Hej ![]()
Mam problem z moją mamą. Ja mam 18 lat w tym roku zdaję maturę . Problem z mamą jest następujący : Mama potrafi być spokojna miła i kumpela dla mnie a nagle potrafi się zmienić o 180 stopni . Kilka lat wstecz uderzyła mnie w głowę gdy nie poszłam iść do szkoły . Potrafi zmieszać mnie z błotem , gdy we wrześniu rozstrzygała się sprawa studniówki i stwierdziłam że nie chcę na nią iść wyzwala mnie od świrów i dziwolągów porównuje mnie do starszego rodzeństwa , nie uczę się rewelacyjnie ale staram sie a non stop słyszę ze nic nie umiem itp. Bardzo mnie to boli , mam niską samoocene i w każdej szkole nie miałam koleżanek mam jedną przyjaciółkę za granica . W ojcu nie mam wsparcia nigdy nie ma pieniędzy itp . Dwa lata temu ojciec zbił mnie pasem miałam wiele siniaków a to z powodu że przyniosłam mandat na 70 zł . Od matki mojego ojca uslyszałam ze jestem wypadkiem zresztą to samo usłyszałam od mamy. Starsze rodzeństwo mieszka na swoim maja prace i są po studiach. Nie wiem co mam robić czuje się źle cierpi na tym mój związek . Jak rozwiązać te problemy , wyprowadzić się ?
1 2015-02-10 21:39:19 Ostatnio edytowany przez BloodAngel19 (2015-02-11 00:49:02)
Podobne tematy
Obrót o 360 stopni to powrót w to samo miejsce czyli bez zmiany.
Do matury raptem 3 miesiące, ucz się aby dobrze poszło.
A potem możesz się wyprowadzić, iść na studia zaoczne i do pracy.
Musisz isc na swoje, tak jak rodzenstwo, najlepiej po maturze albo w czasie studiow gdzies sie zaczepisz. Zachowanie Twoich rodzicow nie ma wytlumaczenia. Oni maja problem sami ze soba. Potem jak bedziesz utrzymywala tylko "formalne" relacje z nimi, najlepiej jeszcze w czyjej obecnosci, to problem ich agresywnych zachowan powinien byc mniejszy. Teraz skup sie na nauce. To powinien byc twoj jedyny cel. Oczywiscie jest Ci przykro ze tak masz w domu. Trzymaj sie!
Hej dziewczyno!!!
współczuję Ci z całego serca ale nie o to chodzi dobrze Ci radzą musisz skupić się w tym momencie na nauce żeby jak najlepiej zdać maturę a potem wyprowadź się z domu i zacznij życie.....
nie ma wytłumaczenia dla zachowania twoich rodziców ale to nie twoja wina nie możesz myśleć o sobie jak o kimś nic nie wartym wręcz przeciwnie
powtarzaj sobie że jesteś wartościowa że jesteś wyjątkowa
każdy z nas jest indywidualnością więc nie możesz się w ten sposób dołować to żle działa
jesteś już dorosła może spróbuj umówić się do psychologa
na dłuższą metę tak nie da rady.
już teraz odbija się to na twoim związku potem będzie jeszcze gorzej
jesteś mądrą dziewczyną ratuj a toksyczną rodzinę zostaw w tyle to tobie ma być w życiu dobrze a nie twoim rodzicom to ty tu jesteś najważniejsza. Pozdrawiam cieplutko ![]()
Może po maturze rodzeństwo ci jakoś pomoże. Szukaj pracy, idź na jakieś studium zaocznie lub studia i pracuj żeby mieć swoje pieniądze. Ja popełniłam błąd idąc na dzienne studia i teraz słyszę cały czas wypominanie
Wiem jak to jest z rodziną, u której nie ma się wsparcia. Ty masz chociaż rodzeństwo, ja jestem sama.