netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Odnowiona znajomość

12 odpowiedzi2 484 wyświetleniazałożony przez Lara200, 13.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Odnowiona znajomość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Odnowiona znajomość

Od niedawna znów zaczęłam kontaktować się z jednym kolegą po paru miesiącach milczenia.Tęskniłam za nim, zresztą opisałam to w poprzednim wątku, on pierwszy do mnie napisał, tłumaczył swoją nieobecnością zgubioną kartą od telefonu, i pierwszy napisał że za mną tęsknił a ja nie wiedziałam co tym myśleć ale w końcu zadzwonił do mnie i sie spotkaliśmy, było super, nawet doszło między nami do zbliżenia, chciałam zaprosić go do siebie do domu by miło spędzić czas jak będe sama jednak on zrozumiał to po swojemu ale ja sie na to nie zgodziłam bo nie jestem jeszcze na to gotowa poza tym on sam mi powiedział że jeszcze nic do mnie nie czuje, choć wyrażnie robił różne aluzje czy dotykał mnie tam gdzie raczej przyjaciel nie powinien tego robić a mnie póżniej  było głupio że jednak go nie troche nie przychamowałam. Ogólnie mówiąc jest to raczej taka lużna relacja. Ostatnio jak się znów spotkaliśmy powiedział mi żebyśmy zostali przyjaciółmi że nie jest chłopakiem dla mnie, jednak nie miał oporów by sie do mnie przysuwać tak że z boku pewnie wyglądamy jak para choć nią nie jesteśmy. Mówi że bardzo go pociągam ale że też lubi ze mną rozmawiać, ja też coś do niego czuje jednak nie jestem pewna czy to coś prawdziwego, Jak go wcześniej tyle miesięcy nie było to bardzo za nim tęskniłam a jak w końcu sie spotkaliśmy to on wydał mi sie z wyglądu jakiś taki przeciętny inny niż go sobie we wspomnieniach zachowałam podobnie gdy póżniej mnie pocałował było inaczej niż w wyobrażni, bez motylów w brzuchu i trzęsienia ziemi jak to w książkach opisują ale fajnie było na swój sposób. I wogle byliśmy bliżej niż kiedykolwiek podobnie jak na ostatnim spotkaniu i może to dziwne ale dopiero teraz zaczynam czuć te dreszcze gdy mnie przytuli czy pocałuje na pożegnanie:).  Choć w głębi duszy zdaje sobie sprawę że na związek to raczej nie ma szans z różnych nam wiadomych powodów. To jednak w jakimś sensie zależy mi na tej znajomości lubie z nim rozmawiać, spędzać czas, podoba mi sie jego głos, zdaje sobie sprawę z niektórych jego wad. Chce być w jamiś sensie blisko niego tyle że jemu to raczej nie wystarcza on chce iść ze mną na całość dlatego już teraz nie chce sie ze mną całować bo jak sam mi powiedział że póżniej będzie cierpiał bo ja nie chce tego zrobić. Przykre jest jednak to że choć nie chce ze mną być to nie miałby oporów by pójść ze mną do łóżka, co sam mi bez skrępowania wyznał z jednej strony to miłe że sie jemu podobam jako kobieta ale z drugiej no właśnie... Ale jednego jestem pewna że na pewno bym w ten sposób nie zaryzykowała nawet gdybym tego chciała, nadal w głębi duszy po tej jego długiej nieobecności nie potrafię mu zaufać i zdaję sobie z tego sprawę że póżniej pewnie znów sie ode mnie oddali tak jak kiedyś wcześniej i przestanie dzwonić. Tak jak teraz już od dwóch dni. I sama już nie wiem czy dalej ciągnąć tą znajomość na luzie tak jak teraz choć on mimo wszystko nie jest mi obojętny, nigdy nie był, szczerze mówiąc nie wiem czy sama dobrowolnie mogłabym zakończyć tę znajomość troche się boje że sie do niego bardziej przywiąże póżniej on znów odejdzie a ja będe cierpieć tak jak kiedyś może bardziej, tak więc od tygodnia bije sie z myślami.

2

Odp: Odnowiona znajomość

ale jaki jest Twoj problem?Pzdr.

3

Odp: Odnowiona znajomość
Ismena1976 napisał/a:

ale jaki jest Twoj problem?Pzdr.

Zależy mi na nim lecz nie wiem czy jemu naprawde zależy na mnie, i boje sie że znów odejdzie po angielsku bez słowa wyjaśnienia, i sama nie wiem czy mam sie zdystansować od niego czy nadal traktować go jak przedtem?

4

Odp: Odnowiona znajomość
Lara200 napisał/a:
Ismena1976 napisał/a:

ale jaki jest Twoj problem?Pzdr.

Zależy mi na nim lecz nie wiem czy jemu naprawde zależy na mnie, i boje sie że znów odejdzie po angielsku bez słowa wyjaśnienia, i sama nie wiem czy mam sie zdystansować od niego czy nadal traktować go jak przedtem?

Ale ja nie wiem co Ty czujesz.Wlasnie-co czujesz?Pzdr.

5

Odp: Odnowiona znajomość
Ismena1976 napisał/a:
Lara200 napisał/a:
Ismena1976 napisał/a:

ale jaki jest Twoj problem?Pzdr.

Zależy mi na nim lecz nie wiem czy jemu naprawde zależy na mnie, i boje sie że znów odejdzie po angielsku bez słowa wyjaśnienia, i sama nie wiem czy mam sie zdystansować od niego czy nadal traktować go jak przedtem?

Ale ja nie wiem co Ty czujesz.Wlasnie-co czujesz?Pzdr.

Wiem że on nadal mi sie podoba, i czuje do niego coś więcej niż przyjażń lecz nie ufam mu do końca mimo wszystko, gdy do mnie zadzwoni czy wyśle smsa sam z siebie od razu poprawia mi się humor i świat jest piękniejszy,lepszy ale gdy przez dzień lub dwa do mnie nie napisze to choć nic sie nie dzieje a jednak jakoś tak pusto.

6

Odp: Odnowiona znajomość
Lara200 napisał/a:
Ismena1976 napisał/a:
Lara200 napisał/a:

Zależy mi na nim lecz nie wiem czy jemu naprawde zależy na mnie, i boje sie że znów odejdzie po angielsku bez słowa wyjaśnienia, i sama nie wiem czy mam sie zdystansować od niego czy nadal traktować go jak przedtem?

Ale ja nie wiem co Ty czujesz.Wlasnie-co czujesz?Pzdr.

Wiem że on nadal mi sie podoba, i czuje do niego coś więcej niż przyjażń lecz nie ufam mu do końca mimo wszystko, gdy do mnie zadzwoni czy wyśle smsa sam z siebie od razu poprawia mi się humor i świat jest piękniejszy,lepszy ale gdy przez dzień lub dwa do mnie nie napisze to choć nic sie nie dzieje a jednak jakoś tak pusto.

to jak ty nie wiesz,to ja tym bardziej nie wiem ,co powinnas robic.Tylko Ty to wiesz.Pzdr.

7 Ostatnio edytowany przez znikam (2015-02-13 19:38:10)

Odp: Odnowiona znajomość

pociągasz go jako kobieta i chce z tobą seksu ale nie chce być z tobą na stałe jako para,  tak?
ty musisz sama zdecydować czy ci taki układ pasuje, moim zdaniem on chce być z tobą ale zobowiązań.

8

Odp: Odnowiona znajomość
znikam napisał/a:

pociągasz go jako kobieta i chce z tobą seksu ale nie chce być z tobą na stałe jako para,  tak?
ty musisz sama zdecydować czy ci taki układ pasuje, moim zdaniem on chce być z tobą ale zobowiązań.

Myśle że tak on również mnie pociąga jednak nie jestem jeszcze na to gotowa z wielu powodów. Poza tym choć w dzisiejszych czasach takie układy są już na porządku dziennym to doszłam do wniosku że jednak nie chce czegoś takiego nie tylko dlatego że jest to duża odpowiedzialność i wbrew pozorom zawsze jest jakieś ryzyko, a ja jeszcze nie jestem w pełni niezależna by sobie na coś takiego pozwolić, poza tym czuje coś do niego i jakbym mu uległa to on by sie w końcu znudził i mnie zostawił a ja zostałabym sama ze złamanym sercem i bez przyjaciela.

9 Ostatnio edytowany przez znikam (2015-02-13 19:54:31)

Odp: Odnowiona znajomość

może się tobą nie znudzi, pesymistycznie do tego podchodzisz, czasem takie związki przechodzą w coś więcej, ale skoro wyczuwasz że on i tak by z tobą nie był, to zrób jak ci serducho podpowiada. Mam takich znajomych którzy umawiali się na seks, a teraz są świetną parą. No ale to ty już musisz wiedzieć. Z tego co piszesz póki co on nie jest tobą zainteresowany na poważny związek.

10

Odp: Odnowiona znajomość
znikam napisał/a:

może się tobą nie znudzi, pesymistycznie do tego podchodzisz, czasem takie związki przechodzą w coś więcej, ale skoro wyczuwasz że on i tak by z tobą nie był, to zrób jak ci serducho podpowiada. Mam takich znajomych którzy umawiali się na seks, a teraz są świetną parą. No ale to ty już musisz wiedzieć. Z tego co piszesz póki co on nie jest tobą zainteresowany na poważny związek.

Cóż niektórym widać sie udaje, zresztą jak już wcześniej napisałam nie jestem jeszcze niezależna, studiuje, a wiem że żadne zabezpieczenie nie daje całkowitej gwaranacji no i to że  na razie nie znam go wystarczająco dobrze i mu do końca nie ufam.

11

Odp: Odnowiona znajomość

Tak jak myślałam znów jest pustynia, ale tym razem już do niego pierwsza nie będe pisać, w końcu wiem jak kiedyś to było, i jakoś nie tęsknie za nim aż tak. Tyle że zawsze jak się do mnie odzywa nawet po trzech dniach to we mnie budzi się ta miła dziewczyna, która natychmiast chce mu odpisać i to jest najgorsze. Troche szkoda że nie chce spojrzeć na mnie głębiej tylko widzi głównie ciało, na zwykłe czułości czy zaangażowanie go nie stać ale do łóżka by ze mną poszedł. A myślałam że jest inny

12

Odp: Odnowiona znajomość
Lara200 napisał/a:

Od  ...w końcu zadzwonił do mnie i sie spotkaliśmy, było super, nawet doszło między nami do zbliżenia,
... poza tym on sam mi powiedział że jeszcze nic do mnie nie czuje,
... powiedział mi żebyśmy zostali przyjaciółmi że nie jest chłopakiem dla mnie, .

Wyraźnie dał Ci do zrozumienia, że jest zainteresowany tylko seksem z Tobą i niczym więcej. Teksty o "przyjaźni" możesz włożyć miedzy bajki, przecież musi jakoś zagaić, żeby zaciągnąć Cię do łóżka. Co to za przyjaciel, który nie odzywa się przez długi czas, a potem przy pierwszym spotkaniu zaczyna się do Ciebie dobierać. Miał facet ciśnienie i przypomniał sobie o Tobie.
Przestań się nakręcać i spójrz prawdzie w oczy.
Oczywiście, możesz traktować go jak zwykłego kumpla, z dużym dystansem, umówić się np. na kawę, piwo, czy do kina, ale ręce niech trzyma przy sobie. Jeśli jednak masz do niego słabość i przy okazji spotkań, pokażesz się jako milusia, zawsze chętna, wyczekująca na jego łaskawy gest panienka, to lepiej sobie odpuść tę znajomość.

13

Odp: Odnowiona znajomość
josz napisał/a:
Lara200 napisał/a:

Od  ...w końcu zadzwonił do mnie i sie spotkaliśmy, było super, nawet doszło między nami do zbliżenia,
... poza tym on sam mi powiedział że jeszcze nic do mnie nie czuje,
... powiedział mi żebyśmy zostali przyjaciółmi że nie jest chłopakiem dla mnie, .

Wyraźnie dał Ci do zrozumienia, że jest zainteresowany tylko seksem z Tobą i niczym więcej. Teksty o "przyjaźni" możesz włożyć miedzy bajki, przecież musi jakoś zagaić, żeby zaciągnąć Cię do łóżka. Co to za przyjaciel, który nie odzywa się przez długi czas, a potem przy pierwszym spotkaniu zaczyna się do Ciebie dobierać. Miał facet ciśnienie i przypomniał sobie o Tobie.
Przestań się nakręcać i spójrz prawdzie w oczy.
Oczywiście, możesz traktować go jak zwykłego kumpla, z dużym dystansem, umówić się np. na kawę, piwo, czy do kina, ale ręce niech trzyma przy sobie. Jeśli jednak masz do niego słabość i przy okazji spotkań, pokażesz się jako milusia, zawsze chętna, wyczekująca na jego łaskawy gest panienka, to lepiej sobie odpuść tę znajomość.

Nie raz o tym myślałam by jakoś narzucić ten dystans ale mimo wszystko myśle żę samo kumplowanie się z nim jednak by mi nie wystarczyło bo od zawsze był dla mnie kimś więcej, a jak zamilkł na pare miesięcy tęskniłam za nim i ciągle miałam nadzieję że jeszcze go spotkam, choć nie jestem pewna czy to ten, i wiem że na prawdziwy związek chyba nie ma szans z wielu powodów, ale nie potrafie zrezygnować z tej znajomości, a on jednak dał mi do zrozumienia że nie zależy mu tylko na jednym tyle że żadnych kroków dalszych w tym celu jak na razie nie podejmuje, nawet specjalnie zazdrosny o mnie nie jest jak wspomne mu o jakimś chłopaku.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Odnowiona znajomość

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026