Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

Dziś byłam w centrum handlowym z nadzieją na zakup upatrzonej torby. Kupiłam inną za półdarmo. Zadowolona wychodzę ze sklepu i zobaczyłam. Wszyscy (a dziś tłumy) z kimś są: chłopakiem, mamą, kumpelą (kumplem), siostrą itd. Mało kto był sam. Właściwie to miałam wrażenie, że tylko ja jestem sama jedna. Przeważnie robię zakupy w sieci, bo dla mnie jest wygodniej. A może tak sobie wmawiam, bo w rzeczywistości nie chciałam widzieć, ze jednak  jestem sama. Nakładamy maski i udajemy, ze wszystko jest fajnie. Jak się nie ma nikogo bliskiego, to właśnie wtedy dociera do nas smutna prawda. Myli się ten, kto myśli, że lepiej być samotnym niż się "męczyć" z kimś innym. To wcale nie jest fajne...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

Poczytaj troche sytuacji na tym forum. Facet bijacy do nieprzytomnosci, wyzywajacy od najgorszych, kobieta traktujaca swojego chlopaka jak najgorszego smiecia. Nadal twierdzisz ze lepiej byc z kims za wszelka cene niz samemu?

3

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

A czy Ty nie masz rodziców, rodzeństwa, znajomych? Czy nie możesz komuś zaproponować wspólnych zakupów? Z kimś się trochę "pomęczyć" a później razem cieszyć się z udanego zakupu?

4

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

Wiesz co, byłam z kimś niedawno i się cieszyłam, że w końcu sama nie muszę łazić na zakupy do centrum handlowego. Ale to był taki związek, że ciągle się kłóciliśmy, w domu, gdy gdzieś wyszliśmy na kolacje, u moich rodziców, na ulicy, co chwila wszędzie, masakra. I w tym cholernym centrum też się wkurzaliśmy nawzajem. Ja happy, że idziemy coś kupić, a on ciągle mi marudził, myślałam, że potem wpadniemy na jakąś kawę, czy pojdziemy do niego obejrzeć zakupy i włączymy jakiś film, a on jak zwykle znalazł dziure w całym, jak się wkurzyłam, to siedzieliśmy na ławce w centrum i potrzebowaliśmy oboje odetchnąć, jednym słowem foch tongue. Potem on stwierdził, że chyba gorączki dostał pfff, i od tak poszedł do domu. Jak się kłóciliśmy, to aż się ludzie patrzyli i zazdrościłam tym laskom, które same lub z koleżanką, czy ze znajomym skoczyły coś sobie kupić, też taka zawsze byłam. Teraz znów jestem sama i naprawdę, wolę być sama, niż użerać się z kimś z kim naprawdę się nie dogaduję. Dlatego akurat z tym stwierdzeniem się nie zgodzę.

5

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

Także się nie zgadzam. Niedawno byłem w związku który trwał bardzo krótko. Przerwałem to. Nie było kłótni, bo za krótki czas to trwało. Może i później by nie było kłótni. Ale zaczęła mnie irytować kwestia "tylko o jednym". Inicjacja rozmów, pogadanek, czy jakichkolwiek innych czynności oprócz "tylko o jednym" w 70-80%(bardzo obiektywnie, imo jeszcze więcej) wychodziła ode mnie. Nie była idiotką, po kierunku biologicznym, sporo czyta... Nawet filmu spokojnie nie mogliśmy obejrzeć... Także nie tylko o kłótnie chodzi, a ogólne dopasowanie. Mimo iż czuję się samotny i brak tej drugiej osoby, aby wieczorem wskoczyć pod kocyk, wziąć kieliszki z winem w ręce i obejrzeć dobry film przy gdzieś tam tańczących płomykach świec to nie żałuję decyzji o przerwaniu tego.
Wracając do zakupów. Dziś byłem sam, zakupy obiadowe plus wizyta w empiku. Przystanek na kawę w kawiarni, rzucenie okiem na pierwsze strony książek i do domu. Mimo iż każdy zajęty stolik był obsadzony przynajmniej przez parę to jakoś nie czułem się dziwnie, nawet myśli o samotności nie doświadczyłem. Miałem uczucie bycia poza tym wszystkim, wolny, mogący wstać w każdej chwili wybierając dowolny kierunek świata do dalszej wędrówki w dniu dzisiejszym. Po prostu czułem się inaczej niż inni, nie gorzej, nie lepiej, inaczej. Jak coś zostało źle odebrane to ze względu na moje wrodzone problemy z wyrażaniem siebie tongue

6

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

zwiazkowy_leniu, co to znaczy "zaczęła mnie irytować kwestia "tylko o jednym" big_smile zaciekawiło mnie to tongue o czym tak w kółko rozmawiać chciała? big_smile jeśli można big_smile ale i tak musiaiałam spytać smile

7

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna
zwiazkowy_len napisał/a:

Także się nie zgadzam. Niedawno byłem w związku który trwał bardzo krótko. Przerwałem to. Nie było kłótni, bo za krótki czas to trwało. Może i później by nie było kłótni. Ale zaczęła mnie irytować kwestia "tylko o jednym". Inicjacja rozmów, pogadanek, czy jakichkolwiek innych czynności oprócz "tylko o jednym" w 70-80%(bardzo obiektywnie, imo jeszcze więcej) wychodziła ode mnie. Nie była idiotką, po kierunku biologicznym, sporo czyta... Nawet filmu spokojnie nie mogliśmy obejrzeć... Także nie tylko o kłótnie chodzi, a ogólne dopasowanie. Mimo iż czuję się samotny i brak tej drugiej osoby, aby wieczorem wskoczyć pod kocyk, wziąć kieliszki z winem w ręce i obejrzeć dobry film przy gdzieś tam tańczących płomykach świec to nie żałuję decyzji o przerwaniu tego.
Wracając do zakupów. Dziś byłem sam, zakupy obiadowe plus wizyta w empiku. Przystanek na kawę w kawiarni, rzucenie okiem na pierwsze strony książek i do domu. Mimo iż każdy zajęty stolik był obsadzony przynajmniej przez parę to jakoś nie czułem się dziwnie, nawet myśli o samotności nie doświadczyłem. Miałem uczucie bycia poza tym wszystkim, wolny, mogący wstać w każdej chwili wybierając dowolny kierunek świata do dalszej wędrówki w dniu dzisiejszym. Po prostu czułem się inaczej niż inni, nie gorzej, nie lepiej, inaczej. Jak coś zostało źle odebrane to ze względu na moje wrodzone problemy z wyrażaniem siebie tongue

Tez bylam w empiku po ksiazke, sama sobie chodzilam miedzy polkami. Bylo ok, nie zwracalam uwagi na to czy ktos jest z kims, czy nie.

8

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna
Malwa09 napisał/a:

zwiazkowy_leniu, co to znaczy "zaczęła mnie irytować kwestia "tylko o jednym" big_smile zaciekawiło mnie to tongue o czym tak w kółko rozmawiać chciała? big_smile jeśli można big_smile ale i tak musiaiałam spytać smile

Bynajmniej nie o rozmowę jej chodziło wink

9

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

jestem sama i zakupy tez roie sama niemam z kim . i zyje

10

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

Weź pieska.  Niezawodny przyjaciel:)

Jestem?

11

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna
elzbieta47 napisał/a:

jestem sama i zakupy tez roie sama niemam z kim . i zyje

Noooo ..ja też żyję. Każdy z nas kto tu pisze, to żyje. Tylko coś nas uwiera, dlatego szukamy wskazówek, wsparcia
czy po prostu życzliwego słowa...choć i pstryczek słowny też może być ok.

12

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

Dobrze powiedziane  - coś w nas umiera...
Od pewnego czasu mam wrażenie, że staje się emocjonalnym wrakiem człowieka przez samotność.

a co do zakupów - ja też nie mam z kim na nie chodzić bo moje wszystkie koleżanki wolą ze swoimi facetami i ostatnio zabieram taką 12-letnią bratanicę - ja chociaż mam się do kogo odezwać a ona zwiedzi to CH, które tak w jej ustach śmiesznie brzmi z wielkim podziwem "Złote Tarasy " Wow!!!

13

Odp: Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

mnie rzadko dopada te uczucie samotności, moze dlatego że zawsze cos robie i wyznaczam sobie kolejne cele.

byłam w jednym 5letnim zweiazku pozmiej w 2 letnim i zawsze bylo cos nie tak. teraz mam czas na siebie na swoje plany, musze sama zastanowic się czego chcę i wtedy bedę gotowa na kolejny (mam nadzieje ostatni już) związek smile

a co do zakupow to ja akurat i tak wole robić je sama, nigdy nie lubialm sugerować sie czyjąs opinią wink

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś samotna

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021