netkobietyWszystkie działy
W kręgu domowego ogniska

Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

14 odpowiedzi2 607 wyświetleńzałożony przez Summerka, 12.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Wszystkie okna pootwierane, wiatraczek  włączony non stop, lodówka uchylona, a  dalej  nie da się oddychać. Jest tak gorąco, że nie pomagają mokre ręczniki, papierowe wachlarze i butelki z zimną wodą dla ochłody. Zrzucamy z siebie, co się da,  a chętnie, jakby się mogło, zrzuciłoby się  skórę.  Słuchamy  wszystkich najbliższych prognoz pogody, z nadzieją  na  nadejście ochłodzenia. Nic z tego.Jutro też ponad 30 stopni w cieniu.
Długo utrzymujące się wysokie temperatury bywają dokuczliwe przede wszystkim w miastach. Jak sobie radzicie z brakiem chłodniejszego  powietrza w domu?

2

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Otwarta lodówka  w celu ochłodzenia mieszkania? zepsuje się i będzie dodatkowy koszt.
Mój patent to nogi do miski z zimną wodą i zimny kompres na kark. I tak sobie siedzę przed kompem.

3

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Piję wodę, a po pracy jestem w stanie tylko oglądać bezmyślnie tv albo pisać tu na forum. Jak sie zrobi chłodniej to w nareszcie skończy się to posiadywanie w domu mam nadzieję big_smile
Acha. Zaslaniam okna w południe.

4

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

No dobrze, ale ruszyć się   nie można. Z kompresem  na karku ,to jeszcze, ale ze stopami w misce?

5

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów
Summerka napisał/a:

No dobrze, ale ruszyć się   nie można. Z kompresem  na karku ,to jeszcze, ale ze stopami w misce?

Po co chcesz się ruszać w taki gorąc? Aby jeszcze ciepło wytwarzać? ; )

6

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Nogi w misce to tylko do siedzenia przed komputerem i innych zajęć na siedząco.
A do chodzenia to nie mam pomysłu. Trzeba jakoś wytrzymać.

7

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Moj sposób na upał,  to na pewno zasuniete rolety i zamkniete okna ( wpuszczasz cieplo do srodka jak sa otwarte). Na wieczór gdy sie nieco ochlodzi otwieram okna i jest znacznie lepiej, lepiej się śpi.

8

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów
Summerka napisał/a:

..........., lodówka uchylona,.... ?????????

najbardziej nieracjonalny sposób na schłodzenie. Działa wręcz przeciwnie bo podgrzewa mieszkanie. Agregat nie mogąc schodzić wnętrza lodówki pracuje bez przerwy, przez co się nagrzewa wraz z parownikiem ( ztyłu lodówki) i tylko podnosi temperaturę w mieszkaniu. To jest dobry sposób na grzanie w zimie, ale sprawnośc takiego procesu niewielka. smile

Mój sposób to klimatyzator przenośny. trzeb atylko rozwiązać problem z wyprowadzeniem rury z gorącym powietrzem na zewnatrz. Lepszy byłby stacjonarny.

9

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

A ja obkładam lodem termometr - od razu robi sie chłodniej big_smile
A tak na poważnie: zasłonięte okna, jakieś wentylatory (klimatyzacji ani klimatyzatora nie posiadam). Miska z chłodną wodą - dobry pomysł. Dobry efekt daje puszczenie zimnej wody z prysznica - chwilowe ochłodzenie powietrza w łazience (ale to marnotrawienie wody). Dość skuteczne jest też robienie sobie "mgiełki" za pomocą spryskiwacza (po płynie doszyb) lub zakładanie zmoczonej zimna wodą koszulki.
Ja dodatkowo stosuję - ze względu na dość włochate psisko - mokre ręczniki na podłodze, w jej ulubionym miejscu.

10

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Lodówkę  muszę otworzyć, choć na chwilę - ten powiew chłodu ożywia. Pomysł z roletami stosuję. Z zimną wodą , podobnie, jak z urządzeniami elektrycznymi większe zużycie, ale takie upały zdarzają się też    u nas rzadko.

Stopy w misce z  zimną wodą  pod warunkiem, ze  się nie ruszamy z miejsca.

Katarina, mogłabyś przybliżyć, jaki klimatyzator masz na myśli? Nie zrozumiałam, o jaka rurę z gorącym powietrzem chodzi.

Wok, zainteresowała mnie mgiełka. Muszę spróbować, ale  pójdę na łatwiznę i wykorzystam buteleczkę  po wodzie toaletowej.

11

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Ale ja mam dobrze. Cieple dni, czasem ostre slonce, w nocy kilkanascie stopni.
Jak jest kolo 12 stopni i duza wilgotnosc (morze blisko) to nawet chlodno

12

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

O, psikanie wodą jest super. Ja zwinęłam mamie Oxy Sterile Water Spray z Bioptrona i od początku wakacji chodzę z nim w torebce. big_smile Jak tylko siedzimy gdzieś ze znajomymi i robi się gorąco, to wystarczy tym trochę po rękach, nogach, twarzy i od razu lepiej. A i to zdrowe podobno. tongue

13

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Zamroziłam sporą ilość różnych owoców i będę je zjadać w postaci zmiksowanej z wodą a może nawet lodami ze sklepu.
Tak ochłodzę się od środka.

14

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Niestety nie mogę zamknąć okna. Wentylacja grawitacyjna w bloku starego typu, w którym mieszkam ma to do siebie, że lubi zawracać czad z powrotem do mieszkania. Gazem też mocno czuć. Dlatego spółdzielnia nakazuje w upały pootwierać okna - nie stać ich na wydatek rzędu 5 tys. pln celem zamontowania wiatraczków na szczytach przewodów wentylacyjnych.
Zostawiam więc otwarte w pokojach, w których nie siedzę, wszędzie spuszczam roletki - mam takie specjalne odbijające światło słoneczne i to naprawdę działa. Włączam wentylator i piję dwa rodzaje płynów małymi łyczkami - wodę z izotonikiem lub wodę z miętą, lodem i cytryną. Oba typy napojów orzeźwiają i nawadniają dość dobrze. Na dwór wychodzę tylko, kiedy naprawdę potrzebuję, bo nawet zakupy w Tesco można zrobić online i przywiozą je do domu. A tak to siedzę sobie w ciemnym pokoju i pracuję przed kompem.
Jak jestem bardzo zgrzana, to biorę szybki, chłodny prysznic. Zawsze pomaga.

15

Odp: Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

32 stopnie w cieniu. Nie ma czym oddychać.Niestety czasem trzeba wyjść, pozałatwiać jakieś sprawy nie cierpiące zwłoki czy jakieś pilne zakupy.Nie każdy może sobie pozwolić  na siedzenie w domu albo nad wodą.
Czy zabieracie ze sobą parasolkę od słońca czy podjeżdżacie autem z klimatyzacją?

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Wasz patent na złagodzenie skutków afrykańskich upałów

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026