netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

facet dzikusek

8 odpowiedzi2 863 wyświetleniazałożony przez stokrotka11, 24.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez stokrotka11 (2015-04-24 11:58:37)

Temat: facet dzikusek

Witajcie. Pisze tutaj ponieważ mam nadzieję ze ktoś z Was spojrzy na to  innej strony niż ja. W styczniu tego roku poznalam faceta (jest to brat mojego kolegi). Chłopak ma 24 lata. Okazało się ze studiuje na tej samej uczelni co ja. Bardzo często rozmawialiśmy. Aż niedawno zaproponował mi spotkanie po zajęciach. Ucieszyłam się. Spotkanie przebiegło w miłej i swobodnej atmosferze. Niestety po spotkaniu była cisza z jego strony. Napisalam do niego ze to spotkanie było bardzo mile i mam nadzieje ze się jeszcze spotkamy kiedyś. On mi na to odpisał "może smile". Zrozumialam ze chyba facet nie jest zainteresowany i dalam sobie spokój jednak on stwierdził ze traktuje ta znajomość strasznie poważnie i mu zależy. Nie miał wcześniej dziewczyny i niestety w niektórych sytuacjach nie umie się zachować. Teraz spotykamy sie regularnie. Jednak często przy mnie opowiada o innych dziewczynach. Nie wiem czy robi z siebie takiego babiarza celowo czy taki jest ale niezbyt przyjemnie się tego słucha. Zaproponowalam ze może wyjdziemy do jakiegoś klubu albo na pizzę w mieście. Uslyszalam ze on nie lubi takich miejsc bo niezna tam nikogo i nie czuje się swobodnie. Zadzwonił do mnie z przeprosinami ale ma tyle zajęć i nauki ze przez cały tydzień nie będziemy sie widzieć. Mi sie wydaje ze jeżeli komuś zależy na drugiej osobie to znajdzie nawet godzine. Ale powiedzialam ze ok. Aktualnie zaczelam traktować ta znajomość z pewnym dystansem. Spotkania wyglądają tak ze albo widzimy się u mbie w domu albo na uczelni.nigdy nigdzie mnie nie zabrał a o zapoznaniu ze znajomymi nie ma mowy. Kiedy zaproponowalam pojscie do kina to uslyszalam "ale po co jak ja Ci mogę ten film ściągnąć". Mówi się ze to kobiety są ciężkie do ogarnięcia jednak ja nie potrafię zrozumieć zachowania tego chłopaka. Nie wiem czy dac nam szanse czy zwiac. Muszę mu wiele rzeczy tłumaczyć na spokojnie i tak delikatnie żeby go nie urazić. Jest mną zainteresowany ale to ja muszę za nim latać i pierwsza podejmować inicjatywe.Na spotkaniach przytula mnie i całuje ale mam wrażenie ze się czegoś boi. Kiedy chce pójść na zwykły spacer mówi ze jest zmęczony ze bola go nogi...jest strasznie przywiązany do swojego rodzinnego domu. Na tygodniu wynajmuje stancje. Czasem się tłumaczy tym ze chce pobyc z rodzina bo tęskni za nimi a ze mną może zobaczyć się na uczelni i żebym to zrozumiała a nie robiła problemu z gówna. sad

2

Odp: facet dzikusek

chłopak potrzebuje się dowartosciowac...
opowiada o jakichś babach, bo chce ci zaimponować...( faceci zawsze opowiadają o babach, i słucha się tego okropnie)
woli sciagnac ci film, zamówić pizze, bo nie jest pewny siebie. woli zamknąć się z toba w domu, niż wypuszczać gdzies na miasto...(woli nie porównywać się do otoczenia)

sama sobie odpowiedz, czy chcesz mieć takiego faceta?

3

Odp: facet dzikusek
oldorando napisał/a:

chłopak potrzebuje się dowartosciowac...
opowiada o jakichś babach, bo chce ci zaimponować...( faceci zawsze opowiadają o babach, i słucha się tego okropnie)
woli sciagnac ci film, zamówić pizze, bo nie jest pewny siebie. woli zamknąć się z toba w domu, niż wypuszczać gdzies na miasto...(woli nie porównywać się do otoczenia)

sama sobie odpowiedz, czy chcesz mieć takiego faceta?

Ja nigdy bym nie pomyślała ze on ma niskie poczucie własnej wartości. Bardziej wyglądało mi to na brak zainteresowania mną i jakiś strach. Chłopak nie lubi towarzystwa innych ludzi ale z kolegami z uczelni potrafi wyjść na piwo. Ale trzeba się temu dokładniej przyjrzeć

4

Odp: facet dzikusek

Jak dla mnie on się wstydzi pokazywać w miejscu publicznym z dziewczyna. Proponuje dać mu szanse. Jeżeli na 100%  nie ma nikogo na boku to wynika z tego że jest strasznie nieśmiałym chłopakiem.

5

Odp: facet dzikusek
stokrotka11 napisał/a:
oldorando napisał/a:

chłopak potrzebuje się dowartosciowac...
opowiada o jakichś babach, bo chce ci zaimponować...( faceci zawsze opowiadają o babach, i słucha się tego okropnie)
woli sciagnac ci film, zamówić pizze, bo nie jest pewny siebie. woli zamknąć się z toba w domu, niż wypuszczać gdzies na miasto...(woli nie porównywać się do otoczenia)

sama sobie odpowiedz, czy chcesz mieć takiego faceta?

Ja nigdy bym nie pomyślała ze on ma niskie poczucie własnej wartości. Bardziej wyglądało mi to na brak zainteresowania mną i jakiś strach. Chłopak nie lubi towarzystwa innych ludzi ale z kolegami z uczelni potrafi wyjść na piwo. Ale trzeba się temu dokładniej przyjrzeć

A ja spędzając czas w męskim towarzystwie mogę zgodzić się z oldorando wink. Niestety mężczyzna pewny Siebie i tego, że jest lepszy od "konkurentów" bardzo lubi wychodzić ze Swoją dziewczyną/kobietą/żoną. Może z Nim o tym pogadasz, że powoli zaczyna to Ciebie irytować, bo zachowuje się jakby miał kogoś na boku itp.? Niech powie o co Mu chodzi. A być może On "gra" pewnego Siebie, abyś "nie uciekła"?

niesia631 napisał/a:

Jak dla mnie on się wstydzi pokazywać w miejscu publicznym z dziewczyna. Proponuje dać mu szanse. Jeżeli na 100%  nie ma nikogo na boku to wynika z tego że jest strasznie nieśmiałym chłopakiem.

Ale zauważ niesia631, że nie ma problemu wychodzić na miasto z kolegami smile. Coś tutaj nie gra. Gdyby był, aż tak nieśmiały to nawet nie chciałby wychodzić z kolegami hmm - przecież przechodziliby obok obcych ludzi? Osobiście znam bardzo nieśmiałego mężczyznę, który właśnie lubi wychodzić ze Swoją dziewczyną praktycznie wszędzie, bo tego typu ludzie jak już Tworzą więzi to bardzo silne i dodają im odwagi.

6

Odp: facet dzikusek
stokrotka11 napisał/a:

...po spotkaniu była cisza z jego strony. Napisalam do niego...
....często przy mnie opowiada o innych dziewczynach....
Zaproponowalam ze może wyjdziemy...on nie lubi...
Zadzwonił do mnie....przez cały tydzień nie będziemy sie widzieć.
....nigdy nigdzie mnie nie zabrał a o zapoznaniu ze znajomymi nie ma mowy....
Kiedy zaproponowalam pojscie do kina to uslyszalam "ale po co jak ja Ci mogę ten film ściągnąć"....
Jest mną zainteresowany ale to ja muszę za nim latać i pierwsza podejmować inicjatywe....
sad

Zwłaszcza to ostatnie zdanie nie rozwaliło w kontekście tych wcześniejszych....
Patrz ma fakty, a one są jasne. on nie chce się z tobą pokazywać, nie inicjuje, nawet po 1 spotkaniu nie chwiał ciągnąć.
Jesteś na razie bo jesteś, jakbyś przestała dzwonić albo on pozna lepszą, to zniknie.
Walczycie dziewczyny o kolesi, którzy mają was w dupie, a potem problemy... nie rozumiem tego

7

Odp: facet dzikusek

Też raczej widzę, że zrobił sobie z Ciebie opcje. Jak Cię traktuje na uczelni przy ludziach? Może on zwyczajnie ma inną dziewczynę, a Ciebie trzyma w ukryciu? Moje pierwsze skojarzenie w takiej sytuacji.

8 Ostatnio edytowany przez stokrotka11 (2016-02-24 15:21:57)

Odp: facet dzikusek

Jak to miło że ktoś wygrzebal mój temat sprzed roku big_smile


Niektóre sugestie były niepoprawne typu ze ma kogoś itp. Byłam tylko ja, ale...
Dla zainteresowanych to nie jesteśmy już dawno razem. Facetowi tak na mnie zależało ze aż płakał ale nie umiał odciąć pepowiny od rodziny. Matka i dom były najważniejsze. Musiałam to skończyć. Przeżył to strasznie. Mówił ze byłam jego największą miłością,  prawie nie popełnił samobójstwa. Szkoda ze nic z tym nie robił a dopiero po zerwaniu otworzył oczy...

9

Odp: facet dzikusek

Haha faktycznie stary temat- no i proszę jacy ludzie potrafią być nieprzewidywalni:)

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026