Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 46 ]

Temat: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Potrzebuję pomocy, przeżywam bardzo trudne chwilę od dłuższego czasu i nie jestem w stanie sobie z tym poradzić. Chodzi oto, że obecnie w moim związku się nie układa, odbyliśmy bardzo poważną kłótnie (związek na odległość), w której zarzucił mi, że jestem zainteresowana tylko swoją osobą. Po tej kłótni i ostrej wymianie zdań, wzięłam się za wszystko co powiedział i staram się naprawić to wszystko. Pytam co u niego, co robi jak się stara, na co ma ochotę (żeby nie było robiłam to zawsze) itp. Okazuje mu więcej uczuć, jestem ciepła i przyjemna lecz on mówi, że nic się nie zmieniłam i nigdy się nie zmienię... Czy możecie mi pomóc jak bardziej pokazać moją "zmianę"?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Hej Napisałaś, że chłopak Ci zarzuca, że jesteś zainteresowana tylko sobą? A czy Ty też tak myślisz, że się nie starasz, że myślisz tylko o sobie. Okazujesz mu więcej ciepła, uczuć choć wcześniej też to robiłaś, moim zdaniem on tego nie umie docenić tego co ma. Spróbuj z nim pogadać co konkretnie mu się nie podoba bo powiedział tylko ogólnie, że jesteś zainteresowana tylko sobą, nie powiedział jakie konkretne Twoje zachowanie się nie podoba. A chociaż jakby było, że naprawde w jakieś sprawie zawiniłaś to teraz się starasz to powinno być docenione. Życzę powodzenia smile

3

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Tak, że nigdy nie byłam zainteresowana tym co jest u niego i jakie ma problemy, mało do mnie mówi tym względem, że nie chce mnie martwić. Owszem potem ja nie mówiłam co jest u mnie i starałam się pokazać mu jak to jest z tej strony, przez co wybuchła jedna wielka awantura. Konkretnie tylko to, że ja się nim nie interesuje, tak to zrozumiałam. Napisał też, że nie chce mi robić krzywdy tymi słowami uczuć i że teraz "nie ma uczuć".

4

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Spróbuj z nim porozmawiać na jakiej podstawie myśli, że się nim nie interesujesz? Powiedział, że nie chce Cię zamartwiać, ale Ty chcesz pomóc. A on się Tb interesuje, chce wiedzieć co u Cb co robisz jak się czujesz jakie są Twoje problemy?

5

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Nie interesuje się mną teraz w ogóle, nie spędza czasu i nie chce rozmawwiać. Myśli tak chyba na podstawie tego, że dużo [iszę wiadomości do niego i jak go kocham i się staram uważa to za lament.

6

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

No to moim zdaniem powinnaś przestać do niego pisać, dzwonić, dać mu trochę czasu. Bo sądzę, że on po prostu Cie nie docenia. Może jak przez jakiś czas się nie będziesz odzywać sam zatęskni za Tobą.

7

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Jak to zrobię to on zniknie na zawsze.

8

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Jeżeli zniknie na zawsze, to nie będzie wart Ciebie. To jeszcze raz poproś o spotkanie i porozmawiaj czy on chce z Tobą być, czy jeszcze chce ratować wasz związek.

9

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Nie udziela mi takich odpowiedzi.

10 Ostatnio edytowany przez nowasia_28_08 (2015-04-21 21:07:41)

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Powiedz, że Ty chcesz walczyć, że chcesz naprawić ale to musi być chęć z 2 stron a nie tylko z jednej. Nic na siłe.

11

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Moim zdaniem, powinnaś się zająć się teraz sobą, zadbać o siebie. Do niego przez 2 dni się nie odzywaj jeżli jest Ciebie wart sam się odezwie.

12

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Człowiek jeżeli coś traci wtedy zaczyna to doceniać.

13 Ostatnio edytowany przez czasamichee (2015-04-21 21:16:16)

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Ja straciłam i doceniam bardzo i starałam się wcześniej też.
Doceniam wszystko.

14

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Jeżeli Ty popełniłaś błąd teraz możesz przyznać się do błędu i obiecać poprawę. Zapytaj czy on jeszcze chce ratować Wasz związek. Daj mu troche czasu niech odetchnie, przemyśli na spokojnie, nie pisz do niego przez kilka dni. Czekaj na jego ruch. Wiem co czujesz, tylko że ja zaczęłam doceniać jak naprawdę coś straciłam. Tylko widze, że w twoim przypadku to Ty jesteś w porządku. A jeśli on nie zrobi żadnego ruchu to cóż jak nie ten będzie następny, który będzie na Cb zasługiwał smile

15

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

A ile jesteście w związku i  w jakim wieku jesteście jeśli można wiedzieć?

16

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Jesteśmy 3 lata ze sobą, oboje skończyliśmy 20 lat już. Ja nie potrafię nie pisać, bo wiem jak to będzie.

17

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

To nie jest mało, dużo ze sobą przeżyliście. Tylko on teraz się czuje przez Cb osaczony, mi się wydaję, że jeśli to przemyśli na spokojnie sam do Cb pierwszy się odezwie. Ja rozumiem, że to ciężkie, też mam za sobą długi związek, ale nic na siłe się nie da zrobić. Zrób teraz coś dla siebie, zadbaj o fryzurę figurę spotkaj się ze znajomymi niech zobaczy, ze świat się na nim nie kończy, że potrafisz bez niego żyć. Wtedy możliwe, że zacznie mu Cb brakować. Bo starać się powinny 2 osoby w związku a nie tylko jedna.

18

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Nie mam znajomych i nie chcę nic robić dla siebie,

19

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Ale jeżeli facet zauważy, że jesteś niezależna i umiesz bez niego funkcjonować być może zacznie tęsknić. Przyzwyczaił się, że co by nie zrobił to i tak będziesz do niego pisać, prosić o szanse. Więc tak naorawde on co by nie zrobił i tak Ty będziesz za nim. On to wie, i dlatego wykorzystuje to. Jeśli przestaniesz sie na jakis czas odzywać wtedy może się ocknie, i zatęskni.

20

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Niech facet poda Ci KONKRETNE przykłady co robisz źle. Moim zdaniem się czepia. Szuka dziury w całym.

21

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Słuchaj, niezależnie od tego, jak bardzo będziesz się starała, to nie ma znaczenia, bo on będzie szukał jakiegokolwiek pretekstu, aby się doczepić i to nie jest kwestia tego, co ty robisz źle, ale kwestia tego, że on nie chce i szuka powodu do niezadowolenia...

22

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Ale czego on nie chce, on nie mówi, że nie chce tylko milczy.

23

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Witaj czasamichee
Czy mozesz doprecyzowac co znaczy "zwiazek na odleglosc"?

24

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Związek na odległość on obecnie mieszka zagranicą.

25

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Domyślałem się ale wolałem spytać...
Mnie coś to brzydko pachnie (żeby nie powiedzieć śmierdzi).
Nie chcę Cię straszyć ani niczego sugerować... ale jeśli coś takiego się dzieje to coś się zmieniło i nie w Tobie tylko po tej drugiej stronie... człowiek przyjmuje związek (zazwyczaj) takim jakim jest z jego wadami i zaletami, godzi się na niektóre rzeczy i nawet jeśli mu przeszkadzają to je toleruje bo "kocha", a tu, trochę to wygląda jakby nagle przestał. Teraz pod wpływem emocji (nowych), jakiegoś impulsu z zewnątrz (może kogoś poznał) i odległości miał odwagę wyrazić swoje niezadowolenie co w ogóle nie musi oznaczać, że to Twoja wina ale przerzuca to na Ciebie bo on przecież "jest w porządku" albo czuje się winny.
Widziałem takie rzeczy, każdy człowiek się czasem tak zachowuje.
Odległość przeszkadza w takich sytuacjach i rozmowy niczego (moim zdaniem) nie wniosą, nie naprawią.
Jeśli komuś zależy - tak jak Tobie - to raptowność tylko pogorszy sytuację. Odpuść sobie, pozwól emocjom się uspokoić, odczekaj troszkę, nie chodzi o to byś odpuściła sobie związek ale dała sobie i jemu czas na refleksję.
Powodzenia!

26

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Miałam być na święta ale z powodów niestety wiadomo jak jest w dzisiejszych czasach nie mógł być. Nie sądzę, żeby znalazł kogoś bo nie jest typem takiego człowieka. Po prostu może przestał tolerować moje zachowanie. o co nie spytam jest cisza, nawet o to co robił czy coś innego. Jest to dla mnie nie do zniesienia. Nie wiem na czym stoję i nie wiem o co chodzi. Czy to dla niego jeszcze związek czy już nie. Powiedział mi, że nie będzie mnie ranił słowami...strasznie się boję.

27

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Jeśli kochać to na zabój - inaczej nie warto...
Ja zawsze uważałem, że jak się coś psuje to trzeba to naprawić jak najszybciej, dowiedzieć się co się dzieje, jaka jest przyczyna ale w trakcie swojego już 15 letniego związku nauczyłem się jednego - i to zrozumiałem dopiero po 10 latach - czasem trzeba odpuścić dociekanie, odpuścić jątrzenie sytuacji, nawet jeśli ma to oznaczać ciche dni i brak kontaktu z kochaną osobą. Wszystko się wyjaśni wcześniej czy później, ułoży się tak czy inaczej i nie ma co się bać.
Na pewno coś lubisz robić - zrób to, idź na pół godzinny spacer, przejdź się do sklepu i kup sobie coś ładnego, zadzwoń do rodziców.

28

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Jeżeli będą ciche dni to się to nie naprawi lecz rozpadnie totalnie czego ja nie chcę. Nie jestem w stanie nic robić, tylko siedzę i czekam na jakieś słowo do mnie albo odpowiedź na pytanie, dostaję ciszę i nic więcej. Nie mogę się niczego dowiedzieć czy mu zależy czy chcę, czy będzie na wakacje cokolwiek innego. Staram się jak mogę ale dla niego ja tylko mówię jak Go kocham ale nic nie zmieniam w sobie...duże rzeczy staram się mu pokazać, że ja się przejmuję, że potrafię się troszczyć i być dobra..

29

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Mam taką dobrą znajomą, przyjaźnimy się już 20 lat, ona mi kiedyś powiedziała tak, po tym jak wszystko jej się waliło: jak będę kiedyś robiła coś głupiego to podejdź do mnie i mnie kopnij w d*pe... ale tak mocno żebym poczuła.
Osobie która bardzo kogoś kocha i której bardzo zależy, strasznie trudno wytłumaczyć coś co dla innych jest rzeczą oczywistą - i mówię tu o Tobie.
Mam dla Ciebie propozycję (jeśli nie chcesz to się zmuś wręcz do tego), połóż się wygodnie, pozwól swoim myślom i emocjom krążyć swobodnie, nie hamuj ich, pozwól im płynąć, skup się na oddechu - kiedy się już uspokoisz po prostu dopuść do siebie inne myśli - jesteś dobra, czuła, troskliwa, nic się nie rozpadnie, będzie dobrze - na pewno wpadnie Ci do głowy jakiś dobry pomysł, jakaś pozytywna (wystarczy jedna) myśl, która pozwoli Ci odetchnąć.

30

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Właśnie rozmawiam z nim jest to taka dziwna rozmowa.. W zasadzie nie mówimy o niczym konkretnym..tylko o tym, że wspomniał teraz, że niczego nie muszę mu udowadniać.. Nic już nie rozumiem.

31

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

O widzisz... nie staraj się zrozumieć... po prostu z nim rozmawiaj, o głupotach, nie pytaj o wasz wiązek, porozmawiajcie o jakimś filmie, o pogodzie... rozluźnij rozmowę

32

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Nie chce o niczym ze mną rozmawiać. Powiedział mi " Wolałbym żeby Tobie było lepiej".

33

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

No i dobrze... powiedz mu, że już Ci jest lepiej, posiedźcie w ciszy, a potem spytaj co dziś porabiał, a jak odpowie, że nic to mu powiedz coś co Ty dzisiaj robiłaś

34

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Nie odpowiada na takie pytanie jest cisza i tyle.

35

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

tylko nie pytaj o jego emocje, nie mów mu o swoich... posiedźcie sobie w ciszy

36

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

przypomnij sobie czy coś sobie ostatnio zrobił, zadrapał, skaleczył, uderzył, może go głowa bolała - spytaj go czy go dalej boli, dokucza

37

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Nic, zero. On po prostu czyta moje wiadomości i tyle, nic więcej.

38

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

nie denerwuj się tym, że nic się nie dzieje, że jest cisza, niech sobie będzie

39

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Ale co to oznacza? Milczenie na wszystko, na każde pytanie. I denerwuje się jak zaczynam jakiś temat..

40

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

To nie zaczynaj żadnego tematu
A zanim zrobi się nieciekawie pożegnaj się z nim, życz mu słodkich snów i się rozłączcie
Niech ta rozmowa skończy się spokojnie

41

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Robię tak co noc..

42

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

To znaczy ile już nocy tak robisz?

43

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Zawsze tak robiliśmy, że życzymy sobie dobrej nocy i miłęgo dnia,

44

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Czyli wszystko z Tobą w porządku ;-)

45

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Nie sądzę, boje się że pisze z kimś innym itp kogoś tam chce innego..

46

Odp: Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Jest mi coraz gorzej i z godziny na godzinę coraz bardziej źle to znoszę, nie wiem już co mam robić ani nie wiem czym mam się zająć. Nic nie daje mi ukojenia ani na chwilę, czuję, że ledwo wytrzymuje i jestem na granicy a nie mam z kim porozmawiać o tym co się dzieje. W odpowiedzi mam ciszę, która powoli mnie zabija i boję się cokolwiek powiedzieć by tylko Go nie urazić ani nie zdenerwować.

Posty [ 46 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Czy mogę to naprawić...? Potrzebna mi pomoc od zaraz!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018