netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

39 odpowiedzi7 015 wyświetleńzałożony przez Małpa69, 03.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-03 23:50:54)

Temat: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Zainspirowana kilkoma artykułami o tym jak to rodzice w przedszkolach domagają się posiłków dla małych wegetarian zastanawiam się co myślicie o zmuszaniu dzieci do wegetarianizmu.

Nie piszę tu o przypadkach, gdy dziecko samo nie chce jeść mięsa lub gdy nie może go jeść, ale o sytuacji kiedy rodzice na siłę wciskają dziecku swój sposób odżywiania i wręcz zabraniają mu jeść mięso.

Zachęcam do dyskusji smile

2 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-02-04 00:06:35)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Bez sensu troche to pytanie.
Ktos podaje dzieciakowi schabowego to znaczy, ze go zmusza do jedzenia miesa?
Pyta sie dzieciaka czy chce mieso jesc czy nie pyta tylko kaze jesc to co wszyscy w domu?

Nie karalabym dziecka za jedzenie miesa i nie robilabym wielkiego rabanu , ale tlumaczylabym dlaczego nie jesc.
Tylko powiedz mi gdzie niby male dziecko ma jesc mieso jak rodzice nie jedza?

Moja kolezanka jest wegetarianka od urodzenia i to samo jej dzieci.To dla nich normalne i wlasciwe zachowanie.

3

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Ja swoją corkę  zmuszałam do wegetarianizmu big_smile Tzn. w czasach kiedy była malutka ja mięsa nie jadłam - więc ona automatycznie też nie. Jadałyśmy za to sporo jajek i to jajka stanowiły podstawę białka - w końcu  najlepsze jakościowo tongue

Też za bardzo nie rozumiem tego "zmuszania" -  właściwie, to się dzieci  "zmusza" do jedzenia wszystkiego" od marchewki po skórki od chleba - gdyby pozostawić wybór wolnej woli dziecka to pewnie odżywiałoby się cukierkami, czekoladą i swoimi ulubionymi płatkami śniadaniowymi big_smile  - to rodzice decydują o tym co je dziecko i czy to będzie kotlet schabowy, czy brukselka z kasza jaglaną - póki dziecko otrzymuje wszystkie niezbędne składniki odżywcze  - nie widzę problemu.

4

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

A co jesli rodzice sa nie wegatarianami, w takim wypadku zmuszaja dziecko do jedzenia miesa od malego, kiedy nie jest swiadome wyborow?
To dziala w 2 strony. A jesli ktos jest wege to chyba oczywiste ze w przedszkolu bedzie tez jadl wege.
Jak ktos jest wege to chyba nie znaczy ze w domu zje ok, a w pracy juz zje mieso??

5 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-04 00:28:50)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Problem Iceni w tym że było wiele przypadków na całym świecie gdy rodzice bez współpracy z lekarzem z automatu przestawili dzieciaka na wegetarianizm i skończyło się to albo chorobą, albo nawet śmiercią. Jeżeli ktoś podchodzi do tematu rozsądnie i ma świadomość że czymś trzeba uzupełnić pewne braki to zapewne nic złego się nie stanie, bardzo wielu ludzi jednak nie ma tej wiedzy, nie konsultuje się ze specjalistami i potem pojawiają się problemy.

Temat jest bezstronny, ot zwykłe pytanie i proszę żebyście tak je potraktowały.

Zmuszanie czyli dziecko chce jeść mięso, ale go nie dostaje.

Ja mam bardzo neutralne podejście do wegetarianizmu, wiem że są ludzie którzy latami nie jedząc mięsa czują się dobrze, jak są i tacy którym to szkodzi znam i takich i takich.

Sama mięsa nie jem o czym wiecie, nie odmawiam go jednak Mojemu partnerowi czy psu i dla nich przygotowywuję posiłki mięsne.

Znam też pewnych ludzi którzy swojemu dziecku pokazali filmik z rzeźni i o ile uważam że dorosły człowiek powinien mieć świadomość tego jak to działa o tyle kilkuletnie dziecko niekoniecznie.

6 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-02-04 00:35:24)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Jeżeli chodzi o zmuszanie bezmyślne  to jestem przeciwna wszelkiemu zmuszaniu,nie tylko w kwestii odżywiania.

Mam znajomych, gdzie kobieta ma świra na punkcie zdrowego odżywiania. Mięsa chyba nie jedzą, ale nabiał i ryby tak. Problem w tym, ze dziecko ma teraz lat kilka 5 czy 6 - nie pamiętam dokładnie i jest na diecie co najmniej dziwacznej. W zasadzie nie jada normalnych, znanych potraw a jakieś dziwolągi kuchenne - ma tak wpojone, że je się tylko zdrową żywność, że poza domem nie tknie niczego. Jest absolutnie zdrowa, choć trochę taka anemiczna i delikatna jak na swój wiek, ale w grupie dzieci jest po prostu dziwolągiem, który na imprezkę urodzinową przychodzi z własnymi orzechami kupowanymi przez mamuśkę przez internet, bo te w sklepie sa według niej za stare, albo jakaś marchewką itp.

Ok, takie odżywianie może wyjdzie jej na zdrowie, ale pewnie zryje psychikę - i takie coś mi się zupełnie nie podoba. Bo to już jest wywieranie presji na dziecku, a nie tylko decydowanie o tym, co ma jeść.

Nie wiem czy pomysł z filmikiem jest taki zły.

7 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-04 00:41:38)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Mam koleżankę która widziała taki filmik jako kilkulatka i dla niej skończyło się to tragicznie, teraz jako dorosła kobieta, nadal ma to przed oczami i płacze mówiąc o tym. W szkole im pokazali bez konsultacji z rodzicami...

Ja w przedszkolu zakopywałam mięso pod ziemniakami bo ziemniaki można było zostawić ;P

Mi chodzi właśnie o takie skrajne zmuszanie. Jeśli dziecko samo nie chce jeść mięsa, ma dobre wyniki badań i zdrową dietę to niech nie je, problemu nie widzę.

Ale jeśli dziecko chce jeść mięso, a rodzice mu zabraniają czy wręcz robią awantury to w tym wypadku coś jest nie tak. Znam kobietę która swojemu synowi robi aferę za każdym razem gdy ten zje coś z mięsem, syn ma 17 lat, dosłownie awantury.

To samo w opisanym przez Ciebie przypadku, przesada i tyle.

Tak samo zmuszanie dziecka do jedzenia mięsa kiedy nie chce go jeść, jeśli jest zdrowe to po co? Często takie rzeczy odbijają się w dorosłym życiu.

8

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

no to można postawić pytanie: gdzie jest granica między zdroworozsądkowym dbaniem o dziecko a maniactwem szkodzącym?

zdrowa dieta - ok. brak możliwości zjedzenia czegokolwiek poza domem - źle.
języki obce - ok. poświęcanie całego czasu wolnego na wkuwanie chińskich znaczków i kaligrafię - źle.
motywowanie dziecka do wysiłku -ok. fundowanie terapii behawioralnej noworodkowi - źle.

Zawsze się znajdzie temat, w którym rodzice przeginają pod pretekstem rzekomego dobra dziecka i jego przyszłości.

9

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Głupota dziecko a szczególnie chłopiec potrzebuję mięsa do prawdziwego rozwoju!

10

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
prawdziwyfacet napisał/a:

Głupota dziecko a szczególnie chłopiec potrzebuję mięsa do prawdziwego rozwoju!

Ale bzdura big_smile.
Jakieś badania, źródła etc.?
Co to jest "prawdziwy rozwój"??


Moim zdaniem, jeśli rodzice mają swój sposób żywienia oparty na jakichś tam zasadach, to nie ma czegoś takiego jak "zmuszanie". Dziecko je to, co mama i tata od początku. Jeśli dziecko nie pozna smaku mięsa, to nie będzie chciało go jeść. Tak samo ze słodyczami - nie dasz dziecku cukierków, to nie będzie wiedziało, że są dobre. Moi wegańscy znajomi mają wegańskie dziecko, ponadprzeciętnie zdolne, w ogóle nie chorujące (w ogóle, na nic, zero katarków, zero syfu przytarganego z przedszkola), długo karmione piersią, zdrowe i fantastycznie się rozwijające. Mała nie zna smaku słodyczy, słodki tak, ale nie biały cukier. I nie domaga się tego mimo, że w przedszkolu widzi, co inne dzieci jedzą. To raczej działa w drugą stronę, dzieciaki domagają się, by dostawać to samo, co ona je.

11

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

A ja myślę że o tyle o ile w przedszolu można nad nią zapanowac o tyle w szkole już nie koniecznie wink Też mam znajomą która dzieci karmi mega ekologicznie , jedzą mieso ale dzieci miały nie poznać słodyczy...jasne...Jak jest jakaś impreza, choćby urodziny jakiegoś dziecka to nikt nie będzie się do jednostki dostosowywał i serwował kaszy jaglanej, efekt jest taki że dziewczyny żrą( bo jedzeniem nazwać tego nie można)oczywiście w tajemnicy przed rodzicami, a na drugi dzień jest rewolucja, a biedni rodzice zachodzą w głowę co się dzieje, jakoś nie wpadli na to że po każdej imprezie jest to samo i że może dziewczyny ich w konia robią. Choc wydaje mi się że to też kwestia charakteru dziecka, bo znam 5 latka któremu matka wpoiła ze suszone buraki są jak chipsy no i jest ok, on to akceptuje i nie tyka chipsów...ciekawe czy w szkole też im tak łatwo pójdzie...

12

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Byłam w wegańskiej restauracji raz i więcej wegańskiego jedzenia nie ruszę...

Rodzice w takiej sytuacji mogą dla sprawdzenia podawać dziecku jakiegoś schabowego na obiad, a następnego dnia jakieś warzywa, żeby dziecko samo wybierało co zje. Jeżeli dziecko nie lubi warzyw i owoców, woli zjeść mięso na obiad, to po co robić ma awantury, męczyć i głodzić, żeby przestawił się na warzywa?

13

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
kasha151288 napisał/a:

Byłam w wegańskiej restauracji raz i więcej wegańskiego jedzenia nie ruszę...

Rodzice w takiej sytuacji mogą dla sprawdzenia podawać dziecku jakiegoś schabowego na obiad, a następnego dnia jakieś warzywa, żeby dziecko samo wybierało co zje. Jeżeli dziecko nie lubi warzyw i owoców, woli zjeść mięso na obiad, to po co robić ma awantury, męczyć i głodzić, żeby przestawił się na warzywa?

Wiesz tylko problem w tym że rodzice nie podadzą bo sami nie akceptują i nie jedzą...To tak jak z mlekiem...ktos kto nie lubi mleka a ma dziecko prawdopodobnie nię będzie podawał mu mleka i jest wysoce prawdopodobne że i to dziecko mleka lubić nie będzie. Jak zapytałam koleżankę o to właśnie mleko czemu nie robi córce np płatków owsianych czy budyniu to stwierdziła że sama nie może się przemóc żeby to mleko jej dać, ale spoko za to pije mleko z kartonika o smaku truskawki wiec w sumie na jedno wychodzi wink żałosna jest wiedza niektórych ludzi
A tak abstrachując od wegetarian...rozumiem nie jesc mięsa ale wegan już nie rozumiem... nie pić mleka nie jeść jajek serów, że krzywda dla zwierząt...ale przecież są gospodarstwa gdzie zwierzęta są dobrze traktowane i takiej krowie co byczy się na pastwisku to chyba na rękę że ją ktoś wydoi no nie? więc po co wylewać i marnować to mleko...? może nie znam idei wegan po prostu, bo przyznam się ze nie zagłębiałam się w to nigdy

14

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
Emilia napisał/a:

Jeśli dziecko nie pozna smaku mięsa, to nie będzie chciało go jeść.

A nieprawda, zobaczy, że inne dzieci jedzą i będzie chciało. Tak właśnie działają dzieci.

15

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Ja też uważam że nie robię krzywdy zwierzętom, jedząc jajka od podwórkowej kury, z tego jajka przecież kurczaka i tak nie będzie, nie robię krzywdy krowie ona musi mieć to mleko ściągnięte dla niej to ulga, kefir jak mówiłam można robić z mleka samemu w domu.

16

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Moim zdaniem to normalne,że ludzie którzy sa weganami bądz wegetarianami tak samo żywią swoje dzieci, kto by gotował dwa obiady dziennie miesne i bezmiesne:) Jestem wegetarianka od roku i już sie spotykam z gadaniem ludzi "przejdzie Ci gdy bedziecie mieli dzieci bo dzieci mięso muszą jesc" wynika to tylko i wylącznie z niewiedzy ludzi. Trzeba przede wszystkim posiadać duża wiedze aby dziecku i sobie nie zrobić krzywdy.

17

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
Małpa69 napisał/a:

Ja też uważam że nie robię krzywdy zwierzętom, jedząc jajka od podwórkowej kury, z tego jajka przecież kurczaka i tak nie będzie, nie robię krzywdy krowie ona musi mieć to mleko ściągnięte dla niej to ulga, kefir jak mówiłam można robić z mleka samemu w domu.

Ale ilu z nas je te jajka od podwórkowej kury? Nie okłamujmy sie kury chowane w celu produkcji jajek maja tragiczne warunki , to samo sie tyczy krów w uprzemysłowionych oborach.

18

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Jak ktoś chce to je te od podwórkowej. Straszny wysiłek znaleźć gospodarza i pojechać do niego raz na jakiś czas. To już kwestia wyboru czy ktoś kupuje trójki bo tanie i pod ręką, czy pojedzie do gospodarza lub kupi chociaż te którą są z chowu wolnego.

19

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

A ja uważam, że dziecko powinno mieć możliwość spróbowania mięsa i podjęcia decyzji, czy chce go w jadłospisie, czy nie.
Dlaczego zabraniać komuś jedzenia czegoś tylko dlatego, że sama tego nie jem? To strasznie egoistyczne.

20

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Rodzice mają prawo wybrać wedle uznania dietę dla dziecka. Wiadomo, że im starsze tym mniejszą kontrolę mają nad tym co je bo jaką mają pewność, że w szkole ktoś ich pociechy nie poczęstuje kanapką z wędliną czy samo czegoś nie kupi z mięsem.
Ale jakieś kategoryczne zabranianie czy robienie awantury o jedzenie mięsa uważam za przesadzone.

21

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
Cynicznahipo napisał/a:

A ja uważam, że dziecko powinno mieć możliwość spróbowania mięsa i podjęcia decyzji, czy chce go w jadłospisie, czy nie.
Dlaczego zabraniać komuś jedzenia czegoś tylko dlatego, że sama tego nie jem? To strasznie egoistyczne.

Dokładnie! Tak samo nie powinno się zmuszać do jedzenia czegoś tylko dlatego, że ja jem. Dziecko chce mięso, niech je, a jak nie chce, to niech nie je. Ja byłam zmuszana do jedzenia tylko raz w życiu w dzieciństwie. Miałam zjeść pierogi, których nienawidzę. 3 godziny trwało, wiele płaczu, nerwów, krzyku. Trauma do dzisiaj. Już mnie nikt więcej do niczego nie zmuszał.
Moi rodzice nie lubią mleka, ja uwielbiam, więc mleko nigdy z mojego jadłospisu nie zniknęło. Powinna być wolność w wyborze.

22

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Ale tu nie chodzi o żadne zabranianie. Oczywiście,że jesli dziecko które bedzie chcialo jesc mieso to go bedzie jadlo. Ale wydaje mi sie ze jeśli od małego dziecko bedzie jadło to co rodzice to tak mu zostanie. U mnie w domu nie jadło sie wielu rzeczy i mimo tego,że jako dorosła osoba ich próbowałam to ich poprostu nie lubie, moje kubki smakowe są przyzwyczajone do tego co jadłam od dziecka.

23

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Tylko kobieta może zmusić dziecko do wegetarianizmu. Ojciec tego nigdy nie uczyni. Bo wie żeby była siła musi być mięso.

24 Ostatnio edytowany przez Jurata (2015-02-05 00:27:02)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

A ja uważam ,że aby dziecko mogło prawidłowo rozwijać się na diecie wegetariańskiej bez uszczerbku na zdrowiu i bezpiecznie - potrzebna jest ogromna wiedza rodziców. Znam przypadek gdzie dziewczyna po 2 latach bycia wegetarianką, dostała problemów sercowych przez źle zbilansowaną dietę(niedobór wit K o ile dobrze pamiętam). Leczyła się rok, teraz jest wegetarianką..ale po jakiś kilkudziesięciu lekturach na ten temat i z wiedzą większą na temat układu pokarmowego od mojej docent fizjologii.
Nie ryzykowałabym do okresu dojrzewania, chyba że z bardzo konkretną wiedzą i pod okiem lekarza.
Ojciec mojej koleżanki wylądował niedawno w szpitalu z objawami zawałowymi. Po 2 tyg badań wyszedł zwykły niedobór wit D.. nie chcę myśleć jak zareagowałby organizm dziecka na taki niewykryty niedobór.

25

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
prawdziwyfacet napisał/a:

Tylko kobieta może zmusić dziecko do wegetarianizmu. Ojciec tego nigdy nie uczyni. Bo wie żeby była siła musi być mięso.

Jesteś w stanie to udowodnić, czy dalej będziesz rzucał słowa bez pokrycia, w dodatku podszyte mizoginią? Jeśli uważasz kobiety za gorsze, głupsze i jesteś uprzedzony, to po co przyszedłeś na kobiece forum? Żeby się wyżyć i pofolgować frustracji?

26

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
prawdziwyfacet napisał/a:

Tylko kobieta może zmusić dziecko do wegetarianizmu. Ojciec tego nigdy nie uczyni. Bo wie żeby była siła musi być mięso.

Byłabym niezmiernie wdzięczna jakbyś przytoczył zamiast tych farmazonów jakiś konkretny, rzeczowy argument w tym temacie. Obawiam się jednak, że się nie doczekam.

Pomijając wszelkie kwestie ideologiczne odnośnie jedzenia mnie przeszkadza jak zawsze, w każdej kwestii całkowicie zamknięty umysł. To, że ja nie lubię kapusty nie oznacza, że inni mają jej nie jeść. To, że ja wciągam duże ilości nabiału mi mięsa nie znaczy, że uważam to za jedyny słuszny sposób żywienia się. Tak samo nie toleruję przekonywania mnie do wegetarianizmu, kotletów sojowych itd. Próbowałam, nie lubię i nie będę jeść kotletów sojowych, smakuje mi mleko sojowe, ale normalne też lubię, a jest dużo tańsze. Nie odstawię mięsa, bo je uwielbiam.

Uważam, że ograniczanie dziecku możliwości wyboru i poznawania nowych smaków źle wpływa na jego psychikę. Moim zdaniem powinno się umożliwić dziecku spróbowanie każdego dostępnego rodzaju jedzenia bo to też jest poznawanie świata, kształtowanie preferencji itd. Wiadomo, że możliwość wyboru nie oznacza, że pozwolimy małolatowi żywić się słodyczami, kształtowanie zdrowych nawyków jest ważne, ale przecież mięso jak najbardziej może być elementem zdrowej diety, jest dobrym źródłem białka i niektórych witamin.

Poza tym do tego żeby dobrze zbilansować dietę wegetariańską potrzeba sporej wiedzy. W wegańskiej nie mam pojęcia w ogóle jak ci ludzie mogliby tam wszystko zbilansować. Żywienie w ten sposób dziecka, które rośnie, rozwija się itd. dla mnie jest niepoważne po prostu.

27 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-05 01:27:44)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Ja nie jem mięsa, nie jem makaronu, nie jem ziemniaków prócz młodych, nie jem białego pieczywa, nie jem słodyczy. Gotuję trzy obiady jeden dla siebie, jeden dla mojego i jeden dla psa i wcale nie zajmuje mi to dużo czasu. Nie wyobrażam sobie abym miała powiedzieć Mojemu od dziś jesz to co ja. Z jakiej racji?

Moje dziecko dostanie mięso, będzie chciało będzie jadło, nie będzie chciało to nie będzie i po problemie.

28 Ostatnio edytowany przez Averyl (2015-02-05 16:27:38)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Dlaczego traktujecie to w kategorii "zmuszanie"?

Widziałam wiele razy dzieci - które były karmione na siłę ("no zjedz...za mamusie, za tatusie" big_smile).
Wielu rodziców źle karmi dzieci - najpierw daje słodycze, a potem dziwią się, że dziecko taki niejadek i musi jeść mięso, by było silne lol

Ludzie, którzy decydują się na wegetarianizm - to na ogół ludzie świadomi swojego wyboru. Ten wybór w jakiś sposób dotyczy też ich dzieci, ale nie traktowałabym tego zawsze jako przymus. Wegetariańskie dzieci są bardziej otwarte na nowe smaki.
Mój syn je czasem mięso, bo ja nigdy nie narzucałam  mu wegetarianizmu. Często mi opowiada, że jest w "mniejszości" jedzących sałatki w szkolnej stołówce. Większość dzieci nie jest nauczona by jeść warzywa, owoce. Jak robimy sobie wieczór filmowy, to zamiast chipsów, często są naturalne przekąski - orzechy, żurawina, czy suszone śliwki, pestki.

Co jest złego w tym, że ktoś chce zdrowo odżywiać swoje dziecko?

Dziwi mnie, że takim problemem są dzieci wegetariańskie - ile dzieciaków w klasie waszych dzieci nie je mięsa, a ile ma problem z nadwagą?

Zdumiewająca jest popularność programów, gdzie tłusta baba mówi o dobrym jedzeniu big_smile OK, szewc bez butów chodzi. No ale mamy takie autorytety. Ta dyskusja to też taki spór filozoficzny, bo ani nie jest to forum medyków, dietetyków, którzy wymienialiby się swoją wiedzą, doświadczeniami, badaniami, ani nawet nie bazuje na konkretnych przykładach - ile znacie dzieciaków zmuszanych do jedzenia w ogóle i zmuszanych do nie jedzenia mięsa?

Jeszcze jedną kontrowersyjną rzeczą jest - że wegetarianin musi udowodnić całemu światu, że odżywiając zdrowo dziecko, nie chce go zagłodzić na śmierć, spowodować trwały niedorozwój, a mięsożerca wystarczy, że powie

prawdziwyfacet napisał/a:

Głupota dziecko a szczególnie chłopiec potrzebuję mięsa do prawdziwego rozwoju!

no i potem wyrasta prawdziwy mężczyzna, którego przeogromna wiedza dietetyczna powala wszelkie nie/logiczne big_smile, wegetariańskie  argumenty  (wiadomo słowo mężczyzny kontra słowo kobiety)

29

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Averyl gdybyś przeczytała cały wątek zrozumiałabyś o co mi chodzi, nie chodzi mi o dzieci które chcą być wegetarianami tak jak ich rodzice, a rodzice mają wiedzę z tego zakresu jak to robić by dziecku niczego nie brakowało. Tu nie ma problemu.

Mówimy o sytuacji kiedy dziecko, a nawet nastolatek chce jeść mięso, a rodzice z tego powodu robią mu awantury i nie pozwalają mu na jedzenie mięsa.

Gdybyś przeczytała całość widziałabyć tam przykłady o ludziach zmuszanych do diety wegetariańskiej.

Jak już mówiłam sama mięsa nie jem, ale podaje je swojej rodzinie i nie wymuszam na nich by jedli tak jak ja jem. Tak samo są przypadki wegetarian którzy karmią koty czy psy samymi warzywami nie muszą chyba mówić czym to się kończy, moja weterynarz, miała takiego kota w lecznicy, nie przeżył.

Ja jako wegetarianka uważam że nie powinniśmy innym narzucać swoich przekonań, zwłaszcza że są ludzie któzy mięso jeść muszą bo nie przyswajają pewnych witamin z roślin ani w formie syntetycznej. Prawdopodobnie to kwestia pochodzenia, genów. Jeśli ktoś pochodzi z rejonu gdzie je się dużo warzyw i jego przodkowie również z takiego pochodzą, to zapewne dieta wegetariańska mu nie zaszkodzi, ale jakoś wątpię by np eskimos czy człowiek żyjący na Alasce mógł być zdrowy bez jedzenia mięsa, skoro to główny składnik diety tamtejszych ludzi.

Gdybyś również przeczytała wszystkie nasze posty, znalazłabyś tam wątek o tym jak to będąc dzieckiem zakopywałam mięso pod ziemniakami bo "ziemniaki" możecie zostawić. Ja byłam w przedszkolu do jedzenia mięsa zmuszana. Ale tak samo jak sobie nie wyobrażam by kogoś zmuszać do jedzenia mięsa, tak samo sobie nie wyobrażam jak matka może robić nastoletniemu synowi awantury z tego powodu że on mięso je.

30

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Małpa69 ilu twoich znajomych zmusza swoje dzieci do wegetarianizmu?
W analogiczny sposób można podejść do każdego tematu - jak byłam nastolatką to moim rodzicom wydawało się, że mogą mi narzucić wiarę. Też miałam szereg awantur i uwag krytycznych. Człowiek dorasta do pewnych przekonań, postaw i nawet jeśli ktokolwiek wymusza pewne zachowania, jeśli są to własne przekonania, to nie ma zbytniego wpływu na życie. Trochę jak gąbka możesz ją ścisnąć, a potem sama wrócić do pierwotnego kształtu.

Często z wegetarianizmem jest związana pewna postawa moralna - szacunek do zwierząt, nie tylko aspekt kulinarny.
Wyobraź sobie rodzinę ludzi wierzących, którzy nie godzą się, by ich dziecko np. kradło, bo to narusza ich zasady moralne. Dlaczego wegetarianie nie mogą mieć zasad moralny i nie mają prawa do wychowywania swoich dzieci wg. tych zasad (inna rzecz, co z tego wychowania im wyjdzie, czy będzie to autentyczna potrzeba wyższych wartości, czy tylko narzucone zachowania)

Znam wielu ludzi nie jedzących mięsa, ale w sumie żadnej osoby, która by zmuszała swoje dzieci do tego.
Raz tylko słyszałam, że aktorka Mrozowska nie je mięsa i nie karmi nim swoich dzieci, ale nie wiem, czy to jest ten "przymus".

Większość tego typu tematów to opowieści nadmuchane do granic możliwości.

31

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Akurat ja znam takich ludzi, jak i znam ludzi którzy np mięsożerne zwierzaki karmili warzywami. Nic przesadzone nie jest dobre. Ja kocham zwierzęta aż do przesady (według niektórych) mój pies śpi ze mną w łóżku i śpiewam mu kołysanki, gotuję jedzenie dla niej specjalnie żeby tylko moja kochana nie jadła puszek. Nie zabijam pająków. Nie znoszę okrucieństwa, kiedy widzę mięso w kawałku większym niż kotlet to zbiera mi się na płacz. Ale nigdy nie powiem ani dziecku ani swojemu facetowi, masz nie jeść mięsa. Jedyne co robię to kupuję mięso na wsi, gdzie świnka miała dobre życie, zawsze to jednak mniejsze zło, bo sama wolałabym umrzeć po dobrym życiu niż przez całe życie cierpieć jak cierpią miliony świnek w przemysłowej hodowli.

Można wychowywać dzieci według swoich zasad, ale dziecko też ma prawo wyboru, ja nie narzucam swojemu otoczeniu ani tego co mają jeść, ani tego w co mają wierzyć, ani tego na jaką partię mają głosować. Dziecku można dać przykład, a nie odbierać mu możliwość wyboru.

32

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
Cynicznahipo napisał/a:

A ja uważam, że dziecko powinno mieć możliwość spróbowania mięsa i podjęcia decyzji, czy chce go w jadłospisie, czy nie.
Dlaczego zabraniać komuś jedzenia czegoś tylko dlatego, że sama tego nie jem? To strasznie egoistyczne.

Jest taka książka bodaj Campbela ,,zasady nowoczesnego odżywiania'' (mogę coś przekręcić.
Pan Doktor publikuje tam wyniki badań z których wynika że jedzenie mięsa ma olbrzymi wpływ na skłonność do zachorowań na raka i wielu innych chorób.
Wbrew opinii ludzki organizm nie potrzebuje mięsa by si rozwijać.
Wegetarianizm jest zdrowy, wiec jezeli chcą dla dziecka dobrze to mają prawo o nie dbać.
To nie egoizm to rozsądek.

33

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Jeszcze jedno - sama jem mięso.
staram się go jeść jak najmniej.
I żałuję że zostałam wychowana w kraju mięsożernym.
W Polsce jest straszny nacisk na mięcho, szkoda.
Mało tego jemy mięso tanie, faszerowane chemia, hormonami i innym paskudztwem.
Płacimy za to zdrowiem, nie wiem czym winne dzieci żeby je karmić trucizną.

Przyjdzie dzień kiedy zdamy sobie sprawę że można inaczej ale w Polsce to jeszcze potrwa.

34 Ostatnio edytowany przez prawdziwyfacet (2015-02-05 18:30:38)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
Emilia napisał/a:
prawdziwyfacet napisał/a:

Tylko kobieta może zmusić dziecko do wegetarianizmu. Ojciec tego nigdy nie uczyni. Bo wie żeby była siła musi być mięso.

Jesteś w stanie to udowodnić, czy dalej będziesz rzucał słowa bez pokrycia, w dodatku podszyte mizoginią? Jeśli uważasz kobiety za gorsze, głupsze i jesteś uprzedzony, to po co przyszedłeś na kobiece forum? Żeby się wyżyć i pofolgować frustracji?

A kto założył ten wątek mężczyzna czy kobieta?
To jest fakt a nie mizoginia:)
A to mężczyzna nie może tu przebywać czuje okropną Mizoandrię.
Dyskryminujesz mężczyzn? Chcesz się wyżyć czy pofolgować frustracji?

35 Ostatnio edytowany przez Magda8891 (2015-02-05 18:37:01)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

A co teraz nie jest trucizną? a te warzywka nie są trucizną? pryskane chemią żeby robactwo nie pożarło...A chlebuś trucizną nie jest? ile chemii w tym wege jedzeniu? i myślisz że to raka nie powoduje? Jakoś wierzyć mi się nie chce że każdy wegetarianin kupuje w sklepach eko...po pierwsze nie każdgo stać na rzodkiewki za 10 zł wielkości guzika...Po drugie nie wierzę że te eko warzywa są rzeczywiście eko smile tzn może pryskane nie są stąd ich wielkość ale ile mamy teraz samochodów? ile fabryk puszcza w powietrze dym z metalami ciężkimi...to wszystko niestety z deszczem spływa w ziemię i zarazem w te warzywka. To samo z mięsem jeśli ktoś kupuje w markecie masówkę to logiczne że jest kiepskiej jakości ale można kupić mięso niefaszerowane hormonami antybiotykami i chemią.Mam znajomą wegetariankę która od zawsze nie je mięsa ale nie dlatego że jest fanatyczką dobra zwierząt ale dlatego że mięso i sam jego zapach ją po prostu brzydzi...mięsa nie je za to na około głosi że je duzo serów smile he tylko jak mi dała "ser" do pokrojenia to czytając etykietę poza napisem "wyrób seropodobny" znalazłam tam całą tablice Mendelejewa...Myślę że fanatyczni wegetarianie to przede wszystkim osoby zamożne których po prostu stac na ww rzodkiewki bo przeciętny Kowalski niestety zamiast mięsa zachwyca się wyrobem seropodobnym

36

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?
beata.grabczyk@o2.pl napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

A ja uważam, że dziecko powinno mieć możliwość spróbowania mięsa i podjęcia decyzji, czy chce go w jadłospisie, czy nie.
Dlaczego zabraniać komuś jedzenia czegoś tylko dlatego, że sama tego nie jem? To strasznie egoistyczne.

Jest taka książka bodaj Campbela ,,zasady nowoczesnego odżywiania'' (mogę coś przekręcić.
Pan Doktor publikuje tam wyniki badań z których wynika że jedzenie mięsa ma olbrzymi wpływ na skłonność do zachorowań na raka i wielu innych chorób.
Wbrew opinii ludzki organizm nie potrzebuje mięsa by si rozwijać.
Wegetarianizm jest zdrowy, wiec jezeli chcą dla dziecka dobrze to mają prawo o nie dbać.
To nie egoizm to rozsądek.

Dla mnie owy Pan Doktor nie jest żadnym autorytetem, sorry.
Nierozsądne byłoby posyłanie dziecka na hamburgery, gotowana wołowina, czy rosołek na młodym koguciku to są rzeczy zdrowe i nie rozumiem, jak można dzieci ich pozbawić tylko dlatego, bo samemu się ich nie jada.

37

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Co do zwierząt na diecie wege. To z tego co wiem, można kupić na zachodzie bez problemu specjalną karmę dla psów/ kotów, gdzie nie ma mięsa, a wszystko jest oparte na warzywkach, nasionach itp, a smak ma mięsny. Dla mnie to głupota oczywiście, ale fakt faktem, dieta takiego psiaka nie ucierpi, ani jego organizm, bo dostarczane są wszelkie witaminy itp.

38 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-02-06 01:21:49)

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Dla mnie to jakaś totalna bzdura jak można, psu jak psu bo to zwierze wszystkożerne, ale kotu nie dawać mięsa, to drapieżnik.
Jestem biologiem, kocham zwierzęta, świat byłby piękny gdybyśmy wszyscy wraz ze zwierzętami jedli tylko jabłka i sałatę, ale tak nie jest, świat jest okrutny, ale nie dawanie kotu mięsa to jak dla mnie znęcanie się nad zwierzętami, ptasznikom też mam sałatę podawać?

Jak coś co nie jest mięsem ma dostarczać kotu wszystko? Syntetyczne nie wchłanialne jak naturalne? Nie wierzę w to.

Mi też jest przykro kiedy kotek upoluje myszkę, albo kiedy pingwina zje foka, a fokę miś, ale taki jest świat, nie jest, nie był i raczej nie będzie idealny i pozbawiony cierpienia i śmierci.

A powodowanie cierpienia domowych zwierząt w imię przekonania, że nie wolno zabijać dla mięsa to dziwny pomysł i pewna sprzeczność: nie zabijam dla mięsa, nie kupuję mięsa bo kocham zwierzęta- dlatego że kocham zwierzęta mój kot zdechnie bo nie podam mu mięsa... to nie jest logiczne

Oczywiście Nirvanko wiem że tylko napisałaś że takie coś jest, mój wywód był ogólnie, a nie do Ciebie, żebyś źle tego nie odebrała smile

39

Odp: Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

A jedzenie kotletów sojowych o smaku kotleta schabowego jest pogwałceniem zasad wegetarianizmu czy jeszcze nie? wink
To tak a'propos roślinnej karmy dla zwierząt o smaku mięsa  wink

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Zmuszanie dzieci do wegetarianizmu- Co myślicie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026