netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

pierwszy na forum, problemy w związku, brak pomysłu co zrobić

2 odpowiedzi1 263 wyświetleniazałożony przez kowalewska.nina, 16.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » pierwszy na forum, problemy w związku, brak pomysłu co zrobić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez kowalewska.nina (2015-07-16 12:56:25)

Temat: pierwszy na forum, problemy w związku, brak pomysłu co zrobić

Cześć, to mój pierwszy wpis na forum, przeważnie starałam sobie radzić sama ale niestety nie daje już rady, nie wiem co robić. Mam nadzieje, że znajde tu pomoc albo rade od osób które mają doświadczenie. A mianowicie , jestem Nina mam 22 lata, jestem w związku 6 lat. Na początku jak to zawsze miedzy mną a moim chłopakiem wszystko było pięknie. Z czasem zaczęło się zmieniać związek był toksyczny, na nic sobie nie pozwalaliśmy, obrażaliśmy się na siebie, pózniej zaręczyny wspolne mieszkanie. U mnie zaczęły rodzić się stany lękowe, problemy emocjonalne, jakieś nerwice, nie stwierdzone bo nie byłam u żadnego specjalisty. Brak zrozumienia ze strony faceta. Cieżko to opisać w kilku zdaniach bo to pare ładnych lat, ale do rzeczy. Zaczęły się kłotnie, dochodziło nawet do rękoczynów oczywiscie bardziej z mojej strony, on jedynie potrafił mnie szarpnąc, popchnąc czy mocniej ścisnąć. Jest starszy ode mnie połtora roku wiec, można powiedzieć ze jestesmy rówieśnikami. Były ciche dni wszystsko wracało do normy poźniej znów kłotnie i tak w kółko. Od pewnego czasu jednak, przestaliśmy walczyć i każdy żyje swoim życiem, on pochłonięty pracą, ja znajomymi. Wiecej go nie ma jak jest, a jak już jest to i tak jakby go nie było. Czuje się jak żona po 30 latach małżeństwa, gdzie on ma do mnie podejście jakbym była najgorsza na świecie. Nie kochamy się, ostatni stosunek był pare miesięcy temu. Bywają też dni gdzie jest jak kiedyś przytulamy się oglądamy wpolnie filmy, rozmawiamy i to do czasu bo nastepny dzien jest znów tragiczny. Kolejny problem jest taki, że zaczęłam spotykać się z nowymi znajomymi poznałam dwukrotnie starszego faceta, który jest bardzo dobrym mężczyzną, nic większego nas nie łączy, on jest żonaty ma dzieci, ale nasze relacje są bliskie i czuje w nim duże oparcie. Wiem ze on coś do mnie czuje bo wielokrotnie mówil o tym, jednak twierdzi ze jestem zbyt młoda i nie widzi przyszłosci, ze to był by zły moment bo jestem zagubiona i nie myśle tak jak bym myślala gdyby bylo dobrze miedzy mną a moim facetem ( jest w nieszcześliwym małzeństwe) nic się miedzy nami nie wydarzyło nigdy. Ale sama nie wiem już czy coś czuje do niego czy poprostu lubie go za to jaki jest. Rozmawiamy całymi dniami o wszystkim, wspieramy się wspólnie. Mój facet nie rozumie moich lęków uważa że są idiotyczne i nie próbuje mi pomóc. Wiem że nie jestem łatwą osobą, ale kocham go i chciałabym zrozumienia. Czuje się nieszczęśliwa. A to czego chciałąbym się od was dowiedzieć to jak uwazacie, czy rozstać się czy próbować naprawić a jesli tak to w jaki sposób.? Boje się rozstania bo nie widze przysłości bez niego jednak z nim też. Jeśli czegoś nie rozumiecie bądz chcecie dopytać zeby lepiej zrozumieć to śmiało, czekam na odpowiedzi.

2

Odp: pierwszy na forum, problemy w związku, brak pomysłu co zrobić

Nino, po pierwsze, nie bój się rozstania z nim, życia bez niego. Przecież zanim go poznałaś jakoś żyłaś. smile
Masz 22 lata, a związek trwa 6 lat? To Wyście dzieciakami byli, jak się to zaczęło...
Na moje oko to się już wypaliło. Znudziliście się sobie. To nawet nie jest relacja przyjacielska, jeśli nie lubicie spędzać ze sobą czasu. Ja osobiście jestem też uczulona na takie ignorowanie czyichś uczuć, dyskredytowanie - że niby są idiotyczne. Otóż nie są. To są Twoje uczucia i uważam, że partner, któremu na Tobie zależy powinien o nie dbać, powinny go obchodzić. A nie obchodzą.

Ten związek się powoli dopala. Można powiedzieć - rozeszło się po kościach. Ale to nie tak źle. Jest bez większych dramatów, typu zdrady, krzyki. Masz tylko 22 lata - życie przed Tobą. Nie potrzebne Ci takie smuty. Brzmisz jak rozsądna dziewczyna, jeszcze sobie życie ułożysz.

A za żonatego się lepiej nie bierz.

3 Ostatnio edytowany przez ivy71 (2015-07-16 17:46:46)

Odp: pierwszy na forum, problemy w związku, brak pomysłu co zrobić

Mam takie samo zdanie jak CatLady. Dawno temu, zanim wyszłam za mąż, również byłam w toksycznym związku kilka lat. Z trudem ale wyszłam z niego i to była pierwsza najlepsza decyzja mojego życia. Nie twierdzę że Twój związek jest toksyczny, ale z całą pewnością wypalony. Jesteście oboje jeszcze bardzo młodzi, myślę że po prostu nie "wyszaleliście" się jeszcze tak jak powinniście, dlatego czegoś obojgu Wam brakuje. Ty zaczęłaś szukać pocieszenia w kimś innym, Twój chłopak być może też. Według mnie żadne naprawianie niczego nie da, naprawiać to można małżeństwo z jakimś stażem ale jeśli przed ślubem źle się dzieje należy uciekać. Nie bój się życia "po". Nic Was tak naprawdę nie łączy, nie macie dzieci, kredytów, wspólnych zobowiązań. Wiem że to wydaje się w tej chwili strasznie ciężkie, niemożliwe wręcz, bo przyzwyczaiłaś się do niego przez te parę lat ale sama piszesz że jesteś nieszczęśliwa, to co, chcesz być nieszczęśliwa do końca życia?

A za żonatego to się nie bierz, żeby nie wiem jaki "nieszczęśliwy" był w małżeństwie. Oni w pewnym wieku zawsze są nieszczęśliwi.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » pierwszy na forum, problemy w związku, brak pomysłu co zrobić

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026