netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

8 odpowiedzi3 201 wyświetleńzałożony przez Sheila, 26.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Witam wszystkich serdecznie, chciałam podzielić się tutaj na forum tym co mnie trapi. Mam 28 lat i zupełnie nie czuję się osobą dorosłą. Osobą, która świadomie kieruje swoim życiem. Nie wiem skąd to się wzięło, ale nie umiem zadbać o samą siebie. Zadbać w sensie posiadania własnych planów na życie, marzeń itd. Po prostu żyję praca- dom- obowiązki i tak ciągle. W relacjach z innymi ludźmi
wewnętrznie czuję jak uczeń- nauczyciel, gdzie ja ciągle jestem uczniem. To silne przekonanie siedzi mi w głowie przez co nie umiem zadecydować czego chcę od życia.
Mój bilans jest taki, że mieszkam z rodzicami i nigdy (!) nie miałam faceta. Teraz nie mam nawet jak kogoś poznać bo pracuję w rodzinnej firmie. Do tej pory nie zwracałam na to uwagi, ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że stoję w miejscu. Patrzę na młodszych znajomych, których pamiętam jak byli mali. Teraz są dorosłymi ludźmi, mają swoje życie a ja tkwię w letargu i nie wiem jak to zmienić...

2

Odp: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Jak myślisz, dlaczego tak jest? Czy rodzice Cię bardzo kontrolują, nie pozwalają Ci o niczym samodzielnie zadecydować? Czy może do tej pory tak było wygodnie dla Ciebie i dopiero teraz zdałaś sobie sprawę, że zostałaś w tyle?

3

Odp: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica
Sheila napisał/a:

Witam wszystkich serdecznie, chciałam podzielić się tutaj na forum tym co mnie trapi. Mam 28 lat i zupełnie nie czuję się osobą dorosłą. Osobą, która świadomie kieruje swoim życiem. Nie wiem skąd to się wzięło, ale nie umiem zadbać o samą siebie. Zadbać w sensie posiadania własnych planów na życie, marzeń itd. Po prostu żyję praca- dom- obowiązki i tak ciągle. W relacjach z innymi ludźmi
wewnętrznie czuję jak uczeń- nauczyciel, gdzie ja ciągle jestem uczniem. To silne przekonanie siedzi mi w głowie przez co nie umiem zadecydować czego chcę od życia.
Mój bilans jest taki, że mieszkam z rodzicami i nigdy (!) nie miałam faceta. Teraz nie mam nawet jak kogoś poznać bo pracuję w rodzinnej firmie. Do tej pory nie zwracałam na to uwagi, ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że stoję w miejscu. Patrzę na młodszych znajomych, których pamiętam jak byli mali. Teraz są dorosłymi ludźmi, mają swoje życie a ja tkwię w letargu i nie wiem jak to zmienić...

na poczatek  ZROB SOBIE URLOP OD RODZICOW,wykup  jakies wczasy,jakies spa,pobadz sama z soba,zdana tylko na siebie,poznasz nowych ludzi,roznych...moze ktos cie zainteresuje

masz jakies hobby?uprawiasz sport? jesli nie to zacznij,to super pomysl na poznanie kogos ,otworz sie na swiat,masz 28 lat to super wiek ,juz nie gowniarstwo a jeszcze nie dojrzalosc dla kobiety przynajmniej,korzystaj z zycia,

4 Ostatnio edytowany przez Panna X (2015-05-27 10:37:27)

Odp: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Tak jak napisała koleżanka wyżej smile

Ja też uważam że dobrym początkiem będzie samotny wyjazd gdzie będziesz mogła zastanowić się jak chcesz żeby to Twoje życie wyglądało, może uda Ci się coś wstępnie zaplanować. Przy okazji będzie możliwość poznania nowych ludzi itp.

Piszesz że masz 28 lat, nie masz faceta/rodziny więc życie w układzie praca-dom raczej do niczego Cię nie zaprowadzi.

Pewnie to banalnie zabrzmi ale wyjdź do ludzi, znajdź sobie jakieś hobby i staraj się spędzać czas poza domem. W ciągu tygodnia może być ciężko z czasem wolnym ale przecież można sobie jakoś fajnie weekend zaplanować o ile ktoś wtedy nie pracuje.

A no i raczej nie ma co porównywać się z innymi ludźmi bo różnie w życiu się układa.
Z resztą pociesz się myślą że jeżeli spotkasz już na swojej drodze jakiegoś odpowiedniego faceta to z pewnością razem stworzycie jakąś fajną, dojrzałą relacje smile

Powodzenia!

5

Odp: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Cześć.Czuję się podobnie jak Ty,niedojrzała do tego by zadbać o siebie,do tego jeszcze nie mam pracy.Odizolowałam się od ludzi,nabyłam nadwagi i teraz wstydzę się wyjść z domu.Kiedy miałam jechać do sanatorium do Ustronia,zrezygnowalam,bo bałam się że sobie nie poradzę.Omijają mnie w życiu fajne rzeczy - jakiś fitness,ploteczki przy kawie z koleżankami,wyjścia do kina czy teatru.Mam od 25 lat męża,wyszłam za mąż w wieku 23 lat,a poznaliśmy się jak mialam 19 lat.Nie mamy dzieci.Może przez to, że nie jestem matką,nie dojrzałam.A mam więcej lat niż Ty, bo 48...Ta rada ,żeby gdzieś wyjechać, którą Ci tutaj dały dziewczyny jest bardzo dobra.Też bym tak chciala zrobić,ale poziom lęku mam narazie za duży.Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę poprawy.

6

Odp: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Dlaczego tak jest? Podejrzewam, że to przez brak takiego 'mojego' życia.. Mam tego świadomość a mimo to strasznie trudno mi jest uwolnić od tego przeświadczenia.
Jeśli chodzi o urlop to właśnie jestem na etapie przeglądania ofert, chociaż nie ukrywam- milej by było jechać ze swoją drugą połówką bo właśnie sobie to uświadomiłam: Jestem chyba zmęczona tą swoją samotnością i brakiem poczucia takiej hmm kobiecości. Do tej pory jako singielka nie dramatyzowałam z tego powodu. Staram się sobie jakoś organizować czas tj. chodzę do kina czy idę na rower. Wychodziłam z założenia, że kiedyś w końcu kogoś poznam. Cóż i tak mi zleciało, że zaraz zawita 30..

7

Odp: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Bo znajdowanie przyjaciół wymaga bardzo dużego wysiłku. Boisz się tego wysiłku więc łatwiej jest rezygnować.

8

Odp: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Pracujesz, nie zachowujesz się więc jak uczennica smile
Uważam, że czuć się młodo to plusik wink ważne by nie przeginać właśnie. Myślę, że problemem byłoby gdybyś np imprezowała non stop, żyła z pieniązków rodziców itd. Nie jest powiedziane że osoba w tym wieku ma mieszkać sama , no i być w związku smile wszystko przed Tobą, fajnie, że napisałaś. Poszukaj w necie tematyki mapa marzeń, jest mnóstwo materiałów,  artykułów dostępnych za darmo smile Pokochaj siebie, zacznij dbać o siebie , a zobaczysz, że zaowocuje to zmianami smile przekonałam się o tym sama. Też długo byłam sama itd , ale życie zaskakuje wink także na plus smile))Powodzenia.

9

Odp: Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

witam...
Oby ci taknie zostalo...:)
Moja siostra ma 40 l, wyglada na 25/28 i wciąż zachowuje się jak nastolatka, pomimo ze ma dwoch dorastających synów.
Ta jej "nastoletnia" natura często bywa"slodka i ujmująca", ale.... kiedy życie stawia przed nią poważne wybory i zmusza do pow. decyzji- to zwyczajnie się zalamuje.. Najczęściej zwraca się do mnie po pomoc.. no i pomagam jej. Pomocą sluży też mama.
Siostra pracuje, jest dobrą matką i kucharką, ale jej życie osobiste różnie się uklada.. od kilku lat jest sama.
Mężczyżni wolą dojrzale, twardo stąpające po ziemi kobiety, które wiedzą czego chcą..
Każdy dojrzewa i dorasta indywidualnie... najszybciej przez liczenie na samego siebie, przez życiowe doświadczenia, także prze zsrodowisko w jakim żyję..
Dorosnąć trzeba chciec... stawiac sobie jakieś cele i je samemu realizować, wtedy każdy sukces cieszy.. i dowartościowuje.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nie czuję swojego wieku... czuję się jak uczennica

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026