netkobietyWszystkie działy
W kręgu domowego ogniska

Dom urządzony dla zwierząt :)

12 odpowiedzi4 868 wyświetleńzałożony przez Małpa69, 29.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Dom urządzony dla zwierząt :)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Dom urządzony dla zwierząt :)

Wiele z nas ma zwierzęta, w niektórych domach jedyną oznaką zwierzęcej obecności są miski i posłanko. Niektórzy jednak idą o krok dalej i poświęcają znacznie więcej przestrzeni na ciekawe elementy domostwa dostosowane dla zwierząt.

Niektórzy tworzą dla swoich kotów specjalne kocie wybiegi

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Psu możemy przygotować specjalne tunele połączone z legowiskiem, gryzoniom łączone klatki, a ptakom specjalne przejścia smile

Część pomysłów wymaga niestety sporego metrażu w domu, ale również w niewielkim mieszkaniu możemy zagospodarować kawałek ściany dla kocich półek, a psu zaaranżować fajne legowisko. Co myślicie o takich pomysłach, fajne czy przerost formy nad treścią?

Mój pies ma swoje legowisko z poduchami i polarowym kocykiem, umiejscowione na specjalnej półce na której lubi sobie pospać, ale i tak raczej śpi z nami smile No i ma bardzo dużo zabawek, aż za dużo.

2

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Nasza córka ma świnkę morską. Gdy ją dostała, gryzoń był bardzo wystraszony, zestresowany i bał się wszystkiego. Obecnie nie używamy dla niej klatki, a jedynie kuwetę. Córka zbudowała swojemu pupilowi liczne półki z kartonów, polarowy hamak, jakąś pochylnię, a klatkę ustawiła pionowo i służy jako dodatkowe piętro. Zoch, bo tak się nazywa świnka, może swobodnie chodzić po mieszkaniu, ale tego nie robi. W swoim "domostwie" czuje się najlepiej. Śpi w drewnianym domku, załatwia się w jednym miejscu, dzięki czemu córka ma mniej sprzątania. Z wystraszonego gryzonia, którego półtora roku temu dostała córka, nie pozostało nawet śladu. Zoch jest bardzo towarzyski i odważny, nie boi się nawet naszego Reksa, który mieszka na podwórzu, ale często przebywa w domu.

3

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Super, macie duże szczęście, bo świnki często puszczone luzem, dobierają się do kabli.

4

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Ja mam super warunki dla psa - parterowy domek z duzym ogrodem, i wspaniale tereny spacerowe. Przed przybyciem suki zamowilam poslanie, bardzo drogie, jest calkiem do niczego. Mialo byc ciemnobrazowe co mi do wystroju pasuje, a dostalam zgnilozielone. Wiec pod tym poslaniem sa trzy poduszki ogrodowe na fotele, koce, kawalek tkaniny "misia". Trzy poduszki - "jaski". Sasiadka przyniosla specjalnie dla niej bajerancka skore - to sa chyba kozy albo antylopy. Zszyte tak ze tworza kwiatuszek, na grzbiecie kazda jasnobrazowa skorka ma grzywe bialej siersci. Ale suka zaczela sie drapac - w jej czarnej siersci widzialam malutkie kawalki (ok 1-2 mm) jasnych wlosow - wiec siersc na tej skorze sie lamie. Zawiesze ja na scianie, bo jest bardzo dekoracyjna. A poprosze sasiadke zeby mi kupila w grenlandzkim sklepie skore z renifera.
Jak suka zostaje sama po ciemku to zostawiam zapalone swiatla. Ale wszystkie byly zbyt intensywne, charty sa wzrokowcami i swiatlo kojarzy im sie z aktywnoscia. Wczoraj kupilam lancuch ledowych swiatelek, razem 1,4W, wywiesilam na oknie od ulicy. Suka ma lagodne oswietlenie a ja sie nie wyrozniam. Teraz sie zaczal okres roznych swiatelek, one nie sa przypisane tylko do swiat, beda do wiosny. Wywiazuje sie tanim kosztem z pracy na rzecz wygladu ulicy.
Specjalnie dla suki remontowalam plot i zagrodzilam otwarty ogrod od strony ulicy.

5 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-12-28 23:31:53)

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

moje koty tez mają super wybieg i balkon odpowiednio przystosowany, żeby mogły "polowac na ptaszki" z bezpiecznej odległości smile ktos mi na [spam] podsunął pomysł, że większość "domków" i zabawek dla kota mozna samemu zrobic, potem obejrzalam jeszcze jak zrobił to koles, ktory prowadzi swoj kanał na youtube - zbudował swoim kotom ... zamek big_smile

6

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Słuchajcie a ja jeszcze mam takie pytanie czy kiedy macie zwierzaki kupujecie też zapachy do domu ? Jak zwierzeta na nie reagują ?

7

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Teraz nie mam niestety żadnego zwierza w domu, ale bardzo podobają mi się takie atrakcje. Uważam, że jak się bierze pod swój dach jakieś stworzenie, trzeba mu zapewnić możliwie najwięcej dobrego, nie tylko miska i buda.

8

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Nie używam chemicznych zapachów w domu, bo są dla zwierzaków szkodliwe. Oleje esencjalne też. Podłogi dezynfekuję wodą z octem i płynem do naczyń.

9

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Nie używam żadnych chemicznych smrodów, szkodliwe dla zwierząt jak i dla ludzi, mam astmę i dusi mnie od takich śmierdzideł, dbam o czystość, brak zapachu to najlepszy zapach wink

10

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Ja swojemu kupilam taki mega drapak pod sufit ale wredna menda (tak, uwielbiam to zwierze i tak pieszczotliwie je obrazam wink ) nawet na niego nie spojrzy - od malego mial gdzies. No i jakies pileczki. I obowiazkowo - siatki na okno. zabezpieczaja i przed wylazeniem i przed osami. Co do spania to wszystko ma gdzies, spi z nami w lozku. Albo na stole. Albo na gorze sofy. Albo na pufie. Wszystko tylko nie drapak, budka i legowisko big_smile

11

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Ciekawy temat. Szkoda, że nie pojawiło się więcej pomysłów na jakiejś psie atrakcje. Właściwie wszyscy moi znajomi posiadający koty mają pourządzane różne kocie wybiegi. Dla mnie to jest w pełni zrozumiałe, ponieważ kot przez całe swoje życie widzi najczęściej tylko wnętrze mieszkania. Z psem sprawa jest trochę inna i w sumie nie wiem czym miałoby się przejawiać w tym przypadku to specjalne zagospodarowanie przestrzeni. Zwłaszcza, gdy pies jest duży, to ciężko byłoby urządzić mu plac zabaw w salonie. big_smile

Kiedy budowaliśmy dom, to pies (a konkretnie przyszłe psy) jak najbardziej był uwzględniony w planach. To głównie przez chęć posiadania kilku psów upierałam się na wielki ogród i dzielnie walczyłam z pytaniami "a kto będzie to wszystko kosił?". W samym domu mamy w sumie jedną rzecz zrobioną typowo "pod psy", a mianowicie są to budy pod schodami, które wyglądają tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Natomiast ogród to już psie królestwo. Mamy tor go agility, spory plastikowy basen na lato, wydzielone miejsce do swobodnego kopania, trampolinę, zraszacze z czujnikiem ruchu itp. A z takich domowych udogodnień, to pies ma kosz z zabawkami, no i kupiłam specjalną suszarkę dla psów oraz pompę do wanny, żeby ułatwić kąpanie.

12

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)
kammiś napisał/a:

Ja swojemu kupilam taki mega drapak pod sufit ale wredna menda (tak, uwielbiam to zwierze i tak pieszczotliwie je obrazam wink ) nawet na niego nie spojrzy - od malego mial gdzies. No i jakies pileczki. I obowiazkowo - siatki na okno. zabezpieczaja i przed wylazeniem i przed osami. Co do spania to wszystko ma gdzies, spi z nami w lozku. Albo na stole. Albo na gorze sofy. Albo na pufie. Wszystko tylko nie drapak, budka i legowisko big_smile

mojej kotce wymieniłam drapak z metrowego na właśnie taki do sufitu, gdyż urosła - ma już 5 latek i z tamtego metrowego gdy spała na połce bałam się, że spadnie. no i był już zużyty od drapania.

nowym zakupem początkowo byłam bardziej ja podekscytowana niż moja kotka. na złość nie mogłam nigdzie w zoologicznym dostać kocimiętki, więc zakupiłam krople Walerianowe w aptece. to wystarczyło, by kotka zaczęła korzystać z drapaka, oraz domku do spania. co jakiś czas nacieram nimi drapak, zabawki. działa jak narkotyk.

ale tak ogólnie, czy może któraś z forumowiczek ma taki problem z kotem- że on nie chce sam się bawić ? kot potrafi siedzieć pół metra od właściciela patrzeć mu w oczy ( godz, dwie..) , niekiedy nawołując miauczeniem, aż "pani" łaskawie z kotem się pobawi?
moja kotka nawet tyłka nie ruszy , jeśli  ja nie dołączę się do zabawy, nie zainicjuję jej.  potrafi siedzieć, czekać, spać, a nawet... w odwecie -szantaż, jak nie będzie zabawy, nie zrobi nic o kuwety przez cały dzień będzie trzymać pełny pęcherz, zrobi dopiero po zabawie.

bawię się z nią z rana,  pół godz, oraz na wieczór . w ciągu dnia nie mam czasu. ewentualnie "pogadam " z nią, towarzyszy mi w różnych sytuacjach, jak jestem w domu, chodzi za mną jak cień. nawet do łazienki, jak wejdę się kapać tak samo , domaga się bym ja wpuściła, inaczej jest "ryk". w mieszkaniu ogólnie :kotka musi mieć mnie zawsze na widoku. gdy dzieli nas ściana, drzwi, to jest od razu "ryk",  gdy wychodzę z domu, siedzi w oknie lub pod drzwiami i czeka aż wrócę. gdy nie wrócę na noc, to jest obraza dwa dni. olewa mnie wtedy. w domu jak sie z nią nie bawię, to siedzi przy mnie jak pies, w pozycji na sfinksa, lub leży na boku patrząc na mnie , mrużąc oczy.

jak zachęcić ją do samodzielnej zabawy, samodzielności codziennej, oraz tego by "oddciac" pępowinę bez żadnej szkody dla kotki bo jest bardzo zżyta ze mną. inny kot nie wchodzi w rozwiązanie. co ja mam robić, kot jest uzależniony ode mnie, terroryzuje mnie ??

13

Odp: Dom urządzony dla zwierząt :)

Moj sobie zawlaszczyl kanpe w salonie. Probowalismy z legowiskami, ale po prostu nie chce spac na podlodze tongue Bestia wie co dobre...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Dom urządzony dla zwierząt :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026