Mam 21 lat, od kilku miesięcy spotykam się z chłopakiem, jest w moim wieku, dawny kolega ze szkoły, odezwał się do mnie i tak wyszło, że zostaliśmy parą. Ogólnie jest mi z nim dobrze, ale ma zachowania, które mnie drażnią.
Z jednej strony mówi, że kocha, mu na mnie zależy, planujemy wspólne wakacje itp. ale z drugiej.. Bardzo ważni są dla niego koledzy, nie wiem czy nie za bardzo, kilka razy było tak, że nasze spotkania we dwójkę zamieniły się w spotkania we trójkę, bo kolega wpadł, a mój chłopak nie spytał mnie o zdanie, czy mi to nie przeszkadza. Albo ostatnio zadzwoniła do mnie jego mama, bo coś potrzebowała, żebym przyjechała do nich, to napisałam mu, że będę u nich (a kilka dni się nie widzieliśmy), ale mojego chłopaka nie było, a gdy jechałam już do domu, zobaczyłam go oczywiście stojącego z kolegami. Wczoraj siedziałam w domu cały dzień i pisaliśmy ze sobą po południu, on napisał mi, że też siedzi cały dzień w domu i się nudzi, ja napisałam, że ja też i że bym gdzieś poszła, a on napisał, że on tam idzie na dwór (oczywiście mi wyjścia nie zaproponował, więc wiadomo z kim poszedł). Czuję się momentami olewana po prostu ;/
Sama nie wiem, przesadzam?
1 2015-05-26 19:54:40 Ostatnio edytowany przez elizabeeeth (2015-05-26 19:56:13)
Podobne tematy
2 2015-05-26 20:17:37 Ostatnio edytowany przez niesia631 (2015-05-26 20:18:17)
Wiesz, każdy ma prawo miec znajomych. Ty zapewne też masz koleżanki i w każdej chwili możesz się z nimi spotkać. Problem zaczyna się wtedy gdy koledzy zaczynają być wazniejsi od Ciebie. Albo on odwołuje spotkania z Tobą bo musi się spotkać z kolegami.
Narazie nie masz się czym martwić, nie możesz faceta zamknąć w klatce ![]()
Nic złego się nie dzieje. Po prostu musisz nauczyć się dawać mu trochę wolności i dzielić się nim z kumplami. W tym wieku kumple są dla niego bardzo ważni
Twój związek to raczej taki z cyklu chodzenia ze sobą w gimnazjum. Nie wiem czy trochę nie szkoda twojego czasu, bo twój chłopak raczej nie dorósł jeszcze do potrzeby tworzenia pary. Jesteś taką dziewczyno-kumpelą, o którą w ogóle nie trzeba zabiegać. Choć niektórym dziewczynom to nie przeszkadza. To zależy też od tego, na ile masz powodzenie u facetów. Jeśli jacyś zainteresowani się kręcą, to może jednak warto by było zainwestować w kogoś kto widziałby w Tobie bardziej dziewczynę.
W każdym razie nie liczyłabym,że chłopak zmieni swoje podejście do Ciebie.Mi się wydaje,że to raczej taki typ faceta, który wybiera sobie niekoniecznie taką dziewczynę, która mu się najbardziej podoba, tylko taką, która jest łatwo dostępna, bezproblemowa i mało się czepia.
Sama musisz sobie odpowiedzieć czy to co jest Cię satysfakcjonuje.
To że czasem się spotka z kolegami to normalka, ale to że ktoś woli wyjść "na dwór" niż spotkać się dziewczyną, no to jak dla mnie etap później podstawówki.
Nie możesz mu zabronić spotkań z kolegami (no chyba, że mają zły wpływ na niego, buntują go przeciwko Tobie, nakłaniają go do rzeczy, któryś nie chciałabyś by robił). Ale też nie możesz pozwolić na to by oni byli ważniejsi od Ciebie. Trochę chore to jest, że oboje nie macie co robić, nudzicie się a on leci do kolegów, wiedząc, że dajesz mu aluzje, że chcesz się z nim spotkać.
Hmmm wg mnie powinniście wprowadzić pewien porządek. Ustalić sobie, że np ten, ten i ten dzień w tygodniu spędzacie we dwoje, a pozostałe dni on ma dla kolegów, a Ty dla swoich koleżanek lub inne zajęcia. Hmmm albo zamiast być dla niego tylko dziewczyną, stań się też jego kolegą. Rozmawiaj z nim na tematy, które porusza z kolegami, okaż zainteresowanie jego pasjami (każdy jakieś ma). Może on chce podświadomie o czymś pogadać, ale wie że Ciebie to nie interesuje i dlatego czasami wybiera kolegów... Hmmm a może idąc dalej tropem byś nie była tylko dziewczyną, ale też jego kolegą to wychodź do jego kolegów razem z nim. Sama napisałaś, że Cię z irytowało to że "kilka razy było tak, że nasze spotkania we dwójkę zamieniły się w spotkania we trójkę, bo kolega wpadł". Myślę, że to dobrze że przedstawia Cię swoim kolegom. Gdyby było inaczej to byś założyła wątek "mój chłopak się mnie wstydzi przed kolegami, ukrywa mnie"... Nie możecie spotykać się tylko we dwójkę, jednak porozmawiaj z nim, że te dwa, trzy razy w tygodniu chcesz się z nim spotkać tak tylko we dwoje.