hej,mam problem. Otóż na ostatniej imprezie całowałam się z siostrą mojego ukochanego. Dodam ze byłam,byłyśmy pod silnym wpływem alko. Mam okropne wyrzuty sumienia i od paru dni się z tym bardzo męczę,zwłaszcza jak moj M. mnie przytula i mówi że jestem wspaniała,a przecież nie jestem,chcialam mu o tym powiedziec,ale nie mogę,bo co do tego jest kilka przeslanek.mianowicie:jego była,zdradzała go z dziewczynami,a ta siostra,żuciła męża dla kobiety i w ogóle jest rozwiązła,a dla mnie nic to nie znaczylo,mimo ze to ja po jej prowokacji ją pocałowałam.Chciałabym powiedzieć mojemu M. ale to go zaboli ,już wolę sama cierpieć i nie chcę też żeby jeszcze gorzej myślał o siostrze...Co mam począć:(mam takie wyżuty sumienia,nie mogę mu powiedzieć bo będę egoistka... pomocy!!!!!!!!!1
Podobne tematy
Ty musisz mu to powiedzieć, kłamstwo to nic dobrego!! Wiem, bo sama kłamałam mojego chłopaka przez miesiąc, może to nic strasznego, bo chodziło o palenie papierosów, ale się na mnie zawiódł jak się dowiedział, że pale, wszystko co dobre się między nami skończyło, ale w końcu mi wybaczył i jest dobrze, więc zastanów się, czy chcesz ryzykować wasz związek. Życzę dobrego wyboru!! Pozdrawiam.
Ja bym nie mówiła - jak sie jest nawalonym to się robi różne głupie rzeczy. A związek się rozpadnie jak mu powiesz.
Chciałabym powiedzieć mojemu M. ale to go zaboli ,już wolę sama cierpieć i nie chcę też żeby jeszcze gorzej myślał o siostrze...Co mam począć:(mam takie wyżuty sumienia,nie mogę mu powiedzieć bo będę egoistka... pomocy!!!!!!!!!1
Nie mów, wystarczy,że Ty cierpisz przez swoją głupotę.
Nie mów! Podejrzewam, że jest to jednorazowy "wybryk". Zapomnij i milcz ![]()
wszyscy ci radzą abyś nie mówiła...ale czy jego siostra mu nie powie..kiedyś...np. po alkoholu?
i wtedy wyjdziesz na kłamczuche ...chodz w sumie nic złego nie zrobiłaś..
Facet miał już takie przejścia z byłymi więc...może ci nie wierzyć..że to tylko był pocałunek...
Ja bym chyba na przyszłość unikała "alko" w takiej dużej ilości :-)
Ja bym chyba na przyszłość unikała "alko" w takiej dużej ilości :-)
zgadzam się...
właśnie Ty nie powiesz, a powie mu jego siostra..ja bym powiedziała.Lepsza najgorsza prawda niż kłamstwo.Tym bardziej ze całowałaś się z dziewczyną tym bardziej z jego siostra i nigdy nie wiesz czy to się nie wyda nawet przypadkiem.
Pozdrawiam;)
alkoholu to ja zawsze staram sie nie pić za dużo a tu bęc:(, no nie wiem chyba mu powiem......tak cały czas myśle,wybaczy mi napewno,porozmawiam z nim dzis po pracy, chce to powiedzieć zanim mi sie oświadczy bo planuje to za kilka tygodni,chce zeby mnie kochał wiedząc o tym nic nie znaczącym wybryku z mojej strony,chyba zrobie to zanim spotkamy się z jego siostra,ale ona za pare tyg wraca do polski,bo my teraz mieszkamy w londynie...
najistotniejsze dla mnie zeby on nie cierpiał z tego powodu,ja już muszę..... już nigdy do tego nie dojdzie,ajest szansa ze to w ogole nie wyjdzie na jaw ale jakby wyszło to wolałabym zeby wiedzial to ode mnie.......:(
Wiesz ja na Twoim miejscu powiedzialabym mu o tym. Tym bardziej ze to rzeczywiscie nie bylo nic takiego strasznego mysle ze bardziej zawiodlabys go gdybys calowala sie z facetem. Byc moze sie myle bo nie wiem jak podchodzi do tego Twoj facet. Moj na przyklad powiedzial mi kiedys ze gdybym zdradzila go z dziewczyna to nie bylby zazdrosny gorzej gdybym zrobila to z facetem to za pewne zostawilby mnie.
no tak ale on zraci przeżyc może zle pomyslec,ale ufa mi musi mi uwierzyc ze to nic nie znaczyło,nawet sie siebie teraz brzydzę....,ech,a wyżuty sumienia mnie chyba zamęczą....
mi też zdazył się taki wybryl:D powiedzialam mojemu a jest mężem i zaczołsię śmiąć i powiedział żę go to podnieca a ja się cułam jak ostatnia kretynka:)
kazdemu mojemu byłemu mogłabym to powiedziec ale nie M. przecież jego była go zdradzała z dziewczynami a siostra to już w ogóle,napisałam na początku,to jest istotne
dobra dzwonie do niego,powiem chce być szczera z nim,nie zniose myśli ze coś ukrywam
Masz racje napewno tak zle nie bedzie zrozumie ze to nic nie znaczylo ![]()
Nic nie mów.
Zapomnij o zdarzeniu.
Do niczego sie nie przyznawaj i idź w zaparte. W razie czego - broń się, ze siostra głupoty wygaduje, pijana była...
I wyciągnij wnioski na przyszłość
nie powinnas mu mowic o tym wybryku. zazwyczaj faceci nie są zazdrsoni o inne kobiety całujące jego wybrankę. ale lepiej nie ryzykuj.
a teraz pytanko: lepiej całowalo ci się z chłopakiem czy z jego siostra?
Nie mów bo możesz go zranić a po za tym to nie będzie kłamstwo tylko nie mówienie prawdy kłamstwo jest wtedy jak powiesz coś co jest nie zgodne z prawdą a przecież ty masz NIC nie mówić więc kłamstwem to nie jest ![]()
a teraz pytanko: lepiej całowalo ci się z chłopakiem czy z jego siostra?
po pijaku to nie wiem i nie wiem czy to było raz... napewno lepiej z moim M. jest cudowny... a ja jestem wstrętna i tak już mu powiedziałam. za pół godziny wróci z pracy wkurzony jest napewno bo dla niego nie ważne czy dziewczyna czy chłopak-tak mówi.... ale uda mi się jakos sprawić zeby mi ufał,powiedział ze dobrze ze się dowiedział ode mnie,bo jakbym sie nie przyznała to dopiero by się "zasmucil" a jakby ona mu powiedziała????
a jak mam jakieś ciągoty do kobiet? tej to normalnie nie lubie,ale wiem ze jest bi. To może to mnie ze tak powiem "podkusiło"? co myślicie? dzięki za odpowiedzi! pomogło
I jak "wybaczył" ci to czy nie?
powiedział,ze tak ale jest zły, w życiu go takiego nie widziałam, i chodzi o to że to jego siostra,taka "rozjuzdana" prowokatorka... och...ale mi go szkoda,mówi ze z byłą tak samo się zaczęło... dlatego się boi, a ja przysięgłam,ze już nigdy więcej,bo cóż mogę powiedzieć:( i dobrze ze mu powiedziałam, a on mnie nadal bardzo kocha,damy rade jakoś.....
powiedział,ze tak ale jest zły, w życiu go takiego nie widziałam, i chodzi o to że to jego siostra,taka "rozjuzdana" prowokatorka... och...ale mi go szkoda,mówi ze z byłą tak samo się zaczęło... dlatego się boi, a ja przysięgłam,ze już nigdy więcej,bo cóż mogę powiedzieć:( i dobrze ze mu powiedziałam, a on mnie nadal bardzo kocha,damy rade jakoś.....
cieszę się..
Ja też się bardzo cieszę że wszystko się ułożyło
dziekuję
28 2011-01-27 01:12:25 Ostatnio edytowany przez LOVCIA:**** (2011-01-27 01:12:48)
Nie ma za co
Polecamy się na przyszłość ![]()
To że się z nią całowałaś nie znaczy że masz ciągotki, po prostu jesteś teraz bardziej doświadczona;) Kobietom różne rzeczy się zdarzają ;)Cieszę się że Ci wybaczył,Kocha Cię a to był nic nie znaczący incydent i wkrótce o nim zapomnisz.
Pozdrawiam.
tak ale on szybko nie zapomni,wiecie jak wygląda zawiedziony facet któremu bardzo przykro,musze mu chyba dać czas,a mial mi sie ośwadczyć.....hmmm pewnie poczekam na to zanim znowu mi zaufa trochę minie,mam nadzieję ze mu przejdzie:):) może jest coś co mu w tym pomoże........?