Kim chciały byście być - gdyby dobra wróżka dała wam szanse wyboru?
Ja - gdybym mogła zmienić los - chciała bym być właścicielką małej klimatycznej knajpki. Nie potrzebuję dużo pieniążków ani sławy - mieć taki malutki swój świat to było by piękne.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kim chcesz być?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Kim chciały byście być - gdyby dobra wróżka dała wam szanse wyboru?
Ja - gdybym mogła zmienić los - chciała bym być właścicielką małej klimatycznej knajpki. Nie potrzebuję dużo pieniążków ani sławy - mieć taki malutki swój świat to było by piękne.
Podobne tematy
Piekna, mloda i bogata.....
Mi sie w sumie nie zmienia.
Gdybym miala czarodziejska rozdzke bylabym dzisiaj prawnikiem.
Ze nie mam musze sie jeszcze pomeczyc ![]()
Pilotem wahadłowca!
Zawsze zazdrościłam ludziom pracującym w rezerwatach przyrody. Szczególnie tym z Australii. Wyobrażacie sobie opiekować się osieroconym kangurkiem albo małym koalą?
Zawsze żałowałam, że się tam nie urodziłam i nie miałam takiej możliwości ![]()
A tak na serio, to architektem.
dyrygentem chóru
Chciałbym być , to wszystko
Mniej leniwą wersją siebie
Wtedy mogłabym być kim tylko zechcę, a tak - powstrzymuje mnie tylko to, że nie chce mi się odpowiednio wysilić ![]()
Treserka/ Behawiorysta psów ![]()
Chciałam napisać kim dokładnie chciałabym być, ale post Anemonne mnie szybko otrzeźwił. Także napiszę, że chciałabym wierzyć w siebie i odważna w spełnieniu mojego marzenia zawodowego.
Jedno z tych trzech: łyżwiarka figurowa, gimnastyczka artystyczna, skoczek narciarski. ![]()
Gwiazdą rocka
Ale do tego potrzebny jest talent i osobowość, a obu niestety mi brakuje
A tak bliżej ziemi to może bardziej uporządkowaną wewnętrznie wersją siebie ![]()
A tylko realistyczne opcje wchodzą w grę? Ja ogólnie jako dziecko chciałam być czarownicą. Nie Babą Jagą z brodawką na nosie ale Złą Królową.
Druga opcja, bardziej realistyczna, ale ciągle nijak nieosiągalna, to chciałabym być kompozytorką i śpiewaczką obdarzoną kontraltem (koniecznie właśnie tym). Niestety, głos mam podobny do krowy chorej na wzdęcia. Niemniej gdyby można byłoby zrobić operację plastyczną głosu, nabrałabym motywacji do odkładania pieniędzy. ;-)
A tak już całkiem realistycznie i osiągalnie to psychologiem, ale wróżka mogłaby kopsnąć z milionik na rozkręcanie własnego biznesu. To by na pewno wszystko przyspieszyło.
A ja zawsze żałowałam, że nie poszłam w stronę ciekawych i nietypowych zawodów... Na przykład chciałabym być jubilerem, takim od szlifowania diamentów
. Albo archeologiem i poszukiwać skarbów.
A poza tym bycie hackerem też mnie kręci. Takim, co na rządowych usługach różne akcje przeprowadza (takie tematy 007
)
Płatnym zabójcą!
A tak bardziej realistycznie, chciałabym grać na bębnach albo na gitarze w jakimś sławnym zespole:))
Dziś- Leszkiem Czajką ![]()
Poprosiłabym , żebym dwa lub trzy lata wcześniej poznała mojego męża-tylko tyle i aż tyle....
Attaché kulturalny
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kim chcesz być?
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026