netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Przyjaźń

5 odpowiedzi1 995 wyświetleńzałożony przez kineza, 02.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Przyjaźń

Witam,
Postaram się wam szybko naszkicować mój problem z którym chyba nie do końca chcę sie pogodzić, ale też nie wiem czy jest jeszcze sens to ratować.

Z X. przyjaźnimy się od czasów podstawówki i szczerze była to najbliższa mi osoba, kiedy poszłyśmy do innych szkół średnich bałam się że wtedy nasza przyjaźń na tym ucierpi bo widywałyśmy się tylko raz w tygodniu ale mam wrażenie że wtedy właśnie był najpiękniejszy okres tej znajomości. Kiedy chciałyśmy coś zrobić to zawsze myślałyśmy że fajnie byłoby to zrobić właśnie z tą drugą i działało to w obie strony, ale coś się zepsuło chyba w momencie kiedy ona poszła na studia do innego miasta, nowi ludzie, nowi znajomi z czasem coraz rzadziej się spotykałyśmy. Później ja wyjechałam na rok, przez ten czas jakoś mało ze sobą rozmawiałyśmy, praktycznie nie wiedziałyśmy co się u nas dzieje.
Jak wróciłam to chciałam się spotkać ale troche minęło nim do tego doszło, ok ja rozumiem ale czasem to boli, mimo że wtedy byłam w totalnej rozsypce i nie mogłam na nią liczyć.
Wakacje też spędziłyśmy zupełnie osobno, spotkałyśmy się może 1-2 a mieszkamy w jednej wsi, X. spędziła ten czas bardzo intensywnie tylko że w tych planach zupełnie zabrakło dla mnie miejsca, a mam wrażenie że nie o to chodzi. Wiele razy mówiłam jak bardzo jej zazdroszcze że tak fajnie spędza wolny czas i żeby kiedyś o mnie pomyślała jak będzie planować kolejny wypad, no ale na tym sie skończyło.
Teraz mam wrażenie że staje się dla mnie coraz bardziej obcą osoba a była dla mnie jak siostra o wszystkim mogłyśmy porozmawiać, spędzić razem czas, wyjść w góry a teraz tego wogóle nie ma,
Ostatni raz dłużej rozmawiałyśmy w listopadzie sad bardzo bym chciała to jakoś odbudować ale mam wrażenie że przy jej intensywnym życiu X. się ze mną nudzi, raz na jakiś czas porozmawiamy, ale jeśli się gdzieś wybiera w podróż to woli w necie poszukać obcych ludzi niż do mnie zadzwonić sad
Doradźcie mi jak naprawić to co straciłyśmy, bo czasami myśle że już nie ma czego ratować a ta myśl jest straszna ;(

2

Odp: Przyjaźń

Ale jak chcialabys taka przyjazn naprawiac? Naprawiac możemy cos, co "schrzanilismy", a tu najwyraźniej Wasze drogi się rozeszly.. tak samo jak w milosci, czasem pewne znajomości wygasają, i trzeba przejść nad tym normalnie..

3

Odp: Przyjaźń

Czasami trzeba taką sytuację przeczekać. Ja z moją przyjaciółką miałyśmy podobne relacje jak Ty z X. Była dla mnie jak siostra, ale traf chciał, że poznała chłopaka, ja go nie lubiłam, bo od początku wiedziałam, że to nie jest facet dla niej, ale nie chciałam rozbijać jej związku. On był bardzo zaborczy i ona musiała cały swój wolny czas spędzać z nim, ale dla mnie nie starczało jej czasu. Było mi przykro, bo widywałyśmy się tylko w szkole. Jednak jej związek się rozpadł i na początku nasze relacje nie były takie jak wcześniej, ale teraz jest już tak jak kiedyś.
Twoja sytuacja jest jednak inna, bo w ogóle się nie widujecie. Może powinnaś powiedzieć jej, że chcesz z nią porozmawiać o Waszej przyjaźni i po tej rozmowie, albo jej braku podjąć decyzję. Jeśli jej na tym nie zależy to chyba nie ma już czego ratować, ale wolałabym się mylić.

4

Odp: Przyjaźń

Czasami tak bywa że najlepsze koleżanki mają już innych przyjaciół i inny styl życia. Wtedy wychodzi tak że przyjaźń już nie ma a szkoda.

5

Odp: Przyjaźń

Nie wiem czy przeczekanie tutaj coś pomoże, mi sie wydaje że jest to sytuacja dość beznadziejna a jeśli dalej będziemy czekać to tylko bardziej się od siebie oddalimy, zachodze w głowe czy jej przypadkiem czymś nie uraziłam ale nasze relacje zawsze były bezkonfliktowe a nawet gdyby się coś działo to myśle że na tamtym etapie powiedziałaby wprost czym zawiniłam a nie dusiła w sobie.

6

Odp: Przyjaźń

Sama niczego nie zmienisz, nie zmusisz X. do naprawiania przyjaźni, której z tego co piszesz niestety, ale już chyba nie ma. Pisz do niej jeśli czujesz taką potrzebę, dzwoń, próbuj, ale nie za wszelką cenę. Zobacz czy ona podejmie jakieś starania, czy będzie chciała rozmawiać, widywać się. Trzymam kciuki, żeby wam się udało smile Jeśli nie... odpuść, po prostu

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026