SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Zostałam samotną matką po raz drugi  - mam 35 lat, jestem sama jak palec z 2 małymi chłopcami. Dosłownie sama, zero przyjaciół, bo byłam 10 lat mężatką, małżeństwo było fajne, dorabialiśmy się, nie było chęci i czasu utrzymywać znajomości. Teraz po 2 małżeństwach zostałam sama. Chciałabym nawiązać kontakt z innymi mamami w takiej sytuacji, jak sobie radzicie?? Ja straciłam sens życia. Oczywiście zajmuję się synkami, ale nie mam radości życia. Każdy dzień jest taki sam, nie mam wsparcia, jest mi bardzo ciężko i smutno.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ
alexako80 napisał/a:

Zostałam samotną matką po raz drugi  - mam 35 lat, jestem sama jak palec z 2 małymi chłopcami. Dosłownie sama, zero przyjaciół, bo byłam 10 lat mężatką, małżeństwo było fajne, dorabialiśmy się, nie było chęci i czasu utrzymywać znajomości. Teraz po 2 małżeństwach zostałam sama. Chciałabym nawiązać kontakt z innymi mamami w takiej sytuacji, jak sobie radzicie?? Ja straciłam sens życia. Oczywiście zajmuję się synkami, ale nie mam radości życia. Każdy dzień jest taki sam, nie mam wsparcia, jest mi bardzo ciężko i smutno.

Straciłaś sens życia? Mąż był twoim sensem życia? Bo nic innego się nie zmieniło - nadal masz swoje życie, dokładnie takie samo jak zanim odszedł, a jedyną roznicą jest brak męża.

Piszesz, że po raz drugi zostałaś sama, a więc kiedyś już to się stało - wyciągnęłaś wtedy jakieś wnioski? Chyba nie, bo jak sama piszesz "małżeństwo było fajne" wiec nie chciało ci się utrzymywać przyjaźni...

Pomyslałaś kiedyś, że nawet w małżeństwie NALEŻY MIEĆ WŁASNE ŻYCIE? To jest właśnie leksca dla ciebie - to TY SAMA  nadajesz sens własnemu życiu i posiadanie lub brak męża nie ma z tym nic wspólnego.

Obudź się, bo wkrótce zostaniesz sama po raz trzeci, kiedy twoje dzieci dorosną, a ty bedziesz po raz kolejny szukać "sensu życia" bo jako samotna matka poswiecilas im wszysrko.

3

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Iceni - masz rację. Ale póki co chyba nie ma nic złego w tym, że chcę rozmawiać z innymi samotnymi kobietami?
Nie wiem czemu tyle osób tutaj gani mnie za to, że po rozejściu z mężem czuję się samotna i nie podoba mi się ten stan. Raczej po to człowiek został stworzony, aby być z kimś, jest weselej, fajniej z kimś, czemu udawać, że dobrze jest być samej?

4

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Nikt nie chce być sam. Jednak różnie się w życiu układa. A po rozstaniu zawsze, w ten czy inny sposób, trzeba swoją codzienność odbudować. Ja chętnie pogadam smile

5

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Ja też pogadam, ale sporo racji przyznam Iceni.
Masz teraz szansę na nowo poukładać sobie świat. Docenić siebie i wartość więzi z innymi ludźmi.
Ja zawsze miałam koło siebie jakieś koleżanki, przyjaciółkę od serca, ale małżeństwo bardzo te towarzyskie kontakty ograniczyło.
Dziś zawsze powtarzam młodszym koleżankom, że nawet z najcudowniejszym mężem na świecie nie warto rezygnować z siebie. Ten cudowny mąż może przecież zwyczajnie np. zginąć w wypadku. Ważne w takich chwilach, by mieć oprócz niego jeszcze jakiś swój świat, który daje siłę i oparcie.
To dzisiaj dla mnie bardzo ważne.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

6

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

P.S. Wierzę, jak bardzo Ci teraz trudno, ale uwierz, z czasem będzie lepiej. Przystosujesz się, a i radość znajdziesz, jeśli się postarasz.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

7

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Autorko ja jestem samotną mamą 2 dzieci.Mój mąż umarł 5 miesięcy temu.Wiem że jest ci ciężko,zwłaszcza psychicznie,ale to tylko i wyłącznie od Ciebie zależy jak bedzie dalej.
Co stoi na przeszkodzie żeby wyjść do ludzi,nawiązać jakieś znajomości? Najgorsze jest zamknąć się w sobie i się jeszcze bardziej dołowac.
Tak jak napisała Piegowata- Nie rezygnuj z siebie.

8

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Cayenne, a jak konkretnie to robisz, że wychodzisz przy 2 małych dzieci? Bo ja nie mam po prostu co z nimi zrobić.. Jestem z nimi 24 ha na dobę + praca

9 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-02-27 12:32:18)

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Na pewno ciężko ruszyć się z domu z dwójką dzieci, ale bez przesady. Czy nie można umówić się z koleżanką przy piaskownicy albo w parku? Robiłam tak nieraz. Można też zaprosić koleżankę do domu.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

10

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ
Piegowata'76 napisał/a:

Na pewno ciężko ruszyć się z domu z dwójką dzieci, ale bez przesady. Czy nie można umówić się z koleżanką przy piaskownicy albo w parku? Robiłam tak nieraz. Można też zaprosić koleżankę do domu.

Autorce chodzi raczej o wychodzenie bez dzieci. Autorko, czy byli mężowie spotykają się z dziećmi lub masz pomóc rodziny?

11 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2017-02-27 12:51:07)

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

No, bez dzieci by się pewnie też chciało, ale "jak się nie ma, co się lubi...", to dobre i spotkanie przy piaskownicy.
Jeśli mam do wyboru spotykać się w nie do końca komfortowych warunkac, a nie spotykać się z ludźmi wcale - wybór jest chyba jasny smile

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

12

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Z doświadczenia wiem, że taki reset bez dziecka jest potrzebny każdej mamie. I piszę to z całą miłością do mojej córki.  Bycie non stop z dzieckiem, te wszystkie obowiązki z tym związane i poświęcanie całej uwagi są wyczerpujące przy braku choć odrobiny wsparcia. Ale rzeczywiście jak nie ma wyjścia,  to trzeba próbować się jakoś odnaleźć.

13

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ
Aga30 napisał/a:

Z doświadczenia wiem, że taki reset bez dziecka jest potrzebny każdej mamie.

Pewnie, że tak smile

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

14

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ
Aga30 napisał/a:
Piegowata'76 napisał/a:

Na pewno ciężko ruszyć się z domu z dwójką dzieci, ale bez przesady. Czy nie można umówić się z koleżanką przy piaskownicy albo w parku? Robiłam tak nieraz. Można też zaprosić koleżankę do domu.

Autorce chodzi raczej o wychodzenie bez dzieci. Autorko, czy byli mężowie spotykają się z dziećmi lub masz pomóc rodziny?

Na razie sytuację mam prawnie uregulowaną z pierwszym mężem, jest u synka dwa weekendy w miesiącu, bez noclegu. Także wtedy rzeczywiście mam kilka godzin odpoczynku.
Od drugiego męża dopiero co odeszłam, także nie wiem jak to będzie wyglądało jeszcze, bo on pracuje wg grafiku. Na razie nie podejmuję żadnych kroków prawnych, bo słyszałam, że do 3 roku życia dziecka i tak mam prawo być przy każdej wizycie, w związku z czym chcę z tego prawa skorzystać, ponieważ mąż jest osobą nie do końca zrównoważoną i zaburzoną na tyle, że stać go nawet na porwanie dziecka, czym zresztą mi groził.

Na razie muszę zająć się sprawami mieszkaniowymi i ochłonąć, a potem będę próbowała załatwiać prawnie kontakty z młodszym synkiem.
Czy może ktoś mi przy okazji podpowiedzieć jak to jest - czy muszę złożyć pozew o rozwód bądź separację, aby założyć sprawę w sądzie o zasądzenie pobytu dziecka przy mnie? Tzn chodzi mi w ogóle co powinnam zrobić aby szalony mąż nie porwał mi dziecka, powodując traumę u niego i nie przetrzymywał go w nieznanym miejscu..

15

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Nie miałam jeszcze zasądzonego rozwodu (ale pozew już leżał w sądzie), gdy wystąpiłam o uregulowanie kontaktów z dzieckiem na czas trwania sprawy. Wiem też, że i bez rozwodu można ubiegać się o alimenty na dziecko. Myślę więc, choć nie mam pewności, że jak najbardziej możesz wnieść także o ustalenie miejsca pobytu dziecka.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

16

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Autorko, koniecznie pomyśl o pomocy prawnej. To bardzo ważne,  tym bardziej,  jeśli eks mężowi nie całkiem ufasz. Czasem nie mamy wiedzy o pewnych możliwościach, a one są i warto z nich korzystać.
Jest tak, jak pisze Piegowata: kontakty sobie,  a rozwód sobie.  Choć oczywiście można to połączyć,  ale tobie chyba najbardziej potrzebna regulacja kontaktów.

17

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Witaj, chętnie udzielę Tobie pomocy i podpowiem, jak zorganizować sobie czas aby mieć go dla siebie w tym swoje wychodne. Słusznie moje poprzedniczki zauważyły, ze najwyższy czas umieć zająć się sobą, nie mężem czy dziećmi. Zaplanuj taki czas dla siebie chociaż raz w tygodniu na początek. Czekam na kontakt z Twojej strony i miło Cię zaskoczę o ile pozwolisz? Masz we mnie pomoc prawną, psychologiczną i pedagogiczną więc zaczynaj, czekam .....

18

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Cześć samotna mamo! Masz tak jak ja... co Ci powiedzieć? Nie jest fajnie... nie wiadomo czy będzie. Te historie o Matkach znajdujących wspaniałych partnerów w przyszłości to jak los na loterii. Obyś nie popadła w psychozę, nie szukaj, nie zastanawiaj się, żyj z dnia na dzień... najgorzej oczekiwać! Skup się na dzieciach oby nie odczuły Twojej frustracji... czasem lepiej budować dom samej niż z kimś kto go popsuje.. Znasz historie o złych konkubentach. Co ma być to będzie.... ciesz się, że dzieci zdrowe i kasy starcza na życie. Ja przetłumaczyłam sobie, że uścisk dziecka jest milion razy cenniejszy od czułości faceta bo ten nie ściska bezinteresownie............

19

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Witam, tez jestem samotna matka z dwojka dzieci, szukam osoby w podobnej sytuacji do spedzania wspolnie czasu

20

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Ja jestem w podobnej sytuacji. Po raz drugi zostane samotna matką... co prawda z obecnym partnerem nie mamy ślubu, łączy nas jednak syn, mieszkanie i wiele innych rzeczy materialnych... jednak napewno nie uczucie. To zwykły sadysta i despotka. W ciągu trzech lat przy nim zmieniłam się nie do poznania. Mimo tego, że jestem wykształcona, pracuję w budżetówce, na brak powidzenia nigdy nie narzekałam, ogólnie jestem doceniania i lubiana czy to w pracy czy w towarzystwie, a w domu przeżywam piekło. Poniżanie, wyzywanie od infantylnych, suk, złej matki mimo że większość obowiązków domowych jest na mojej głowie. Mojej mamy nienawidzi, dla niego to stara jędza która mogłaby zdechnąć. Najgorsze że na to wszystko patrzy moja siedmioletnia córka. Wiele razy odchodziłam. Ale przychodził, prosił że się zmieni i ..... zmieniał się na gorsze... założyłam mu nawet niebieską kartę. To przez pół roku bylo w miare ok. Ale od 4 miesięcy to przechodzi sam siebie...nie ma dnia bez dogryzania, wyjścia bez kłótni przed i w trakcie... czekam.jeszcze miesiąc bo wyjeżdża na misję. Tak jest żołnierzem i to z górnej półki. Będę miała czas by to zakończyć ale nie wiem czy znajdę na to siłę. Czasami obwiniam.siebie za to, że mogłam postąpić inaczej to by nie było kłótni...że ja też jestem winna ... straszy mnie, że mi synka zabierze, że mnie zniszczy. Nie rozumiem jak tacy ludzie mogą istnieć...

21

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ
julita8426 napisał/a:

Witam, tez jestem samotna matka z dwojka dzieci, szukam osoby w podobnej sytuacji do spedzania wspolnie czasu

Julita a z jakiego miasta jesteś?

22

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

witaj Wiem co to jest samotnosc gdy kazda czynnosc jest rutyną rano jedzenie dla dzieci kawa ubranie zabawa potem obiad zabawa w domu lub spacer  zakupy pranie prasowanie raz w tygodniu sprzatanie i tak od 2 lat zero czasu dla siebie .wieczory człowiek bez sensu patrzy w telewizor w którym nawet film mu sie wydaje głupi i ta samotnosc cisza ktora jest tak przejmująca ze jest ci obojetne co oglądasz w telewizji .Dni które sa identyczne nic sie nie zmieni bo tak matka musi trwac przy swoich dzieciach .Wiem powiecie to sie zmieni bedzie lepiej swietnie tylko kiedy za  20 lat gdy dzieci dorosna? Ale to dzisiaj nie ma sensu a nie jutro czy potem .Mysle ze gdyby nie to ze mam blizniaki które mnie potrzebują to nawet bym z łozka nie wstawała bo bym nie miała powodu .jestem samotną matką która jest sama bez srodków do zycia  dobre rady sa wcenie kady mówi dasz radę to sie zmieni pytanie kiedy ??? bo jak narazie to widze ze nic nie ma sensu ... Swietne sa tez rady jak pojdziesz do pracy to sie zmieni niestyety ja w njblizszym czasie nie mam szans na pracę bo nie mam co zrobic z dziecmi . Złobek coz nie dal mnie w moim miescie są tylko płatne 100% a idac do pracy i oddajac blizniaki nie zarobie na złobek . 500+ super czekqam juz 9 mies i nadal ich nie mam tak wiec wegetuję za 1000zł miesięcznie sama .....Sytuacja bardzo znana wiele powiecie mi ma gorzej wiem wiem ze nie jestem w tym bagnie sama ale ja juz nie daje rady poprstu czuje ze jest tego za wiele ze budzac sie rano płacze boze znowu ta rutyna a wieczorem boze znowu sama .słyszałam ze sama jestem sobie winna ze powinnam, cos zmienic tylko ja juz nie mam sily na zmiane wiem ze moje zycie sie nie zmieni ...ze ta samotnosc mnie zabije...

23

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Witam. Jestem tutaj nowa - zalezy mi na tym aby poznac kogos w podobnej sytuacji jak ja. Tj.  samotną matkę i zaprzyjaznic sie i wspierac... Byloby milo porozmawiac z kims o problemach.  Z kims kto sluzylby rada i pocieszeniem. Rodzina moze i pomaga ale czuje ze jestesmy z dzieckiem dla nich ciezarem. A jak to zazwyczaj sie konczy... wyrzuty kłótnie itp. Pozdrawiam

24

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Witaj tez jestem samotna mama 3letniej dziewczynki,facet wyszedl z dnia na dzien z domu i nie wrocil bez slowa zostawil mnie u swojej matki alkocholiczki (bo nasze mieszkanie stracilismy przez jego agresje) w obcym miescie i jeszcze mnie okradl wtedy kiedy bylam w 9tyg ciazy nie czekalam az wroci spakowalam sie i ucieklam stamtad,kiedy zaczelo sie wszystko ukladac zlamalam prawa reke bylam w 12tyg ciazy operacja rehabilitacja zlosc na caly swiat bo bylam uwieziona w domu bez niczyjej pomocy. Dalam rade kiedy mala sie urodzila pierwszy rok byl najtrudniejszy odliczalam dni kiedy mala pojdzie do przedszkola,teraz odzylam,planuje isc na studia otworzyc maly biznes,rozwijac sie,spelniac marzenia,cale zycie bylam samodzielna najgorzej sie wlasnie uzaleznic od faceta.Droga autorko pisze to zeby Ci pokazac ze nie mozna sie zalamywac,masz dla kogo walczyc o sama siebie nic tu Ci nie mozna poradzisz musisz to przetrwac,jakbys chciala pogadac sluze pomoca Pozdrawiam

25 Ostatnio edytowany przez nataliabukwas (2017-09-25 10:15:28)

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Jak już ktoś wcześniej wspomniał, nie należy rezygnować z siebie. Zostałaś sama-ok jest Tobie cieżko i to zrozumiałe. Ale załamywać się nie możesz. Pomyśl sobie co już masz, że jesteś kobietą spełnioną, ponieważ tak naprawdę masz dwójkę wspaniałych synów. Masz prace? Masz jakies pasje? W odpowiednim momencie zacznij je rozwijać. Jesli chodzi o przyjaciół...Sprobuj nawiazac kontakt z dawnymi znajomymi. Jesli sie nie uda, poznaj tych nowych. Na razie nie wchodz w zadne zwiazki, nie ma co sie spieszyc poki nie poukladasz swojego zycia na tyle by z ewentualnie nowym partnerem bylo ok. Musisz odnalezc sile i checi by pokochac siebie i ta wolnosc ktora teraz masz. Zyczę Ci powodzenia, trzymaj się :*

26

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ
Madzik887 napisał/a:

Ja jestem w podobnej sytuacji. Po raz drugi zostane samotna matką... co prawda z obecnym partnerem nie mamy ślubu, łączy nas jednak syn, mieszkanie i wiele innych rzeczy materialnych... jednak napewno nie uczucie. To zwykły sadysta i despotka. W ciągu trzech lat przy nim zmieniłam się nie do poznania. Mimo tego, że jestem wykształcona, pracuję w budżetówce, na brak powidzenia nigdy nie narzekałam, ogólnie jestem doceniania i lubiana czy to w pracy czy w towarzystwie, a w domu przeżywam piekło. Poniżanie, wyzywanie od infantylnych, suk, złej matki mimo że większość obowiązków domowych jest na mojej głowie. Mojej mamy nienawidzi, dla niego to stara jędza która mogłaby zdechnąć. Najgorsze że na to wszystko patrzy moja siedmioletnia córka. Wiele razy odchodziłam. Ale przychodził, prosił że się zmieni i ..... zmieniał się na gorsze... założyłam mu nawet niebieską kartę. To przez pół roku bylo w miare ok. Ale od 4 miesięcy to przechodzi sam siebie...nie ma dnia bez dogryzania, wyjścia bez kłótni przed i w trakcie... czekam.jeszcze miesiąc bo wyjeżdża na misję. Tak jest żołnierzem i to z górnej półki. Będę miała czas by to zakończyć ale nie wiem czy znajdę na to siłę. Czasami obwiniam.siebie za to, że mogłam postąpić inaczej to by nie było kłótni...że ja też jestem winna ... straszy mnie, że mi synka zabierze, że mnie zniszczy. Nie rozumiem jak tacy ludzie mogą istnieć...

Pewnie ma problemy ze sobą, dlatego musi niszczyć innych.
Przeżywam podobną sytuację i dopiero dowiedziałam się, że tacy ludzie istnieją. Jestem w ciężkim szoku.
Trzeba jakoś trwać, dla dziecka.

27

Odp: SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

witam
Dziewczyny napiszcie proszę czy samotna matka z dzieckiem 4 letnim ma szanse pracować i poradzić sobie w Anglii?

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » SAMOTNA MATKA - JAK SOBIE RADZIĆ

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018