Wraz z narzeczonym zastanawiamy się nad dwoma datami ślubu. Jedna w przyszłym roku, druga za 2 lata. I nie wiemy co jest lepszym rozwiązaniem. Drogie Forumowiczki, jak miałyście wybór daty, to decydowałyście się na szybszy ślub czy raczej odkładaliście trochę go w czasie?
Podobne tematy
A to ależy, czy cywilny czy kościelny. Jeśli koscielny to czy od razu wesele czy zwykły obiad dla rodziny? Jeśli wesele to czy macie mozliwość odłożenia pieniedzy w rok czy w dwa lata? No i najważniejsze wasze uczucie. Czy chcecie szybciej czy wytrwacie jeszcze rok dlużej?
Kościelny od razu i najlepiej z weselem. Idzie przede wszystkim o finanse czy się wyrobimy, bo nie chcemy liczyć że którzyś rodzice coś zasponsorują, żeby potem nie ingerowali w nasze wesele.
To musicie siąść i obliczyć ile zdołacie odłozyć, ile was będzie wszystko kosztować, czy może jakaś mała pozyczka wchodzi w grę? Nie podejmiemy decyzji za Ciebie, musisz sama wszystko wyliczyć w miarę możliwości i podjąć decyzję jak się z tym wyrobicie ![]()
Wiem, tu też w grę wchodzi aspekt jak najszybszej wyprowadzki, więc ciężko nam tak jednoznacznie coś zdecydować. Musimy jednak coś zarządzić, dziękuję za rady ![]()
Musicie obliczyć ile kasy Wam potrzeba czy dacie rade za rok czy za dwa lata wziąć ślub.
Ja planuje na przyszly rok z narzeczonym.
U nas będzie skromniej raczej wlasnie ze względu na kase.
Mamy wszystko podliczone. Czekamy na chwile kiedy będziemy mogli pojeździć za muzykantami itp.
Do końca roku gora do stycznia powinnismy miec juz mniej wiecej wszystko zaklepane, a wesele planujemy na wrzesień , październik.
Problemem są nie tyle co finanse, co sprawy rodzinne. Połowa argumentów przemawia za przyszłym rokiem, a połowa żeby za 2 lata. I nie wiem czy czekać tak długo, czy lepiej teraz wszystko zorganizować.
Ja proponuję w przyszłym roku jeśli zależy wam żeby już razem zamieszkać. Chyba, że chcecie więcej kasy odłożyć na wesele no to za dwa lata.
Chyba zależy od sytuacji, ale skoro się zastanawiacie to coś chyba nie do końca jest o.k?