no jak namieszac w glowie zeby normalnie mial watpliwosci czy kocha jedna czy druga.. i zrozumial ze ma jednej dac po prostu spokój a z druga byc..bo bez kobiet nie umie zyc
1 2011-04-03 13:39:11 Ostatnio edytowany przez Fumiko (2011-04-03 14:13:53)
Podobne tematy
Najlepiej pokaz mu ze zalezy Ci na nim ale nie badz nachalna bo szybko ucieknie ![]()
Na pewno nie naciskaj, nie bądź nachalna - jak to wspomniała juz koleżanka wyżej, ale też nie zlewaj go całkowicie. Bądź trochę taka niedostępna, ale też pokazuj mu, że Ci na nim zależy.
Według mnie to dziwne zachowanie-namieszać facetowi w głowie...Jeśli Ci zależy to okaż mu to w jakiś sposób. Nie wiem w jakim jesteście wieku, ale myślę, że on ma swój rozum i swoje uczucia i wie z kim chce być.
Dziewczyny chodzi o to zeby mi dal spokoj taki lekki metlik w glowie mial ze niby mi zalezy a wcale mi nie zalezy.. i w tym problem mam nie wiem jak mam mu okazac to w delikatny i nienachalny sposob,wiem wiem nie powinnam tak robic ale taka slodka zemsta zeby sie nie bawil dziewczynami..
no jak namieszac w glowie zeby normalnie mial watpliwosci czy kocha jedna czy druga.. i zrozumial ze ma jednej dac po prostu spokój a z druga byc..bo bez kobiet nie umie zyc
twój jeden post zaprzecza drugiemu. może opowiedz tojeszczeraz i z większymi szczegółami. Podaj konkrety:)
i jaka zemsta jak Tobie nie zależy na Nim?:)
...to jakieś dziecinne jest...
Nie bardzo wiem o co chodzi...żem
zaklopotana...chcialabym pomoc....hm,czy chodzi o to że chcesz zdobyć jakiegoś faceta,odbic innej czy coś w tym rodzaju...A czy on na to zasługuje?
Bardzo prosze jak nie wiecie co napisac to nie piszcie wcale jakis opini na ten temat..nie po to pisze aby czytac czy to takie czy tez inne...wdzieczna bede chodzi mi o to zeby ten chlopkak myslal ze mi zalezy a tak szczerze mowiac mi nie zalezy chce go doszczetnie zranic tak jak on umie to robic...ale do rzeczy chce taka zasadzke na niego zrobic niby spotkanie czy cos ale zeby to od niego wyplynelo tylko w tym problem ze niby ma dziewczyne i troszke niedostepny jest.. a dzwoni do mnie nie wiem po co?pytalam ale na takie pytania nie umie odpowiedziec i nawet byl taki tel ze sie zareczyl i chce sie juz pozegnac na zawsze a po tym tel dzwoni co jaies 2 lub 3 tyg masz jedna to sie trzymaj jej tak czy nie? po prostu tak jak by mi siebie przypominac chcial..nie wiem cos moze doradzicie???
Wiesz? Na Twoim miejscu, skoro Ci na nim nie zalezy powiedzialabym mu otwarcie, ze skoro ma dziewczyne to sobie nie zyczysz z nim kontaktu, ani telefonow, ani spotkan. Widac, ze gosc sam nie wie czego chce. Uwierz na slowo-takie Twoje zachowanie zaboli bardziej niz "zasadzka".
Mam jednak przedziwne wrazenie, ze on swoim postepowaniem w jakis sposob zranil Cie. Moze nieswiadomie poryszyl jakies cieple struny w Twojej duszy... Czytajac bowiem Twoje posty czuje gorycz jaka z nich wyplywa.
Chcesz mu pokazac jak traktuje kobiety-zrob to co napisalam na poczatku.
a tak szczerze mowiac mi nie zalezy chce go doszczetnie zranic tak jak on umie to robic...(...)l..nie wiem cos moze doradzicie???
a więc nazywając rzecz po imieniu-chodzi o zemstę.
Zranił Cię dlatego Ty chcesz go zranić.
A pamiętasz co najbardziej Cię zabolało?
Zapewne to że poczułaś się dla niego nieważna, nieciekawa, zbędna, wzgardzona...
Chciałabyś aby poczuł tak samo? okaż mu to...ignorując go(nie opowiadając na jego telefony/smsy/zaczepki)
To chyba najdotkliwsza "kara" i sposób, aby pokazać komuś, że nie ma w Twoim życiu miejsca dla niego.
Że DLA CIEBIE jest nikim.
Po prostu go olej - zajmij się innymi sprawami i budowaniem nowych, satysfakcjonujących relacji.