netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "

6 odpowiedzi2 423 wyświetleniazałożony przez marysienkaaa, 18.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "

Nie mam juz sily . Nie mam sily walczyc o nastepny dzien o sztuczny usmiech .  Nie mam sily szukac pracy ani nawet o tym rozmyslac bo juz wogole sie katuje . Nie moge sie podniesc po roztaniu . Nie moge zniesc mysli ze nie jestem zdolna do niczego . Cos mnie trafia jak wiem ze mu beze mnie lepiej . Ja nie mam sily zyc . Chciala bym pojsc do psychologa ale na kase chorych odpada bo nie jestem ubezpieczona . A prywatnie poszla bym ale nie mam grosza....  Przepraszam to tak przy okazji chcialam z siebie wyrzucic bo nie daje naprawde rady mam nerwobola w sercu za nerwobolem .



Mam do Was kochani pytanie .
Mianowicie ojciec mojego dziecka byl umowiony na dzisiaj ze przyjedzie a nie widzieli sie przeszlo 3 miesiace . Oczywiscie sie zgodzilam maly caly dzien czekal juz dwa dni mowil ze tata przyjedzie  > Niestety szalenstwo towazystwo zatrzymalo tatuska . Nawet nie napisal ze nie przyjedzie. Jutro za to pewnie napisze jakas wymowke i ze przyjedziec ... Wizyta pewnie zajmie mu okolo pol godz i cos wymysli zeby pojechac . Myslalam o tymm zeby jutro napisac mu ze na wczoraj sie zapowiadal a ze niedziele juz dawno mialam zaplanowana . Chciala bym zeby pozalowal braku odpowiedzialnosci w slowach . Ale z drugiej strony nie chce zabierac dziecku tej chwilki z nim . Co powinnam zrocic prosze powiedzcie bo ja nie wiem co dobre.

To tak strasznie boli ze nigdy ja nie bylam dla niego na tyle wazna . A teraz wlasne dziecko znaczy mniejj niz inne przyjemnosci . To pierwsza rzecza po powrocie jaka powinien pragnac zrobic to chciec zobaczyc wlasne dziecko a pozniej imprezowac spotykac sie ze znajomymi a tu przeciwnie oni go tak pochloneli ze nie potrafil chwili dla dziecka znalezc . Jaki to okropny bol ze wszystko wazniejsze od wlasnego dziecka ze on tak malo dla niego znaczy . Jak by jakis nudny obowiazek ktory trzeba odbebnic . A tam same przyjemnosci  tesknota za tamtym za znajomymi obcymi ludzmi . Tu nie ma zadnej wiezi z jego strony on jest mniej wazny niz jacys obcy ludzie. Nie umiem opisac jak mnie to strasznie boli jak przeszywa od srodka .

2

Odp: Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "

a ile dziecko ma ? jeśli takie sytuacje się powtarzają, ja bym ucięła kontakty całkiem. dziecko popłacze, i przyzwyczai się że taty nie ma, a jeśli będzie ciągle obiecywał i nie przyjeżdżał dziecko będzie ciągle, w kółko przeżywało to samo...

3

Odp: Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "
Zahir napisał/a:

dziecko popłacze, i przyzwyczai się że taty nie ma

To nie jest prawda.
Jeśli ojciec nie jest patologią, to nie powinnaś, Autorko, zabraniać mu kontaktów z dzieckiem, zwłaszcza, że są rzadkie.
Lepiej rzadko, niż wcale. Dzieci potrzebują obojga rodziców.

4

Odp: Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "

Wlasnie jest patologia to kolejny problem ;(

5

Odp: Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "

Nie uprzedzaj dziecka o wizycie taty, przynajmniej nie będzie przeżywało zawodu, gdy ten się nie pojawi. Ty także nie czekaj, szczególnie, że to patologia.
Bałabym się powierzyć dziecko takiemu tatuśkowi.

6

Odp: Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "
marysienkaaa napisał/a:

Wlasnie jest patologia to kolejny problem ;(

Jeśli jest patologią, to wystąp o ograniczenie/odebranie praw rodzicielskich.

7

Odp: Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "

Marysienka - nie wiem co konkretnie masz na myśli mówiąc "patologia". Co do dziecka- tak jak napisano wyżej , zwyczajnie nie mów dziecku o planowanej wizycie, bo jak sama piszesz nie wiadomo czy dojdzie do skutku. Jednak nie powinnaś w żaden sposób ograniczać kontaktów, bo nie wiesz..- może ex menowi się kiedyś odmieni i doceni znaczenie kontaktów z dzieckiem i w takim przypadku zrobisz krzywdę synowi. A tak kobietko - ogarnij się bo widzę ,że wymiękasz nie tylko z powodu syna. Wiadomo w takich sytuacjach jest cholernie ciężko, bo nasza wyobraźnia działa, jak to mogłoby być pięknie ,ale cóż stało sie inaczej - popłacz jak trzeba , bo to pomaga, ale staraj się nie wracać- nie wspominać, bo w ten sposób maltretujesz się sama. Pozdrawiam

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Tak bardzo potrzebuje czyjejs pomocy , "wybuch w glowie "

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026