netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Sporty ekstremalne :)

18 odpowiedzi6 162 wyświetleniazałożony przez Catwoman, 24.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Sporty ekstremalne :)

Czy któraś z Was uprawia jakieś sporty ekstremalne lub marzy, ma w planach taki właśnie sport, z nieco wyższą dawką adrenaliny? smile

2

Odp: Sporty ekstremalne :)

Ja bym chciała skakać ze spadochronem, ale choćby jeden skok poważnie groziłby mi ślepotą, więc pozostaje to w sferze marzeń.

3

Odp: Sporty ekstremalne :)

Jakiś czas temu przełamałam się i skusiłam na lot szybowcem - przeżycie cudne, choć jednorazowe. Kiedyś marzyłam o lataniu balonem, ale odkąd znajomy uświadomił mi, że nie ma w tym nic z przyjemności, to się wyleczyłam. Skok na bungee nigdy mnie nie pociągał, a ze spadochronem chyba nie odważyłabym się.

Ogólnie raczej nie należę do tego typu ryzykantów, za to mojego syna pociąga tylko to, ekstremalne. Od kilku lat trenuje stunt na rowerze, wcześniej był four cross, parkour, jeśli snowboard, to głównie ewolucje, podobnie deskorolka czy hulajnoga. Teraz jego miłością jest stunt na motocyklu - zaczął już nawet robić pierwsze pokazy, prowadzi kanał na YT, ma swój fanpage na FB. Adrenalina musi być, w przeciwnym razie nie jest daną dyscypliną zainteresowany.

4 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-25 08:52:24)

Odp: Sporty ekstremalne :)
Vian napisał/a:

Ja bym chciała skakać ze spadochronem, ale choćby jeden skok poważnie groziłby mi ślepotą, więc pozostaje to w sferze marzeń.

Ryzyko odklejenia się siatkówki przy dużej wadzie wzroku jest trudne do oszacowania. Wszystko zależy od stanu odżywienia siatkówki. Czasem u tych którzy mają -1 bywają lekkie rozwarstwienia siatkówki, co jest przeciwskazaniem do naturalnego porodu, ćwiczeń na siłowni itp, a najczęściej jest tak że nawet kiedy wada jest spora np -6 i więcej, ryzyko odklejenia siatkówki jest niewielkie.
Wiem że u ludzi z wadami wzroku ryzyko odklejenia się siatkówki przyjmuje się z automatu. To jednak błędne podejście. Takie ryzyko określa się na podstawie badań.

5

Odp: Sporty ekstremalne :)

Rumpel (sorry, zbyt skomplikowany nick big_smile ), ja miałam te badania i mam wysokie, bo dochodzą problemy z ciśnieniem w gałce ocznej. Naturalny poród to właściwie pewna ślepota dla mnie, nawet sama ciąża jest zagrożeniem podobno. Mam wadę -15 w lewym i -13 w prawym oku. Jasne, że to nie jest PEWNE, że bym oślepła po skoku ze spadochronem, ale to mój jedyny komplet oczu, jaki by nie był, i nie zamierzam ryzykować.

6

Odp: Sporty ekstremalne :)

Mnie nie pociąga nic, co związane z lataniem, ale z jazdą na rowerze- owszem. Tą ekstremalną, z górki, gdzieś po lasach smile

7 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-25 11:26:59)

Odp: Sporty ekstremalne :)
Vian napisał/a:

Rumpel (sorry, zbyt skomplikowany nick big_smile ), ja miałam te badania i mam wysokie, bo dochodzą problemy z ciśnieniem w gałce ocznej. Naturalny poród to właściwie pewna ślepota dla mnie, nawet sama ciąża jest zagrożeniem podobno. Mam wadę -15 w lewym i -13 w prawym oku. Jasne, że to nie jest PEWNE, że bym oślepła po skoku ze spadochronem, ale to mój jedyny komplet oczu, jaki by nie był, i nie zamierzam ryzykować.

Z tego co pamiętam to są zamienniki imienia tego bohatera baśni braci Grimm. Titelitury i Rumpelsztyk.  Jest chyba jeszcze Rumpelstilzchen. wink

-15 to sporo. Nie mieści się w granicach w których robi się laserową korekcję. Soczewki kntaktowe też odpadają oprócz konwencjonalnych, które wymagają sporo zabiegów związanych z utrzymaniem ich w czystości

Wysokie ciśnienie w gałce ocznej to po części zasługa przewagi układu współczulnego. Czytałem kiedyś że dobre efekty daje dieta niskowęglowodanowa i stosowane kiedyś przez doktora Kwaśniewskiego prądy selektywne, ale na ten temat wiem niewiele. Małpa69 i Iceni siedzą w temacie LCHF to może wiedzą coś na temat prądów selektywnych i czy same prądy bez zastosowania diety dają trwały efekt.

8

Odp: Sporty ekstremalne :)
Catwoman napisał/a:

Czy któraś z Was uprawia jakieś sporty ekstremalne lub marzy, ma w planach taki właśnie sport, z nieco wyższą dawką adrenaliny? smile

Spokojnie. Poczekaj do emerytury. Polscy emreryci to mistrzowie sportów ekstremalnych i survivalu. Muszą przeżyć miesiąc za kilkaset złotych. A jak Ci adrenalina skoczy kiedy dowiesz jakiej wysokości będzie twoja emerytura!
Mówię Ci że najlepsze jeszcze przed Tobą. Oszczędzaj teraz siły bo będą Ci potrzebne na starość. wink

9

Odp: Sporty ekstremalne :)
Rumpelstiltskin napisał/a:
Catwoman napisał/a:

Czy któraś z Was uprawia jakieś sporty ekstremalne lub marzy, ma w planach taki właśnie sport, z nieco wyższą dawką adrenaliny? smile

Spokojnie. Poczekaj do emerytury. Polscy emreryci to mistrzowie sportów ekstremalnych i survivalu. Muszą przeżyć miesiąc za kilkaset złotych. A jak Ci adrenalina skoczy kiedy dowiesz jakiej wysokości będzie twoja emerytura!
Mówię Ci że najlepsze jeszcze przed Tobą. Oszczędzaj teraz siły bo będą Ci potrzebne na starość. wink

Spokojnie, ja nie będę mieć emerytury w ogóle big_smile (umowa o dzieło..) więc jeśli zaryzykuję swe życie teraz, naprawdę nic takiego się nie stanie big_smile

10

Odp: Sporty ekstremalne :)

Jako szesnastolatka zafascynowałam się skokami spadochronowymi.
Przez kilka lat skakałam.Wykonałam ponad 200 skoków samodzielnie.

Teraz od czasu do czasu uprawiam freeride na nartach- jak znajdę jakieś fajne miejsca:)

11

Odp: Sporty ekstremalne :)

Ja w Warszawie mieszkam, tu survival mam codziennie w komunikacji miejskiej.

12

Odp: Sporty ekstremalne :)
ObietnicaPoranka napisał/a:

O! I jeszcze strzelać bym chciała! cool

O tak, tak, tak! big_smile Nawet nie dalej jak kilka dni temu namawiałam mojego mężczyznę, żebyśmy wybrali się na strzelnicę. Chętnie też pojeżdżę na quadach.
Pytasz czy ktoś z nas jeździł samochodem rajdowym, ja nie, ale mój brat od kilku lat co roku kilka razy bierze udział w wyścigach samochodowych.

13

Odp: Sporty ekstremalne :)
ObietnicaPoranka napisał/a:

A to chyba drogi sport nie? W sensie jazda samochodem rajdowym.

Ogólnie tak, ale akurat mój brat jeździ własnym i nie jest to typowy samochód rajdowy. Rzeczywiście wkłada w niego mnóstwo kasy, przy czym bardziej dla nagród, które zdobywa podczas pokazów niż pod kątem możliwości technicznych. Jednym słowem dla niego bardziej liczy się samochód (perfekcyjny stan wizualny, sprawność silnika, sprzęt audio) niż wyniki w rajdach, bo te traktuje jak dodatek, a nie cel sam w sobie. Takie ma hobby smile. Niemniej właśnie dlatego nie jestem w stanie określić ile kosztuje sama przyjemność udziałów w rajdach.

14

Odp: Sporty ekstremalne :)

W przypadku ludzi o 'normalnych' dochodach rajdowcem może zostać praktycznie tylko mechanik z własnym warsztatem.
W każdym innym przypadku koszty zjedzą.
Licencja rajdowa, czyli 'prawo jazdy' wyścigowe zamknie się w 10 tyś.
Najtańszy samochód rajdowy, w miarę jeżdżący, tak z 15 tyś. Tyle, że takim cudem to raczej będziemy się ścigać o nie bycie ostatnim, a nie o podium.

15

Odp: Sporty ekstremalne :)
gojka102 napisał/a:

Jako szesnastolatka zafascynowałam się skokami spadochronowymi.
Przez kilka lat skakałam.Wykonałam ponad 200 skoków samodzielnie.

Teraz od czasu do czasu uprawiam freeride na nartach- jak znajdę jakieś fajne miejsca:)

Nie skaczesz już ze spadochronem w ogóle?
I co czułaś, gdy po raz pierwszy samodzielnie skoczyłaś?


Rajdy samochodowe również mnie pociągają! Strzelanie jest fajne, ale też niestety drogie.

16

Odp: Sporty ekstremalne :)

To ja chyba jednak mało ekstremalna jestem, bo takim samochodem rajdowym to chciałabym się przejechać tylko raz i to jako pasażerka smile

A w ogóle to, co decyduje o tym, że jakiś sport jest zaliczany do ekstremalnego? Niebezpieczeństwo? Wysiłek?

17

Odp: Sporty ekstremalne :)

Raczej wyższy stopień ryzyka wypadku i ewentualnego większego uszczerbku na zdrowiu. Porównując skok ze spadochronem i grę w piłkę ręczną, chyba nie trudno o konkluzję smile

18

Odp: Sporty ekstremalne :)

Mnie adrenaliny dostarczała przez lata jazda konna, zwłaszcza skoki przez przeszkody. Jak chciałam więcej adrenaliny, to skakałam bez siodła tongue chociaż koń, którego miałam i bez tego dostarczał sam z siebie mnóstwo adrenaliny big_smile

Strzelam i kocham to smile zwłaszcza karabiny wyborowe kręcą mnie niesamowicie. Im konkretniejszy kaliber tym lepiej.

Nurkowałam parę razy i uczucie jest ciekawe - ta głębia, ograniczona widoczność (zwłaszcza w jeziorach albo kamieniołomach), obce środowisko i tylko odgłos własnego oddechu w aparacie oddechowym robią wrażenie.

Skoków spadochronowych niestety jeszcze nie próbowałam, ale bardzo bym chciała. Marzy mi się też pilotowanie śmigłowca, ale niestety kurs pilotażu kosztuje konkretne pieniądze.

Sztuki walki i systemy samoobrony - to jest miłość big_smile W sparringu czuję, że żyję - wysiłek, ból i adrenalina. Tego mi trzeba.

Co jest sportem ekstremalnym zależy też moim co u kogo wywołuje jakie emocje. Ja uważam balet za sport ekstremalny, bo jak patrzę na te chudziutkie, wygłodzone laski - na to co one robią ze swoimi ciałami, stopami, jak pomyślę ile one mają kontuzji, urazów, to stwierdzam, że moje mordobicie nie jest wcale takie ekstremalne i straszne tongue

Z niebezpieczeństwem kontuzji, utraty zdrowia to jest moim zdaniem takie dość umowne - sporty drużynowe, zwłaszcza piłka nożna, czy football amerykański i szeroko rozumiana lekkoatletyka jest niesamowicie kontuzjogenna, sporty walki tak samo,  zwłaszcza zawodowe MMA, czy boks tajski. Znowuż nurkowanie, skoki ze spadochronem nie powodują żadnych urazów, za to jak coś pójdzie nie tak powodują śmierć.

Kręci mnie też survival i niezależna turystyka zwłaszcza w Afryce i Azji - bez biur podróży, z własnym transportem, organizacją, trasą i przygotowaniem. Marzy mi się rajd po Afryce albo Ameryce Południowej w takim wydaniu.

Autostop potrafi być ekstremalnym przeżyciem, ale niekoniecznie w dobrym tego słowa znaczeniu tongue

ObietnicaPoranka - jak ja nienawidzę komunikacji miejskiej. Cholernie nerwowa się robię jak się na mnie ludzie pchają z każdej strony.

19

Odp: Sporty ekstremalne :)

Nie wiem czy to się liczy jako sport ekstremalny, ale zawsze chciałam spróbować akrobacji na linie/trapezie na wysokości.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026