Prawdopodobnie w styczniu pojadę na trzy miesiące za granicę. Nie znam tam nikogo. Będę całkiem sama. Jestem studentką, jadę na staż. Firma nie zapewnia zakwaterowania ani nie pomaga w jego znalezieniu. Akademiki, specjalne domy dla erasmusów dla zagranicznych studentów w tym miejscu są drogie i nie stać mnie na to. Planuję przylecieć tam trzy dni (w tym weekend) przed rozpoczęciem stażu. Zastanawiam się jak znaleźć tam jakieś miejsce gdzie by się zatrzymać. Czy macie jakieś pomysły jak to ogarnąć? Nigdy nigdzie sama nie byłam, nie wynajmowałam pokoju i nie wiem jak się za to wszystko zabrać. Będę wdzięczna za wszelkie rady, wskazówki ![]()
Podobne tematy
Jaki kraj?
Wbij w wyszukiwarke "mieszkania" czy "pokoje" i "Wynajem" w odpowiednim jezyku.
Np "bolig til leje" i znajdziesz mase stron.
Hiszpania. Tak się zastanawiam, bo słyszałam, że znajomy właśnie znalazł taką stronkę z ofertami wynajmu, kiedy wyjeżdzał za granicę i dwa dni przed wylotem znalazł pokój, wpłacił zaliczkę, ale nie oglądał pokoju, tylko na zdjęciach. Szczerze mówiąc ja bym się tak bała, przecież mogę wpłacić zaliczkę, a pozniej nic z tego...
Pamiętam twój wątek nt. wyjazdu. Zdecydowałaś się, dzięki Bogu... Zatem- tu się zaczyna twoja przygoda z radzeniem sobie. Od czego masz internet? Nie marnuj czasu na pisanie na forum, ale wyszukuj informacje o mieszkaniu/pokoju/czymkolwiek. Ps. Czy zweryfikowałaś swoje informacje i czy akademiki/stancje są bardzo drogie (droższe od normalnego pokoju)? Coś mi się wierzyć nie chce, a też wyjeżdżałam na studiach na staże zagraniczne. W Hiszpanii byłam nie raz. Research!!!
Jak przyjeżdzasz tylko trzy dni przed rozpoczęciem pracy/stażu to ogarnij sobie najpierw hostel. Z Hostelu (zazwyczaj jest wi-fi) ogarniaj mieszkanie. Musisz poszukać, pooglądać... nie jest tak kolorowo ![]()
Pamiętam twój wątek nt. wyjazdu. Zdecydowałaś się, dzięki Bogu... Zatem- tu się zaczyna twoja przygoda z radzeniem sobie. Od czego masz internet? Nie marnuj czasu na pisanie na forum, ale wyszukuj informacje o mieszkaniu/pokoju/czymkolwiek. Ps. Czy zweryfikowałaś swoje informacje i czy akademiki/stancje są bardzo drogie (droższe od normalnego pokoju)? Coś mi się wierzyć nie chce, a też wyjeżdżałam na studiach na staże zagraniczne. W Hiszpanii byłam nie raz. Research!!!
Też mam wątpliwości czy poszukiwanie pokoju na własną rękę to będzie korzystniejsze finansowo niż pokój studencki.
Możesz chociażby wpakować się w pułapkę biorąc tani pokój, który okaże się leżeć gdzieś na peryferiach miasta i zapłacisz krocie za dojazd.
noname12_34 napisał/a:Pamiętam twój wątek nt. wyjazdu. Zdecydowałaś się, dzięki Bogu... Zatem- tu się zaczyna twoja przygoda z radzeniem sobie. Od czego masz internet? Nie marnuj czasu na pisanie na forum, ale wyszukuj informacje o mieszkaniu/pokoju/czymkolwiek. Ps. Czy zweryfikowałaś swoje informacje i czy akademiki/stancje są bardzo drogie (droższe od normalnego pokoju)? Coś mi się wierzyć nie chce, a też wyjeżdżałam na studiach na staże zagraniczne. W Hiszpanii byłam nie raz. Research!!!
Też mam wątpliwości czy poszukiwanie pokoju na własną rękę to będzie korzystniejsze finansowo niż pokój studencki.
Możesz chociażby wpakować się w pułapkę biorąc tani pokój, który okaże się leżeć gdzieś na peryferiach miasta i zapłacisz krocie za dojazd.
A czym się różni pokój na własną rękę od pokoju studenckiego?
Sprawdziłam akademiki, domy studenckie i wychodzi to dość drogo, bo co najmniej 500EUR za miesiąc plus do tego dochodzi registation fee wynosząca ponad 200EUR, porówywalnie pokój znalezniony w ogłoszeniach na stronach interenetowych tamtego kraju kosztuje około 300EUR i to w całkiem dobrej lokalizacji. Nie chcę jednakże wpłacać depozytu komuś kogo nie znam, wolę najpierw zobaczyć ten pokój, bo w ogłoszeniach może to wyglądać fajnie, a na miejscu już niekonicznie.
Planuję najpierw zatrzymać się u kogoś na Couchsurfingu, a dzień czy dwa przed wylotem przejrzeć ogłoszenia o wynajmie pokoju i poumawiać się z ludźmi na oglądanie pokoju.
Myślałam też o hostelu zamiast Couchsurfingu, ale CS wydaje się być lepszy z tego powodu, że dzięki temu będę mogła już tam kogoś poznać,a być może ktoś udzieli mi jakichś wskazówek czy oprawadzi po mieście. W hostelu będę raczej i tak i tak sama.
Koleżanka tak właśnie zrobiła gdy była w innym kraju, najpierw CS, a pozniej znalazła tam pokój i było ok.