netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Czy też tak mieliście? Jak sobie z tym radziliście?

3 odpowiedzi1 984 wyświetleniazałożony przez motylkowa1234, 17.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy też tak mieliście? Jak sobie z tym radziliście?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Czy też tak mieliście? Jak sobie z tym radziliście?

Witam. Mam takie pytanie, a mianowicie.. Czy byliście kiedyś w kimś zakochani, ale nie mogliście tej drugiej osobie tego powiedzieć, bo np. nie wiedzieliście, czy ona czuje to samo i baliście się odrzucenia i zniszczenia całej znajomości?
Czy nie uważacie, że to jest strasznie trudne ukrywać i tłumić w sobie to uczucie? Chciało by się pocałować, złapać za rękę, a nie można, bo by się wydało, a serce aż się do tego rwie. Zwłaszcza jeśli dwoje ludzie jest na odległość i bardzo rzadko się widują. Jak wy sobie radziliście lub radzicie w takich sytuacjach?
Z góry dziękuję za wasze zdanie, mile widziane dłuższe wypowiedzi.

2

Odp: Czy też tak mieliście? Jak sobie z tym radziliście?

Witaj.A co prócz strachu przed odrzuceniem Cie hamuje?
(On jest wolny?)

3

Odp: Czy też tak mieliście? Jak sobie z tym radziliście?
jaMajkaa napisał/a:

Witaj.A co prócz strachu przed odrzuceniem Cie hamuje?
(On jest wolny?)

A czytałaś pytanie ze zrozumieniem? Pytałam czy tak mieliście, nie prosiłam was o przesłuchiwanie mnie.

4 Ostatnio edytowany przez Elderflower (2015-06-20 23:52:19)

Odp: Czy też tak mieliście? Jak sobie z tym radziliście?
motylkowa1234 napisał/a:
jaMajkaa napisał/a:

Witaj.A co prócz strachu przed odrzuceniem Cie hamuje?
(On jest wolny?)

A czytałaś pytanie ze zrozumieniem? Pytałam czy tak mieliście, nie prosiłam was o przesłuchiwanie mnie.

Skoro pytasz, najprawdopodobniej oznacza to, że tak masz, stąd pytania. Skoro ktoś chce Ci pomóc, nie musisz od razu naskakiwać na daną osobę.

Nie, nie miałam. Zawsze stawiałam sprawę jasno i odwrotnie. A w związek na odległość weszłam świadomie doskonale zdając sobie sprawę z minusów takiego związku. Wytrzymaliśmy 2 lata, a później było już tylko z górki i zamieszkaliśmy razem. Więc nie ma co traktować odległości i rzadkich spotkań jak wyznacznika tego czy można być razem lub powiedzieć tej drugiej osobie o istniejącym/rodzącym się uczuciu. Jak czuje to samo to dobrze, jeżeli nie to drugie dobrze, przynajmniej można zejść na ziemię, nie łudzić się, że może mogłoby coś z tego być czy myśleć w kategoriach "co by było gdyby..."

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy też tak mieliście? Jak sobie z tym radziliście?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026