Hej Mam zbyt wiele problemów i stresu.. Ciągle się coś nie układa coś się wali nic nie idzie tak jak byc powinno . Powoli zaczynam się załamywać..
Niewiem dlaczego tak jest ale niezmiernie mnie to załamuje, przez to nie moge spąc w nocy dosyc często się budze , nie mam ochoty rozmawiać zamykam się w sobie bo nie umiem już normalnie rozmawiać z ludzmi. Nie chce zwyczajnie. Dręczy mnie przejmowanie się tym życiem , odczuwam nerwobóle dosyć często , płacze również bardzo często. Ja juz nieweim jak się przestawić na takie normalne zdrowe życie .. Ani sie komu wygadać bo nikt nie potrafi zrozumieć takich problemów i zostaje z tm wszystkim sama .
Podobne tematy
Czuję dokładnie to samo, co Ty. Nie dość, że problemy się na siebie nakładają, to jeszcze ta depresyjna pogoda...
3 2014-12-20 18:16:48 Ostatnio edytowany przez Zbyś (2014-12-20 18:24:18)
No to powiedz co cię gniecie.Może da się temu zaradzić lub chociaż zelżyć troszkę.
Z tego co widzę troszkę się wyrównałaś ale chyba nie do końca, niby dobrze a jednak źle Zbyś.
wiem ze potrzebuje pomocy psychologa lub z kims porozmawiac ale wszystko mnie przerosło nie mam sił nie wiem co napisac mysli m,i sie kotłuja zyje z alkoholikiem mam dopiero 36 lat a czuje sie jak bym miala80 nie wiem czy moje pisanie wogle ktos przeczyta nic nie ma sesu