witajcie.
mam problem, od jakiegoś czasu leczę się na serce u jednego lekarza. początkowo zachowywał chłód i dystans,ale od jakiegoś czasu mam wrażenie,że to się zmieniło. podczas jednej wizyty patrzyl mi wprost w oczy długą chwilę i na moje usta, zaczął mówić dość ciepłym głosem i dużo się uśmiechać. oraz chyba z grzeczności złożył świąteczne a pozniej noworoczne życzenia drogą elektroniczną, Choć może składa je wszystkim pacjentom. Dość często mnie dotykał. Ostatni raz byłam u niego na wizycie wczoraj i wychodząc z gabinetu zauważając mnie czekającą na poczekalni delikatnie sie usmiechnął, kiwnął głową na dzień dobry i jego twarz sie rozpromieniła. Do tej pory był bardzo pewny siebie a wczoraj jakby nieśmiały i |bardziej wyciszony" ![]()
czy jest to możliwe że to jakaś oznaka zainteresowania? czy może nie ma co się nad tym zastanawiać ... ?