Od bardzo dawna zastanawia mnie (i nie znajduje odpowiedzi) jak to jest że inni ludzie potrafią rozluźnić się gdy są bardzo blisko innego człowieka, albo nawet w jednym pokoju, zwłaszcza gdy jest to osoba na której bardzo im zależy, którą kochają. Sytuacją w której jest się fizycznie najbliżej jak się da jest m.in. seks. Wiem że jest mnóstwo osób które nie wiedzą o tym (mimo tego nawet że już dawno uprawiają seks) ale podczas wkładania, i wyjmowania może pojawić się głupi dźwięk. Trudno temu zapobiec, nie da się chyba z tego co czytałam tego przewidzieć. Wiele osób które nie interesuje się przed rozpoczęciem życia seksualnego teorią, nie czyta na ten temat, może słysząc to pomyśleć sobie coś bardzo niedobrego o partnerze, zniechęcić się do niego raz na zawsze, bo pomyslą że zrobił coś niekulturalnego, nie będą wiedzieli że to co innego. Jak mozna uprawiac seks z przyjemnoscia skoro trzeba caly czas sie bac (a nuz cos takiego sie przydarzy?)
Są oczywiscie tez inne rzeczy ktore napawaja przeogromnym lekiem gdy jest sie blisko, a nawet w jednym pokoju, taką rzecza jest np. burczenie w brzuchu. Jest taki problem, bo gdy jedzie sie do chlopaka, to nie mozna nic wczesniej jesc (tak dzień, dwa, żeby nie trzeba bylo sie u niego zalatwiac - kolejny problem, zalatwianie sie u osoby na ktorej nam zalezy), a ja jak nie zjem nic to mi zaczyna burczec w tym brzuchu strasznie, z kolei jakbym zjadla, to musialabym sie isc zalatwić do jego łazienki, co napawa mnie tak dużym lękiem że nie wiem...Gdy przez jakiś czas mieszkałam z ludźmi, specjalnie sie glodzilam zeby tylko nie chodzic do kibla, przez co gdy zjadlam duzo wiecej mialam problemy z pojsciem do tego kibla, bo cos mi tak przestawalo pracowac z tych glodowek, i potem bole brzucha, gonilam wiec po posilkach na stacje zeby sie zaltwic, albo do toalety w galerii handlowej.
Albo mozliwosc odbicia sie czegos w gardle.
inna rzecz- śluz, trzeba prosic mezczyzne zeby nałożył rekawiczki (takie do farbowania wlosow) gdy cie dotyka gdzieś, wiec nie ma takiego problemu.
Nigdy nie rozumialam kobiet ktore dają sobie z zadowoleniem wykonac minetkę, jak mozna sie rozluźnić gdy facet lize Cie w takim miejscu? oczywiscie dla mnie tutaj problemu nie ma, bo po prostu nigdy bym sobie nie pozwolila na takie cos, ale zastanawia mnie to jak wy to robicie ze umiecie sie rozluźnic? (zakladam ze umiecie skoro uwazacie seks za taka przyjemnosc)
Jak radzicie sobie z takimi rzeczami? Jak mozna byc spokojnym, i czerpac przyjemnosc gdy jest blisko Ciebie czlowiek na ktorym Ci zalezy?