle kim, bo chcesz? Niestety do dziecka potrzeba 2 kochających się ludzi.

6

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
GdyKochamy napisał/a:

Rozumiem, ale czy to znaczy, że masz zrobić sobie dziecko z byle kim, bo chcesz? Niestety do dziecka potrzeba 2 kochających się ludzi.

Wcale nie muszą się kochać. Nawet nie muszą się znać.
Ale Autorce chyba nie o to chodzi.

7

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

jest za pozno już. kogo znajde teraz?

8

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
rossanka napisał/a:
GdyKochamy napisał/a:

Rozumiem, ale czy to znaczy, że masz zrobić sobie dziecko z byle kim, bo chcesz? Niestety do dziecka potrzeba 2 kochających się ludzi.

Wcale nie muszą się kochać. Nawet nie muszą się znać.
Ale Autorce chyba nie o to chodzi.

Muszą. Dziecko powinno się wychowywać w szczęśliwej rodzinie.

Autorko, a może jak zostawisz swojego faceta, to szybko znajdziesz następnego i się zakochasz?

9

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Brzmi dramatycznie ale moze coś sie poprawi na lepsze.

10

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Ale co to znaczy "nie znajdę"? Nie szukaj. Wieje desperacją na kilometr a to do niczego nie prowadzi. Żyj sobie swoim życiem. Pracą, znajdź jakieś hobby. I żeby nie było jestem w podobym wieku co Ty, więc wiem co mówię.

11 Ostatnio edytowany przez anna.izabela1 (2015-08-19 22:02:04)

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

czuje ze moje zycie jest bez sensu, tylko praca i 4 sciany.
zero rodziny. mieszkam zagranica i nie mam tu nikogo.

12

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
anna.izabela1 napisał/a:

czuje ze moje zycie jest bez sensu, tylko praca i 4 sciany.
zero rodziny. mieszkam zagranica i nie mam tu nikogo.

A jakieś koleżanki z pracy? Z osiedla?

13

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

nie jestem lesbijka

14

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
anna.izabela1 napisał/a:

nie jestem lesbijka

O rany no piszesz ze nikogo nie masz to może wyjdź gdzieś z koleżankami może kogos poznasz tongue

15

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
rossanka napisał/a:
anna.izabela1 napisał/a:

nie jestem lesbijka

O rany no piszesz ze nikogo nie masz to może wyjdź gdzieś z koleżankami może kogos poznasz tongue

Czyli ze nie masz jak poznać kogoś. hmm
No ale to musisz sie zdecydowac  czy chcesz poznawać to trudna decyzja.

16 Ostatnio edytowany przez anna.izabela1 (2015-08-19 23:12:19)

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

mówicie ze mam szukac, skoro mój związek jest do bani...

poznaje, ale co z tego, jak z nimim nie ma chemii....

to nie jest takie proste tak sobie poznac kogos, i ten ktoś się zakocha i ja tez, a potem będziemy mieć rodzine i dziecko...

ja pragne tylko dziecka, nie wierze w milosc już.

a może Ciebie poznam kwadratowy?;-)

17 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-08-19 23:37:05)

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
anna.izabela1 napisał/a:

mówicie ze mam szukac, skoro mój związek jest do bani...

poznaje, ale co z tego, jak z nimim nie ma chemii....

to nie jest takie proste tak sobie poznac kogos, i ten ktoś się zakocha i ja tez, a potem będziemy mieć rodzine i dziecko...

ja pragne tylko dziecka, nie wierze w milosc już.

a może Ciebie poznam kwadratowy?;-)

lol chrząkniecie hehem no obecnie to jest raczej niewskazane hehe
Natomiast jeżeli chodzi o chemie to nie dziwie sie za bardzo to jeszcze jesteś moze w czymś co sie nie skończyło.
I może być tak ze póki nie zakonczysz czegoś definitywnie to nie mozesz zaczać nic nowego albo nie widzisz w tym sensu( w zaczynaniu).
Ja przynajmniej tak kiedyś miałem.

18

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

możesz zawsze zostać panną z dzieckiem  i szukać dalej smile

19

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

ja pragne tylko dziecka, nie wierze w milosc już.

36 lat i takie podejście? Ja rozumie depresję, ale posiadanie dziecka dla samego posiadania, gdy widać, że nie jest się zrównoważona osobą, to ryzyko, ze wyrośnie na jakiegoś socjopatę.

20

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Ty sama sobie kobieto życie komplikujesz.
Nie kochasz męża - odejdź od niego
Pragniesz dziecka, nie chcesz miłości - istnieje sztuczne zapłodnienie
Chcesz miłości, pragniesz dziecka - wystarczy dać szansę losowi na poznanie kogoś
Czujesz się nieatrakcyjna, mało pewna siebie - istnieją salony tj jak kosmetyczka, fryzjer, siłownia jak i różne terapie psychologiczne
Twoje szczęście jest w Twoich rękach kochana!

21

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
Kamoa napisał/a:

możesz zawsze zostać panną z dzieckiem  i szukać dalej smile

Tak... niech niszczy psychikę dziecko przez brak normalnej rodziny.

Autorko, wyluzuj! Jeżeli poznajesz facetów z myślą, że potrzebujesz go tylko po to, aby zrobić sobie dziecko, to nic dziwnego, że się nie udaje.

22

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Udalo się...jak cos.
Bylam na randce i o dziwo...fajny koles. Ale do mnie mowi- jestem spokony człowiek, żadne psy , koty i dzieci...bo z nimi to trzebva wychodzić.
No i widzicie....

23 Ostatnio edytowany przez wont (2015-08-20 21:29:35)

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie
anna.izabela1 napisał/a:

ja pragne tylko dziecka, nie wierze w milosc już.

a może Ciebie poznam kwadratowy?;-)

Chłopy! Kryć się!

Edit: "Kryć się" w sensie "chować się" a nie w sensie... ech, nieważne smile

24

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Szukasz kandydata na ojca, a nie faceta jak dla mnie...

25 Ostatnio edytowany przez lea79 (2015-08-20 21:54:45)

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Witaj,he tez mam 36 lat i podobne wrazenie  ze troche nie jest tak jakbym chciala, jesli dziecko uwazasz ze to naprawi - u Ciebie...chyba nie o to chodzi...zmien cos odzyskaj pozytywne myslenie a dojdziesz do odpowiedzi na wszystkie swoje pytania pzdr.

26

Odp: Mam 36 lat..zniszczone zycie

Witaj. Może po kolei ... Sama napisałaś,że Twój aktualny związek Cię nie zadowala.. No to po co w nim tkwisz.. Myslę,że aby zaczać coś nowego najpierw należy pozamykać stare sprawy.
I jeszcze jedno przestań szukać ojca dla potencjalnego dziecka..

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam 36 lat..zniszczone zycie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026