netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

60 odpowiedzi13 108 wyświetleńzałożony przez martin3521, 24.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 61 ]

1

Temat: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

witam moja żona ostatnie czasy po przyjściu z pracy jest ciągle śpiąca,nie potrafi sobie zorganizować planu dnia, pranie,sprzątanie i gotowanie zostawia mnie.Jak przychodzi z pracy to jest zmęczona(rozumiem)ale tak jest codziennie,ja też pracuje i mam prace w domu tzn.na podwórku,kiedy żona ma zająć się dzieckiem i domem to jest to dla niej problem bo mówi że nie potrafi nic zrobić przy dziecku choć ma już 15miesięcy.Ja pracuję na trzy zmiany  i zajmuję się małym gdy ona jest w pracy
i potrafię pogodzić dziecko i pracę wokół domu.Kiedy żona nie potrafi wytrzymać 1 dnia bez komputera,najpierw komputer,internet,portale,a potem dom a wieczorem słyszę że ma jeszcze tyle do zrobienia,a o życiu intymnym nie wspomne
jest zmęczona i nie ma siły i śpiąca.Od jakiegoś czasu nie mam ochoty na sex bo jak ona ma to robić z powodu jak mówią kobiety że trzeba o męża dbać to mi nawet nie stanie.Jestem zasady najpierw praca potem odpoczynek a nie odwrotnie.
Możecie mnie z krytykować,oceniać ale ja mam powoli dość bo gdy podpowiadam jej jak robić żeby było łatwiej jej
to nie słucha.


pozdrawiam

2 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2015-04-24 08:02:07)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Objawy choroby somatycznej np. tarczyca albo problemy z cukrem. Niech idzie do lekarza i porobi sobie badania.
I bądź dla niej wyrozumiały-nie myśl fujarką, sam miałem takie problemy i wiem jak się można fatalnie czuć gdy organizm nie pracuje tak jak trzeba.
Rano wstajesz bardziej zmęczony niż się położyłeś - normalnie porażka.

3

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Zgadzam się z poprzednikiem. Mi to wygląda jak typowe objawy niedoczynności tarczycy (sama mam z tym problem). Właśnie wtedy człowiek robi się ospały, jest ciągle zmęczony, na nic nie ma energii i dopadają go stany depresyjne. Niech żona pójdzie do lekarza i zrobi sobie potrzebne badania.

4

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Twoja żona musi pójść do lekarza, namawiaj ja do tego skutecznie. Moja koleżanka miała dokładnie te same objawy i okazało się, że to też tarczyca. Dostała receptę na tabletki hormonalne i teraz jest zupełnie inna osobą, żywą, zadowoloną, pełną sił, a nie taką, jaką była wcześniej... Jak twoja żona. Wizyta u lekarza konieczna!

5

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

No tarczyca wypisz wymaluj. Też miałam anemię, ciągle oczy na zapałki, lekka deprecha, wypadanie włosów, ogólnie dno. Niech porobi badania. I powodzenia z endokrynologiem, bo czeka się miesiącami. sad

6

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Tarczyca - tarczycą, ale to że  najpierw internet, portale i inne rzeczy, a potem obowiązki i dziecko to już nie jest ok wink

7

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
tamtamtam napisał/a:

Tarczyca - tarczycą, ale to że  najpierw internet, portale i inne rzeczy, a potem obowiązki i dziecko to już nie jest ok wink

Komputer i internet potrafią być "dopalaczem" - dostarcza pobudzenia wink. No niestety obowiązki i dziecko raczej zabiera energię, a organizm w tym wypadku nie ma "interesu", aby to robić.

8

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Witam temat wrócił znowu do naszego życia gdy chwile przytule żonę to mówi ze mi juz starczy lub jest zmęczona,przy obiedzie lub w łóżku jak leżymy patrzy w faceboka a gdy zwracam uwagę jej to słyszę ze lubi być na bierzaco co się wokół dzieje a mnie szlag trafia i ręce opadają,kazda wolna chwila to u niej to internet a gdy dziecko się bawi to sledzi z telefonem i dopiero jak dziecko cos zrzuci lub potłucze to patrzy gdzie ono jest,
I gdy siedzimy razem oglądamy film lub cokolwiek to ona patrzy w telefon a ja na film a gdy zwrócę uwagę to zwala na mnie ze to ja chciałem mieć wifi w domu,
Zero zaunteresowania mną gdy jestem obok i pretensje ze wziolem pieniadze z jej wyplaty na naprawę auta bo to jej wyplata,a sam twz pracuje i gdy mam okazje to dorabiam nad godziny w weekend,a gdy przychodzę po nocce to budzi mnie jak przyjdzie z pracy i mówi ile ty byś chcial spać.
Psycha mi często wysiada lapie dola i zastanawiam się nad rozwodem.
A może jestem za dobry dla niej?

9

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
martin3521 napisał/a:

A może jestem za dobry dla niej?

Myślę, że raczej mało odpowiedzialny. Jeśli twoja żona jest chora, a ty tego nie widzisz i nie starasz się jakość jej pomóc, zachęcić do wizyty u lekarza i badań, tylko myślisz o tym, że ty biedny misiaczek nie jesteś adorowany, to wybacz.... Zrób coś, a nie skupiasz się na swoim ego.

10

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
Garance_30 napisał/a:
martin3521 napisał/a:

A może jestem za dobry dla niej?

Myślę, że raczej mało odpowiedzialny. Jeśli twoja żona jest chora, a ty tego nie widzisz i nie starasz się jakość jej pomóc, zachęcić do wizyty u lekarza i badań, tylko myślisz o tym, że ty biedny misiaczek nie jesteś adorowany, to wybacz.... Zrób coś, a nie skupiasz się na swoim ego.

Edit. Doczytałam. Czyli rozumiem, że jesteś kolejną osobą, która jak pojawiają się problemy w związku myśli o rozwodzie. No pewnie, why not. Szybko i po sprawie pozbędziesz się ciężaru jakim jest teraz żona. W spokoju będziesz mógł pracować, a po przyjściu do domu się zrelaksować smile.

11

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Martin,
Czy Twoja żona była w końcu na tych badaniach o których wyżej pisali forumowicze? Po drugie.. ona jest chyba uzależniona od internetu. Od kwietnia tamtego roku Wasze małżeństwo się rozpada a Wy stoicie w miejscu.. może czas skonsultować i skonfrontować się razem w obecności psychologa? rozwieść się łatwo, można to w każdej chwili zrobić, ale nie szkoda wspólnie spędzonych lat? Przemyśl to i porozmawiaj z żoną.

12

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Wszelkie próby naklonienia do pojacia do lekarza nie dają rezultatu tylko pretensje i awantury ze nic jej nie dolega i mam ja zostawić w spokoju,
Piszecie takie rzeczy śmieszne ze szok robię w domu wszystko i wiecznie malo lub zle.krytyka na każdym kroku,nie ma z jej strony najmniej czułości,i zainteresowania mężem,a najlepiej powiedziec ze ja jestem biedny i krytykować kogoś.zapraszam na pokaz na zywo to wtedy cos możecie o mnie źle pisać

13

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Zachecalem do psychologa i tylko uslyszalem ze wszystko jest dobrze i nie widzi problemu.kazda nastepna proba przekonania do psychologa lub lekaza kończ się awanturą

14

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

A kiedy zauważyłeś zmianę? Jak urodziło się dziecko? I czy rozmawiałeś z nią szczerze i spokojnie o tym co się dzieje w waszym małżeństwie? Nie na zasadzie pretensji tylko opisania swoich obserwacji i uczuć.

15 Ostatnio edytowany przez chomik9911 (2016-02-24 10:52:44)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Ja nic o Tobie złego nie napisałam. Jeśli Twoja żona twierdzi, że jest z nią fizycznie ok to tym bardziej czas chyba udać się do psychologa. I zanim mnie zaatakujesz uprzedzę, że to nie jest moja złośliwość, tylko Wy nie umiecie razem rozmawiać  i dojść do porozumienia. Rozumiem, że się na nią złościsz, bo człowiek się stara a napotyka ścianę. Z jej perspektywy może to inaczej wygląda, może życie codzienne ją przerasta i ucieka w świat internetu? może uczucie się wypaliło? może kogoś poznała przez internet? Może ma zaburzenia depresyjne? TEGO NIE WIEMY. Jak nas boli długo brzuch to idziemy do lekarza, więc jak z psychiką się coś dzieje też musimy to sprawdzić.

Edit: ja niestety jakoś próbowałabym ją zmusić to tej wizyty. Wprost powiedziałabym że nasze małżeństwo chyba się kończy więc jeśli jeszcze chce to uratować to jest  szansa. Ale na zasadzie spokojnej rozmowy,, bez obwiniania jej, bo to tylko powoduje reakcję obronną z jej strony i zacietrzewienie się.

16 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2016-02-24 10:55:01)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Czy teraz już wiesz dlaczego nastąpiła zmiana w zachowaniu żony? Rozmawiałeś z nią o tym? (Rozmowa to dialog, nie zaś prawienie wyrzutów).

Z Twych postów wynika, że walczycie ze sobą, wzajemnie wypominając realne albo i wydumane 'winy'. W ten sposób porozumienia nie osiągnięcie.

17

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

takze uderzylo mnie to to stwierdzenie ze jestes dla niej za dobry, ze myslisz o rozwodzie
a może jest jakas kobieta na horyzoncie inna?
macie malutkie dziecko, moze czas spokojnie porozmawiać z żoną bez wyrzutów i pretensji

18

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

witam jestem z natury bardzo spokojny i nawet jak mam najgorszy dzieeń w życiu a po powrocie do domu żona ma coś do mnie to nie wybucham itd.to spokojnie rozmawiam ale każda cierpliwość i nerwy mają granice,gdy usłyszała o psychologu to sie wściekła że uznaje ją za wariatke,tłumaczyłem jej że che jej pomóc ale to tak jakbym mówił do ściany,w domu myśli o pracy albo co nowego na fb,zawsze jak jest kłótnia to nie wyjaśni szczerze co ją boli tylko zostaw mnie w spokoju chce pobyć sama a wszelkie próby moje nawiązania rozmowy żeby wybadać co ją gryzie kończą się jej ucieczką do innego pokoju albo kłótnią.Co do tej kobiety o której wspomniano czy nie mam to nie, nie mam żadnej bo nie jestem taki,kocham żone chce jej pomóc ale jak słysze wiecznie nie,kiedy ja sie wyśpie,kiedy bede miała czas dla siebie,wciąż tylko ja ja ja,
a co do tego internetu że ciągle siedzi to ja też miałem z tym problem ale postawiłem na rodzine,można sie obyć bez tych pierdół co ogląda,a poza tym ma też swój rozum i oczy i powinna widzieć co się dzieje wokoło,nie docenia pomocy innych,mam wrazenie że to kobiety u niej w pracy tak wpływają na nią a pracuje z dużo starszymi od siebie,bo jak kiedyś byłem u niej w pracy to słyszałem jak sie odnoszą do siebie i jak mówią o mężach

19 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-02-24 14:59:00)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
martin3521 napisał/a:

witam jestem z natury bardzo spokojny i nawet jak mam najgorszy dzieeń w życiu a po powrocie do domu żona ma coś do mnie to nie wybucham itd.to spokojnie rozmawiam ale każda cierpliwość i nerwy mają granice,gdy usłyszała o psychologu to sie wściekła że uznaje ją za wariatke,tłumaczyłem jej że che jej pomóc ale to tak jakbym mówił do ściany,w domu myśli o pracy albo co nowego na fb,zawsze jak jest kłótnia to nie wyjaśni szczerze co ją boli tylko zostaw mnie w spokoju chce pobyć sama a wszelkie próby moje nawiązania rozmowy żeby wybadać co ją gryzie kończą się jej ucieczką do innego pokoju albo kłótnią.Co do tej kobiety o której wspomniano czy nie mam to nie, nie mam żadnej bo nie jestem taki,kocham żone chce jej pomóc ale jak słysze wiecznie nie,kiedy ja sie wyśpie,kiedy bede miała czas dla siebie,wciąż tylko ja ja ja,
a co do tego internetu że ciągle siedzi to ja też miałem z tym problem ale postawiłem na rodzine,można sie obyć bez tych pierdół co ogląda,a poza tym ma też swój rozum i oczy i powinna widzieć co się dzieje wokoło,nie docenia pomocy innych,mam wrazenie że to kobiety u niej w pracy tak wpływają na nią a pracuje z dużo starszymi od siebie,bo jak kiedyś byłem u niej w pracy to słyszałem jak sie odnoszą do siebie i jak mówią o mężach

nie kręć sobie filmów, co mają starsze kobiety do nastawienia Twojej żony, wobec Ciebie
wydaje mi się że powinny mieć pozytywny wpływ, jeśli nie masz nic sobie do zarzucenia skąd obawa

zainteresuj się co tak przyciąga Twoją żonę, do tego FB-szita, ile można o farmazonach z psiapsiułkami nawijać

równie dobrze jej stan, może być wywołany zbyt długim przebywaniem w "internecie" ludzie się leczą, z tego

cóż z tego że mózg pracuje, jak ciało spoczywa, im dłużej spoczywa, tym słabsze big_smile

odpowiedz sobie sam, czego Ty szukasz pisząc tu na forum, nie iskrzy Ci coś??
czego żona szuka w tym internecie, może czegoś czego nie ma w realu??

20

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Właśnie ona ogląda na fb różne komentarze.filmiki.ogloszenia itd
Nie ukrywa przede mną nic ale wiem z swojego doświadczenia ze to wciąga ale trzeba miec granice i powiedziec wystarczy tez gram w grę jak mam czas jak nie to swiat się nie zawali.jak pracowałem w weekend to siedziala przy komputerze do 1 w nocy.bo jak twierdzila w tygodniu nie ma czasu a przekroczy drzwi i od razu wlacza wifi.
Moje prośby nic nie dają a jakiś czas temu byla kłótnia ze nic nie robi w domu i jeszcze Malo,nie wiele brakowało i by się wyprowadziła.
Brak mi pomysłów co zrobić by było dobrze

21

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Może spróbuj namówić ją na terapię małżeńską. Powiedz jej, że czujesz, że od jakiegoś czasu Wam się nie układa, a ponieważ ją kochasz to chcesz walczyć o ten związek. Jeśli powie Ci, że według niej jest wszystko ok i nie chce nic z tym robić, to poproś ją, żeby zrobiła to dla Ciebie. W końcu Twoje uczucia też są ważne. Poza tym macie dziecko i zależy Wam, żeby wychowywało się w domu, w którym panuje miłość.
Poza tym trudno ocenić waszą sytuację, bo nie wiem jakim typem kobiety jest Twoja żona. Przyczyną mogą być oczywiście hormony lub jakiś rodzaj depresji czy znudzenia życiem, ale może to być też kwestia podejścia do życia. Niektórzy są bardzo leniwi i postępują tak jak im wygodnie. Ty znasz swoją żonę najlepiej i wiesz czy ona się teraz zmieniła czy może miała takie cechy tylko nie były one tak widoczne kiedyś, bo sytuacja była inna (nie było tyle obowiązków itd.).
Przede wszystkim to musicie dojść do kompromisu. Może podzielcie się obowiązkami, kto za co jest odpowiedzialny w domu, albo wyznaczcie dni, w których kto zajmuje się domem.

22

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
martin3521 napisał/a:

Właśnie ona ogląda na fb różne komentarze.filmiki.ogloszenia itd
Nie ukrywa przede mną nic ale wiem z swojego doświadczenia ze to wciąga ale trzeba miec granice i powiedziec wystarczy tez gram w grę jak mam czas jak nie to swiat się nie zawali.jak pracowałem w weekend to siedziala przy komputerze do 1 w nocy.bo jak twierdzila w tygodniu nie ma czasu a przekroczy drzwi i od razu wlacza wifi.
Moje prośby nic nie dają a jakiś czas temu byla kłótnia ze nic nie robi w domu i jeszcze Malo,nie wiele brakowało i by się wyprowadziła.
Brak mi pomysłów co zrobić by było dobrze

pracuje na kompie już pewnie blisko 20 lat, w najgorszym momencie, spędzałem po 14-17h dziennie, w większości była to  praca

to jest męczące, głowa boli, człowiek drętwieje myślowo

wierzysz że co dzień nowe filmiki są big_smile

pomyśl sobie jaka musi być motywacja, że jak się zabawkę chce zabrać ograniczyć, ktoś rzekomo dorosły chce się wyprowadzać

nie wiesz jak neta wyłączyć, kobiety generalnie w tej materii zielone, więc bariera nie do przeskoczenia
raz drugi trzeci piąty, jakby Ci zależało rozwiązanie byś znalazł,

ale pewnie oprócz lamentu są i zyski wink

23

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Rzadko kiedy ale się zdarza ze zona ma dużo Energi i jest super ale potem przepaść gleboka i dlugo nic.a jest typem leniwca bo jak ja pracuje a ona odpoczywa to ok
Ale jak odwrotnie to ma pretensje nie mogę usiąść na chwile

24 Ostatnio edytowany przez apologises (2016-02-24 15:48:15)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Żona zawsze była "trudna" w relacjach z Tobą i teraz się nasiliło? Jest coś takiego jak DDA, DDD. Jeśli żona pochodzi z domu w którym oględnie mówiąc było nieciekawie to może być to prawdopodobna przyczyna. Trudności z komunikacją, z relacjami w związku itp mogą mieć wiele przyczyn. Wówczas najbardziej odpowiednim jest psychiatra (stawia diagnozę) i psycholog-terapeuta. Nieprzyjmowanie problemu do wiadomości i niechęć do pójścia do psychologa to niestety standard. Ty sam jako laik będziesz w poczuciu bezradności, więc ...sam zastanów się nad pójściem do psychologa. Z osobą zaburzoną trzeba postępować w odpowiedni sposób, nauczyć się stawiać granice.
Być może chodzi Ci po głowie "ona nie jest wariatką". W naszym społeczeństwie co najmniej co trzecia osoba ma problemy emocjonalne i nie jest to koniec świata. Chcesz jej pomóc? Zacznij od siebie.

25

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Przeczytałam ten wątek az dwa razy, bo szczerze mówiąc czytając komentarze juz sama w siebie zwątpiłam i myslałam, że może cos przeoczyłam, więc przeczytałam jeszcze raz bardzo dokładnie.
MATKO ŚWIĘTA O CZYM WY LUDZIE PISZECIE DO TEGO MARTINA?
Ostatnio na forum az zaroiło się od tematów, w których opisywany jest jakiś wałkoń, len francowaty i ja sama osobiście udzielałam się na tych wątkach, bo nie lubię wypasionych byków, którzy żerują na dobroci swoich matek albo żon. I jakims dziwnym trafem w tamtych wątkach wszyscy inni, którzy się udzielali, tez potrafili dostrzec problem w danym wałkoniu, a nie w autorce wątku. Tymczasem tutaj jest zupełnie odwrotnie- śpieszę więc Martinie ze swoimi spostrzeżeniami.
Zaczynam.
Pierwsza rzecz- macie prawie dwuletnie dziecko- wiadomo, że przy takim dziecku non stop jest robota i przede wszystkim jest to wielka odpowiedzialność i trzeba mieć nie lada wybraźnię, by uchronic dziecko przed jakims wypadkiem wdomu albo na podwórku. Tymczasem twoja zona nawet, gdy niby pilnuje dziecka podczas, gdy ono się bawi, nawet na moment nie odkleja się od telefonu albo laptopa. Dziecko może zrobić sobie krzywdę, ale ona takich rzeczy przecież nie przewiduje. Nie bawi się z dzieckiem w taki sposób, by rozwijać je intelektualnie, społecznie, tylko puści samopas, bo dla niej ważniejszy jest internet.
Dal mnie ta baba to kompletna idiotka i najzwyczajniejszy w świecie leń francowaty. Ona wie doskonale o tym, że Martin jest człowiekiem pracowitym, więc ona nie musi w niczym się wysilać. Chodzi wiecznie zmęczona, wiecznie niewyspana, żiewa od ucha do ucha, w domu może zarosnąć brudem, garnki może przykryć pleśń, ale ona nie ma siły na to, by zawinąć rękawy i wziąć się do roboty. Dla mnie to niepojęte, bo jaka trzeba być kobietą, by z samej z siebie nie mieć chęci do roboty przy małym dziecku? To taka baba mamałyga, lelum polelum i zwyczajny brudas. Martin zapieprza w domu, na podwórku, pracuje zawodowo i jeszcze opędzi opiekę nad małym dzieckiem, a ta siedzi i lampi się w laptopa. Ja wziełabym kija i porządnie wygrzmociłabym tę glorię po gnatach, zabrałabym telefon, laptopa, żreć bym nie dała i zapędziła do roboty, a jak to by nie pomogło, to rozwiodłabym się z kims takim, bo matko święta, nie wytrzymałabym czegoś takiego. Niestety sa takie baby, brudasy i lenie. Martinie weź i potrzep porządnie tym babskiem albo pogoń lesera na cztery wiatry, bo jesli dalej bedziesz cackał się z nią, to garb ci urośnie.
Jesteś dla niej po prostu za dobry. Znam przykład z życia wzięty, jak to żona latała koło męża, jak pracowała niczym mróweczka, by w domu było czysto, w lodówce zawsze coś pysznego, a chłop palcem o palec w domu nie ruszył. Chodził wprawdzie do roboty, ale po powrocie do domu uwalał się na kanapie i gapił się w telewizor albo siedział przed kompem. Pewnego razu wyklikał sobie młodą doopę, w której to oczywiście bardzo się zakochał. Rozwalił małżeństwo i poszedł do internetowej i wiesz co? Młoda zapędziła go do roboty i to bardzo szybko. Do tej pory w ich związku jest tak, że gloria lezy na kanapie i przegląda sobie paznokcie, a chłop ten zapierdala z robotą w domu, jakby miał motorek w doopie. Dźwiga siaty z zakupami, sprząta, gotuje, pierze, a młoda jeszcze go opierdala, że to zrobił byle jak, a to beznadziejnie i w jego obecności opowiada w towarzystwie różne scenki z udziałem jej męża drąc sobie z niego łacha. Baba pęka ze śmiechu, a ludzie patrzą na nią i każdy mysli sobie odpowiednio. A ten frajer siedzi z rozdziawiona gębą i nawet odszczeknąć się jej nie potrafi. W pierwszym małżeństwie był panem i władcą- w drugim związku zaawansował do roli pachoła.
Martinie zrób porządek z tym leniwym babskiem.

26 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-02-25 09:16:05)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
oliwia9195 napisał/a:

Przeczytałam ten wątek az dwa razy, bo szczerze mówiąc czytając komentarze juz sama w siebie zwątpiłam i myslałam, że może cos przeoczyłam, więc przeczytałam jeszcze raz bardzo dokładnie.
MATKO ŚWIĘTA O CZYM WY LUDZIE PISZECIE DO TEGO MARTINA?

z mojej perspektywy nie widzę, tu na pewno MATKI ŚWIĘTEJ big_smile

nie dla każdego przysłowiowa "wędka" jest "wędką"

wracając do Autora, nie spotkałem się jeszcze patrząc z boku z sytuacją, żeby i jedna i druga strona nie miała korzyści, jeśli trwa w czymś nie teges, kwestia równowagi w korzyściach po obu stronach tak naprawdę big_smile

to że autora teraz coś ściska, i pisze o tym co się dzieje, może mieć i pewnie ma, swój początek dużo wcześniej,

pomijam dom i wychowanie, środowisko w jakim dorastano,
rozjechał się im związek, od kwietnia tamtego roku, jak założył post, jest w czarnej dup_ie

jest w czarnej dupie bo nie jest za dobry, paradoksalnie jakby był dobry do tego by nie doszło big_smile

co tu więcej dumać, kombinować przewalać "fekalia" w jednej strony na drugą,

to że ktoś posprząta, zaopiekuje się domem, i tego typu sprawy ogarnie, to nie jest kurde argument do "świętości" na tym polega życie

gdyby miał michę podłożoną pod nos, seks, i klepiącą po ramieniu żonę, miałby dobra żonę?? big_smile pewnie by tu nie pisał

postawa żony nie zwalnia z myślenia, i działania autora, każdy ma to na co się godzi big_smile albo inaczej każdy ma to co uważa za dobre, drogi są do tego różne: myśl, mowa, uczynek, zaniedbanie big_smile

27 Ostatnio edytowany przez oliwia9195 (2016-02-25 10:51:09)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Amethis, zgadzam sie tobą, że każdy ma to, na co się godzi, tyle tylko, że autor godził się na leniwą babę do jakiegos czasu, ale pojawiło się dziecko i on przestał się godzić na dziadostwo pod własnym dachem, nawet mysli czy się nie rozwieść. Dlatego tu napisał, bo zapewne chciał usłyszeć, jak zyja inne kobiety i czy zachowanie zony jest normalne, czy nie, jak widza jego problem kobiety.
Dla mnie opis tego, jak ta kobieta zachowuje się, gdy niby pilnuje dziecka podczas jego zabawy zmroził mi krew w zyłach- szczerze? Bałabym się zostawić dziecko pod opieką tej pani. Dziecko bawi sie, biiega i wiadomo, że narażone jest na różne niespodzianki (statystyki mówią o tym, że ilosć wypadków, którym podlega dziecko w warunkach domowych jest ogromna), a tymczasem ona siedzi i lampi się w telefon albo w laptopa. Co to w ogóle jest?
albo to- autor ogarnia pracę zawodową, wraca do domu, to bez problemu obleci podwórko, dom, czyli sprzątanie, gotowanie, pranie i jeszcze do tego wszystkiego ogarnie też i opiekę nad dzieckiem, a babsko siedzi i narzeka, że spać jej się chce, że głowa ją boli i łazi po domu, jak mucha w smole, ale gdy rzucisz jej hasło internet, telefon albo komp, to nagle jak rękaodjął mijają jej wszelkie boleści i tu energię do działania jakos ma. Dla mnie to baba leń i brudas. Gdyby taka trafiła na lesera, na wałkonia, jakich tutaj ostatnio sporo opisano, to ta rodzina zarosłaby brudem i smrodem i z głodu by zdechła albo baba musiałaby zmobilizowac się do roboty. Jednak w to drugie ja jakoś nie wierzę, bo niestety, ale są baby lenie. Na ulicy widzisz lalunie, ale gdybyś zajrzał do jej mieszkania, to przewróciłbyś się od progu, bo w domu u takiej panowałby syf, kiła i mogiła, że drzwi nie mógłbyś otworzyć, bo tak byłoby zawalone od gratów, i syfu. Żona autora powinna wyjsć za milionera, którego stać byłoby i na nianię dla dziecka, i na gosposię. Do normalnego życia ta kobieta się nie nadaje. Ja będąc na miejsu autora mocno bym nią potrzepała, a jak to by nie pomogło, to rozwiodłabym się, bo nie wytrzymałabym czegoś takiego.

28

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Co tu dużo mówić, autor sam sobie zgotował taki los. Żonka widziała, że mąż wszystko potrafi ogarnąć to po co ona ma się starać. Z tym gapieniem się w smartfony to widzę, że ta mania już ogarnęła dorosłych ludzi. W tym domu brakuje twardej i męskiej ręki, a takiej niewątpliwie ten typ kobiet potrzebuje, żeby ruszyć 4 litery.

Tak mi przez chwilę przez myśl przeszło czy ona czasem kogoś nie poznała.

Oliwia, u Ciebie natomiast zauważyłem skłonności do wyolbrzymiania. Nie nakręcaj się tak.

29

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
Maniac napisał/a:

Co tu dużo mówić, autor sam sobie zgotował taki los. Żonka widziała, że mąż wszystko potrafi ogarnąć to po co ona ma się starać. (...) W tym domu brakuje twardej i męskiej ręki, a takiej niewątpliwie ten typ kobiet potrzebuje, żeby ruszyć 4 litery. (...)

Hm... . Autor sam zgotował sobie taki los? Brak twardej i męskiej ręki? Śmiem wątpić.


W opisywanym domu mieszkają dwie bliskie kiedyś sobie osoby, które nie potrafią ze sobą rozmawiać.

30 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-02-25 11:51:29)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
Wielokropek napisał/a:
Maniac napisał/a:

Co tu dużo mówić, autor sam sobie zgotował taki los. Żonka widziała, że mąż wszystko potrafi ogarnąć to po co ona ma się starać. (...) W tym domu brakuje twardej i męskiej ręki, a takiej niewątpliwie ten typ kobiet potrzebuje, żeby ruszyć 4 litery. (...)

Hm... . Autor sam zgotował sobie taki los? Brak twardej i męskiej ręki? Śmiem wątpić.


W opisywanym domu mieszkają dwie bliskie kiedyś sobie osoby, które nie potrafią ze sobą rozmawiać.

dokładnie to wpajano mi od małego, reguła twardej ręki
jak już nie potrafisz dotrzeć słownie, to dobrym rozwiązaniem jest "twarda ręka" a za tym idzie, różnego rodzaju przemoc,
taki prawdziwy harpagański sposób na życie, jak w życiu nie idzie big_smile a mówią że głową muru nie przebijesz, chyba mają rację wink
to się sprawdza w finansach rodziny, w biznesie, związek małżeński to trochę nie bardzo, chodź nie zawsze, zależy kto co rozumie pod pojęciem" twardej ręki" bo czy męskiej

i tak naprawdę dobry kierunek do rozpadu związku sad

31

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Na tym forum zawsze broni się kobiet, a to facet jest zawsze ten gorszy. I tutaj mamy typowy przykład. Fajny wartościowy facet założył temat, pisze o swojej egoistycznej niedojrzałej żonie i zamiast dostać jakieś mądre rady to tylko jest atakowany, że widocznie to jego wina i że on jest ten gorszy. Auotze nie czytaj tych bzdur, po prostu wznieś pozew o rozwód. Tyle fajnych samotnych kobiet na świecie, które by Ciebie po stopach całowały. A taka egoistka ma fajnego męża, leniwa krowa, a tylko internet, szajzbuk, głupie filmiki i inne bzdury ją interesują, psychika 12 latki, i docenić nie umie. I nad leniwą krową całe stado forumowiczek się użala jakie to chore na tarczycę biedactwo. Ale do czytania bzdur na necie to jakoś dziwnie chora nie jest.

Jakby temat założyła jakaś żona leniwego męża, to zaraz by forumowiczki inaczej szczekały, że leń śmierdzący, że bierz rozwód itp.

Tak więc Autorze naprawdę nie męcz się z idiotką tylko rozwiedź się i poszukaj fajnej kobiety. Tylko dziwi mnie, że wcześniej nie widziałeś jej egoizmu i niedojrzałości.

32 Ostatnio edytowany przez Maniac (2016-02-25 12:26:47)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
Wielokropek napisał/a:

Brak twardej i męskiej ręki? Śmiem wątpić..

Oczywiście. Niektóre królewny tego właśnie potrzebują by się opamiętały - nie mam na myśli przemocy fizycznej, ale zjechać od czasu do czasu z góry na dół, przysłowiowe pierdyknięcie ręką w stół jest wskazane. Wtedy dopiero niektóre kobiety zaczynają 'trybić' i robić to co do nich należy. Do niektórych kobiet inaczej dotrzeć nie można niż wydarciem ryja, a autor normalnie z żoną już chyba próbował rozmawiać.

Skoro facet daje się robić w balona to taka kobieta nie będzie go za nic w świecie szanowała.

33

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Jedna toksyczność rodzi zawsze drugą. Normalnemu człowiekowi ciężko jest prawidłowo reagować na dziwne, nieprawidłowe zachowania. Łatwo też przejść z wyznaczania i pilnowania granic przez trzymanie twardą ręką do zwykłego znęcania . W domu jest mały dzieciak, który patrzy na tych swoich"dorosłych" rodziców i przesiąka. Taka klasyka.
Zawsze jest jakaś przyczyna nienormalnych zachowań. Trzymanie baby twardą ręką załatwi wszystkie problemy?

34

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Jedna toksyczność rodzi zawsze drugą. Normalnemu człowiekowi ciężko jest prawidłowo reagować na dziwne, nieprawidłowe zachowania. Łatwo też przejść z wyznaczania i pilnowania granic przez trzymanie twardą ręką do zwykłego znęcania . W domu jest mały dzieciak, który patrzy na tych swoich"dorosłych" rodziców i przesiąka. Taka klasyka.
Zawsze jest jakaś przyczyna nienormalnych zachowań. Trzymanie baby twardą ręką załatwi wszystkie problemy?

35

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

@Martin3521
Widziałem niedawno coś podobnego. Twoja żona może być uzależniona od komputera i netu. To podobna choroba np. alkoholizm, hazard. Kłopot w tym, że nałóg się broni a to ona sama musi chcieć zmiany, na domiar złego widać wyraźnie, że ma mocny blok na ciebie. Sam nie dasz rady, to nie ta relacja. Warto byłoby, żebyś się skontaktoawał z najbliższym ośrodniem terapii uzaleznień. Najlepiej płaconym z kasy, bo nie jest to szybkie i tanie leczenie. W ośrodku podpowiedzą ci jak to ugryżć.  Ale głowa do góry, to się leczy !

36

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
oliwia9195 napisał/a:

a chłop ten zapierdala z robotą w domu, jakby miał motorek w doopie. Dźwiga siaty z zakupami, sprząta, gotuje, pierze, a młoda jeszcze go opierdala, że to zrobił byle jak.

Olivia skąd ty teksty bierzesz  lol lol lol

A co do tematu. Rozumiem autora, bo przecież chłopina długo tak nie pociągnie. Nocki, nadgodziny, dziecko, obowiązki domowe. Złość, frustracje są w pełni uzasadnione.
Ale inna sprawa, zabrzmi banalnie, może po prostu żona nie lubi zajmować się dzieckiem?! Nie potrafi się nim zająć, nie ma podzielnej uwagi żeby naraz gotować, prać i bawić dziecko.
Powiem na swoim przykładzie, że ja w domu nie unikam obowiązków. Pranie, zakupy, sprzątanie. Wszystko z wyjątkiem gotowania i bawienia dziecka.
Dobra dziecka nie mam małego, ale po prostu dziecko dezorganizuje czas i naprawdę z dzieckiem nic nie zrobisz. Autorze czy ty wracasz z pracy gotujesz, sprzątasz w między czasie idziesz na zakupy i cały czas towarzyszy Ci dziecko? Śmiem wątpić.

Kwestia podziału obowiązków, np ty jedziesz z dzieckiem na zakupy, żona w tym czasie gotuje i sprząta.
Kwestia dogadania i dobrej organizacji i przede wszystkim robić to co się lubi, ja np wole sprzątać niż gotować.
Może powinniście zrobić grafik jakie obowiązki, kiedy i co do kogo należy i się tego trzymać.

37

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Jeny... gdyby ten wątek napisała kobieta, to nikt by mężczyzny nie usprawiedliwial, że chory, tylko że lewus  i że powinna się z nim natychmiast rozwieść po postawieniu ultimatum.

38

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Witam po ostatniej kłótni troche się zmienila na lepsze w stosunku do mnie ale jesli chodzi o pilnowanie dziecka to nie,dziwi mnie ta zmiana z dnia na dzień cos tu nie pasuje żeby od tak się jej tez zachciało sexu codziennie?
Podaje przykłady proszę zle nie myśleć

39

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Autorze tematu, Twoja żona i matka Twojego dziecka spowodowała u Ciebie zanik nabiału. Zacznij zachowywać się jak na faceta przystało.
W mojej ocenie twoja żona ma innego misia, z którym sobie pisze na FB i dostarcza jej pozytywnych emocji. Bo ona w domu ma stagnacje, szarą rzeczywistość i męża rogacza, który za nią wszystko zrobi.
Dałeś się omamić jej iluzjom jaka to ona zmęczona jest a ma całą masę siły aby siedzieć na FB i oglądać filmiki czy sprawdzać co się dzieje na Swiecie? Co z Tobą człowieku? Gdzie Twój stanowczy sprzeciw w tej sprawie?! Ciągle się z Tobą kłóci i obraża się? A czy wobec wszystkich jest taka sama czy tylko do Ciebie?
Przede wszystkim postaw jej jasno nakaz, że albo się ogarnia w tym wszystkim albo najpierw Ty odłączysz jej internet, a jak to nie podziała to pakujesz walizki i odchodzisz razem z dzieckiem.
Mam nadzieje , że pomogłem.

40

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Witam nic się nie zmieniło o ostatniego mojego wpisu tyle ze jak przyszla z pracy to się poklocilismy bo ona ciągle musi pracować nawet w domu i w łóżku tez a we mnie zawralo i opier...olilem ja ze jak tak to uważa to ma sobie przemyśleć swoje życie i zachowanie bo mam dość juz wszystkiego,wziela to na zimno z spokojem i powiedziała ze mogę sobie pogadać lub pokrzyczeć.

41

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Witam od mojego ostatniego wpisu wiele się nie zmieniło chociaż zona zaczela gotowac zajmować się dzieckiem na zmianę ze mna po pracy przychodzi gotuje sprząta tez jej pomagam a jak przychodzi niedziela to jak mowie czy pobiegamy lub obejrzymy jakiś film to słyszę ja musze odpocząć i przejrzę Internet,jak opowiada o pracy i koleżankach to udziela im rad ze o faceta trzeba dbać itd.a w zyciu swoim chociaż pod względem męża to bliskości miedzy nami nie ma nawet w łóżku bo przed snem fb.a dziecko kładzie i spi z nami bo według niej one śpi spokojniej a moje uczucie zastępuje przyzwyczajenie do niej.
Proszę tylko o normalne wypowiedzi a nie tak jak niektóre wczesniej od osob bardzo zarozumialych krytyków pozdrawiam

42 Ostatnio edytowany przez josz (2016-04-11 01:34:25)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Próbowałeś już różnych sposobów i nie ma efektu. Może zacznij ją ignorować, tak, jak ona Ciebie. Generalnie, nie jestem za takimi metodami, ale skoro rozmawiałeś, proponowałeś terapię, wizytę u lekarza, nie unikasz prac domowych i opieki nad dzieckiem, to co więcej możesz zrobić?
Może czas na terapię szokową? Jeśli żona przynosi dziecko do Waszego łóżka (głupi pomysł, bo dziecko się przyzwyczai i wkrótce będziecie mieli poważny problem), ostentacyjnie idź spać do innego pokoju. Chociaż wątpię, żeby żona się tym przejęła, w końcu o to jej chodzi, żebyś trzymał się z daleka. Ktoś zasugerował, że może ona kogoś ma, może warto się temu przyjrzeć.
Wychodź często z domu pod byle pretekstem, w domu rób swoje, ale nie interesuj się specjalnie żoną, nie rozpieszczaj, nie rób jej prezentów.
Oczywiście taka sytuacja nie może trwać wiecznie, jeśli takie zachowanie nie zrobi na niej wrażenia, tzn, że przestałeś być dla niej ważny.
Przygotuj się po jakimś czasie na stanowczą rozmowę i odważ się powiedzieć jej, że MASZ DOSYĆ, po czym wyprowadź się z domu.
Może taki kubeł zimnej wody na nią podziała?
Chyba, że zadowolisz się tym co masz w tej chwili, skoro już się przyzwyczaiłeś.

43 Ostatnio edytowany przez Excop (2016-04-11 08:00:55)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
josz napisał/a:

Próbowałeś już różnych sposobów i nie ma efektu. Może zacznij ją ignorować, tak, jak ona Ciebie. Generalnie, nie jestem za takimi metodami, ale skoro rozmawiałeś, proponowałeś terapię, wizytę u lekarza, nie unikasz prac domowych i opieki nad dzieckiem, to co więcej możesz zrobić?
Może czas na terapię szokową? Jeśli żona przynosi dziecko do Waszego łóżka (głupi pomysł, bo dziecko się przyzwyczai i wkrótce będziecie mieli poważny problem), ostentacyjnie idź spać do innego pokoju. Chociaż wątpię, żeby żona się tym przejęła, w końcu o to jej chodzi, żebyś trzymał się z daleka. Ktoś zasugerował, że może ona kogoś ma, może warto się temu przyjrzeć.
Wychodź często z domu pod byle pretekstem, w domu rób swoje, ale nie interesuj się specjalnie żoną, nie rozpieszczaj, nie rób jej prezentów.
Oczywiście taka sytuacja nie może trwać wiecznie, jeśli takie zachowanie nie zrobi na niej wrażenia, tzn, że przestałeś być dla niej ważny.
Przygotuj się po jakimś czasie na stanowczą rozmowę i odważ się powiedzieć jej, że MASZ DOSYĆ, po czym wyprowadź się z domu.
Może taki kubeł zimnej wody na nią podziała?
Chyba, że zadowolisz się tym co masz w tej chwili, skoro już się przyzwyczaiłeś.

Generalnie zgadzam się z tym, co pisze Josz. Z tym, że Autor powinien robić to dla własnej higieny psychicznej. Nie po to, by wzbudzać w szanownej zazdrość lub oszołomienie zmianą ślubnego. Bo ona zapewne i tak tego nie zauważy, o ile nie będzie to oznaczać zwiększenia zakresu jej obowiązków.
Nie wiem, czy żona Autora ma kogoś na boku. Możliwe, ale w sytuacji Martina, poza ewentualnym dążeniem do zebrania dowodów zdrady i obarczenia jej winą za rozkład małżeństwa, tego związku nie ma już od dawna.
Śpiące między nimi dziecko, to wyraźny sygnał, że służy za "deskę do prasowania" mającą separować ją od "ciągąt" Autora do czułości, którymi chciałby obdarzać małżonkę. Cóż więcej trzeba, by to zrozumieć?
Pozostaje więc kwestia, co z tym fantem zrobić?

44

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

witam ponownie od ostatniego wpisu się wiele nie zmieniło poza tym że żona mimo że powinna pracować 8 godzin pięć dni w tygodniu to od jakiegoś czasu pracuje po 9-10 dziennie i sobote też kiedyś wyrabiała się z pracą w 5 dni teraz starcza ledwo 6 dni,o sexie mogę zapomnieć bo jak sam się nie odezwe to lipa albo słyszę że jak przyjde z drugiej zmiany to mam ją obudzić jeśli coś chcę w łózku,może mam dziwne myśli ale coś mi nie daje spokoju z tymi sobotami ona ma swój samochód ja też,jak przyjdzie z pracy do fb nawet jak się przytule do niej to dalej patrzy w telefon nawet w lóżku bo nie ma kiedy przejrzeć takie słowa słyszę choć zwracałem uwagę wiele razy ale ją to nie rusza,wiem że tak się nie robi ale przyjże się jej bliżej jak tak ciągle będzie to poprostu sprawdze gdzie jest czy pracuje tyle ile mówi czy jest inaczej,gdy chwilowo nie miałem pracy to chciałem pracować tam gdzie ona ale nie chciala,jak zawsze bywa zaczniecie mnie krytykować jaki to ja jestem więc dziękuję za takie teksty od ludzi którzy się lubią naśmiewać,poważne porady mile widziane.

45

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

1. Żona ma prawo czuć się zmęczona, skoro zapieprza po 9-10 godzin pięć dni w tygodniu.
2. ALE gdyby była naprawdę zmęczona, to nie siedziałaby tyle w internecie.

3. Jesteś pewien, że nikogo nie ma?

Podejrzewam uzależnienie od neta albo romans. Tak czy inaczej, powinniście porozmawiać...

46

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

ona umie się ograniczyć czasami z internetem, mówi tez że ma dobrego męża itd.ale sama nie przyjdzie żeby sie przytulić czy coś a z tym internetem to nawet u rodziców jak jest to śledzi kto co i jak zamiast rozmawiać jak się przyjedzie w gości,jeśli by kogoś miała to w pracy ale nie umiem tego sprawdzić bo nikogo tam nie znam w tym jest problem

47

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

A jak Wasze rozmowy wyglądają?

48

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

..spróbowałabym tak na tydzień odłączyć internet..żeby sprawdzić reakcję. Jeśli się wścieka..próbuje za wszelką cenę zdobyć dostęp do neta( wychodzi bez względu na wszystko tam gdzie jest zasięg)- uzależnienie na bank; jeśli jednak pomimo braku neta pisze esy ..rozmawia z kimś przez komórkę itp - można podejrzewać romans lub wyjątkową zarzyłość. Czy żona ma przyjaciółki ? Spotyka się z nimi ? Przychodzi ktoś do niej? Może  brak jej rozrywki, zabawy- pojawiło się dziecko , jest praca obowiązki. Może po prostu nie daje sobie rady psychicznie z tym wszystkim.

49

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Rozmowy sa normalne a kolezanek nie ma type co w pracy ale mowi ze to wariatki

50

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Aha ostatniio byla awaria I nie bylo netu I wydzwaniala do mnie do pract o numer na serwis

51

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
martin3521 napisał/a:

Rozmowy sa normalne a kolezanek nie ma type co w pracy ale mowi ze to wariatki

Normalne, czyli jakie?

Jakim tonem mówisz, jak ona odpowiada, czy w ogóle odpowiada? Czy jest między Wami normalny dialog, czy walisz monologi?

52

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

..normalnie zlikwiduj tego neta..jak uzależnionemu dziecku..zobaczysz jak bardzo się "zaangażuje" w jego przywrócenie..Jeśli chce odpocząć robiąc cos są gazety, książki..niech się wyśpi skoro śpiąca..pooglądajcie filmy jakieś..komedie byle RAZEM coś róbcie ,choć jedną rzecz dziennie

53

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Rozmawiamy normal is bez podnoszenia glosu itd a filmy ogladamy razem z tym ze ona z telefonem w rece czyli Sam ogladam poprostu ona nie ma umiaru kazda wolna chwila to telefon a net potrzebuje do pract wiec odciecie odpada

54

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
martin3521 napisał/a:

Rozmawiamy normal is bez podnoszenia glosu itd a filmy ogladamy razem z tym ze ona z telefonem w rece czyli Sam ogladam poprostu ona nie ma umiaru kazda wolna chwila to telefon a net potrzebuje do pract wiec odciecie odpada

A ona słucha, co do niej mówisz? Patrzy na Ciebie, gdy mówisz?

ZMUŚ ją. Odłącz internet i powiedz, że nie włączysz, dopóki nie porozmawiacie. Albo hasła pozmieniaj.

Powiedz jej: ''kocham Cię i martwię się o Ciebie'' - i podajesz powody.
Zaproponuj ROZWIĄZANIE. Wspólną wizytę u specjalisty. I dotrzymaj słowa.

55

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Propozycja specjalisty byla ale nie pojdzie Bo twierdzi ze Nic jej nie ma

56 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-06-17 21:18:10)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
martin3521 napisał/a:

Propozycja specjalisty byla ale nie pojdzie Bo twierdzi ze Nic jej nie ma

Macie iść RAZEM.

Proponowałeś jej, że pójdziecie RAZEM?

---

Nie odpowiadasz na połowę moich pytań, chyba marnuję tutaj czas.
Jakiej pomocy oczekujesz, skoro nawet Ci się nie chce odpowiedzieć na parę pytań?

57

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Czasem na mnie patrzy podczas rozmowy a czasem slucha a myslami gdzie indziej

58

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
martin3521 napisał/a:

Propozycja specjalisty byla ale nie pojdzie Bo twierdzi ze Nic jej nie ma

..to powiedz że tobie jest..jest źle tak jak jest i że to TY potrzebujesz iść do psychologa ..z nią ..potrzebujecie tego razem bo inaczej nie wróżę dobrze waszemu związkowi..postaw ultimatum : albo idziecie wspólnie na terapię albo odchodzisz..Ona czuje się wygodnie i spokojnie póki  ty odpuszczasz.Czasem trzeba przysłowiowego kopa żeby sie obudzić

59

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
aluna7505 napisał/a:
martin3521 napisał/a:

Propozycja specjalisty byla ale nie pojdzie Bo twierdzi ze Nic jej nie ma

..to powiedz że tobie jest..jest źle tak jak jest i że to TY potrzebujesz iść do psychologa ..z nią ..potrzebujecie tego razem bo inaczej nie wróżę dobrze waszemu związkowi..postaw ultimatum : albo idziecie wspólnie na terapię albo odchodzisz..Ona czuje się wygodnie i spokojnie póki  ty odpuszczasz.Czasem trzeba przysłowiowego kopa żeby sie obudzić

Coś czuję, że aż tak mu nie zależy, żeby aż po lekarzach fruwać... i zaczynam trochę rozumieć postawę żony...

60 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2016-06-17 23:10:44)

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Twoja naiwność tak razi że gorzej już się nie da.
Całymi dniami spędza czas przy telefoniku i ty jeszcze nie domyśliłeś się dlaczego?
Bardzo wielce prawdopodobne jest że przyprawia ci rogi a ty jeszcze naiwnie pytasz co zrobić.
Ja na twoim miejscu sprawdziłbym co ją tak bardzo interesuje i co jest (a raczej kto) tak ważne że całe dnie spędza na fejsie.

61

Odp: nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy
Cyngli napisał/a:
aluna7505 napisał/a:
martin3521 napisał/a:

Propozycja specjalisty byla ale nie pojdzie Bo twierdzi ze Nic jej nie ma

..to powiedz że tobie jest..jest źle tak jak jest i że to TY potrzebujesz iść do psychologa ..z nią ..potrzebujecie tego razem bo inaczej nie wróżę dobrze waszemu związkowi..postaw ultimatum : albo idziecie wspólnie na terapię albo odchodzisz..Ona czuje się wygodnie i spokojnie póki  ty odpuszczasz.Czasem trzeba przysłowiowego kopa żeby sie obudzić

Coś czuję, że aż tak mu nie zależy, żeby aż po lekarzach fruwać... i zaczynam trochę rozumieć postawę żony...

..heh..też odnosze takie wrażenie, może mylne ale kiedy ktoś ma odpowiedź na każdy zarzut i wyjaśnienie każdej sytuacji to ..no..słabe to wszystko..ta "troska"

Posty [ 61 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wiem dlaczego żona tak się zachowuje, pomocy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026