Witam wszystkich. Mam 20 lat, cudownego faceta, kochaną mamę i brata, których kocham nad życie. I ojca, którego nienawidzę. Od zawsze pił i znęcał się nad nami. Bałam się zostawać sama z nim, bo była kiedyś taka sytuacja, że długo już pił i się do mnie zaczął dobierać, przewrócił mnie na ziemie i leżał na mnie mówiąc, że mam fajne "cycki"- nic mi nie zrobił ale widziałam jego wzrok. Zawsze powtarzał, że On nie jest taki, żeby do swoich dzieci się dobierać. Mame kiedyś chciał udusić, do mnie z nożem przyszedł. Ale mniejsze z tym. Mam problem ze sobą mam myśli samobójcze już raz chciałam to zrobić ale nie wyszło mi. Mój facet myśli, że wszystko jest wporządku, bo niby ojciec nie pije mam wszystko zawsze chodzę uśmiechnięta. Ale jak zostaję sama i dopada mnie dołek to biorę uspokajacze, bo inaczej mi serce rozwali tak boli w środku. Nie wiem czemu tak mam. Mam pełno kompleksów i bardzo niską samoocenę. Do tego dochodzi nieśmiałość przez, którą jestem nieszczęśliwa.
Wiem, że nie ma tutaj żadnego psychologa ale nie mam z kim o tym pogadać, bo wydaje mi się, że każdy myśli, że przesadzam.
Do psychologa nie pójdę, bo nie mam pieniędzy i nikomu nie ufam.
Podobne tematy
Skoro nikomu nie ufasz, to jaki sens jest pisania tutaj? Komus zaufac musisz.
Jezeli nie masz pieniedzy na psychologa to poszukaj pomocy darmowej. W kazdym wiekszym miescie sa osrodki pomocy rodzinie - mozesz tam popytac o terapie dla DDA, o pomoc dla ofiar przemocy itd. Jest wiele osob ktore przezylo to, co ty - nie jestes w tym sama.
Źle się wyraziłam. Chodziło mi o psychologów.
Do większego miasta mam ponad 100km także.. Wiem, że nie jestem sama ale jakoś nie cieszy mnie to
nie no, nie chodzilo mi o AŻ TAK duze miasto. Osrodki pomocy sa w kazdym miescie powiatowym.
Jezeli poki co nie masz ochoty lub odwagi skorzystac z porad psychologa poszukaj informacji i poradnikow dla DDA dostepnych w sieci. Pozwalaja zrobic pierwszy krok i choc troche poukladac sobie w glowie.
Mozesz pomyslex tez o wyprowadzce. Nikt nie zmusza cie do zycia pod jednym dachem z takim ojcem.
Akurat w tym wieku takie stany depresyjne sa dosc powiedzialabym normalne w takiej sytuacji.
Ale samobojstwem niczego nie rozwiazesz - pozwolisz sie tylko pokonac swojemu ojcu, pozwolisz mu zniszczyc swoje zycie do konca, oddasz mu je walkowerem?
Zawalcz troche o siebie - samobojstwo zawsze zdazysz popelnic- przezyc zycie juz nie ![]()
Ja swojego ojca nie widzialam od prawie 10 lat i wcale mi z tym zle nie jest...
Powinnaś zgłosić do Opieki Społecznej, że masz przemoc w rodzinie. Sprawa nadaje się do Sądu Rodzinnego i Opiekuńczego i rodzina powinna mieć kuratora. Postaraj się to załatwić.
Dziewczyno, musisz zawalczyć o siebie i sama sobie pomóc. Nie odkładaj wizyty w specjalisty na jutro,przyszły tydzień czy rok. To nie dentysta! Zadbaj o swoją duszę, uporządkuj sprawy w głowie.Masz ciężką sytuację, musisz być silna i mieć cel aby zadbać o siebie! Proszę Cię, nie załamuj się tylko działaj
Uda sie ![]()
Nom, problem pod dywanem jest zawsze najgorszym wyjściem. Do psychologa radzę się wybrać.
Rozumiem Cię doskonale...
Napisz, gdybyś chciała pogadać.
Ogólnie wszyscy dobrze Ci radzą - powinnaś skorzystać z porady specjalisty, zanim będzie za późno.
Tak wiem, że wszyscy dobrze radzą i dziękuję bardzo za to.
Cynicznahipo owszem możemy porozmawiać napisać na e-maila?
Tak wiem, że wszyscy dobrze radzą i dziękuję bardzo za to.
Cynicznahipo owszem możemy porozmawiać napisać na e-maila?
Pewnie, że napisz, jeśli tylko masz ochotę.