Hejka wszystkim :-)
Potrzebuje zasięgnąć opinii ekspertek oraz ekspertów.
Otóż sprawa ma się tak, ze rok temu poznałem fajną dziewczynę. Z czasem zaczęliśmy sie dosyć często widywać, jakieś spacery, koncerty, wypady rowerowe, oglądanie filmów itp. Wszyscy do okoła próbowali nas swatac (wiecie to jest ten jedyny, jedyna, bierz sie za nią, pasowalibyscie do siebie itp.) .. ja byłem po nieudanym związku a i ona jakiś czas przed tym kiedy się poznalismy rozstała sie z byłym więc podejrzewam, ze oboje nie chcieliśmy sie angażować .. juz od poczatku dałem jej do zrozumienia, że zależy mi na niej nie jak na koleżance ale powiedziała, ze brakuje jej zdecydowania i jeszcze nie jest gotowa na kolejny związek. Wiec sie troche usunalem i powiedziałem, że nie będę jakiś nachalny.
I teraz moje pytanie .. zachowujemy sie jak przyjaciele ale ostatnio zauwazylem, jakby się troche zmieniła .. chce sie częściej widywać, jakieś spotkania, zaprosila mnie do kina, sama dzwoni często .. powiedziała mi coś w stylu, że od teraz jest zdecydowana i podejmuje decyzje :-) .. Ale to w sumie nic konkretnego ..
Chce sie z nią zobaczyć za jakiś czas i ją prosto z mostu pocałować :-) .. czy to dobry pomysł?
Jestem otwarty na krytykę :-) ale jakąś konstruktywną .. Ja wiem czego chce i nie zamierzam bawić sie w jakieś podchody :-)
Z góry dzieki za każdą odpowiedź ;-)