Siemka
Piszę ten temat, ponieważ jestem zadziwiony sytuacją moich znajomych i chcę was zapytać o opinie i czy znacie takie przypadki. Otóż mój znajomy jakiś czas temu (z 2-3 lata temu) związał się z jedną dziewczyną na takiej zasadzie, że jak coś są razem, spotykają się, ale w sferach seksu dają sobie ... wolne pole do popisu. W sensie koleś dał zgodę na seks z innymi, w sumie nie wiem czy to było obupólne ale wydaje się raczej oczywiste że kumpel też w tym układzie miał taki przywilej. No i żyli sobie w takim związku, a dzisiaj pach - dowiaduję się, że będą mieli dziecko. Co uważacie o tego typu związkach? Myślicie, że ma on przyszłość, że dziecko coś w ich życiu zmieni? Jeden złośliwy w komentarzu napisał, żeby ta dziewczyna się upewniła czy to na pewno jego i oczywiście od razu zrobiła się burza ![]()
Podobne tematy
Chory układ dla ludzi, którzy pewne poważne braki natury emocjonalnej przykrywają dziwnie pojmowanym "wyzwolonym" podejściem do intymności.
Szkoda dziecka tylko.
3 2015-08-19 18:59:34 Ostatnio edytowany przez GabrielaKlym (2015-08-19 19:00:10)
Jak im tak pasuje to niech sobie będą w układzie, bo związkiem bym tego nie nazwała.
Doczytałam, że mają dziecko. To tu się zgadzam, szkoda dziecka.
Szkoda dziecka nie nazwałbym to miłościa wogole... Być z kim a ładować się do łóżka innym kobieta... Nie do pomyślenia
A ile par tak zyje tylko o tym nie mowi albo nie mowi sobie(zdradza) ![]()
Nie wiem czy to duża roznica.