netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

9 odpowiedzi2 721 wyświetleńzałożony przez majk123, 05.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

Jesteśmy? Byliśmy? z sobą przez 5 lat. Ona miała 20 lat ja 9 więcej zakochaliśmy się w sobie do szaleństwa  z mojego punktu widzenia było super. Mamy córeczkę 2 latka, wspólną pracę i razem mieszkamy. Związek nasz polegał na tym że ja piłem na umór po kilka dni, imprezowałem, a ona czekała. Nie miała własnego życia , nie mogliśmy nic zaplanować bo nigdy nie było wiadomo kiedy będę trzeżwy. Dziecko nie miało ojca, firma na jej głowie i jeszcze ''ja jako kolejne dziecko''.
Teraz dopiero  mam świadomość jak wyglądało jej życie.
Pół roku temu po kolejnej awanturze wyprowadziła się z domu, ale po prośbach i zapewnianiach po miesiącu wróciła do domu. Malutkimi kroczkami zaczęliśmy zbliżać sie do siebie, aż do momentu kiedy znowu zacząłem pozwalać sobie z alkoholem.
No i stało się najgorsze, uderzyłem ją.
Lecz wtedy coś w niej pękło.
Mieszkamy razem, ale ona nie chce zbliżyć się do mnie. Mówi że nie może na chwilę zapomnieć tego co jej robiłem przez te wszystkie lata,że ją poniżałem, że ją uderzyłem, że żałuje straconych swoich młodych lat. Mówi że się męczy że chciała by mieć spokój.
Jemy razem śniadania, wychodzimy z małą na spacery, robimy zakupy, pracujemy razem spędzamy z sobą dużo czasu i jest dość dobrze , ale po pracy kiedy zostajemy sami w domu wszystko się zmienia, ona robi się obca, nie rozmawiamy, śpimy osobno.
Ja zmieniłem całkowicie tryb mojego życia od 4 miesięcy chodzę na terapie, pomagam jej jak tylko potrafię w domu przy dziecku iw pracy.
Teraz dopiero zrozumiałem jak bardzo kocham moje dziewczyny, widzę że ona oddala się, że ją tracę.
Pomóżcie, co mam zrobić dać jej spokój na który na pewno zasługuje czy dalej walczyć o nią?

2

Odp: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

No tak... Myślisz, że skoro poddałeś się pokucie, możesz do następnej spowiedzi w konfesjonale sobie używać?
To nie działa tak. Nie tak z kobietami, które otarły się o alkohol swojego partnera.
Boże... Ty ją uderzyłeś. Mnie sie to nie zdarzyło. Pamiętam jednak sytuacje, w których zasłaniał mi przejście swoim ciałem. Czułam się osaczona dosłownie. I w przenośni. Władał mną. I nigdy nie usłyszałam słowa przepraszam. To i tak nic by nie dało.

3

Odp: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

Chodz nadal na terapie, pomagaj jej - niech widzi, ze  się starasz, ze to nie jest chwilowe . Kup jej czasami kwiaty bez okazji. Musisz odbudować to co zburzyłes przez lata, to się nie zmieni w 3 czy 4 miesiące. Zaufanie burzy się szybko i łatwo, odbudowuje się to nawet latami. Dobrze, ze masz świadomość ze było źle, dobrze, ze chcesz to naprawić i coś robisz w tym kierunku. nie poddawaj się, powodzenia  :-)

4

Odp: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

To nie tak, nie czekam na oklaski, na pochwały i że znowu licznik zła bije od początku. Dotarło do mnie po latach chlania co się działo jak  żona cierpiała i teraz chciał bym dla nich jak najlepiej. Ale dla nich a nie jak zawsze dla siebie. Jestem teraz na innej drodze inaczej parzę na świat Kocham Je inaczej. Zona mówi że nie chce być zemną chce mieć święty spokój, ale ja nie wierzę że ta jest. Pyta mnie o której wrócę do domu, zwraca uwagę na moje zachowania że nie tak a inaczej powinno być.
Nie wiem co mam teraz robić aby zaczęła żyć normalnie, żeby była wreszcie szczęśliwa.

5

Odp: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

a jakaś wspólna terapia? Może to wchodzi w grę ?

6

Odp: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

sam chodzisz na terapie? są tez terapie dla osób żyjących z aa.
tylko ciężko od niej wymagać by poszła. i tak ma wielki żal w sercu, ból, musi minąć sporo czasu, by znów zaufała. Ona się poddała, z tego co piszesz. Być może gdyby poszła pare razy na takie spotkanie, miała kontakt z innymi osobami z jej doświadczeniem życiowym , byłoby jej łatwiej. w tej chwili ona czuje się, że jest sama z tym problemem. a wsparcie innych osób ( z tej terapii) wiele by wniosło w jej życie.
Nie możesz od niej tez tego wymagać, bo to ona musi sama zdecydować.

7

Odp: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

terapia dlaczego? Ona tak myśli, to przecież ja zrobiłem bałagan w jej życiu i dlaczego to ona ma teraz chodzić na terapie. Wiem że to pewnie by pomogło, ale teraz to gdy coś proponuję to jest tak że znowu coś od niej wymagam, pouczam i każe coś jej robić.
Czas mnie zabija nie wiem co mam robić, wszystko co zaproponuje jest złe. Wiem że teraz potrzebuje czasu i spokoju, ale nie mogę patrzeć jak cierpi

8

Odp: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?
majk123 napisał/a:

To nie tak, nie czekam na oklaski, na pochwały i że znowu licznik zła bije od początku. Dotarło do mnie po latach chlania co się działo jak  żona cierpiała i teraz chciał bym dla nich jak najlepiej. Ale dla nich a nie jak zawsze dla siebie. Jestem teraz na innej drodze inaczej parzę na świat Kocham Je inaczej. Zona mówi że nie chce być zemną chce mieć święty spokój, ale ja nie wierzę że ta jest. Pyta mnie o której wrócę do domu, zwraca uwagę na moje zachowania że nie tak a inaczej powinno być.
Nie wiem co mam teraz robić aby zaczęła żyć normalnie, żeby była wreszcie szczęśliwa.

Niech Ciebie nie zwiedzie jej niby troska... To nie miłość. To współczucie. Uzależnienie od Ciebie i Twojego alkoholu. Też tak miałam...

9 Ostatnio edytowany przez majk123 (2014-12-07 23:41:34)

Odp: Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

Właśnie nie potrafi odpowiedzieć czy mnie kocha czy nie. ?

Ne potrafię wyobrazić sobie że jeżeli kochała mnie tak bardzo to teraz tak minęło, ale jeżeli tak jest to powinienem dać jej spokój.

Tylko co znowu mam być tchórzem i odejść skoro nie mam pewności.
A co jeśli mnie kocha i czeka, tylko na razie nie ufa. ?

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to uczucie w niej wygasło, czy sprawdza mnie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026