netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Przyjaciółka chce zdradzić męża.

25 odpowiedzi7 767 wyświetleńzałożony przez gargulec, 13.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez gargulec (2015-02-13 01:20:59)

Temat: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Jak w temacie. Przyjaciółką zdradziła mi w przypływie szczerości, że czuje miętę do kolegi z pracy. On też podobno coś ma do niej, choć zaobraczkowany. Ot, taki korporacyjny romans się kroi. Pracują biurko w biurko. Przyjaciółka jest mężatką od dwóch lat. Znali się wcześniej długo ale parą byli od 1,5 roku w momencie ślubu.
Przyjaciółka narzeka, ze mąż się zrobił taki nijaki, nie ma siły przebicia, wszystko jest na jej głowie. Wiją właśnie gniazdko i to ona głównie użera się z fachowcami. On jest miłym inteligentnym ale rzeczywiście za cichym człowiekiem. Choć mądry tkwi wciąż na tym samym stanowisku.
I co ja mam jej poradzić? Niech tego nie robi, bo będzie żałować?! To banal, na to nie pójdzie. Żeby się rozwiedli jak kredyt świeżo wzięty? Czy z oburzeniem zawołać - O! Ty taka owaka! Chyba nie tędy droga. Liczyć na to, że przejdzie? Może przejdzie. Tylko tego chłopaka mi szkoda. I przyjaciółki, bo się pogubila w tym wszystkim. sad

2

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Wiele osob dopada taka chwila slabosci, wtedy maz okazuje sie tym pelnym wad czlowiekiem a potencjalny kochanek jest bostwem. W tej sytuacji niepokoi mnie troche to, ze twoja przyjaciolka jest stosunkowo krotko ze swoim mezem, dopiero co wije gniazdko, a juz ma takie ciagaty do zdrady. No coz to jej sprawa, ale moze za szybko sie pobrali, bo przeciez to, ze jej maz jest czlowiekiem cichym i spokojnym raczej wiedziala od poczatku, a teraz nagle zaczelo jej to przeszkadzac jak na horyzoncie pojawil sie atrakcyjny kolega z pracy. Przykre, zal mi jej meza.

Moze do Twojej przyjaciolki trafi argument, ze jesli zdradzi meza z kolega z pracy to moze potem sie okazac, ze cale zauroczenie minie, a w pracy pozostanie potem niesmak. Jak dla mnie sa dwa wyjscia albo narobi sobie kwasu w pracy, bo wiadomo zawsze jest wieksze ryzyko, ze ten.romansik sie wyda chocby przypadkiem, nie wiadomo tak naprawde co temu panu moze uderzyc do glowy albo sie w sobie na serio zakochaja i wtedy od razu moze sie rozwodzic zanim to malzenstwo wogole sie dotrze...

3

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Wyślij smsa do męża przyjaciółki z telefonu na kartę na ten temat :-D

4

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.
Jacenty89 napisał/a:

Wyślij smsa do męża przyjaciółki z telefonu na kartę na ten temat :-D

Dobry pomysł

5

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Jeśli jesteś uczciwą osobą autorko wątku to powinnaś powiedzieć mężowi koleżanki całą prawdę a co on zrobi to już jego sprawa.
Swoją drogą, pozostaje współczuć facetowi bo pewnie poroże ma tak długie jak z Krakowa do Nowego Jorku.

6

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Ja ,na twoim miejscu powiedziałabym przyjaciółce,że nie będziesz patrzeć na to  ze spokojem i jeśli ona to zrobi to ty poinformujesz o fakcie jej męża.I pewnie takie coś potraktowałaby jako próbę szantażu,niemniej jednak sam fakt,czyn będzie nieuczciwy wobec męża.
Ja rozumiem są pokusy,ale jest i mąż,skoro z premedytacją zamierza się puścić,to może niech go o tym poinformuje i rozwiedzie się,będzie uczciwiej.Nie rozumiem takiego postępowania,dziwny tok myślenia,pofolguję sobie a potem wrócę do męża jakby nic się nie stało...Jak można krzywdzić tak perfidnie...

7

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

A może prościej - zamiast knuć intrygi - po prostu poproś ją, aby wyobraziła sobie, jak ona czułaby się, gdyby to jej mąż znalazł się na jej miejscu? Niech spróbuje sobie zwizualizować taka sytuację, głęboko zastanowi się nad tym, jakie uczucia w niej powstały, kiedy wyobraziła sobie męża romansującego z inną kobietą lub nawet oszukującego ją. Niech wniknie w głąb siebie i odpowie sobie na pytania: dlaczego pokochała tego człowieka, dlaczego za niego wyszła za mąż, czy tylko i wyłącznie on ponosi winę za to, że stało się "szaro i nudno", co zależy od niej, a na co nie ma wpływu?

A te numery z sms-ami to słabe raczej!

8

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

AldonaKwiatek uważaj bo się strasznie przejmie takimi smętami. Tutaj tylko konkretne działania, chociaż sądzę że i te mogą być już spóźnione.

9

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Ogromnie dziękuje za odpowiedzi. Póki co sprawa wygląda tak, że przyjaciółka dalej coś tam wzdycha do kolegi z pracy ale w związku z urządzaniem domu ma mało czasu na rozmyślania o nim. Miedzy nią a mężem jest stabilnie ale bez szalenstw , choć boję się, że stres związany z domem i finansami może im zaszkodzić. SMS-ów do męża nie zamierzam wysyłać, przynajmniej na razie. Dopóki zdrada siedzi w głowie przyjaciółki staram się odwołać do sumienia i przedstawić konsekwencje w jak najczarniejszym świetle. Rzeczywiście tak szybkie myślenie o zdradzie nie wygląda dobrze. Niestety były osoby z naszego kręgu znajomych, które wróżyły taką przyszłość ich związku. Ja liczę na zdrowy rozsądek przyjaciółki. Poza tym jest to osoba raczej bierna jeżeli chodzi o poznawanie facetów. Dopóki ten kolega niczego nie zainicjuje raczej nic miedzy nimi nie powinno się zdarzyć. Taką mam nadzieję. Dziękuje za kilka dodatkowych argumentów w dyskusji. Martwię się ale mam nadzieję, że na zapas.

10

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Lekko mnie zszokowały Wasze rady.
W ramach uczciwości zdradzić zaufanie przyjaciółki i to jeszcze nie otwarcie, tylko anonimowo z obcego numeru wysłać donos na przyjaciółkę do męża! No faktycznie, świetny pomysł.

Moja przyjaciółka też chciała zdradzać swojego partnera, a nawet  nie przyszło mi do głowy, żeby w ramach uczciwości polecieć do niego - z którym się znałam, ale nie przyjaźniłam - i naszczekać na nią. Albo tym bardziej anonimy słać! Przecież to jakaś kpina w żywe oczy. Przeanalizowałam jej sytuację, przedstawiłam za i przeciw, wyjaśniłam, jakie konsekwencje może pomóc, prosiłam, żeby przemyślała sprawę, bo potem może żałować, ale decyzję zostawiłam jej.

Dobry przyjaciel szczerze wyrazi opinię, będzie przestrzegać, uprzedzać, ale nie będzie się wbijać z buciorami w życie przyjaciółki ani tym bardziej robić nic za jej plecami.

Taka przyjaźń jak Wy piszecie, to żadna przyjaźń nie jest.

11

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Vian w ramach przyjaźni i uczciwości będziesz potwierdzać że przyjaciółka śpi u Ciebie jak mąż zadzwoni a ona się będzie gzila z kochankiem?

12

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Trudna sytuacja,,, a z drugiej strony hmm nie wciskałabym się pomiędzy ....
Ale skoro przyjaciółce w głowie flirty.... pomimo że ma świeżo upieczonego męża
to powiedziałabym co o tym myślę.... i żeby nie obarczała mnie takimi sprawami.

Bo może nie zdarzyć się  nic...ona ma fantazje , ale on może powiedzieć stop.
Można gdybać.... fakt nie trzeba by było długo czekać...  ale  czy ona tak wogóle
kocha swojego męża? Jeśli już tak zwierza się Autorko tobie...

13

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.
Vian napisał/a:

Lekko mnie zszokowały Wasze rady.
W ramach uczciwości zdradzić zaufanie przyjaciółki i to jeszcze nie otwarcie, tylko anonimowo z obcego numeru wysłać donos na przyjaciółkę do męża! No faktycznie, świetny pomysł.

Moja przyjaciółka też chciała zdradzać swojego partnera, a nawet  nie przyszło mi do głowy, żeby w ramach uczciwości polecieć do niego - z którym się znałam, ale nie przyjaźniłam - i naszczekać na nią. Albo tym bardziej anonimy słać! Przecież to jakaś kpina w żywe oczy. Przeanalizowałam jej sytuację, przedstawiłam za i przeciw, wyjaśniłam, jakie konsekwencje może pomóc, prosiłam, żeby przemyślała sprawę, bo potem może żałować, ale decyzję zostawiłam jej.

Dobry przyjaciel szczerze wyrazi opinię, będzie przestrzegać, uprzedzać, ale nie będzie się wbijać z buciorami w życie przyjaciółki ani tym bardziej robić nic za jej plecami.

Taka przyjaźń jak Wy piszecie, to żadna przyjaźń nie jest.

Tak to należy zrobić. A jakby maz zadzwonil to absolutnie potwierdzić ze przyjaciolka u Ciebie nie nocowala.

14

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.
Vian napisał/a:

Lekko mnie zszokowały Wasze rady.
W ramach uczciwości zdradzić zaufanie przyjaciółki i to jeszcze nie otwarcie, tylko anonimowo z obcego numeru wysłać donos na przyjaciółkę do męża! No faktycznie, świetny pomysł.

Moja przyjaciółka też chciała zdradzać swojego partnera, a nawet  nie przyszło mi do głowy, żeby w ramach uczciwości polecieć do niego - z którym się znałam, ale nie przyjaźniłam - i naszczekać na nią. Albo tym bardziej anonimy słać! Przecież to jakaś kpina w żywe oczy. Przeanalizowałam jej sytuację, przedstawiłam za i przeciw, wyjaśniłam, jakie konsekwencje może pomóc, prosiłam, żeby przemyślała sprawę, bo potem może żałować, ale decyzję zostawiłam jej.

Dobry przyjaciel szczerze wyrazi opinię, będzie przestrzegać, uprzedzać, ale nie będzie się wbijać z buciorami w życie przyjaciółki ani tym bardziej robić nic za jej plecami.

Taka przyjaźń jak Wy piszecie, to żadna przyjaźń nie jest.

A z postu wynika, ze tez lubi męza przyjaciółki więc dlaczego ma niby byc lojalna wobec osoby która gra nieczysto wobec innej osoby?

15 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-22 00:47:01)

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.
Jacenty89 napisał/a:

Vian w ramach przyjaźni i uczciwości będziesz potwierdzać że przyjaciółka śpi u Ciebie jak mąż zadzwoni a ona się będzie gzila z kochankiem?

Zależy, ale raczej powiedziałabym, żeby po prostu mnie w to nie mieszała i wymyśliła inną wymówkę, bo nie chcę za nią świecić oczami, skoro się z jej wyborami nie zgadzam. Ale w żadnym wypadku nie poleciałabym na nią donosić, chyba, że jej zdrowie czy życie było zagrożone i byłaby to opcja mniejszego zła.

PS.
Ale prawda jest taka, że to by od wielu czynników zależało, może i bym kłamała. Znacie ten brodaty dowcip, że jak żona nie wróciła na noc, mąż zadzwonił do 10 przyjaciółek i każda powiedziała, że jego żony u niej nie spała. Potem mąż nie wrócił na noc, żona zaczęła dzwonić do jego kumpli, czy u nich nocował - 8 potwierdziło, że u nich spał, a 2, że jeszcze śpi. Ja pojmuję lojalność w bardziej męski sposób.

A potem babki biadolą, że kobiety nie potrafią być przyjaciółkami i że faceci mają super przyjaźnie, a kobieta kobiecie nie może zaufać. Nic dziwnego, same są sobie winne.

A z postu wynika, ze tez lubi męza przyjaciółki więc dlaczego ma niby byc lojalna wobec osoby która gra nieczysto wobec innej osoby?

Ja lubię 300 osób, a przyjaciółkę mam jedną. Ja lubię babeczkę ze sklepu na rogu, bo zawsze jest dla mnie miła i uśmiechnięta.
Jak stawiasz znak równości między lubieniem a przyjaźnią to ciężko nam się będzie dogadać, bo dla mnie przyjaźń to równie silna relacja co związek, tyle, że bez erotyki.

16

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Mezowi przyjaciolki bym nie mowila w zyciu! Co to za przyjaciolka by byla, gdyby gadala mezowi.

17

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

wedlug mnie zdrada jest zla sama w sobie i nie mozna jej usprawiedliwiac, ze 'maz zrobil sie jakis taki nijaki'. Jednak nie twoim miejscu bym sie w to nie mieszala

18

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Podobnie jak Vian nie wyobrażam sobie, abym w imię "uczciwości" miała donosić na własną przyjaciółkę. Można z nią szczerze porozmawiać, wyrazić własne zdanie, znaleźć na jego poparcie jakieś rozsądne argumenty, a nawet usiłować odwieźć ją od decyzji, która moim zdaniem może okazać się wielkim błędem, ale nie należy mieszać się w małżeństwo, bo z tego zwykle nic dobrego nie wychodzi. Dla mnie przyjaźń równa się lojalność.

19

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Może coś się między nimi zaczęło źle układać i dlatego myśli o takiej ucieczce. Może ich życie seksualne nie jest takiego jakie myślała, że będzie. I mąż przestał jej wystarczać,a potrzeby seksualne nie są zaspokojone. Każdy kij ma dwa końce, nic nie jest albo czarne albo białe.. Nigdy nie wiadomo, co tak naprawdę kryje się w związku innych ludzi, nawet przyjaciół.

20

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.
Olinka napisał/a:

Podobnie jak Vian nie wyobrażam sobie, abym w imię "uczciwości" miała donosić na własną przyjaciółkę. Można z nią szczerze porozmawiać, wyrazić własne zdanie, znaleźć na jego poparcie jakieś rozsądne argumenty, a nawet usiłować odwieźć ją od decyzji, która moim zdaniem może okazać się wielkim błędem, ale nie należy mieszać się w małżeństwo, bo z tego zwykle nic dobrego nie wychodzi. Dla mnie przyjaźń równa się lojalność.

Może była partnerka Lubitza myślała podobnie, więc efektem tragedia setek ludzi...
Żonaty pedofil, krzywdzi. Żona jego mówi przyjaciółce - a ta ma być uczciwa i lojalna wobec niej czy pokrzywdzonych lub potencjalnie pokrzywdzonych?

Uczciwym i lojalnym należy przede wszystkim być wobec siebie i swoich zasad. Jeśli się je ma, to nie ma problemu by wiedzieć co robić. I jeśli mamy zasadę nie krzywdzić innych, to dlaczego mamy brać współudział w takowym krzywdzeniu?

21

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Remi, ale tu nie mówimy o pedofilu, więc nie ma co wymyślać historii dramatycznych.

Moje zasady mówią "nie zdradzaj przyjaciela, chyba, że to totalnie, absolutnie niezbędne" (czytaj: bezpośrednio zagrożone jest czyjeś życie albo zdrowie). Nie przyjaźniłabym się z nikim, kto uważa, że może mnie zdradzić jeśli  moje zasady będą inne niż jego, bo takiej osobie nie zaufałabym nawet w kwestii tego, czy woda jest mokra. Uważam, że takie osoby lojalności by nie poznały nawet, jakby ich w tyłek ugryzła.

A już najbardziej mi się podoba pomysł naszczekania na przyjaciółkę ANONIMOWO. No - to faktycznie pokazuje dumę ze swoich zasad moralnych. roll

22

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.
Vian napisał/a:

Remi, ale tu nie mówimy o pedofilu, więc nie ma co wymyślać historii dramatycznych.

Moje zasady mówią "nie zdradzaj przyjaciela, chyba, że to totalnie, absolutnie niezbędne" (czytaj: bezpośrednio zagrożone jest czyjeś życie albo zdrowie). Nie przyjaźniłabym się z nikim, kto uważa, że może mnie zdradzić jeśli  moje zasady będą inne niż jego, bo takiej osobie nie zaufałabym nawet w kwestii tego, czy woda jest mokra. Uważam, że takie osoby lojalności by nie poznały nawet, jakby ich w tyłek ugryzła.

A już najbardziej mi się podoba pomysł naszczekania na przyjaciółkę ANONIMOWO. No - to faktycznie pokazuje dumę ze swoich zasad moralnych. roll

Jeśli ktoś, nawet przyjaciel postępuje źle, zdradza, to krzywdzi kogoś. Będąc lojalnym wobec takiej osoby przyzwalamy na takie złe postępowanie, a więc sami jesteśmy albo nieuczciwi albo łamiemy swoje zasady. Nie może być podwójnej moralności w stylu - uważam się za dobrą osobę, nie zdradzam, ale pozwalam na to, by ktoś inny zdradzał.

Przykład - Lubisz zwierzaki, psy i twój przyjaciel kopnie psa, to co zrobisz? Olejesz że tego pieska boli, że mu krzywda się stała, nie podejdziesz, nie pomożesz i lojalną będziesz wobec przyjaciela czy powiesz - nie rób tego, ja na to nie pozwalam?
Analogicznie jest w sytuacji gdy przyjaciel zdradza czy to męża czy żonę...
Zastanów się nad tym.

23

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Nie , wcale nie jest analogicznie. To tak jak gdybys porownywal raka z zadrapaniem. Sorry.

24

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Primo - przeszkodzenie w kopaniu psa to nie jest zdrada zaufania, tym bardziej, że tu nie ma robienia niczego za plecami.
Secundo - napisałam, że jestem lojalna, póki to nie zagraża bezpośrednio czyjemuś zdrowiu lub życiu; jak ktoś się znęca nad zwierzęciem, to zagraża jego zdrowiu lub życiu, tak?

Tylko nie wymyślajmy tu story, że jak się mąż dowie o zdradzie to sobie w łeb palnie, bo to już niczym niepoparte wymysły by były. Na tej zasadzie to ja bym mogła zakazać przyjaciółce metrem jeździć, bo może z peronu pod pociąg wpadnie.

Remi, umówmy się co do jednego - mnie nikt nie zrobił moralnym sędzią świata. Ani Ciebie, ani nikogo innego, bo nikt nie jest taki święty, żeby z wyżyn swojego autorytetu mógł decydować odgórnie, co jest słuszne, a co nie. A już na pewno nie mam prawa narzucać siłą komuś swoich zasad moralnych, bo jak polecę donosić mężowi, to to będzie narzucanie siłą. Nawet jeśli coś uważam za błąd, to ludzie mają prawo do popełniania błędów, natomiast my nie mamy prawa, żeby siłą ich bronić przed ich własnymi decyzjami, chyba, że to zagraża życiu lub zdrowiu.

25

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.
Vian napisał/a:

Remi, umówmy się co do jednego - mnie nikt nie zrobił moralnym sędzią świata. Ani Ciebie, ani nikogo innego, bo nikt nie jest taki święty, żeby z wyżyn swojego autorytetu mógł decydować odgórnie, co jest słuszne, a co nie. A już na pewno nie mam prawa narzucać siłą komuś swoich zasad moralnych, bo jak polecę donosić mężowi, to to będzie narzucanie siłą. Nawet jeśli coś uważam za błąd, to ludzie mają prawo do popełniania błędów, natomiast my nie mamy prawa, żeby siłą ich bronić przed ich własnymi decyzjami, chyba, że to zagraża życiu lub zdrowiu.

Każdy rodzic odgórnie wpaja zasady swemu dziecku, tak moralne jak i każde inne. Jeśli uważa, że dziecko popełnia błąd to trudno wierzyć, że będzie siedział z założonymi za głowę rękami...

26

Odp: Przyjaciółka chce zdradzić męża.

No to głupi rodzic jest, który swoje zasady NARZUCA zamiast do nich przekonać i siłą, na chama strzeże dziecko przed błędami. Jak dziecko nie popełni nigdy żadnego błędu, to się nie nauczy podejmować decyzji i jakim będzie dorosłym? Marnym.

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Przyjaciółka chce zdradzić męża.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026