Witam. Od początku zacznę że nasza znajomość rozpoczeła się na pewnej imprezie po której wylądowaliśmy w łóżku. Oczywiście nie uprawialiśmy seksu ale było bardzo miło. Od tego czasu zaczęliśmy się spotykać,spacery , wspólne rozmowy , przytulania całowania pieszczoty po pewnym czasie zapytałem ją czy jestem kimś ważnym w jej życiu. Mówiła że jest mną zauroczona, ale nie może powiedzieć że mnie kocha. Postanowiliśmy dać jej czas żeby się zastanowiła i wybrała czy chce ze mną spróbować. Nadszedł dzień w którym miało się wszystko dokonać, sylwester spotkanie. Wtedy jednak wylądowaliśmy w łóżku i mile zabawialiśmy się, jednak powiedziała że potrzeba jej wiecej czasu. Spotykała się ze mną po kryjomu na 2 , 3 godziny zawsze żeśmy się miło zabawiali, ale od razu musiała wracać nigdy nie miała wiecej czasu. Nie wiem czy miała kogoś innego czy był inny powód ale powiedziała że związek jej nie potrzebny, i chce się ze mną kochać, ale kiedy do tego dochodziło zawsze się wykręcała że nie chce ciąży itp. Ja kilkakrotnie próbowałem zerwać znajomość żeby udowodnić jej że nie jestem zabawka i mam swoje uczucia, a ona tyleż razy nakłaniała mnie bym nie zostawiał jej. Nagle wszystko się zmieniło wyjechała za granice do pracy, przestała się odzywać że niby nie ma czasu i kontakt się urwał. Powiedziałem jej że znamy się już pół roku i powinna podjąć w końcu jakąś decyzję , a nie bawić się w kotka i myszkę. Odrzekła że jeśli związek to ona go nie chce i nie będziemy parą na siłe, ona nie wie sama czego chce i nie bedzie mi więcej głowy zawracać. Oczywiście żal i emocje wzieły górę i powiedziałem że nie chce jej znać, bo wiedziała dobrze że ją kocham a mimo to ciągła to sytuację . Wiem że mogłem być bardziej opanowany i podejść do tego z dystansu ale zrozumiałem to dopiero teraz. Z drugiej strony nie rozumie dlaczego bylem ważny i mało ważny bo dawkowała mi czas który spędzała z innymi znajomymi. Czy jest szansa że ona przemyśli tą sprawę że straciła mnie na zawsze? Nasze wspólne plany o ślubie dzieciach itp. Sam się w tym pogubiłem
Podobne tematy
Odrzekła że jeśli związek to ona go nie chce i nie będziemy parą na siłe, ona nie wie sama czego chce i nie bedzie mi więcej głowy zawracać.
Nie wchodząc w szczegóły. Taki tekst oznacza, że nie chce związku z Tobą. Teraz pokaż, że masz jaja i urwij na zawsze kontakt. Oszczędzisz sobie bycia gościem od umilania jej czasu i pompowania ego.
3 2015-03-06 12:14:26 Ostatnio edytowany przez radzio123 (2015-03-06 13:04:56)
Wiem że przyznała się mojemu koledze i powiedziała "że on zerwał ze mną kontakt i nie chce mnie znać", ale chyba nie ma już co robić sobie nadzieji że cokolwiek się zmieni. Nie rozumie takich kobiet, które proszą o czas żeby być razem a póżniej wycina taki numer. Dla mnie nie stanowiło żadnego problemu to że nawet mieszkała 80km ode mnie, byłem u niej co weekend. Przez pół roku zdążyłem się zakochać, no ale widocznie moje uczucia nie były dla niej nic warte.