chciałam zapytac o Wasze doswiadczenia. na jakiej uczelni poziom jezyków obcych jest na tyle wysoki, ze mozna sie go nauczyc? czy istanieja takie w ogole? u mnie na studiach poziom jest tak niski ze mysle o przeniesieniu (studuiuję zarzadzanie, nie chce studiowac filologii). pomóżcie.
Podobne tematy
chciałam zapytac o Wasze doswiadczenia. na jakiej uczelni poziom jezyków obcych jest na tyle wysoki, ze mozna sie go nauczyc? czy istanieja takie w ogole? u mnie na studiach poziom jest tak niski ze mysle o przeniesieniu (studuiuję zarzadzanie, nie chce studiowac filologii). pomóżcie.
chciałabym ci pomóc ale najpierw powiedz w jakim mieście studiujesz ![]()
aaaaach zapomniałam - wawa ![]()
w warszawie istnieją chyba tylko dwie sensowne uczelnie które mają wysoki poziom zarządzania. znana wszystkim państwówka z własną stacją metra o której nie chce wspominać bo można jedynie się nabawić traumy i niechęci do nauki.
Ale jeśli nie przeszkadza ci prywatna uczelnia - to wysoko w rankingu jest akademia finansów Vistula. która wydaje mi się sensownym wyborem bo jest wielokulturowa - a co za tym idzie poziom języka może być wysoki.
Ancyk, pomysł zmiany uczelni i kierunku z uwagi na poziom języka wydaje mi się mało sensowny. Na studiach nacisk kładzie się na wiedzę z konkretnej dziedziny, więc, jeśli nie jesteś na kierunku językowym - języki będą traktowane po macoszemu.
Nie prościej studiować to co studiujesz a język szlifować poza uczelnią?
problem w tym, że nie dam rady finansowo. opłaty za studia, zycie, po prostu nie mam juz środków na dodatkowe zajecia:/ chyba ze znacie jakieś darmowe kursy albo cos naprawde taniego?
Ancyk, pomysł zmiany uczelni i kierunku z uwagi na poziom języka wydaje mi się mało sensowny. Na studiach nacisk kładzie się na wiedzę z konkretnej dziedziny, więc, jeśli nie jesteś na kierunku językowym - języki będą traktowane po macoszemu.
Nie prościej studiować to co studiujesz a język szlifować poza uczelnią?
Ancyk, pomysł zmiany uczelni i kierunku z uwagi na poziom języka wydaje mi się mało sensowny. Na studiach nacisk kładzie się na wiedzę z konkretnej dziedziny, więc, jeśli nie jesteś na kierunku językowym - języki będą traktowane po macoszemu.
Nie prościej studiować to co studiujesz a język szlifować poza uczelnią?
Też wydaje mi się trochę bez sensu (bez obrazy oczywiście) ale kursy sporo zajmują czasu i często są płatne.
z drugiej strony warto by robić języki na uczelni bo same uczelnie wprowadzją egzaminy tylu FCE...
Polecam internetowe kursy i aplikacje do nauki języków, takie jak Duolingo - jeśli potrafisz być systematyczna i sama motywować się do nauki, taka forma jest świetna. Jest też sporo serwisów, za pośrednictwem których można uczyć się języków na zasadzie wymiany: poznajesz tam jakiegoś native speakera, który np. chciałby się nauczyć polskiego i uczycie się wzajemnie za darmo.
z drugiej strony warto by robić języki na uczelni bo same uczelnie wprowadzją egzaminy tylu FCE...
Moim zdaniem to się opłaca dopiero, jeśli uczelnia oferuje certyfikaty od poziomu CAE wzwyż. Nie wiem, do czego może się komuś przydać FCE, który powinny zdawać dzieciaki w podstawówce, najdalej w gimnazjum.
9 2014-10-31 15:26:58 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-10-31 15:53:48)
Anemonne, zaciekawiła mnie ta stronka. Już jestem po wstępnych oględzinach. Rozumiem, że francuskiego mogę się uczyć jedynie po angielsku? ![]()
Anemonne, świetna stronka!!!
Już śmigam i nabijam kolejne levele. ![]()