netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

8 odpowiedzi2 200 wyświetleńzałożony przez fade2dark, 22.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez fade2dark (2015-02-22 09:52:03)

Temat: Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

witam wszystkich, to mój pierwszy post na forum wink

Opiszę sytuację.
Jestem w związku od 3 miesięcy ze świetną dziewczyną. Mamy po 19 lat. Nie widzę poza nią świata, jest dla mnie ideałem. Jednak nie okazuje tego w 100 %. Oczywiście okazuje jej swoje zainteresowanie, prezenty, niespodzianki, inicjuje spotkania, mówię co do niej czuje ale utarło mi się w główce, że facet, który skupia się tylko na swojej dziewczynie i wszystko podporządkowuje pod nią = facet nieatrakcyjny, zależny od partnerki. Może to jest błąd. Sprawa ma się tak, że ja wcześniej miałem dwie "dziewczyny", typowe przelotki, nic specjalnego. Ona - nikogo. Jestem jej pierwszym chłopakiem. Początkowo bała się w to wchodzić, ale w końcu przełamała się i jest naprawdę ok. Poza jednym... gdy powiem coś głupiego, zazwyczaj jako odbicie jej tekstu, no wiecie, te typowe damskie odzywki o innych kolesiach... które ja kwituje śmiechem i odwdzięczam się tym samym z uśmiechem na twarzy to od razu jest płacz (tak, płacz) i lament, że robie sobie z niej żarty, na pewno nie traktuje jej poważnie...
Dodatkowo, co do tych dwóch "dziewczyn", które miałem. Jedna cały czas obraca się w naszym towarzystwie bo jest w naszej grupie na uczelni więc siłą rzeczy widzimy ją na co dzień i mam z nią naprawdę sporadyczny kontakt, moja dziewczyna też się z nią dogadywała dopóki nie zaczęliśmy być razem... od kiedy jest ze mną stwierdziła, że nie może na nią patrzeć, brzydzi się nią. Dobrze wie, że z nią byłem 3 lata temu (tak, 3 lata temu, mieliśmy po 16 lat, związek, który trwał miesiąc big_smile sic!) i to o nią najczęściej są fochy... Tłumaczę jej, że czemu robi mi wyrzuty o to co robiłem 2-3 lata temu, że to już było bla bla... Ona twierdzi, że nie może inaczej. Jest zazdrosna i koniec. Też bywam o nią zazdrosny, szczególnie na początku gdy jeszcze poczuła wiatr we włosach i na moich oczach flirtowała z kolegami z grupy big_smile jestem chłopakiem pewnym siebie i wiem, że robiła to żeby zwrócić na siebie moją uwage ale jak sam kumpel mi powiedział: gdy nie ma mnie w towarzystwie to jakoś traci chęci na pogawędki z innymi... stąd moja pewność. Raz zrobiłem jej wyrzuty, no ale nie będę udawał, że pada deszcz jak ktoś na mnie pluje...
Albo sytuacja sprzed dwóch dni:
-mam nadzieję że mam na Ciebie jakiś pozytywny wpływ (ona)
-no oczywiście, gdyby nie ty to nie poszlibyśmy dzisiaj do knajpy coś zjeść i chodziłbym głodny po zajęciach (ja)
I z tego wyszła cała "kłótnia", że jak zwykle robię sobie żarty i jestem niepoważny...
Czasami mam wrażenie, że prowokuje te zaczepki żeby jakoś się ode mnie uwolnić, cokolwiek, ale gdy wczoraj spytałem "to może chcesz zrobić sobie przerwę? Odpoczniesz od moich głupich niepoważnych tekstów, co?" to od razu skwitowała to "oj przestań, nie nie, żadnych przerw". I dobrze, bo też czegoś takiego nie uznaje. Przerwa w związku = koniec związku. Ale z drugiej strony mam wrażenie, że jakby boi się powiedzieć mi, że coś jej we mnie nie odpowiada...

Dziewczyny, to jak to z wami jest?

pzdr wink

2

Odp: Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

Uważam, że ona albo nie zna się na żartach albo ich nie rozumie. Ale sama nie rozumiem co ona ma do Twojej przeszłości to już było więc nie rozumiem.

3

Odp: Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

Ja myślę, że ona ma po prostu niskie poczucie własnej wartości. I zamiast żartów chciałaby cały czas zapewnienia o miłości itp. Ale nie daj się w to wciągnąć;) Po prostu spróbuj z nią porozmawiać na ten temat (żartów) i że to nic złego, i wcale nie oznacza, że Ci na niej nie zależy.

4

Odp: Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

Właśnie wczoraj trochę w nerwach powiedziałem coś w stylu "może znajdź sobie takiego co będzie ci mówić i zapewniał jak cie kocha co 2 minuty, bo ja na pewno nie będę tak robić". No i to był gwóźdź do trumny bo oburzyła się jak mogę jej mówić coś takiego skoro jestem jej chłopakiem. Ona nie jest z tych cukierkowych lasek, nie ma rzygania słodkimi wyznaniami co chwilę, ale dlatego mi się tak podoba, jest taka normalna. Ale chyba próbuje mnie wprowadzić w maliny tymi zachowaniami...

5

Odp: Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

Nie pasujecie do Siebie. Ona ma fochy księżniczki, a Ty nie wiesz kiedy przestać być Piotrusiem Panem smile. Dla spokoju psychicznego Was obu lepiej się rozejść.
A z byle tekstu robisz żarty? Bo u takich chłopaków nie wiadomo kiedy odpowiada żartując, a kiedy mówi poważnie, czyli poważny związek z Nimi odpada tongue.

6

Odp: Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość
Nektarynka53 napisał/a:

Nie pasujecie do Siebie. Ona ma fochy księżniczki, a Ty nie wiesz kiedy przestać być Piotrusiem Panem smile. Dla spokoju psychicznego Was obu lepiej się rozejść.
A z byle tekstu robisz żarty? Bo u takich chłopaków nie wiadomo kiedy odpowiada żartując, a kiedy mówi poważnie, czyli poważny związek z Nimi odpada tongue.

Myślę, że troche za drastycznie oceniłaś mnie i całą tą sytuację tongue jeśli mielibyśmy się rozejść z takiego powodu to oznaczałoby, że nie ma innych cech czy czegokolwiek co nas łączy. A wydaje mi się, że jest tego sporo, przede wszystkim jakiś ogólny pogląd na przyszłość, podejście do życia. No tylko jeśli tak ma być, że gdy ja powiem coś bądź co bądź głupiego, ale w żadnym wypadku nie obrażając jej i z tego wychodzą sprzeczki... no to trochę przykro. Ona obiecała, że jakby przestanie brać to wszystko tak na poważnie, aczkolwiek cienko to widzę tym bardziej, że jak sama stwierdziła, ona ma taki charakter i nie wierzy w to, że się zmieni, a ja powiedziałem sam sobie, że trochę przystopuje ze swoim "poczuciem humoru" wink
Kurcze, jesteśmy naprawdę zgrani, dogadujemy się, ale zawsze znajdzie się jakiś drobiazg... no nic, pozostaje próba uporania sie z tym smile

A co sądzicie o tej zazdrości o moją byłą, która jest z nami w grupie? Nie daje mojej dziewczynie żadnych powodów do bycia zazdrosną a jednak ona nie potrafi odpuścić. Każdy mój byle jaki kontakt z tą dziewczyną kończy się krzywymi spojrzeniami i dogryzkami...
Jak dużo czasu kobieta potrzebuje aby uwierzyć, że facet jest w niej zakochany i inne dziewczyny to po prostu "obiekty w tle"? big_smile

7 Ostatnio edytowany przez kejter (2015-02-22 17:58:36)

Odp: Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

Skoro widzisz, jak na nią działają Twoje żarty, to po co to robisz? Nie możesz chociaż trochę wyluzować? Oboje powinniście iść na kompromis, Ty mniej cffaniakujesz a ona się mniej focha.
Co do byłej- zależy, jaki masz z nią kontakt, czy zagadujesz ją, czy żartujesz z nią itp. Ogranicz z nią najlepiej kontakt do minimum.

8

Odp: Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

Wiesz zależy jaki typ humoru jest Twoim ulubionym i jak często po niego sięgasz. Od czasu do czasu ok, ale nie chciałabym mieć partnera, który ma cechy typowego klauna (szczególnie imprezowego) smile. Po prostu w życiu również trzeba być dorosłym i potrafić wyczuć STOSOWNOŚĆ niektórych sytuacji, kiedy można Sobie pozwolić na żart/sarkazm, a kiedy nie. Sądzę, że u Ciebie tego brak (bynajmniej zbyt często sięgasz po ten typ komunikacji). A dla mnie byłoby to SUPER upierdliwe, więc może to dla Ciebie "drobiazg" tongue. Chcę z mężczyzną pogadać o czymś co mnie trapi, a on "wyjeżdża" z żartem jako odpowiedź. W sumie byłoby mi tak samo ciężko, jak z zrzędliwą osobą. Ale to zależy od człowieka.
I uwierz mi "pierdoły" nie powodują problemów w związku.

Jesteś Jej pierwszym chłopakiem, więc co dopiero uczy się bycia w związku (w tym stawiania zdrowych granic). Nie wiem na ile Ty nie widzisz, że dajesz Jej powody do zazdrości lub otoczenie (może ex komuś jednak mówi, że nadal się jej podobasz), a na ile Ona ma wyobrażenie związku jako 24 h ochrona partnera przed "złem". Ale musicie o tym pogadać.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zazdrość dziewczyny o moją przeszłość

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026