Nie mam juz sily . Nie mam sily walczyc o nastepny dzien o sztuczny usmiech . Nie mam sily szukac pracy ani nawet o tym rozmyslac bo juz wogole sie katuje . Nie moge sie podniesc po roztaniu . Nie moge zniesc mysli ze nie jestem zdolna do niczego . Cos mnie trafia jak wiem ze mu beze mnie lepiej . Ja nie mam sily zyc . Chciala bym pojsc do psychologa ale na kase chorych odpada bo nie jestem ubezpieczona . A prywatnie poszla bym ale nie mam grosza.... Przepraszam to tak przy okazji chcialam z siebie wyrzucic bo nie daje naprawde rady mam nerwobola w sercu za nerwobolem .
Mam do Was kochani pytanie .
Mianowicie ojciec mojego dziecka byl umowiony na dzisiaj ze przyjedzie a nie widzieli sie przeszlo 3 miesiace . Oczywiscie sie zgodzilam maly caly dzien czekal juz dwa dni mowil ze tata przyjedzie > Niestety szalenstwo towazystwo zatrzymalo tatuska . Nawet nie napisal ze nie przyjedzie. Jutro za to pewnie napisze jakas wymowke i ze przyjedziec ... Wizyta pewnie zajmie mu okolo pol godz i cos wymysli zeby pojechac . Myslalam o tymm zeby jutro napisac mu ze na wczoraj sie zapowiadal a ze niedziele juz dawno mialam zaplanowana . Chciala bym zeby pozalowal braku odpowiedzialnosci w slowach . Ale z drugiej strony nie chce zabierac dziecku tej chwilki z nim . Co powinnam zrocic prosze powiedzcie bo ja nie wiem co dobre.
To tak strasznie boli ze nigdy ja nie bylam dla niego na tyle wazna . A teraz wlasne dziecko znaczy mniejj niz inne przyjemnosci . To pierwsza rzecza po powrocie jaka powinien pragnac zrobic to chciec zobaczyc wlasne dziecko a pozniej imprezowac spotykac sie ze znajomymi a tu przeciwnie oni go tak pochloneli ze nie potrafil chwili dla dziecka znalezc . Jaki to okropny bol ze wszystko wazniejsze od wlasnego dziecka ze on tak malo dla niego znaczy . Jak by jakis nudny obowiazek ktory trzeba odbebnic . A tam same przyjemnosci tesknota za tamtym za znajomymi obcymi ludzmi . Tu nie ma zadnej wiezi z jego strony on jest mniej wazny niz jacys obcy ludzie. Nie umiem opisac jak mnie to strasznie boli jak przeszywa od srodka .