netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Samotność

21 odpowiedzi4 148 wyświetleńzałożony przez tejmuraz, 11.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Samotność

Witam, na wstępie tylko napiszę że nie chcę się żalić ani szukać pocieszenia.
jestem Igor mam 23 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. I choć starałem się ten stan rzeczy zmienić to zawsze wszystkie moje relacje z kobietami kończyły się podobnie. Gdy chciałem się spotkać ponownie "Nie mam czasu", "jestem zmęczona", albo przy próbach konwersacji w ogóle zerwanie kontaktów. Bywa tak ,że na pierwszej randce miło gawędzimy, żartujemy, całujemy się, a na drugi dzień kompletna zmiana i nazywając rzeczy po imieniu - totalna ale to totalna olewka. Bywało tak ,ze spędzałem kilka miłych randek z Y, a później po prostu zero odezwu z jej stronu. Nie ma też się co oszukiwać to ja zawsze nakręcam znajomość.

Trochę o sobie bo pewnie to jest tutaj najważniejsze.
Tak jak pisałem mam 23 lata, jestem studentem Geodezji (nie jest to łatwy kierunek, więc niezbyt dużo wychodzę "w miasto"). Podobno jestem przystojnym facetem 185cm wzrostu, postura i sylwetka wysportowana, aparycja bez defektów. Mam też sporo wydaję mi się ciekawych zainteresowań, uprawiam żeglarstwo, jeżdżę na motorach Cross, staram się  czytać ciekawe książki, mam dobre auto, staram się wychodzić na imprezy. Mówiąc ogólnie dbam o swój rozwój fizyczny i duchowy. Dziewczyny mówią o mnie ,że jestem dżentelmeński, albo że zawsze można na mnie liczyć i że jestem gościu z zasadami. Mówiąc wprost staram się być ciekawym facetem, niestety skutek jest tak mizerny ,że koń by zapłakał wink.
Ostatnio po drugiej randce pewna Y napisała mi ,że cytuje" jesteś ciekawy ale tylko tak jakby na papierze" . Zamurowało to mnie bo staram się robić co mogę by tak nie było. Czasami czuje się pusty w środku, mysle, że fajnie byłoby poczuć odwzajemnione zainteresowanie. Może czasami jest i tak że hormony biorą, staram się jednak unikać postawy desperata.
Nie chcę pocieszenia i innych frazesów. Chciałbym znaleźć jakieś rozwiązanie problemu.

2

Odp: Samotność

problemem jest grubość portfela mordo.

3

Odp: Samotność

Jak dla mnie : a) kolega stara się za bardzo pokazać jakim jest interesującym człowiekiem, lub b) trafiły Ci się dziewczyny, którym wydaje się, że zmyślasz.
Jak wyglądają Twoje rozmowy z kobietami? Nie masz zbyt pewnej siebie postawy? Nie przechwalasz się zbytnio? Pozwalasz dziewczynie opowiadać o sobie?
Każda kobieta jest próżna i lubi mówić o sobie. Jeśli zaczniesz zachwalać siebie i opowiadać jej o sobie w zbyt dużej ilości - zanudzisz ją. Stąd chyba ten cytat o papierze.
Nikogo nie kupisz formułką "jeżdżę na crossie, mam samochód, uprawiam żeglarstwo". To nie jest rozmowa o pracę, gdzie ważne są Twoje umiejętności (oprócz samochodu tongue). Musisz znaleźć wspólny temat. Co tam na studiach, u niej to, u Ciebie tamto, itd lecisz przez kolejne tematy na zasadzie luźnych skojarzeń. To co robisz jest fajne, ale dopóki nie podpasujesz jej charakterem nie będziesz materiałem na coś więcej. Ona nie będzie się umawiać z Twoim hobby, tylko z Tobą. Ładne pudełko nie zastąpi lipnego sprzętu tongue To tylko dodatek.
Kobiety lubią facetów z inteligentnym poczuciem humoru. I wolą postawę bardziej "cool" niż trefniś-frajer. Nie możesz też od razu podawać siebie na tacy, musisz ją intrygować. No i chyba najważniejsze (chociaż pewnie kopię sobie dołek): przez jakiś czas kobieta nie może być do końca pewna o tym, czy jesteś zdobyty. Ona może zdawać sobie sprawę ze swojej atrakcyjności, może wiedzieć, że Ci się fizycznie podoba, ale nie upewniaj jej w tym przynajmniej przez pewien czas. Charakteru też nie widać na pierwszy rzut oka, musi się zastanawiać, czy Tobie podoba się to, co mówi.
W skrócie: zabawa w kotka i myszkę. Czasem dajesz jej marchewkę, a czasem jesteś chłodny czy też niedostępny. Poczytaj wątki na tym forum. To są kobiety, którym zależy, ponieważ nie są pewnie swego smile

4

Odp: Samotność

Na wstępie duży plus za nie szukanie winy na zewnątrz, tylko chęć znalezienia rozwiązania i powodu zaczynając od siebie <brawo>.

Ale krótko mówiąc, z tego co napisałeś, jawi mi się obraz takiego "akuratnego" faceta: studia są, praca jest, auto jest, zainteresowania (odfajkować- są). Takie wszystko niby jest, ale..brak w tym chyba jakiegoś polotu i pasji.
Na zasadzie takiej poprawności wszystko, pewnie brak Ci "błysku w oku" jak o tym rozmawiasz i zamiast mówić o tym co Cię kręci to skupiasz się na ogólnym wrażeniu jakie wywierasz na danej kobiecie. A to podstawowy błąd.
Nic nas tak nie kręci jak pasja u faceta. Może być sobie nawet i przystojny, ale jak nie ma pasji? Wtedy nie rusza nam wyobraźnia. Bo jednak posiadanie jakichś pasji i mówienie o tym powoduje, że w głowie mamy różne scenariusze - nie zawsze grzeczne wink

Czyli, nie wystarczy 'wyliczać' co lubisz i co masz, trzeba jeszcze NAPRAWDĘ mieć tą pasję do czegoś w sobie, wtedy z wielką przyjemnością  patrzy się na takiego zatraconego w swoim hobby faceta i wyobraża sobie różne rzeczy... wink

5

Odp: Samotność

Dokładnie. Skup się na sobie a nie na szukaniu dziewczyny. Nie ma nic gorszego niż zdesperowany facet (lub jeszcze gorzej zdesperowana kobieta) . Zainteresuj sobą poprzez swoją własną aktywność, rób coś ciekawego, pokazuj to. Masz na pewno jakieś pasje.
Dziewczyna znajdzie się sama, zapewniam Cię smile
Poza tym musisz określisz sam sobie cel tego związku - chcesz budować poważne relacje czy po prostu mieć zabawkę...
Zastanów się nad tym.

6 Ostatnio edytowany przez tejmuraz (2015-02-12 21:40:04)

Odp: Samotność

Dzięki za odpowiedzi, nie spodziewałem się ich . Trochę mi głupio że wyglądało to tak jakbym się przechwalał - "co to nie ja". Wydaje mi się jednak że jestem skromnym facetem, raczej nie jestem wylewny i wszystko co "o mnie" trzeba wyciągać.
Ogólnie staram się mieć chłodną głowę i wszystko przyjmować z honorem "na klatę". Jak wyglądają moje rozmowy z kobietami?
Na spotkaniu nie zauważam żeby były znudzone czy coś. Zazwyczaj jest miło, sympatycznie czy też dowcipnie. Jesteśmy gdzieś w restauracji, klubie czy też na kręglach. Później spacer, jakieś przekomarzania, pocałunki. Wtedy wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku. Niestety gdy chcę się umówić następnym razem zaczynają się schody.
Jeszcze raz dzięki wielkie za odpowiedzi, są dla mnie bardzo cenne wink

7

Odp: Samotność

Hmm, w sumie to jak czytam Twój post to trochę jakbym słuchała o sobie. Analizowałam siebie mnóstwo razy, swoje zachowanie i tez nie wiem co jest nie tak, że nie mogę znaleźć nikogo na dłużej.  Dzięki za Twój post, bo zrozumiałam że nie jedyna jestem z takim problemem wink

8

Odp: Samotność

wink

JednaRoża napisał/a:

Hmm, w sumie to jak czytam Twój post to trochę jakbym słuchała o sobie. Analizowałam siebie mnóstwo razy, swoje zachowanie i tez nie wiem co jest nie tak, że nie mogę znaleźć nikogo na dłużej.  Dzięki za Twój post, bo zrozumiałam że nie jedyna jestem z takim problemem wink

9

Odp: Samotność

Jesteś ideałem.

10

Odp: Samotność

a Ty mistrzem sarkazmu .

Lars van Bergen napisał/a:

Jesteś ideałem.

11

Odp: Samotność

na pewno to nie rób nic na siłę, zajmij się sobą, tym co lubisz, tak żebyś nie wyglądał na jakiegoś desperata który na siłę szuka laski, to bardzo ważne.

12

Odp: Samotność

Mysle,ze za bardzo przejmujesz sie tym,co mysla o Tobie inni.Moze  masz za malo wiary w siebie?Nie ustawiaj sie pod kogos,badz soba.Jestem pewna,ze w koncu znajdzie sie dziewczyna,ktorej sie spodobasz ,a Tobie ona.Po prostu nie nastawiaj sie od razu na zbyt wiele.to nie jest tak,ze z Toba jest cos nie tak,dlatego jestes sam.ludzi jest duzo,nie trafiles na odpowiednia osobe.Pzdr.

13

Odp: Samotność

Uwierz mi nie warto się przejmować, skoro masz ciekawe życie to korzystaj z niego, po co ci do tego ktokolwiek. Przez te związki nie związki więcej problemów niż przyjemności. Ale to sam się kiedyś przekonasz.

A te twoje sympatie mają coś do zaoferowania sobą oprócz tego że są? Skoro jesteś taki jak się opisujesz to ty powinieneś być "nagrodą".
Nie stawaj na głowie bo źle na tym wyjdziesz.

14

Odp: Samotność

Nie zmieniaj się w niedostępnego tylko dlatego, że dziewczyny nie mają ochoty na drugie spotkanie bądź sobą (tak na wszelki wypadek gdybyśmy się kiedyś spotkali ^^). Nie szukaj miłości, bo może Ci nie starczyć czasu, a szkoda go marnować skoro jest tyle rzeczy które można zrobić i których można się nauczyć. Ja np.: chodzę do opery, teatru, filharmonii, uprawiam sporty itd. Po prostu żyj, a miłość przyjdzie sama w najmniej oczekiwanym momencie. Żyj tak żeby nie żałować ani jednego dnia. Reasumując już dawno nikt mnie nie zaprosił na randkę więc co tu mówić o drugiej, a podobno jestem ładna... Tak więc zgłaszam się jako trzecia do kompletu.

15

Odp: Samotność

Mandevilla skąd jesteś? smile Jak chcesz mogę się z Tobą spotkać, może nie na randkę, ale żeby pogadać czy pożalić się na facetów wink

16 Ostatnio edytowany przez Mandevilla (2015-02-13 23:48:09)

Odp: Samotność

Tymczasowo okolice Katowic. Nigdy w swoim krótkim życiu nie spotkałam się z człowiekiem poznanym przez internet, jakoś jestem nie na czasie smile Z doświadczenia wiem, że nie ma się co na was żalić, po prostu jesteśmy inni i czasami nie potrafimy zrozumieć różnic między nami.

17

Odp: Samotność

Tylko, że ja jestem kobietą big_smile

18

Odp: Samotność

Wybacz nie chciałam smile z kobietą też się nie spotkałam, a ty skąd jesteś? Możemy pogadać jeśli chcesz na jakimś komunikatorze smile

19

Odp: Samotność

Walentynki w przyszłym roku, już nie mogą być same - tego trzeba się trzymać tongue

20

Odp: Samotność

Ja bym chętnie poznała takiego wartego uwagi faceta i pasjami smile

21

Odp: Samotność

Kolega nie łam sie mój dobrzy przyjaciel który jest doktorantem Geologii dopiero w zeszłym roku wszedł w swój pierwszy związek ja wieku własnie 23 miałem pierwsza dziewczynę ;-)

bambinooo Zapraszam do Siebie ;-)
Ponoć nie jestem najgorszy a pasii mam troszeczkę ;-)

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026