Nieznoszę moich studiów..i co dalej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Witajcie kochane. Jestem w punkcie mojego życia, w którym kompletnie nie wiem w którą stronę pójść. Ale zacznę od początku. Kiedy byłam w drugiej klasie liceum podjęłam decyzję, co chcę robić w swoim życiu. Wydawało mi się wtedy, że chce chodzić w szpileczkach i garniturkach codziennie do pracy i siedzieć w wielkiej korporacji. Podjęłam wtedy decyzję, że bez względu co się będzie działo, kierunek moich studiów to finanse i rachunkowość. Nie dostałam się na dzienne, bo oczywiście nie przyszło mi do głowy, że jest to jeden z najpopularniejszych kierunków i mogę nie być jedną z najlepszych a 788 na liście rezerwowych. Z racji tego, że mam najwspanialszą mamę na świecie, która zrobiłaby dla mnie wszystko jestem na I roku zaocznych firu. Zaczęła się sesja, a więc nauka. I teraz właśnie zaczęłam odkrywać, że każde jedno słowo, którego muszę się nauczyć jest dla mnie niesamowicie nudne, bezsensowne, trudne i usypiające. Miałam zamiar przenieść się na dzienne, ale jakoś powoli przestaje widzieć tego sens. Powoli odkrywam co chcę robić w życiu tak naprawdę. Właściwie zawsze to wiedziałam, ale cały czas miałam na myśli, że to nie ma perspektyw. Jest to kosmetologia. Chłonę wszystko, co tego dotyczy jak gąbka. Tylko przecież kosmetyczek już jest tyle, że nie będzie szans na dobry start. Jestem w kropce. Nie wiem co mam zrobić. Najgorzej, że mam świadomość tego, że po tym kierunku będę miała pracę.

Poradźcie, może znacie podobny przykład. Ja już powoli dostaje depresji przez to, że codziennie muszę uczyć się rzeczy, które tak strasznie mnie nudzą...Pogubiłam się sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Też to przechodzę. Jak przyszła nauka do sesji, ostatnie koła itp, chciałam wszystko rzucić w cholerę. Nie uczę się zbyt wiele do sesji, bo wiele rzeczy jest dla mnie koszmarnie nudnych. Filozofia, wszelkie wprowadzenia. Ale dzisiaj mnie olśniło - nadal chce być psychologiem, więc ten czas wykorzystam na maxa, chociaż zostało niewiele czasu, a jeszcze kupa materiału przede mną. Byleby zaliczyć, a później ostro do roboty. Bo to jest to, co chcę robić. A jeśli ty widzisz, że finanse nie są dla Ciebie - rzuć to, póki Twoja mama nie wyda kupy forsy na to, co Cię zupełnie nie interesuje. Zdaj sesję, zrezygnuj ze studiów i do roboty i nauki. Przynajmniej ja tak bym zrobiła.

Wychodzę też z założenia, że jeśli ktoś ma pasję, lubi to, co robi - poradzi sobie w życiu. I tą pracę znajdzie. Podam Ci przykłady.
1. Partnerka ojca mojego chłopaka. Na początku nie poszła na studia, skończyła LO, poszła do policealnej. Na finanse i rachunkowość. Później kazali zrobić studia, inaczej się żegnają. Pani studia zrobiła, zaocznie, z dwójką dzieci. Pracuje, świetnie sobie radzi finansowo bez ex męża.

2. Moja siostra z kolei skończyła dwa kierunki studiów, które są kompletnie różne od tego, co robi. Zarabia mocno powyżej 10tys. A doszła do tego tylko ciężką pracą, cierpliwością, uporem, twardym charakterem i chęcią bycia kompletnie niezależną. Od nikogo. Szkoda tylko, że pracuje po kilkanaście godzin dziennie. Plus delegacje etc.

3. Znam też osobę, która ma tylko maturę. Pracuje. Lubi to, co robi, ma z tego pieniądze.

Zastanów się mocno, czy ta kosmetologia jest tą jedyną. Wiedz również to, że skoro tym osobom się udało, Tobie może nie wyjść.

I na koniec mam jeszcze pytanie: mianowicie, chcesz malować, charakteryzować czy bawić się przy produkcji lub wymyślaniu nowych kosmetyków?

'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

3

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Jesteś dopiero na I roku. To dopiero I sesja, która zawsze jest ciężka bo to pierwsze z nią zderzenie. Nie poddawaj się tak łatwo, na każdym kierunku trzeba się będzie uczyc czegoś, co Cię nie kręci. Zastanów się, czy ten świat Ci się juz nie podoba czy po prostu jest za ciężko.
Jeżeli jestes pewna, że to nie Twój swiat, że się nie odnajdziesz, lepiej zrezygnować jak najszybciej niz się męczyć.
Z drugiej strony, świat szerokopojętych finanswów jest tak rozległy i tak wiele daje możliwości na przyszłość, że wcale bym nie rezygnowała z niego tak szybko.
Kosmetologię możesz na początek potraktować jako pasję. W tym zawodzie doświadczenie i pasja są najważniejsze a kilka kursów pomoże w osiągnieciu sukcesu smile

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Ludzie którzy robią to co ich pasjonuje ZAWSZE będą mieli pracę i będą szczęśliwi.

5

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

I przemysl tez to ze kosmetologia to nie kosmetyki.
Znam dziewczyne ktora poszla i mocno sie zdziwila.
Bo chemia, anatomia, fizyka, biologia.

Kosmetyczka a KOSMETOLOG to co innego.
Mylisz troche pojecia.
Kosmetologia to nie zdobienie paznokci i robienie depilacji na studiach. Na pierwszym roku bedziesz musiala zdac anatomie, biofizyke, fizjologie, patologie, biologie i genetyke, historie kosmetologii itd.
Dopiero pozniej bedziesz miec przedmioty zwiazane z jakomikolwiek zabiegami.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

6

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

A ja Wam powiem, że ja na siłę próbowałam skończyć studia.. I teraz co? Próbuje się bronić z czegoś co mnie kompletnie nie jara..

Tu był niedozwolony link

7

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Ja wypaliłam się na studiach, na siłę skończyłam licencjat. Nie powiem, bo satysfakcja z ukończenia uczelni była, co pchnęło mnie na mgr. Teraz, też "na siłę" próbuję obronić mgr i efekt taki, że praca leży nie ruszona tygodniami a ja na samą myśl, że mam się za nią zabrać mam nerwa i mdłości. Nie wiem czy warto się tak szarpać. Teraz tylko czekam i marzę, żeby już urodzić i posiedzieć sobie z dzieckiem w domu, mieć święty spokój od tych studiów. Aż strach pomyśleć co będzie potem, skoro ja JUŻ na studiach czuję się wypalona zawodowo.

Szczęście jest jak motyl: spróbuj je złapać, a odleci. Usiądź w spokoju, a ono spocznie na twoim ramieniu.
Anthony de Mello

8

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Miałam sytuację nieco podobną, również byłam na studiach (płatnych), które zupełnie mnie nie interesowały. Na zajęciach często byłam nieobecna, później był problem z nadrabianiem materiału, coraz gorzej. Niewiele przedmiotów było ciekawych. Wytrzymałam rok i wzięłam dziekankę, by przemyśleć sytuację - czy to jest to, co chcę robić w życiu, czy może jednak zmienić kierunek studiów i uczelnię na inną. Urlop dziekański to dobry pomysł - masz rok na zastanowienie się, a przy okazji możesz już zacząć robić coś innego - to co Cię interesuje. Po roku zrezygnowałam z tej uczelni i przeniosłam się na zupełnie inną. Na początku też było ciężko, ale z czasem dochodziły przedmioty, które zaczynały mnie interesować. Jednocześnie chodziłam na uczelnię i robiłam to co mi się podoba, to co zaczęłam w trakcie dziekanki. Może to jest jakieś wyjście dla Ciebie? Na pewno nie ma sensu zmuszać się do czegoś, co się nam nie podoba. A co do tego co napisałaś, że już jest mnóstwo kosmetyczek. Nie przejmuj się tym, innych zawodów też jest mnóstwo, a ciągle powstają kolejne firmy - to co osiągniemy zależy od nas samych przede wszystkim. Powodzenia!

9

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Moim zdaniem, jeśli studia są mało interesujące, to rezygnację warto rozważyć.. Pamiętaj jednak, że każdy zawalony rok jest tak naprawdę krokiem w tył. Lepiej wcześnie dojść do tego, co chce się robić w życiu, bo mając wyznaczony cel każdy życiowy przestój nie jest aż tak bolesny;)

10 Ostatnio edytowany przez kurkapieczona (2015-03-28 01:05:31)

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Witam MyszkaMiki123,

Sama studiuje Finanse i Rachunkowość, a więc Koleżanko po fachu;

Po pierwsze, pula zawodów i stanowisk po tym kierunku jest OGROMNA. Nie musisz pracować w korporacji. Dobra kancelaria albo biuro rachunkowe gdzie czas pracy jest elastyczny, czy to kiepski pomysł? Nie mówiąc już o ogromnym ułatwieniu jeśli chciałabyś założyć własny biznes.
Po drugie, szansa na spore zarobki i względna łatwość w znalezieniu pracy
Po trzecie, użyteczność studiów- pewna wiedza finansowa która przyda Ci się gdy będziesz chciała rozliczyć sobie PIT, albo wyjaśnić jakiemuś 'wariatowi' różnicę między ZUSem a PZU smile

Nie martw się, też ostatnio wróciłam z uczelni i mówię "Ale nudy". Wiele zależy od prowadzących zajęcia, oni potrafią zagnieździć pasję albo ją kompletnie zagasić. Zwykle to drugie jest częstsze. Każdy ma pewne ALE w stosunku do swoich studiów, nie łudźmy się. Kurczę, dalej lubię te studia. Lepiej rozumiem przez nie te wszystkie mechanizmy.

Może warto wciągnąć się w Kosmetologię i zrobić z tych dwóch elementów hybrydę? smile

Przemyśl to dokładnie i nie wydawaj pochopnych opinii. Jeśli jednak jesteś TOTALNIE PEWNA, że to NIE TO, ZREZYGNUJ!



Pozdrawiam,
kurkapieczona

a smooth sea never made a skilled sailor

11

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?
Piotr Introwertyk napisał/a:

Ludzie którzy robią to co ich pasjonuje ZAWSZE będą mieli pracę i będą szczęśliwi.

To co piszesz to nieprawda. Potwierdzeniem tego są losy wielu ludzi. Nie wolno przedstawiać tak uproszczonych opinii, bo szkodzą one nam wszystkim.

12

Odp: Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Witajcie ponownie, chciałam Wam podziękować za wszystkie rady i powiedzieć, że przemyślałam wszystko.I zostałam na moich studiach. Na kosmetologię i tak bym nie miała szans dostać się w tym roku, bo musiałabym mieć zdaną maturę z rozszerzonej biologii, a nie mam. Ale powiem Wam, że jak pomyślałam, że to jest szansa na dużą pulę zawodów do wybrania (nie mówię o ofertach bo nie wiem co będzie big_smile ), to nie jest mi aż tak źle, bo przynajmniej nie stracę dwóch lat smile

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Nieznoszę moich studiów..i co dalej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018