Hej ![]()
Zauważyłam,że od dłuższego czasu ja i moja młodsza o 2 lata siostra w ogóle się nie dogadujemy...Niestety mamy wspólny pokój, ale gdy któraś z Nas w nim jest,ta druga po prostu przebywa w innym pomieszczeniu . Kłócimy się prawie na każdym kroku i dosłownie o wszystko,nawet o zostawiony przez Nią papierek na stole. Wspomnę że siostra jest brudaską i nic nie robi w domu.
Wszystko jest na mojej głowie,Ona tylko siedzi na telefonie i pisze z poznanymi w Internecie znajomymi i nie tylko. Gdy na Nią patrzę, to czuję pewnego rodzaju obrzydzenie...to, że nic nie robi i tylko przeklina i wydziera się,wręcz doprowadza mnie do szału !! Mało tego wyzywa mnie od szmat i cały czas mówi, że jestem łatwa mimo tego, że nic takiego nie robię (ostatnio tylko dosyć namiętnie tańczyłam ze znajomym na imprezie,a Ją po prostu zostawiłam z przyjaciółmi,no ale bez przesady ,nie ma 5 lat,żebym cały czas Jej pilnowała).
Jestem od Niej szczuplejsza i atrakcyjniejsza i czasami mam wrażenie, że mi trochę zazdrości,ale to,że jest grubsza,to tylko i wyłącznie Jej wina,bo cały czas je i leży.
Rodzice traktują mnie lepiej niż Ją, bo dobrze się uczę i bardzo często Ich wręczam, a Ona nic.
Były już rozmowy itd ale Ona nic sobie z tego nie robi. Wręcz nie widzi niczego złego w swoim postępowaniu
Nie wiem co mam robić ![]()
Pomóżcie
1 2015-08-17 13:26:19 Ostatnio edytowany przez Domi1 (2015-08-17 15:44:10)
Podobne tematy
Rywalizacja w rodzeństwie to najgorsza rzecz. Staraj się wyrównać Wasz "poziom". Nie pozwalaj rodzicom faworyzować swojej osoby. Daj siostrze dużo akceptacji i zaufania. Pomagaj.
U nas jako rodzeństwo jesteśmy bardzo solidarni, nie tylko względem świata, ale i nawet w rozmowach z rodzicami. Pomagamy sobie bezinteresownie, dajemy dużo wsparcia. I tak, też się różnimy. Czasem kłócimy, nie dogadujemy, sprzeczamy, ale takiego zaufania jak do rodziny nie mam do nikogo
.
Może rzeczywiście tak jest, że czuje się od Ciebie gorsza, brzydsza, mniej kochana, czy wręcz odtrącona? Może jej krzyk jest wołaniem o miłość? Jak to jest, czy Ty i Wasi rodzice okazujecie jej czasem miłość, życzliwość? Spróbuj czasem porozmawiać z nią na jakiś temat, wysłuchać co ją boli,może doradzić w czym ładnie wygląda.
Rywalizacja w rodzeństwie to najgorsza rzecz. Staraj się wyrównać Wasz "poziom". Nie pozwalaj rodzicom faworyzować swojej osoby. Daj siostrze dużo akceptacji i zaufania. Pomagaj.
U nas jako rodzeństwo jesteśmy bardzo solidarni, nie tylko względem świata, ale i nawet w rozmowach z rodzicami. Pomagamy sobie bezinteresownie, dajemy dużo wsparcia. I tak, też się różnimy. Czasem kłócimy, nie dogadujemy, sprzeczamy, ale takiego zaufania jak do rodziny nie mam do nikogo
.
Chciałabym Jej pomagać,ale Ona nawet nie chce, żebym to robiła. Woli mnie wyzywać od najgorszych
Ostatnio wprost mi powiedziała, że mnie nie lubi
Masz szczęście, że potrafisz dogadać się ze swoim rodzeństwem, zazdroszczę
Może rzeczywiście tak jest, że czuje się od Ciebie gorsza, brzydsza, mniej kochana, czy wręcz odtrącona? Może jej krzyk jest wołaniem o miłość? Jak to jest, czy Ty i Wasi rodzice okazujecie jej czasem miłość, życzliwość? Spróbuj czasem porozmawiać z nią na jakiś temat, wysłuchać co ją boli,może doradzić w czym ładnie wygląda.
Z Nią się już nie da normalnie rozmawiać...woli siedzieć na Internecie i nic innego nie robić
Oczywiście, że rodzice czasami okazują Jej życzliwość, ale to i tak niczego nie zmienia...
Na pewno nie jest łatwo wyjść poza utrwalone schematy, pewne zachowania w Twojej rodzinie bardzo już się utrwaliły, ale spróbuj to zmienić choć trochę. Porozmawiaj z nią o czymkolwiek, ale tak, żeby wiedziała, że jest traktowana poważnie, że jest wysłuchana. Pozwól jej opowiedzieć o tym co czuje. Pochwal ją od czasu do czasu jeśli tylko jest okazja, lub choćby pretekst.
Na pewno nie jest łatwo wyjść poza utrwalone schematy, pewne zachowania w Twojej rodzinie bardzo już się utrwaliły, ale spróbuj to zmienić choć trochę. Porozmawiaj z nią o czymkolwiek, ale tak, żeby wiedziała, że jest traktowana poważnie, że jest wysłuchana. Pozwól jej opowiedzieć o tym co czuje. Pochwal ją od czasu do czasu jeśli tylko jest okazja, lub choćby pretekst.
Zrobię tak jak mi doradziłaś
Dzięki wielkie ![]()
Życzę powodzenia! Odezwij się jak poszło.
Większość rodzeństwa przechodzi przez pewien okres taki bardziej problemowy gdzie ciężko się dogaduje. Myślę, że z czasem sytuacja znów wróci na dobry tor;)