netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

16 odpowiedzi4 117 wyświetleńzałożony przez ad rem, 08.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez ad rem (2015-08-08 13:20:10)

Temat: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

Wiele się mówi o narcyzach, piotrusiach panach, manipulantach i katastrofalnych skutkach ich postawy dla związków.
A są i postawy na przeciwnym biegunie.
Co myślicie o takim typie?
Ktoś się spotkał?
Jak sobie radzi- samemu bądź w relacji z takim człowiekiem?

Osobowość unikająca (lękliwa)– zaburzenie osobowości, w którym na pierwszy plan wysuwają się trudności w kontaktach społecznych i unikanie ich (skrajna introwersja), mimo dążenia do bycia akceptowanym i pragnienia relacji interpersonalnych oraz zaniżona nieprawidłowa samoocena. Przeżywane jest cierpienie z powodu braku umiejętności wiązania się z innymi ludźmi i wycofywania się.

Osoby dotknięte tym zaburzeniem wykazują chroniczną postawę unikającą wobec ludzi, ryzykownych sytuacji i wyzwań, popadają w społeczną izolację. Wynika to z nadmiernej wrażliwości, zwłaszcza z nieradzenia sobie z przejawami odrzucenia, upokorzenia lub poczuciem wstydu. Unikanie związków z innymi ludźmi jest konsekwencją przewidywania, że zostanie się upokorzonym lub odrzuconym; jedynie przejawy bezwarunkowej akceptacji umożliwiają nawiązanie bliższych relacji interpersonalnych.

Kryteria diagnostyczne ICD-10

Aby osobowość mogła być zakwalifikowana jako unikająca, konieczne jest spełnienie ogólnych kryteriów zaburzeń osobowości i dodatkowo co najmniej cztery z następujących:
1.stałe napięcie i niepokój,
2.poczucie nieatrakcyjności indywidualnej,
3.koncentracja na krytyce,
4.niechęć do wchodzenia w związki,
5.ograniczony styl życia – zapewnianie sobie fizycznego bezpieczeństwa,
6.unikanie kontaktów społecznych z obawy przed krytyką, brakiem akceptacji, odrzuceniem[2].

Kryteria diagnostyczne DSM-IV

Aby zaliczyć osobowość do typu osobowości unikającej, konieczne jest spełnienie czterech lub więcej kryteriów:

1.unikanie działalności zawodowej, która wymaga znaczących kontaktów interpersonalnych, spowodowane obawami przed krytyką, dezaprobatą lub odrzuceniem,
2.niechęć do wiązania się z innymi ludźmi, z wyjątkiem niektórych lubianych osób,
3.powściągliwość w związkach intymnych spowodowana obawą przed zawstydzeniem lub wykpieniem przez innych,
4.zaabsorbowanie krytyką lub odrzuceniem w sytuacjach społecznych,
5.powstrzymywanie się przed wchodzeniem w nowe relacje interpersonalne z powodu poczucia niedopasowania
6.postrzeganie siebie jako społecznie niekompetentnego, niepociągającego lub gorszego od innych,
7.niezwykła niechęć do podejmowania osobistego ryzyka lub do angażowania się w jakiekolwiek nowe działania, ponieważ mogą one okazać się kłopotliwe
[za wikipedia]


Nie jestem pewna, czy dobrze osadziłam tematycznie- może bardziej by pasowało w Psychologii.
Jeśli tak- bardzo proszę Moderatorów o przeniesienie..

2

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

No, wypisz-wymaluj ja tongue
Na związki taki typ osobowosci nie ma destrukcyjnego wplywu, bo zwiazkow tez sie unika tongue

3 Ostatnio edytowany przez ad rem (2015-08-08 14:34:02)

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
Iceni napisał/a:

No, wypisz-wymaluj ja tongue
Na związki taki typ osobowosci nie ma destrukcyjnego wplywu, bo zwiazkow tez sie unika tongue


Teoretycznie tak, ale jakiś ludzi się jednak poznaje.
I jak się nieszczęśnik jeden czy drugi nieświadom problemu zakocha, to co?
To rozpacz i łzy:)

A jak to jest u Ciebie z przyjaźnią?

4

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

Ja też się zgłaszam:) Prawie słowo w słowo.

5

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
Nigdy napisał/a:

Ja też się zgłaszam:) Prawie słowo w słowo.

I jak u Ciebie wyglądają jakiekolwiek relacje międzyludzkie?
Miałaś związki? Masz przyjaciół? Znajomych?
Czy unikasz?

6

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

ad rem,

Czemu ma służyć ten wątek? Pojmujesz się jako taką osobowość?
Zalecam szczerze dystans do takich opisów. Są po prostu wyrwane z kontekstu i działa tutaj taki sam mechanizm, jak w przypadku opisu cech charakteru wg zodiaku. Tak naprawdę każdy znajdzie jakiś punkt, który się zgadza z jego historią osobistą, kolejny krok to mylne utożsamienie się z takimi opisami. Łatwo w taki sposób przylepić sobie samemu metkę. Osobowość to zbyt złożona, dynamiczna forma, pełna osobistych reguł i przeróżnych wyjątków od tych reguł, w przeróżnych kontekstach, której nigdy nie powinno się i nie można wciskać w przyjęte ramy. Dużego kwadratu nie wciśnie się do małego okręgu.

7

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
ad rem napisał/a:
Nigdy napisał/a:

Ja też się zgłaszam:) Prawie słowo w słowo.

I jak u Ciebie wyglądają jakiekolwiek relacje międzyludzkie?
Miałaś związki? Masz przyjaciół? Znajomych?
Czy unikasz?

Oczywiście, że unikam:)

8

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
Po prostu Adam napisał/a:

ad rem,

Czemu ma służyć ten wątek? Pojmujesz się jako taką osobowość?
Zalecam szczerze dystans do takich opisów. Są po prostu wyrwane z kontekstu i działa tutaj taki sam mechanizm, jak w przypadku opisu cech charakteru wg zodiaku. Tak naprawdę każdy znajdzie jakiś punkt, który się zgadza z jego historią osobistą, kolejny krok to mylne utożsamienie się z takimi opisami. Łatwo w taki sposób przylepić sobie samemu metkę. Osobowość to zbyt złożona, dynamiczna forma, pełna osobistych reguł i przeróżnych wyjątków od tych reguł, w przeróżnych kontekstach, której nigdy nie powinno się i nie można wciskać w przyjęte ramy. Dużego kwadratu nie wciśnie się do małego okręgu.

Dzięki za opinię. Wątek ma służyć zaspokojeniu mojej ciekawości i poznaniu poglądów innych ludzi.
A opisy są niczym innym jak ogólnie przyjętymi kryteriami diagnostycznymi (które realnie funkcjonują w świecie).
A kto się będzie gdzie wciskał, to już jego osobista sprawa.

9

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
Nigdy napisał/a:
ad rem napisał/a:
Nigdy napisał/a:

Ja też się zgłaszam:) Prawie słowo w słowo.

I jak u Ciebie wyglądają jakiekolwiek relacje międzyludzkie?
Miałaś związki? Masz przyjaciół? Znajomych?
Czy unikasz?

Oczywiście, że unikam:)

Ale tak zupełnie? Nie masz ŻADNYCH bliskich związków? Nie czujesz nigdy się na tyle pewny/a, akceptowany/a żeby być bliżej, odkryć siebie?

10

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

Tak, tak zupełnie:), ale raczej nie czuję się niepewnie i przeważnie nie chcę być bliżej.

11

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
Nigdy napisał/a:

Tak, tak zupełnie:), ale raczej nie czuję się niepewnie i przeważnie nie chcę być bliżej.

Dzięki za odpowiedź:)

12

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

Osobowość unikająca? Hmmm. Jeśli czegoś unikam to kłopotów, które bezbłędnie wyczuwam na kilometr smile

A poza tym, to życie jest zbyt krótkie, żeby czegokolwiek (poza kłopotami) unikać. Tak szczerze to sobie myślę, że jestem stuningowaną wersją Piotrusia Pana (np. zupełnie nie mam pociągu do gadżetów, wręcz przeciwnie). Do związku, takiego zwykłego, polskiego, z żoną, dziećmi, samymi obowiązkami i brakiem jakiegokolwiek wolnego czasu i własnej przestrzeni to nadaję się jak delfin do przydomowego basenu.

13 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-08-09 07:51:53)

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
ad rem napisał/a:

Teoretycznie tak, ale jakiś ludzi się jednak poznaje.
I jak się nieszczęśnik jeden czy drugi nieświadom problemu zakocha, to co?
To rozpacz i łzy:)

A jak to jest u Ciebie z przyjaźnią?

Tak, teoretycznie rozpacz i lzy.  Pomijajac pierwszy zwiazek to wszystkie pozostale ja konczylam.

Nie mam przyjaciol. Na obecna chwile udalo mi sie zerwac juz chyba wszystkie kontakty. Nawet z rodzina. (A moze przede wszystkim z nimi).

14

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
Iceni napisał/a:

Tak, teoretycznie rozpacz i lzy.  Pomijajac pierwszy zwiazek to wszystkie pozostale ja konczylam.

Nie mam przyjaciol. Na obecna chwile udalo mi sie zerwac juz chyba wszystkie kontakty. Nawet z rodzina. (A moze przede wszystkim z nimi).

Tak zupełnie wszystkie?

15

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

Większość się zgadza, wreszcie ktoś mi postawił diagnozę wink Czasem jest to męczące, ale im jestem starsza, tym łatwiej przychodzi mi akceptować to, jaka jestem. Nie lubię ludzi - trudno, taka moja uroda. Wywieram "trudne" pierwsze wrażenie? Nauczyłam się z tym żyć. Lubię kogo lubię, kilka osób lubi mnie, nie wszyscy muszą. Nie wiem, czy to jest problem psychiczny, osobowość unikająca, dolegliwość, któą trzeba leczyć, poddać terapii, czy po prostu taki charakter. Jestem jaka jestem, inna nie będę. Mam się martwić?

16

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
rossanka napisał/a:
Iceni napisał/a:

Tak, teoretycznie rozpacz i lzy.  Pomijajac pierwszy zwiazek to wszystkie pozostale ja konczylam.

Nie mam przyjaciol. Na obecna chwile udalo mi sie zerwac juz chyba wszystkie kontakty. Nawet z rodzina. (A moze przede wszystkim z nimi).

Tak zupełnie wszystkie?

No nie, tak zupełnie wszystkich się nie da tongue To jest tak, ze niektóre osoby nawet lubię, ale nie podtrzymuję kontaktu i znajomość w końcu zamiera. Mogłabym się też podpisać pod tym co napisała CatLady.  Ja nie cierpię z tego powodu jaka jestem - to zwykle inni mają pretensje, ze ich "olewam"

17

Odp: Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?
Iceni napisał/a:
rossanka napisał/a:
Iceni napisał/a:

Tak, teoretycznie rozpacz i lzy.  Pomijajac pierwszy zwiazek to wszystkie pozostale ja konczylam.

Nie mam przyjaciol. Na obecna chwile udalo mi sie zerwac juz chyba wszystkie kontakty. Nawet z rodzina. (A moze przede wszystkim z nimi).

Tak zupełnie wszystkie?

No nie, tak zupełnie wszystkich się nie da tongue To jest tak, ze niektóre osoby nawet lubię, ale nie podtrzymuję kontaktu i znajomość w końcu zamiera. Mogłabym się też podpisać pod tym co napisała CatLady.  Ja nie cierpię z tego powodu jaka jestem - to zwykle inni mają pretensje, ze ich "olewam"

A jak poznajesz nowych ludzi, zdarza się że ktoś Cię na tyle zainteresuje, że chcesz poznać bardziej, dążysz do kontaktu i podtrzymujesz(przynajmniej do pewnego momentu)? Czy nie zdarza Ci się takie zainteresowanie?

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Osobowość unikająca- ktoś rozpoznaje u siebie bądź u innych?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026