Czesc. jestem tutaj nowa, nie mam pojecia czy podobny watek sie tu juz znalazl.
Kiedy bylam mala dziewczynka bylam bardzo zadufana, zarozumiala i bardzo pewna siebie. Za bardzo wrecz.
Kiedy rowiesnicy zaczeli mna gardzic, dokuczac mi i wymieniac wszystkie moje wady popadlam w ogromne kompleksy. Do tego doszedl kryzys w rodzinie. Zachorowalam na bulimie. W tym momencie znajduje sie w fazie, kiedy nadal czuje sie bardzo niepewna siebie, gorsza od rowiesnikow, jednak probuje udawac, ze jest ze mna ok, ze czuje sie sama ze soba dobrze. Jestem w dziwnej sytuacji, gdyz jestem w szkole powszechnie znana, chyba nawet lubiana(przez to udawane :jest ok. Jestem super), jednak kolezanki czuja , ze jestem psychicznie slaba i nie do konca tak pewna siebie, jak probuje udawac , iz jestem. Staje sie czesto ofiara dogryzek, zarcikow. Kiedy ukazuje slabosc, mowia , ze to zarty, jednak mimo wszystko, gdyby nie to, ze czuja nade mna przewage psychiczna to by zartowaly sobie z innych, a nie ze mnie. Chcialabym odzyskac pewnosc siebie... zaakceptowac siebie i stac sie odporna, silna psychicznie. Czy da sie cos zrobic w tym kierunku? Meczy mnie to wszystko bardzo.
Podobne tematy
Ile masz lat?
Myślę ze przed Tobą długa droga, nauczenia sie życia z własnymi wadami, cechami i innymi szczegółami, i nabrania dystansu do samej siebie, bo ja w szkole byłam znana ale z tego że mnie obgadywano, a potem zrozumiałam że gdy nabiorę dystansu do siebie zaczną śmiać się sama z siebie i odpuszczę przejmowanie sie to będzie lepij, i jest lepiej... może życie nie jest bajkowe ale czuje się po prostu fajna, taka jak inni ![]()
zacznij patrzeć na siebie pod innym kontem i przestań brac wszytko na zbyt serio...
a i bardzo ważne, otaczaj się szczerymi ludźmi a nie fałszywmi którzy za Twoimi plecami rogi Ci doprawiają... i pamiętaj przyjdzie dzień w którym poznasz kogoś kto sprawi ze staniesz się naprawdę inna kobietą/ dziewczyną ![]()
akceptacja siebie to najważniejsze musisz zdawać sobie sprawe z tego ze w każdym znas są dobre i złe rzeczy trzeba umiec je odróżniać i akceptować. nie myśl ciągle o sobie a pymyśl czasem o innych to pomoze Ci skupic się na czymś a nie na własnej osobie. jesteś napewno pewną siebie i uroczą osobą nie przesadzaj z pewnoscią bo to wcale nie jest takie dobre trzeba znać granice . powodzenia. pozdrawiam.
Wiedz, że w każdej z osób, które się z Ciebie wyśmiewały jest mnóstwo wad a dodatkowo jeszcze to fałszerstwo. Upatrzyli sobie w Tobie ofiarę dlatego, że jesteś wrażliwą osobą ( a to super zaleta, sama taka jestem i mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie ). Nie zwracaj na nich uwagi, dzisiaj są a jutro ich nie będzie
Oprócz nich masz na pewno krąg bliskich, którzy naprawdę dobrze Ci życzą.
Miałam podobnie, brak akceptacji siebie i bardzo niska samoocena.
Poznałam jednak niedawno faceta który zaszczepia we mnie coś czego nie miałam, pokazuje mi jak bardzo jestem wyjątkowa i ważna nie tylko dla niego ale i dla świata. Przy nim widzę wszystko inaczej w bardziej różowych kolorach
Wiedz, że w każdej z osób, które się z Ciebie wyśmiewały jest mnóstwo wad a dodatkowo jeszcze to fałszerstwo. Upatrzyli sobie w Tobie ofiarę dlatego, że jesteś wrażliwą osobą ( a to super zaleta, sama taka jestem i mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie ). Nie zwracaj na nich uwagi, dzisiaj są a jutro ich nie będzie
Oprócz nich masz na pewno krąg bliskich, którzy naprawdę dobrze Ci życzą.
Niedawno zaczęłam chodzić na studia, nie znalazłam w mojej grupie nikogo, kto zrozumiałby jaka jestem naprawdę, wszyscy źle mnie oceniają, myślą, że tylko siedzę i nic nie mówię a ja po prostu tak szczerze to nie przepadam za tymi ludźmi, jedni są za spokojni i nudzę się przy nich, jedni za głośni, śmieją się z nie wiadomo czego, inny zbytnio cwaniakują, a może to ze mną jest coś nie tak...? Kiedy chodziłam do technikum miałam zgrana paczkę koleżanek, miałyśmy mnóstwo zwariowanych pomysłów, teraz cierpię, bo wszyscy postrzegają mnie inaczej niż powinni, jest to także zasługa mojego niskiego poczucia własnej wartości i słabości psychicznej. Czasem czuję, że nie mam charakteru, ale przecież jestem naprawdę fajną osobą, dlaczego oni wszyscy nie chcą ze mną załapać kontaktu?
1angelisia1 dziewczyno przestań oceniać innych! Ten za cichy ten za głośny. Otwórz się na tych ludzi, a może okażą się inni, niż Ci się wydają teraz. Z tego grona wyłoni się Twoja paczka, to tylko kwestia czasu. Daj się jednak poznać. Z drugiej strony nic na siłę. Jeśli oni rzeczywiście Ci nie odpowiadają, to przestań przejmować się tym, co myślą! Bądź po prostu sobą.