netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

17 odpowiedzi5 163 wyświetleniazałożony przez Martainn, 20.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Jeszcze jakiś czas temu zbiórki mi nie przeszkadzały. Często coś kupowałem. Jednak teraz przestałem. A dlaczego? Jakiś czas temu przechodziłem koło banku żywności, gdzie rozdawane były właśnie przed świętami paczki żywnościowe. Przeraziłem się jak posłuchałem co mówią ludzie stojący w kolejkach. Byli oburzeni tym, że dostają jedzenie zamiast pieniędzy. Były też komentarze, że za mało, że niemarkowe, że nie to co potrzebują itd. Potem wracając już koło owego banku zobaczyłem furę jedzenia wyrzucone do pobliskiego kontenera ze śmieciami. Były też próby sprzedaży tego jedzenia. Przeraziłem się. Ludzie w dobrej wierze kupują produkty, wydają swoje pieniądze, a potem spotykają się tylko z pretensjami, że nie to, że nie tamto. Ktoś opisałem też w internecie, że chciał oddać całkiem nowe łóżko, bo kupił zbyt duże to nikt nie chciał wziąć bo mu kolor nie pasował do mebli. Nowe łóżko za kilkaset złotych. Łózko poszło więc na sprzedaż i kupiec znalazł się szybko. Tak zwani biedni nie chcieli, bo kolor nie taki. Kiedyś też na przystanku słyszałem dwie rozmawiające mamy "oburzone" tym, że dostają tylko niecałe 600 zł z mopsu i do tego bony razy w miesiącu. One by chciały po 2 tysiące. (nietrudno się domyślić po wyglądzie co to były za "mamy"). One też nie chcą bonów tylko pieniądze, bo pieniądze lepiej wydadzą. Nie omieszkałem skomentować, że jeśli chcą dostać pieniądze, to istnieje w Polsce coś takiego jak praca i z tego co słyszałem to tam można dostać pieniądze. Mało mnie nie opluły, bo im się należy bo mają dzieci. Żenada.
Inna sytuacja dość popularna już w internecie:
https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/10857800_862287813803694_1791586819217881463_n.png?oh=21f05533b3429ec7385ce8f4f1d671a4&oe=54FC8F20
Pani prezent nie odpowiada dla dziecka. Bo za mało i nie takie.
Szczerze? Odechciewa mi się pomagać. W tym kraju chyba trzeba być egoistą bo nie można liczyć na wdzięczność. Można raczej usłyszeć obelgi i wyrazy niezadowolenia. Stwierdziłem, że już nigdy nie dołożę się do żadnej takiej akcji. Wolę pomagać indywidualnie bo znam rodziny biedne, ale uczciwe, które cieszą się z każdej pomocy.

2

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Ja tak robię, pomagam indywidualnie bo również znam biedne rodziny, czy też osoby samotne, wiem komu pomagam i że pomoc trafia we właściwe ręce.

Również spotkałam się ze sprzedawaniem żywności po to by kupić oczywiście alkohol.

3

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Rownież uważam, ze najlepszą opcją pomocy jest ofiarowanie komus wsparcia, kto jest nam znany...np. jakas biedna , wielodzietna rodzina z sąsiedztwa.
Powinnismy pomagać potrzebującym..

4

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Niedawno zakończyłam wolontariat - prowadzenie fanpage'a na fb dla pewnej organizacji społecznej. Robiłam to za darmo przez kilka lat poświęcając swój wolny czas. Skończyłam kiedy kończyła się kadencja zarządu. Dowiedziałam się od poprzedniego prezesa, że to co robiłam było kompletnie do niczego, że mogłam się bardziej postarać itp. itd. Odechciało mi się raz na zawsze jakiegokolwiek działania charytatywnego. Mogłam bardziej kreatywnie wykorzystać tamten czas, na przykład zarabiając, wykonując zlecenia. Niestety darmowej pracy i poświęcenia nie docenia dziś prawie nikt.
W żadnych akcjach dobroczynnych nie biorę już udziału. Też widziałam skwaszone miny osób chodzących po prośbie, bo dawałam im żywność i ubrania, a nie pieniądze. Jak nie ma kasy, to do mopsu albo do roboty. Większości tych osób po prostu nie chce się pracować. Na korytarzu w PUPie słyszałam, jak jedna pani drugiej mówiła, że za 1200 do pracy nie pójdzie, bo jej się nie opłaca. Na czwórkę dzieci dostaje z opieki, dofinansowują jej do czynszu, a jak jej nie starcza to idzie "na bloki" i zawsze przyniesie kilka stówek. Żyć nie umierać.

5

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

To się porobiło, a ja myślałam,  że takie roszczeniowe podejście,  to tylko w Anglii.
Ja też lubię pomagać indywidualnie,  często ciuchy, meble itp. zanoszę do charity shop w mojej miejscowości,  panie zawsze są bardzo zadowolone, jednej młodej mamie oddałam mnustwo dziecięcych ciuszków za czekoladki, bo się strasznie uparła.

6 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-03-17 23:19:17)

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Ja jestem zdecydowanie przeciwna, takich akcji. Bieda to w 98% patologia. A pomagając biednym nigdy nie pozbędziemy się patologii.
To jeszcze ma jakieś wymagania. Wstydziliby się! Ja nie rozumiem jakim beznadziejnym durniem trzeba być żeby nie mieć kasy, domu a mieć 5 dzieci.
Mają szczęście ,,Ci biedacy'' że ja nie pracuje w opiece społecznej, pomoc i dobre słowo na pewno by się nie znalazły ale kij pod ręką zawsze.
Ja nie wierze w te wszystkie resocjalizacje, wsparcia, terapie. Patologia to patologia,
co zrobisz jak nic nie zrobisz?!
Znajomy lekarz jak z nim rozmawiałam o tym właśnie, pomocy ubogim, wsparciu rodzin z dziećmi itd.
Powiedział jedno on by się nie patyczkował bieda, patologia= aborcja! Wtedy by się rzeczywiście znosiło eliminowało patologie społeczne. Bo patologia szerzy patologie. Co dobrego może wyrosnąć z biednej patologii? Następne pokolenie patologii.
Nie rozumiem jak ktoś kto nie ma własnego mieszkania, nie ma stałej pracy i pokaźnej wypłaty. Jakim prawem ten ktoś zakłada rodzinę i po co? I co on ma do zaoferowania? Klepnie biedy tylko. Jak takim ludziom nie wstyd to ja nie wiem.

7

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Oj Ludmiła, nie przesadzaj.
To, że ktoś jest biedny, wcale nie musi oznaczac, że jest patologią.
Gratuluję, że Ci się w życiu dobrze wiedzie.
Ale nie każdy ma możliwości na dobrą pracę, godziwe życie itp.
Nie wszystko jest takie proste, że wystarczy miec kasę i pójdzie jak po maśle.
Są ludzie naprawdę biedni i mimo to bardzo porządni.

I wielu rodzinom taka pomoc jest potrzebna.
Również w formie chociażby dobrego słowa.
A, że nie wszyscy są tacy sami? Tak już jest.

8

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.
strzała napisał/a:

Oj Ludmiła, nie przesadzaj.
To, że ktoś jest biedny, wcale nie musi oznaczac, że jest patologią.
Gratuluję, że Ci się w życiu dobrze wiedzie.
Ale nie każdy ma możliwości na dobrą pracę, godziwe życie itp.
Nie wszystko jest takie proste, że wystarczy miec kasę i pójdzie jak po maśle.
Są ludzie naprawdę biedni i mimo to bardzo porządni.

I wielu rodzinom taka pomoc jest potrzebna.
Również w formie chociażby dobrego słowa.
A, że nie wszyscy są tacy sami? Tak już jest.

Nie kochana jak ktoś nie ma kasy to nie powinien zakładać rodziny. Bo osoba bez kasy jest niewiarygodna. Osoba bez kasy, samotna niezobowiązana może się dorobić iść do szkoły do pracy, wyjechać, zostać, zarobić. A osoba bez kasy z rodziną? Tylko klepać biedę.
Nie wyobrażam sobie mieć dziecko i nie mieć dla niego, na piękną nowo wyprawkę, życie na poziomi, zachcianki. Ze wstydu bym się pod ziemie zapadła jakby moje dziecko było gorsze. Biedni nie powinni mieć dzieci bo zwyczajnie robią im krzywdę. I nie nadają się na rodziców.

9

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

na rodziców nie nadają się ludzie bez empatii zrozumienia dla innych i myślący tylko o kasie, że ona jest najważniejsza, 
co do idei pomagania to jestem na tak ale konkretnym osobom rodzinom,  nie lubię np wpłacać na Caritas bo nie wiem na co to idzie i wspieram ta instytucje dwa razy do roku tylko jak kupuje świece wigilijną i baranka do koszyczka na Wielkanoc dzieciom

10

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Ludmiła
Patologia, to nie tylko brak kasy, ale i ludzkie złe zachowania.
Trzeba sobie nawzajem pomagać,  wszystkiego ze sobą do grobu nie zabierzemy.
Pomocy potrzebuje nie tylko patologia, ale i chorzy ludzie, dobre słowo też wiele potrafi zmienić.

11

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

w szlachetnej paczce potrzebujący określają co im jest potrzebne, a zawsze są to produkty.

12

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Ja też z tego samego powodu co autor już nie kupuję tego typu akcji. Słuchajcie jak ktoś jest naprawdę biedny, to będzie dziękował szczerym sercem nawet za kromkę chleba, a ci wszyscy osiedlowi zbieracze urządzili sobie po prostu z żebrania zawód. I taki to jasne że będzie narzekał że to niemarkowe albo nie ten kolor. Swoją drogą całkiem niezłą dniówkę można uzbierać np jak się obskoczy kilka bloków na osiedlu big_smile

13

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Ja też nie biorę udziału akurat w Szlachetnej Paczce, bo nie mam zaufania, że to trafi do odpowiednich ludzi. Biorę udział w świątecznych zbiórkach rzeczy dla schronisk. A biednych rodzin sama znam sporo, więc nie potrzebuję jakiejś akcji, by im coś kupić. Bardzo lubię świąteczny okres, więc dla mnie naturalne jest, że chcę się tym dzielić. Jednak chcę to robić z ludźmi, którym faktycznie chwilowo źle się wiedzie, a nie z takimi, którzy są leniwi, uważają że wszystko im się należy i jeszcze wybrzydzają. Nie wspierałabym patologicznych rodzin, jedynie ich dzieci, bo one jeszcze mają jakąś szansę.

14

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Dawanie dla zwierzaków/schornisk jak najbardziej. Tam jest pewność, że oni tego nie sprzedadzą i dostaną zwierzaki. Dlatego częściej uczestniczymy w takich właśnie akcjach. Kilka razy uczestniczyłem też w takich nagłośnionych przez telewizję, gdzie można było do dziennikarza zadzownić i pogadać o sprawie. Raz pomogliśmy takiej babulince starszej przed świętami. Poprosiła o nasz adres i dostaliśmy kartkę na święta;) Niedługo potem zmarła, ale chociaż te ostatnie święta spędziła dobrze i na bogato.

15

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Problem z akcją jest taki że potrzebujących myli z autodestrukcyjnymi, zazwyczaj są to dziecioroby.

16 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-12-10 13:54:08)

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

a ja biorę udział co roku w akcji Szlachetna Paczka, biorę udział również w innych akcjach, bardzo to lubię i na dodatek wciągam innych w takie działania big_smile
Współpracuję na co dzień ze Stowarzyszeniem Wiosna, świetna sprawa, fantastyczni, młodzi wolontariusze, wspaniali ludzie.

17

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

pomagajac anonimowym osobom, tak naprawde nigdy nie wiemy, komu pomagamy, ale licza sie intencje przeciez.

18

Odp: Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

A ja lubie takie akcje bo są jednak ludzie, którzy się ucieszą i będą miały co jesc dzięki produktom. W ogóle biorę udział w różnego rodzaju wolontariatach i często widzę radość na twarzach ludzi. Są tacy, którzy narzekają ale są tacy, którzy się ucieszą i to właśnie ze względu na tych drugich biore udział

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Szlachetna paczka, zbiórki żywności itd.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026