Witam;) od ponad roku mieszkam w Koninie. Przeprowadziłam się tutaj z 4 letnią córeczką z małej wioski. Jesteśmy tutaj dla mojego męża... Przeprowadzając się tutaj myślałam że będzie wszystko normalnie... Ale po czasie okazało się że brak kontaktu z innymi ludźmi coraz bardziej mi doskwiera;( Mąż pracy a córeczka w przedszkolu i Ja niemam w tym czasie co z sobą zrobić, niemam do kogo pójść na kawkę i nie mam kogo zaprosić na tę kawkę do siebie;( co prawda do rodzinnej miejscowości nie mam daleko ale rzadko tam bywam. Przez taką samotność nic mi się niechce, niemam ochoty wyjść nawet do sklepu. Jest mi z tym wszystkim bardzo ciężko. Gdybym jeszcze pracowała to bym miała jaki kolwiek kontakt z ludźmi a tak... Piszę tutaj bo może ktoś jest w podobnej sytuacji co ja i może mogłybyśmy się poznać... Pozdrawiam cieplutko;)
Podobne tematy
Witam jestem samotna tak po prostu. Może chcesz porozmawiać?
Witaj Marika86.Jestem Kasia,mieszkam w Częstochowie.Moje koleżanki są daleko ,rozsiane po Polsce,także też nie mogę ich zaprosić na kawkę ,a te z internetu - cóż,niewiele ich jest i też są daleko.Ja nie mam dziecka tak jak Ty,ale mam męża,który dzień w dzień idzie do pracy,a ja zostaję sama w domu.Smutno mi samej,tym bardziej że jak mąż wraca,to po obiedzie siada do tabletu lub książki.Także i przy nim często czuję się samotna.Jakbyś chciala ze mną popisać to może napisz na prywatnego maila?Pozdrawiam serdecznie i czekam na jakiś znak od Ciebie.
ja tez mieszkam na wsi i tez nie mam takich znajomych bo jestem tu przybyszem bo zuciło mnie zycie .