moj facet ktorego kocham pisze na roznych portalach z innymi kobietami co mam zrobic?wiem o tym i on wie ze ja wiem zagrozilam rozstaniem obiecal ze sie zmieni ale bezskutecznie dac mu trzeci raz sznse?czy on moze sie zmienic mowi mi ze mnie kocha a przez skaypa pokazuje swojego czlonka i podniecaja go inne kobiety twierdzi ze niewie czemu tak robi mowi ze mnie kocha ,korde niewiem co robic.ja mam33 lata on 23 czy to jest powod?????ja tez go kocham korde niewiem co robic czy moge mu ufac?
Podobne tematy
moj facet ktorego kocham pisze na roznych portalach z innymi kobietami co mam zrobic?wiem o tym i on wie ze ja wiem zagrozilam rozstaniem obiecal ze sie zmieni ale bezskutecznie dac mu trzeci raz sznse?czy on moze sie zmienic mowi mi ze mnie kocha a przez skaypa pokazuje swojego czlonka i podniecaja go inne kobiety twierdzi ze niewie czemu tak robi mowi ze mnie kocha ,korde niewiem co robic.ja mam33 lata on 23 czy to jest powod?????ja tez go kocham korde niewiem co robic czy moge mu ufac?
Powodem nie jest różnica wieku. Raczej jego stosunek do samego siebie. W odpowiedzi na Twoje pytanie o szansie - a po co? Mentalnie to jeszcze skaczący po gałęziach dzieciok.
Jejku... Od kiedy wiesz? Pytam, bo wspomniałas o trzeciej z rzędu szansie.
aż się zalogowałam jak przeczytałam Twój post.
Jakiś czas temu byłam w takim związku, gdzie facet za moimi plecami logował się na portalu randkowym i próbował podrywać inne laski. Zagadywał. Nie wytrzymałam do momentu gdy zdążył się umówić z jakąś - nie byłam w stanie czekać. Zrobiłam mu awanturę, widziałam że okłamuje mnie w żywe oczy tłumacząc że to dla kolegi by sprawdzić jakąś dziewczynę czy pisze tylko z nim i inne takie bzdety. Uwierzyłam bo chciałam uwierzyć. Bo kochałam bezgranicznie. Co mi z tego przyszło? Facet po jakimś czasie wykasował konto a później... powiedział że mnie nie kocha i nie pokocha. Przeżyłam bardzo. Było by łatwiej, jakbym od razu kopnęła go w d. tuż po dowiedzeniu się o tym że założył konto. Po rozstaniu straciłam szacunek do siebie ponieważ byłam naiwna, ogłupiona bezgraniczną miłością do kogoś kto na to nie zasługiwał.
Teraz mogła bym mu prosto w oczy powiedzieć że dziękuję mu za to wszystko, ponieważ w innym przypadku kontynuując związek z nim, popełniła bym największy błąd w swoim życiu. Naprawdę mu za to dziękuję.
Ty też się zastanów nad tym, czy chcesz być w związku z osobą która Cię nie szanuje, której nie wystarczasz. Która być może w przyszłości przejdzie na etap poznawania dziewczyn na portalach w celach... wiadomo jakich, a nie tylko pokazywania tego i owego przez skype.
Dziewczyno, ogarnij się, zostaw durnia i idź do przodu.
NIE WARTO !!!!!!!
Kobieto, nie daj sobą manipulować. Skoro jego bawią takie rzeczy to kopnij go w tylną część ciała i nie zawracaj sobie nim głowy. Lata uciekają i Będzie Ci coraz trudniej ułożyć sobie życie. A partnera szuka w wieku zbliżonym do swego, bo z dziećmi nic nie zwojujesz, a on chyba jeszcze takim jest.
Omg... Miej szacunek do siebie i skończ ten związek, on nigdy się nie zmieni.
Omg... Miej szacunek do siebie i skończ ten związek, on nigdy się nie zmieni.
Popieram w 1000 %. Musisz być sobą i mieć spokój.
Mycha91 napisał/a:Omg... Miej szacunek do siebie i skończ ten związek, on nigdy się nie zmieni.
Popieram w 1000 %. Musisz być sobą i mieć spokój.
Ja również popieram i powiejedno koleś ma jeszcze pstro w głowie
Kopnij w tyłek a potem szukaj partnera starszego od siebie. Wyobraź sobie was razem za np 15 lat. Ty kobieta przed 50 a on przed 40. Dodaj do tego że w tym czasie pojawiają się dzieci a teraz dorzuć jego skłonności. Z wiekiem pewnie trochę z tego wyrośnie ale jak widzę teraz przynajmniej bardziej będzie pasowała do niego 16latka a nie dojrzała kobieta w Twoim wieku. Zastanow się nad tym.